Adamos Opublikowano 10 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2011 Szyłem kilka tygodni temu koszule od pana T. Stolarka ( filia łódzka p. Jolanta - osoba biorąca miarę) i powiem że do końca nie jestem zadowolony. Najpierw 1 koszula była uszyta z za szerokimi rękawami i wąska w pasie jak siadałem ( mam dojść specyficzną budowę ciała bo schudłem sporo kg i na brzuszku zostało troszkę skóry ) ale pani oddająca mi koszulę powiedziała że nie można już nic z tym zrobić i ewentualnie w 2 koszuli naniesie korekty i będzie dobrze . Zamówiłem kolejną koszulę by dać szanse firmie i rzeczywiście tak było z tym że koszula troszkę jest za krótka bo wychodzi ze spodni podczas gwałtownych ruchów rękami . Ja osobiście już nie zamówię u nich koszuli. W końcu udałem się do pana Macieja Zaręby by uszyć białą ( lekki wzór jodełki)wizytową koszulę z mankietami na spinki . Krawiec wziął miarę która w odróżnieniu do T. Stolarka trwała dosłownie chwilę a na efekt końcowy czekam. Gdy ją odbiorę dam znać . Cytuj
Karczmarz Opublikowano 10 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2011 Mam 1 koszulę od Stolarka i jest to zdecydowanie najgorzej dopasowana koszula jaką szyłem. W zasadzie firma się musiała nieco natrudzić, aby tak źle zrobić koszulę (miała za długie rękawy, dużo za szerokie plecy, za szerokie barki i za wąską klatkę). Większość naprawiła osiedlowa krawcowa, ale na piersi ciągle się nieco marszczy od zbyt napiętego materiału przez co coraz rzadziej sięgam po tą koszulę. Firmie podziękuję. Cytuj
tomek Opublikowano 11 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2011 Ja w swoim czasie zamawiałem sporo koszul u Stolarka (pomiar w Warszawie, najpierw przez miłą panią w salonie firmowym Stolarka, później w Gentlemanie). Widocznie miałem więcej szczęścia niż Wy, bo uważam je za przyzwoite w sensie dopasowania; leżą znacznie lepiej, niż prezentowana przeze mnie w odpowiednim wątku koszula full bespoke od pani Walentyny Szydlik. Wiele z nich noszę do dziś (od 5-6 lat) i dość je lubię. Przy okazji postaram się wrzucić zdjęcia. Od tego roku przerzuciłem się na Balthazara, bo ceny Stolarka na przestrzeni ostatnich trzech lat stały się moim zdaniem znacznie za wysokie jak na oferowaną jakość. Już dwa lata temu o ile dobrze pamiętam było to 400 zł za koszulę. Nie wiem ile jest teraz. Cytuj
kamil Opublikowano 11 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2011 Ja w swoim czasie zamawiałem sporo koszul u Stolarka (pomiar w Warszawie, najpierw przez miłą panią w salonie firmowym Stolarka, później w Gentlemanie). Widocznie miałem więcej szczęścia niż Wy, bo uważam je za przyzwoite w sensie dopasowania; leżą znacznie lepiej, niż prezentowana przeze mnie w odpowiednim wątku koszula full bespoke od pani Walentyny Szydlik. Wiele z nich noszę do dziś (od 5-6 lat) i dość je lubię. Przy okazji postaram się wrzucić zdjęcia.Mam podobne doświadczenia - w ciągu kilku lat zamówiłem u Stolarka w sumie kilkanaście koszul, częśc we Wrocławiu, a część w Warszawie i z wyjątkiem trochę za długich rękawów na początku współpracy, dopasowanie było niezłe (lubiłem wtedy luźne koszule, nie wiem, czy by potrafili uszyć slim fit, który noszę teraz). Jakość materiałów była bardzo dobra - koszule wytrzymywały 4-5 lat bardzo intensywnego noszenia. Od tego roku przerzuciłem się na Balthazara, bo ceny Stolarka na przestrzeni ostatnich trzech lat stały się moim zdaniem znacznie za wysokie jak na oferowaną jakość.Od zeszłego roku przerzuciłem się na DaVinci z tego samego powodu. A gdy się jeszcze trafi na promocję, jak Balthazara na początku 2011 czy w DaVinci w lecie, to decyzja jest oczywista. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 11 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2011 A propos, w DaVinci sezon zniżek: http://www.e-davinci.pl/products/53?perpage=10&page=1 Cytuj
Kyle Opublikowano 11 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2011 Od tego roku przerzuciłem się na Balthazara, bo ceny Stolarka na przestrzeni ostatnich trzech lat stały się moim zdaniem znacznie za wysokie jak na oferowaną jakość. Już dwa lata temu o ile dobrze pamiętam było to 400 zł za koszulę. Nie wiem ile jest teraz. a Balthazar ma ceny lepsze niż 400 złotych za koszulę? Nie miałbym nic przeciwko repecie promocji 2 w cenie 1 Cytuj
Bartek Opublikowano 11 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2011 Balthazar miał koszule w trzech kategoriach cenowych (ale to było na początku roku, może coś się zmieniło): 380/480/580. Cytuj
kamil Opublikowano 11 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2011 Od tego roku przerzuciłem się na Balthazara, bo ceny Stolarka na przestrzeni ostatnich trzech lat stały się moim zdaniem znacznie za wysokie jak na oferowaną jakość. Już dwa lata temu o ile dobrze pamiętam było to 400 zł za koszulę. Nie wiem ile jest teraz. a Balthazar ma ceny lepsze niż 400 złotych za koszulę? Nie miałbym nic przeciwko repecie promocji 2 w cenie 1 Tak, była taka promocja na początku roku, wychodziło ok. 300 zł za koszulę (typowo garniturową) Cytuj
