-
Postów
2 635 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
35
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Żorż Ponimirski
-
Dzięki. Czarny kolor trochę wybacza, ale miałem już z nimi mały wypadek na rowerze plus dość głębokie przecięcie lica skóry od czegoś ostrego w labie. Nie da się tego uniknąć niestety, ale w zamian za to są to zdecydowanie najwygodniejsze buty jakie mam.
-
-
Płaszcz, kurtka, itd. - dyskusje i porady
Żorż Ponimirski odpowiedział(a) na jachobs temat w Męska elegancja
Mała uwaga - klasyk mówił to w znaczeniu "Kończ Waść, wstydu [mi] oszczędź" -
@Koval jeśli lubisz też rum w wersji białej np. z Martyniki czy Gwadelupy to polecę "koktajl", którym nas uraczono na Martynice gdy bardzo zmokliśmy - Ti' punch. Nalewasz około 50ml rumu HSE (moc 55%) + szczypta brązowego cukru (niekoniecznie) + skrawek limonki wielkości małego paznokcia (niekoniecznie) Pijesz na zdrowie
-
@roter6, nie miałem jeszcze okazji, choć nie ukrywam, że w Campbeltown jest większość rzeczy, które w whisky lubię, stąd Kilkerran 12 jest w moim topie. W najbliższym czasie mam chęć jeszcze spróbować Coastal Highlands czyli Clynelish 14, a później się zobaczy
-
@Xune, Twoje propozycje z drugiego akapitu to jeszcze jeden stopień wyżej, czyli moc beczki. Nie wiem czy jest tu reguła, ale obstawiam brak filtracji na zimno i brak koloryzacji jako niemal pewne.
-
Lubię dobrą szkocką whisky. Można zatracić się w recenzjach i forach dla entuzjastów, ale wydaje mi się, że znalazłem całkiem wydajny system identyfikacji bardzo dobrych whisky w morzu wszelkiego rodzaju marketingowych chwytów. Oglądałem kiedyś kanał Aquavitae na YT (polecam miłośnikom szkockiego akcentu). Założyciel promuje kryterium ABCD, w skrócie: Age statement (jeśli jest to +), alkohol powyżej 40% (jeśli powyżej 43% to ++), filtracja na zimno (jeśli brak to +) i dodany kolor w postaci karmelu (brak to +). OCZYWIŚCIE, znajdą się dziesiątki świetnych whisky niespełniających jednego czy dwóch kryteriów z wyżej wymienionych, ale chodzi o pewną filozofię, a mianowicie, że spełnienie wszystkich tych czterech kosztuje więcej wysiłku niż spełnienie pojedynczych. Traktuję to trochę jak ubrania, same aktywne guziki marynarki czy sama konstrukcja full canvas mogą niewiele znaczyć, ale guziki+full canvas+dobry materiał+ np. spalla camicia rzadko zdarzają się jednocześnie w kiepsko wykonanym produkcie. Wracając do whisky, przedstawiam kilku przedstawicieli nurtu ABCD: Kilka dodatkowych, które zostawiam pod rozwagę to, Springbank 10, Deanston 12, Aberlour 12 non-chill-filtered, Clynelish 14, Bunnahabhain 12. Pierwsze trzy piłem i polecam, ostatnie dwa chcę spróbować. Jeśli ktoś ma podobne przemyślenia to proszę o sugestię innych flaszek spełniających te kryteria na przyszłość.
-
Jaki dziś masz zegarek na ręku
Żorż Ponimirski odpowiedział(a) na igor temat w Subforum miłośników zegarków
@pablocito, jeśli rozważasz brąziaka, a obwód nadgarstka i budżet pozwalają to Eterna Krzyśka z forumowego bazarku jest wg mnie jedną z najciekawszych i najładniejszych ofert na rynku. -
Jaki dziś masz zegarek na ręku
Żorż Ponimirski odpowiedział(a) na igor temat w Subforum miłośników zegarków
-
-
Bo pikówka Barboura wykonana jest z plastiku. Zrozumiałem, że @Krzysiek_W chodziło o opinie nt. pikówki ze 100% wełny. Ja nie macałem tej konkretnej z SuSu, ale w pewnym momencie wypuścił takie coś Peter Millar w USA i byłem dość mocno zaskoczony, że wełna może być tak uformowana. Chwyt jest podobny do bardzo drobnej flaneli, ale mocniej zbity. Jeśli chodzi Ci o coś dom-samochód-firma, w czym jest wygodnie, ale materiały są wyższej jakości to dałbym szansę tej SuSu.
