PawelR
Użytkownik-
Postów
273 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez PawelR
-
http://forum.butwbutonierce.pl/download/file.php?id=6030
-
Forumowa poradnia stylistyczna na rubieży (kme)
PawelR odpowiedział(a) na Styleman temat w Sala klubowa
Nie do końca np. jacuzzi torpedowało wszystkie wpisy w których była właśnie ta nazwa a dotyczące wanny Wassermana. Nie chcieli się właśnie kojarzyć z porażeniem prądem. Wanna z masażem potem już podawały wszystkie media. -
Sklepy w Polsce: jakość, kompetencje sprzedawcy
PawelR odpowiedział(a) na gribojedow temat w Męska elegancja
Ciekawi mnie rozwiązanie w marynarce dwustronnej Czy jest zapinana raz na jedną raz na drugą stronę ? Może być raz męska a raz damska Równie dobrze może mieć na obu połach dziurki i takie guziki: Cały czas zastanawiam się jednak po co? A być może dwustronność oznacza jeszcze coś innego. Bo np. szlice też będą dziwne. Myślę że na zdjęciu jest jeden z kompletów guzików. Marynarka może mieć dwie klubowe (tu można jeszcze dodać w kolorze srebra, złota i białe) lub stonowane (klasycznie w kolorze zbliżonym do tkaniny). -
Z tego co wiem to cena w tej chwili jest ok 1000 zł u p. Duranca.
-
właściwie nie koniecznie mam pomysł gdzie to wrzucić, ale myślę że to zdjęcie powinno się znaleźć na forum:
-
Mój dobry kolega miał mastifa, odczucia podobene
-
Sklepy w Polsce: jakość, kompetencje sprzedawcy
PawelR odpowiedział(a) na gribojedow temat w Męska elegancja
Co do Bytomia ostatnio jak mierzyłem u nich garnitur ok. 2 tygodnie temu, sprzedawca przekonywał mnie że nie ma sensu upierać się przy szczuplejszych spodniach. Co środę jest krawcowa w piątek sobie odbiorę - mówił. 86 cm można łatwo zebrać żeby było 81 cm. Teoretycznie można zamienić u nich spodnie w garniturze, ale w praktyce wybór był mniejszy jak w Vistuli. Tam kobieta przejęła się przynajmniej tym że garnitur nie jest dopasowany , i zasugerowała że może sprowadzić do sklepu inny i go sobie przymierzę. PS. jedna z lepszych książek jaką czytałem o zarządzaniu projektem IT "Marsz ku klęsce". -
Wrzucisz fotkę? Gourmet Quadici w czerni, czyli klasyczny duck boot Tutaj miksik z obuwiem hiszpańskich pastuchów hmm, o tych ciężko mi cokolwiek napisac. Prada, brogues, air system. Edit : http://www.neimanmarcus.com/rubber-sole-lace-up-oxford-th.html przypomniał mi się dialog: - k..wa,... kto to zrobił - zajęczałem - nie kto tylko co, to się nazywa społeczne zapotrzebowanie.
-
Możesz to rozwinąć? Być może miliony ludzi/naukowców/sportowców żyje w błędzie bo ich nikt nie uświadomił? Choć sądzę że chyba się zagalopowałeś z takim stwierdzeniem, bo o ile mi wiadomo, nikt jeszcze w 100% bezpiecznego, bez żadnych skutków ubocznych, sterydu anabolicznego nie wyprodukował (jakiś czas temu czytałem o pochodnych kwasu oleanolowego, ale badania ciągle trwają) Doping to niedozwolone wspomaganie w sporcie. Jest nieuczciwy. Wg. mnie jest zły. Kropka. Choć biorąc pod uwagę różne abstrakcyjne dyskusje na forum ostatnimi czasy ktoś może zaraz zapytać jak definiuję dobro i zło. Niedozwolone jest też różne wsparcie techniczne. Z tego co pamiętam w skoku wzwyż palce nie mogą być wyżej jak 2cm powyżej pięty a podeszwa w najwyższym miejscu też ma określoną maksymalną grubość. Czy Viktor występuje na forum jako sportowiec? Jak nie jesteś sportowcem to powinno interesować Cię twoje zdrowie. Nikt jeszcze tu tego nie napisał, ale oczywiście każdy pomyślał o sterydach (a może steroidach, albo sterydach anabolicznych). Nie muszą być niebezpieczne. Albo inaczej ich stosowanie może nieść ze sobą akceptowalne ryzyko. Przecież tabletka antykoncepcyjna to też steryd (jest sztucznie wytworzona wpływa na syntezę białek), bierze ją miliony kobiet. Jej zażywanie niesie ze sobą ryzyko, ale jeśli lekarz uczciwie informuje o tym pacjentki to moim zdaniem to jest ok. Jeśli ktoś chce się wspomóc w ten sposób to dlaczego mu tego zabronić. Podział na receptę bez też bywa złudny - osławione pastylki Goździkowej, to jednak nie dropsy. No dlaczego jedne związki są ok, a inne nie. Może po prostu jeden producent miał lepszy lobbing od drugiego.
-
Jak się ubierają gwiazdy, politycy, celebryci- zdjęcia, opisy
PawelR odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Męska elegancja
Wicepremier Lepper - zaopatrywał się u Kielmana. Nie wiem czy to te są od Kielmana: http://blogfm.blox.pl/2006/04/Od-gumiakow-do-pantofli.html tu też niestety nie wiele widać: http://static2.flaker.pl/static/images/flaker/user_submitted/f_1126657_1272180742_0_495.jpeg -
Też tak myślałem póki nie kupiłem na 4. Miękka twarda to właściwie sprawa wtórna choć myślę że warto mieć jedną twardą dla spokoju, na delikatniejszy bagaż.
