Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Siata Opublikowano 26 Maja 2016 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2016 Z okazji własnego ślubu postanowiłem uszyć mój pierwszy garnitur na miarę. Po lekturze forum zdecydowałem się na pracownię Sebastiana Żukowskiego. Zarówno przy ustalaniu szczegółów zamównienia, jak i przy wyborze tkaniny miałem dużą pomoc ze strony p. Żukowskiego i ostatecznie zdecydowałem się na klasyczny, dwuczęściowy garnitur z ostrymi klapami. Wybór tkanin jest więcej niż spory i zdecydowałem się na wełnę 130' marki Scabal. Rozważałem również kamizelkę, ale w końcu spasowałem. Z wyboru pracowni i tkaniny jest bardzo zadowolony, a sam garnitur nosi się świetnie (szczególnie spodnie na szelki). Z garniturami RTW nie mam większych problemów, ale dopasowanie w tym wypadku robimy ogromną różnicę. Ponieżej kilka zdjęć (muszka i koszula róznież szyta): 22 Cytuj
Velahrn Opublikowano 26 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2016 Cześć! Garnitur prezentuje się naprawdę fajnie, zwraca uwagę świetne dopasowanie pleców. Trudno się do czegoś przyczepić w całym stroju . Duży plus za ręcznie wiązaną muchę oraz spodnie na szelki! Jakie to spinki do mankietów? Cytuj
spiryt Opublikowano 26 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2016 Mnie to się też podoba. Jedna rzecz mnie zastanawia, że rękawy chyba jakieś za krótkie, przynajmniej dla mnie. Cytuj
Egonax Opublikowano 26 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2016 Dobrze wyszło. Czy rzeczywisty kolor jest na zdjęciach u krawca czy na zdjęciu ślubnym? Pytam, poniewaź ciemniejszy kolor jest ciekawszy i bardziej uniwersalny. Co do długości rękawów, myślę, że wraźenie robi mankiet koszuli na zdjęciu nr 2 (w koszuli z mankietem zapinanymi na spinkę może wystawać więcej niż w koszuli z mankietem zapinanymi na guzik). Postawa pozowana może wpływać na ułoźenie marynarki. Zresztą warto porównać to zdjęcie ze zdjęciem z ceremonii. Tam rękaw jest dłuższy a pozycja "nosiciela" jest bardziej naturalna. 1 Cytuj
Dar Opublikowano 26 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2016 Garnitur super. Choć wydaje mi się, że dziwnie łamie się prawe ramię. Cytuj
mosze Opublikowano 26 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 26 Maja 2016 Garnitur super. Choć wydaje mi się, że dziwnie łamie się prawe ramię. To prawda, nie powinno być takiego załamania. Poza tym ok. 1 Cytuj
Siata Opublikowano 27 Maja 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2016 Dzięki! Na prawe ramię też zwróciłem uwagę krawcowi i po szybkim prasowaniu parowym nie było po załamaniu śladu. Na innych zdjęciach z ceremonii już nie dostrzegłem tej wady. @Egonax: W kwestii koloru to jest on w świetle dziennym raczej jaśniejszy (vide zdjęcia z pracowni), ale wieczorem również prezentuje się dobrze. @Velahrn: Spinki od Exoxe Cytuj
Dar Opublikowano 27 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2016 Co to za zegarek? Jakiś rusek, czy Seiko? Cytuj
Siata Opublikowano 27 Maja 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2016 Seiko, model chyba z lat 50-tych. 2 Cytuj
Boruta Opublikowano 27 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2016 Jak poszetka zobaczyła ten przypięty wiecheć, to się ze wstydu schowała? 2 Cytuj
Siata Opublikowano 27 Maja 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2016 Akurat podczas ceremonii nie zwróciłem uwagi, że poszetka opadła. Mea culpa. Specjalnie dla kolegi @Boruta wersja ocenzurowana: 3 Cytuj
Boruta Opublikowano 27 Maja 2016 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2016 Kolega Boruta wczoraj zobaczył i skomentował, jutro zapomni. Tobie zdjęcia nie pozwolą. To nie jest złośliwość (no, może trochę ) ale jednak na przyszłość (tzn nie przyszłe śluby, ja tam życzę powodzenia w tym jednym) radziłbym kwiatek do butonierki. Cytuj
Siata Opublikowano 29 Maja 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2016 Przepotężna jest siła teściowych i Pań, z salonu z sukienkami dla żony Kolega Boruta wczoraj zobaczył i skomentował, jutro zapomni. Tobie zdjęcia nie pozwolą. To nie jest złośliwość (no, może trochę ) ale jednak na przyszłość (tzn nie przyszłe śluby, ja tam życzę powodzenia w tym jednym) radziłbym kwiatek do butonierki. Przy sformułowaniu "masz sobie wpiąć kwiatek" nie było zbyt wiele pola do dyskusji. Pierwsza lekcja małżeńska zaliczona 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.