-
Bo zapachy z serii ingredients tak mają. Jeden składnik wybija się tak mocno, że trzeba bardzo dobrze go lubić aby stał się codziennym zapachem. Z brązowych naprawdę dziełem sztuki jest dla mnie Oud i nie noszę go codziennie tylko dlatego, że nadaje się na typową zimę, a i wtedy muszę bardzo uważać, żeby nie zadusić ludzi w biurze. Dostałem też za niego dużo komplementów. Drugim zapachem "kompletnym" jest wg mnie Leather - nawiązanie do Tuscan Leather od Toma Forda jest dość wyraźne, choć nie jest to tak dziki zapach. Jak mam na sobie kurtkę skórzaną to sam niemal wpada mi do ręki. Z tego co pamiętam Ambra też miała zadatki na dobry zapach na co dzień, ale dość zaskakująco jest podobna do Oud, więc u mnie odpadła. Zapachy Ebano, Mirra i Quercia są ładne z korka, ale na ciele mi nie podeszły - zbyt charakterystyczny główny składnik. Nie mam dużego doświadczenia z Sandalo i Vaniglia, ale słyszałem opinie, że są bardzo przyjemne i mniej kontrowersyjne - te muszę sobie przypomnieć.
-
Oryginał jest tylko jeden jeśli pasuje Ci ta stylistyka. Pół Nowej Anglii chodzi w nich w najgorszą możliwą pogodę. https://global.llbean.com/shop/L.L.Bean-Boots/506697?page=footwear-llbean-boots
-
Gdybym ostatnio nie kupił 230ml ze względu na monstrualne parametry AdP Oud to przytuliłbym i tę butelkę ?
-
@adamW, fakt, nie znam montale i nie chcę im niczego odejmować, ale jeśli chodzi o trwałość AdP Oud to jest ona u mnie na szczycie razem z Dior Homme Parfum i potem długo, długo nic z kilkudziesięciu perfum jakie miałem okazję spróbować. Miałem go na sobie wczoraj i spokojnie trwa 10-12 godzin przy bardzo oszczędnej aplikacji. Pamiętaj, że te testerki mają mikro dawkowanie. Jeśli będziesz miał okazję spróbować AdP w perfumerii to porównaj ile płynu ubywa przy pojedynczej aplikacji. Jest to zwodnicze, bo te perfumy dość szybko się kończą jeśli porównam ubytek płynu z innymi podobnie używanymi - można to odebrać jako wadę. Jak odbierasz inne zapachy? Lepsze, gorsze? Dla mnie najsłabsza jest mirra.
-
Prawidła budżetowe i te droższe - dyskusje i porady
Żorż Ponimirski odpowiedział(a) na jfk temat w Buty
Nie. -
@adamW, nie chcę Ci psuć zabawy, ale Oud najlepszy
-
Jaki dziś masz zegarek na ręku
Żorż Ponimirski odpowiedział(a) na igor temat w Subforum miłośników zegarków
Nawet o tym nie myśl -
Jeśli lubisz DH i chcesz mieć podobny zestaw nut na jesień to polecam Dior Homme Intense lub chwalone Valentino Uomo Intense. Tutaj możesz bezpiecznie brać w ciemno jeśli lubisz DH. Dior Homme Parfum to Dior Homme na sterydach. Zapach trwały na kilkanaście godzin, jest w tle lekki puder, ale cały jest zdecydowanie bardziej męski, skórzany, balsamiczny. Zdecydowanie do przetestowania przed zakupem, bo znam ludzi których mdli przez to że zapach jest tak mocny i utrzymuje się tak długo. Ja na przykład aplikuję go tylko w zgięcia łokci, a czuć go przez wełniany płaszcz
-
Marynarka i koszula SuSu, krawat grenadyna Ferrell Reed, poszetka wełniana J.crew, flanela PT01, buty Bally.
-
-
-
Dokładnie 3 miesiące temu poczta w Niemczech zagubiła jedną paczkę do mnie. Próbowałem ją namierzyć, ale nadawca nie wykupił opcji śledzenia. Spisałem ją na straty, wystawiłem negatywny komentarz, bo prosiłem o inną opcję wysyłki. A teraz mam wyrzuty sumienia, bo jakimś cudem przyszła: A to mój gang starszaków: DHS z 2008, DH z 2010, DHI z 2016 i DHP z 2016: Jako dodatkowy komentarz napiszę, że Dior Homme Intense jest mniej więcej w połowie (zapachem i intensywnością) pomiędzy Dior Homme i Dior Homme Parfum. Być może z tego względu się go pozbędę.
-
Vademecum to chyba książka Laszlo Vassa https://books.google.de/books/about/Handmade_Shoes_for_Men.html?id=lsmQkgEACAAJ&source=kp_cover&redir_esc=y
- 4 odpowiedzi
-
- projektowanie
- konstrukcja obuwia
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
