Skocz do zawartości

Koszule MTM Stolarek Teodor


Adamos

Rekomendowane odpowiedzi

Szyłem kilka tygodni temu koszule od pana T. Stolarka ( filia łódzka p. Jolanta - osoba biorąca miarę) i powiem że do końca nie jestem zadowolony. Najpierw 1 koszula była uszyta z za szerokimi rękawami i wąska w pasie jak siadałem ( mam dojść specyficzną budowę ciała bo schudłem sporo kg i na brzuszku zostało troszkę skóry ) ale pani oddająca mi koszulę powiedziała że nie można już nic z tym zrobić  i ewentualnie w 2 koszuli naniesie korekty i będzie dobrze . Zamówiłem kolejną koszulę by dać szanse firmie i rzeczywiście tak było z tym że koszula troszkę jest za krótka bo wychodzi ze spodni podczas gwałtownych ruchów rękami . Ja osobiście już nie zamówię u nich koszuli.

W końcu udałem się do pana Macieja Zaręby by uszyć białą ( lekki wzór jodełki)wizytową koszulę z mankietami na spinki . Krawiec wziął miarę która w odróżnieniu do T. Stolarka trwała dosłownie chwilę a na efekt końcowy czekam. Gdy ją odbiorę dam znać .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam 1 koszulę od Stolarka i jest to zdecydowanie najgorzej dopasowana koszula jaką szyłem. W zasadzie firma się musiała nieco natrudzić, aby tak źle zrobić koszulę (miała za długie rękawy, dużo za szerokie plecy, za szerokie barki i za wąską klatkę). Większość naprawiła osiedlowa krawcowa, ale na piersi ciągle się nieco marszczy od zbyt napiętego materiału przez co coraz rzadziej sięgam po tą koszulę. Firmie podziękuję.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja w swoim czasie zamawiałem sporo koszul u Stolarka (pomiar w Warszawie, najpierw przez miłą panią w salonie firmowym Stolarka, później w Gentlemanie). Widocznie miałem więcej szczęścia niż Wy, bo uważam je za przyzwoite w sensie dopasowania; leżą znacznie lepiej, niż prezentowana przeze mnie w odpowiednim wątku koszula full bespoke od pani Walentyny Szydlik. Wiele z nich noszę do dziś (od 5-6 lat) i dość je lubię. Przy okazji postaram się wrzucić zdjęcia.

Od tego roku przerzuciłem się na Balthazara, bo ceny Stolarka na przestrzeni ostatnich trzech lat stały się moim zdaniem znacznie za wysokie jak na oferowaną jakość. Już dwa lata temu o ile dobrze pamiętam było to 400 zł za koszulę. Nie wiem ile jest teraz.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja w swoim czasie zamawiałem sporo koszul u Stolarka (pomiar w Warszawie, najpierw przez miłą panią w salonie firmowym Stolarka, później w Gentlemanie). Widocznie miałem więcej szczęścia niż Wy, bo uważam je za przyzwoite w sensie dopasowania; leżą znacznie lepiej, niż prezentowana przeze mnie w odpowiednim wątku koszula full bespoke od pani Walentyny Szydlik. Wiele z nich noszę do dziś (od 5-6 lat) i dość je lubię. Przy okazji postaram się wrzucić zdjęcia.

Mam podobne doświadczenia - w ciągu kilku lat zamówiłem u Stolarka w sumie kilkanaście koszul, częśc we Wrocławiu, a część w Warszawie i z wyjątkiem trochę za długich rękawów na początku współpracy, dopasowanie było niezłe (lubiłem wtedy luźne koszule, nie wiem, czy by potrafili uszyć slim fit, który noszę teraz). Jakość materiałów była bardzo dobra - koszule wytrzymywały 4-5 lat bardzo intensywnego noszenia.

Od tego roku przerzuciłem się na Balthazara, bo ceny Stolarka na przestrzeni ostatnich trzech lat stały się moim zdaniem znacznie za wysokie jak na oferowaną jakość.

Od zeszłego roku przerzuciłem się na DaVinci z tego samego powodu. A gdy się jeszcze trafi na promocję, jak Balthazara na początku 2011 czy w DaVinci w lecie, to decyzja jest oczywista.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Od tego roku przerzuciłem się na Balthazara, bo ceny Stolarka na przestrzeni ostatnich trzech lat stały się moim zdaniem znacznie za wysokie jak na oferowaną jakość. Już dwa lata temu o ile dobrze pamiętam było to 400 zł za koszulę. Nie wiem ile jest teraz.

a Balthazar ma ceny lepsze niż 400 złotych za koszulę? Nie miałbym nic przeciwko repecie promocji 2 w cenie 1 :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Od tego roku przerzuciłem się na Balthazara, bo ceny Stolarka na przestrzeni ostatnich trzech lat stały się moim zdaniem znacznie za wysokie jak na oferowaną jakość. Już dwa lata temu o ile dobrze pamiętam było to 400 zł za koszulę. Nie wiem ile jest teraz.

a Balthazar ma ceny lepsze niż 400 złotych za koszulę? Nie miałbym nic przeciwko repecie promocji 2 w cenie 1 :)

Tak, była taka promocja na początku roku, wychodziło ok. 300 zł za koszulę (typowo garniturową)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Od tego roku przerzuciłem się na Balthazara, bo ceny Stolarka na przestrzeni ostatnich trzech lat stały się moim zdaniem znacznie za wysokie jak na oferowaną jakość. Już dwa lata temu o ile dobrze pamiętam było to 400 zł za koszulę. Nie wiem ile jest teraz.

a Balthazar ma ceny lepsze niż 400 złotych za koszulę? Nie miałbym nic przeciwko repecie promocji 2 w cenie 1 :)

Balthazar liczy obecnie 500, ale nie mam pojęcia, ile kosztuje obecnie Stolarek. W każdym razie 400 za Stolarka 2 lata temu mniej mi pasowało, niż obecnie płacone przeze mnie 500 za Balthazara. Ten ostatni moim zdaniem wygrywa lepszą obsługą klienta i szerszym wyborem tkanin (obie te rzeczy rzutują na efekt końcowy).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 8 months later...
  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.