Bartek Opublikowano 11 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2011 Promocja była 2 w cenie 1, więc przy najtańszym materiale było to nawet 190zł Cytuj
Kyle Opublikowano 11 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2011 ja wiem, żeby była, bo korzystałem i chcialbym jeszcze raz Cytuj
kamil Opublikowano 11 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2011 Promocja była 2 w cenie 1, więc przy najtańszym materiale było to nawet 190zł Tak, ale tańsze materiały nie spełniały moich oczekiwań jeśli chodzi o koszulę noszoną z garniturem. Cytuj
tomek Opublikowano 11 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2011 Od tego roku przerzuciłem się na Balthazara, bo ceny Stolarka na przestrzeni ostatnich trzech lat stały się moim zdaniem znacznie za wysokie jak na oferowaną jakość. Już dwa lata temu o ile dobrze pamiętam było to 400 zł za koszulę. Nie wiem ile jest teraz. a Balthazar ma ceny lepsze niż 400 złotych za koszulę? Nie miałbym nic przeciwko repecie promocji 2 w cenie 1 Balthazar liczy obecnie 500, ale nie mam pojęcia, ile kosztuje obecnie Stolarek. W każdym razie 400 za Stolarka 2 lata temu mniej mi pasowało, niż obecnie płacone przeze mnie 500 za Balthazara. Ten ostatni moim zdaniem wygrywa lepszą obsługą klienta i szerszym wyborem tkanin (obie te rzeczy rzutują na efekt końcowy). Cytuj
Velahrn Opublikowano 11 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2011 Znaczy się, nie ma już 390/490/590? Czy te obecne 500 złotych za koszule w B., pozwala na wybór tkaniny z niegdysiejszego próbnika "390 zł" ? Cytuj
tomek Opublikowano 11 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2011 Balthazar raczej cen nie zmienił ostatnio; ja nie pamiętam cen z tak dużą dokładnością, jak Ty, więc pewnie masz rację, że jest to 490 a nie 500. No ale to off topic, bo temat o Stolarku Cytuj
tomek Opublikowano 11 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2011 To po ile u niego teraz? Cytuj
Adamos Opublikowano 11 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 11 Października 2011 Ja płaciłem 380 za 1 koszulę a za 2 - 370 PLN Cytuj
kamil Opublikowano 11 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 11 Października 2011 To po ile u niego teraz? Wiosną 2010 chcieli 450 zł za koszulę z mankietem na spinki. Ze zwykłym mankietem - chyba 400. Cytuj
fikander Opublikowano 14 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 14 Października 2011 Tak,450.Ja również miałem w Krakowie długie przejścia z pierwszym zamówieniem.Na tyle uciążliwe,że wzdragam się przed kolejnym.Jakość materiałów dobra. Cytuj
tombar Opublikowano 30 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 30 Czerwca 2012 Ja miałem miarę pobieraną wczoraj u mnie na miejscu osobiście przez p. Teodora. Ceny niższe niż podawane powyżej, Na efekt poczekam około tydzien Cytuj
Miguel.S Opublikowano 6 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2012 ja zamowielm tylko raz koszulke u Stolarke i bardzo sie zawiodlem. Za dlugie i zbyt obszerne rekawy, bardzo zle dopasowana w klatce. Do tego dobil mnie komentarz, zebym sie nie przejmowal bo przeciez to i tak pod marynarke.. dziekuje za sprzedawcow z takim podejsciem Cytuj
tomek Opublikowano 7 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2012 Jeśli to pierwsze zamówienie, to czasem może coś wyjść nie tak. Ale powinni to skorygować. Próbowałeś negocjować poprawienie tych mankamentów? Cytuj
Miguel.S Opublikowano 7 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2012 Dostalem znizke 50 zl na nastepna koszule, ale bylem tak zly, ze juz nie chcialem zostawiac zadnych pieniedzy w tym zakladzie. Jakis czas pozniej wybralem sie do Emanuel Berg i roznica byla ogromna.. Cytuj
waski Opublikowano 7 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2012 Chyba najbardziej dobijający był ten komentarz. I po tym poznać wg dobrą pracownię. Krawiec powinien poprawić co trzeba, a nie wciskać gatki typu "Panie tak się teraz nie nosi, Panie pod marynarką i tak nie widać" Cytuj
Miguel.S Opublikowano 7 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2012 Gdyby sie przyznal do bledu to prawdopodobnie zdecydowalbym sie na kontynuowanie wspolpracy, bo to daloby mi jakas pewnosc, ze z nastepnej koszuli bede zadowolony. Kazdy popelnia bledy, pozostaje kwestia jak je naprawia.. Cytuj
waski Opublikowano 7 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2012 Dokładnie to miałem na myśli, tym bardziej, że nie są to tanie rzeczy. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.