Kyle Opublikowano 29 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Września 2011 Wskaż fragment, w którym przekroczyłem granice dobrego smaku. No, chyba, że kolega o bardzo delikatnym podniebieniu. określając grupę, do której należę także ja, sporo moich przyjaciół, jak również pokaźną liczbę tutejszych forumowiczów, mianem glonojadów i sugerując, że wyłączna wartość jaką się w życiu kierujemy, to kasa. Być może masz podstawy odnosić to do swojej rodziny, ale nie życzę sobie, żebyś negatywne doświadczenia rodzinne przenosił na mnie i moich znajomych. Chyba że jest tak, że dla Ciebie określenie glonojad i życiowa orientacja merkantylna, to zjawiska pozytywne, w taki razie pozostaje mi odszczekać i podziękować za komplement
mosze Opublikowano 30 Września 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Września 2011 Panowie, bardzo proszę o trzymanie poziomu wypowiedzi i nie używanie słów o wydźwięku obraźliwym. Swoją drogą, osobiście uważam za niefortunne, że temat skręcił z "ubioru mecenasa" na dywagacje natury mocno ogólnej, do których to dywagacji w dodatku wkradły się emocje.
Rekomendowane odpowiedzi