-
Z tego co wiem krawaty sprzedają (w USA) bractwa. Kupować je mogą absolwenci. Jest to forma zasilania ich konta. Część rozdają, ale w ten sposób nie trafiają do przypadkowych osób, a wysoko cena jest jakoś tam moralnie uzasadniona. Wręcza się je też w podziękowaniu za datki podczas zjazdów. Nikt nie czuje się dziwnie bo wszystko odbywa się między braćmi.
-
Nie mam pojęcia. Buty kupione używane, poprawione przez szewc24. Rzeczywiście podobne do Loake jeśli chodzi o skórę, potrafię w pośpiechu złapać lewy z jednej pary a prawy z drugiej. Jednak chyba nie. Podeszwa wygląda inaczej. Skórzana ale chyba przyklejona nie widzę szwu. Jak się przyjrzeć to jakość jednak trochę niższa no i pozostałość wytartego logo też go nie przypomina. Spodnie dziś oddane do p. Mazura
-
[WARSZAWA] Józef Mazur, Chmielna 10a/ 22, krawiec
PawelR odpowiedział(a) na zaki temat w Przewodnik miejski
Telefon popsuty, ale pan Mazur jest od 8:30 do 17:00. W sobotę nie przyjmuje. Dziś oddałem do poprawek marynarkę i spodnie. Wrażenia podczas mierzenia pozytywne. W marynarce skraca rękawy przeszywając dziurki, albo odpruwa w ramionach oczywiście cena jest wtedy wyższa. Sugestie przyjmuje na zasadzie klient chce, klient ma. Ale też w pewnym momencie potrafi powiedzieć stop kiedy np. konstrukcja marynarki nie pozwala na takie czy inne zabiegi i wytłumaczyć dlaczego. Kojarzy forum, chociaż nie wiem czy dobrze jest się tym chwalić. W każdym razie pyta kto polecił. edit: telefon już działa, w czwartek 4 października zakład zamknięty. -
http://zapodaj.net/images/cc8eb86a0a677.jpg http://zapodaj.net/images/b29595c7349f4.jpg
-
Stylistyczne koszmary - aktorzy, piosenkarze, politycy
PawelR odpowiedział(a) na Brzydalllo temat w Sala klubowa
skoro sam mistrz dał przykład Tomasz Ossoliński -
Nie mam rozmiarówki, ale za to mam stopę 25,5 właśnie. Jednak podejrzewam że możesz nosić za duże buty, ja tak robiłem bardzo długo. Uważałem że 40/41 to mój rozmiar. Mam bardzo wysokie podbicie więc noga nie latała. Ostatnio kupuję 39/40 i mogłyby być odrobinę nawet mniejsze. Ryłko ma 38 w ofercie niestety nie u mnie w mieście. Wracając do twojego pytania 40 wydaje się bardzo prawdopodobnym rozmiarem przy tej długości stopy.
-
Torba weekendowa "But w Butonierce" - Komentarze
PawelR odpowiedział(a) na gamrot temat w Sala klubowa
To zalezy od preferencji politycznych, choc nie wiem czy dla osob niechcacych afiszowac sie ze swoimi pogladami bedzie istniec wersja z obomabutami? raczej ze srodkowym. kalosz? -
W supermarkecie tam gdzie przedłużacze, wtyczki itp. powinny być w sklepie z takimi akcesoriami na pewno. Tu na allegro. Kup naprawdę niewiele większą od średnicy sznurówki. Przećwicz najpierw.
-
Szanowny Panie 1. W latach 90 korzystanie z komputera nie wymagało już umiejętności programistycznych. ICQ działał na pewno pod kontrolą Windowsa 95, a nie jestem pewny czy i pod 3.1 nie poszedł. Po w prowadzeniu plug and play wszelka wiedza o architekturze komputera nie jest już niezbędna. 2. Nie nazywał bym programistów pół inteligentami tylko dlatego że nie przywiązują wagi do stroju i konwenansów. Bo jak nazwać kogoś, kto ocenia innych tylko po znajomości zasad savoir-vivre’u - ćwierćinteligent czy może Szanowny Pan? Dla mnie o wiele zdrowsze jest budowanie hierarchii w pracy na podstawie umiejętności i kompetencji, a nie tego kto z kim chadza na papieroska czy pija wódkę (choć może to czasami świadczyć, nawet o genialności socjalnej) .
-
Hasło PKS w Krakowie - "Do Auschwitz z powrotnym biletem" niestety nie mogę znaleźć większego plakatu teraz.
-
Cena była umowna. A garnitury można było kupić tylko w sklepie za żółtymi firankami. Resztę wykupiły spekulanty .
-
Chodzi o to że drewienko pęka dokładnie w miejscu gdzie stopa się zgina. Nie wiem czy to prawda z tą duszą, dlatego pytam. Zanim pęknie drewienko właściciel przeżywa męki rozchodzenia.
-
Dusza to drewienko zaszyte między warstwami w podeszwie. Po jakimś czasie łamie się i od tej pory but pasuje już tylko na tę jedną jedyną stopę, ale jest przy tym super wygodny. Nie wiem czy to legenda czy prawda. Spotkałem się z tym kilka razy zawsze tylko przy kowbojkach.
-
Czy kowbojki mają duszę i czy rzeczywiście wpływa to na komfort użytkowania.
