jabberwocky Opublikowano 28 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2011 Ach, wątki kalibracyjne się na forach przydają... Nawet bez co mam dziś na sobie widać słomę... Cytuj
ChrisC Opublikowano 28 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2011 Co do Pana ex-posła Palikota. Uważam że jego ubiór w pełni uosabia jego osobowość, charakter człowieka może i inteligentnego lecz do granic dziecinnego. Cytuj
qb_1 Opublikowano 28 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2011 @xkoziol Co ja będę tłumaczył - wygooglaj To chyba nie na to forum, co? Są chyba jakieś fora dla popleczników Brudzińskiego i reszty pisowskiej. Bez szerszego komentarza, poza jednym - fakt, że nie lubię wódki, nie implikuje, że lubię mleko. To chyba łatwo zrozumieć. @montalbano Trafiłeś w sedno. W polityce, ale i w życiu codziennym można spotkać wiele osób, które zmienią towarzystwo dla swoich doraźnych korzyści. W polityce kilku takich panów mamy, w życiu niestety też wielu ich spotkałem. To ma jeszcze mniej wspólnego z elegancją niż przypinanie mniej lub bardziej zabawnych łatek typu "zdradek", "dyplomatołki" itd. @Dan Nigdy nie aspirowałem do bycia eleganckim za wszelką cenę. Ad Rem Co sądzicie o stylu ubierania się innego (niestety) prezydenta - B.Clintona? Cytuj
qb_1 Opublikowano 28 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Maja 2011 @xkoziol Bez przesady, każdy z nas pewnie nie raz świadomie, lub nie zacytował Dzierżyńskiego, czy Hitlera. I co z tego? @ChrisC Palikot jest akurat człowiekiem na tle większości naszych polityków błyskotliwym. W przeciwieństwie do większości z nich, potrafił prowadzić całkiem spory interes. Jego styl ubierania się to wg mnie pogranicze prowokacji, oraz zabawy konwencją. Pamiętajcie, że oprócz błyskotliwości, Palikot posiada również całkiem staranne wykształcenie (co też jest raczej rzadkością wśród naszych polityków) i - jak sądzę - doskonale zna większość zasad stylu ubierania się i świadomie je nagina lub łamie. Znów, nie jestem wielkim fanem J.P., ale umiejętność zabawy konwencją i sytuacją doceniam. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 29 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2011 Panowie, off-top ciągnący się przez 3 strony to gruba przesada! I to jeszcze na taki błahy temat... Na stronie prezydent.pl jest sporo ciekawych zdjęć z wizyty. http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... m.html?i=5 Atu Obama ma przykrótkie skarpetki Cytuj
ChrisC Opublikowano 29 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2011 @xkoziol Bez przesady, każdy z nas pewnie nie raz świadomie, lub nie zacytował Dzierżyńskiego, czy Hitlera. I co z tego? @ChrisC Palikot jest akurat człowiekiem na tle większości naszych polityków błyskotliwym. W przeciwieństwie do większości z nich, potrafił prowadzić całkiem spory interes. Jego styl ubierania się to wg mnie pogranicze prowokacji, oraz zabawy konwencją. Pamiętajcie, że oprócz błyskotliwości, Palikot posiada również całkiem staranne wykształcenie (co też jest raczej rzadkością wśród naszych polityków) i - jak sądzę - doskonale zna większość zasad stylu ubierania się i świadomie je na gina lub łamie. Znów, nie jestem wielkim fanem J.P., ale umiejętność zabawy konwencją i sytuacją doceniam. Dlatego też napisałem że może i jest inteligentnym człowiekiem ale całkowicie zdziecinniałym. O ile z częścią jego poglądów mogę się nawet zgodzić to z metodologią i celowością części działań już nie. Wykształcenie, z tego co widzę to posiada tytuł magistra Uniwersytetu Warszawskiego tak więc niczym specjalnym bym tego nie nazwał. Produkcja filmiku jak ten z linka poniżej świadczy wg mnie o poziomie Pana Palikota: Cytuj
Petrikauer Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Długo nie mogłem sobie przypomnieć gdzie czytałem o ubraniach Obamy i proszę: http://dresscodeclub.blogspot.com/2010/ ... ka_06.html Ciekawe, że wszyscy projektanci z zadziwiającą zgodnością, jakby się umówili, proponowali prezydentowi białą poszetkę złożoną w nomen omen presidential, ale pan Obama i tak ich nie nosi. Szkoda. Cytuj
Velahrn Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Długo nie mogłem sobie przypomnieć gdzie czytałem o ubraniach Obamy i proszę: http://dresscodeclub.blogspot.com/2010/ ... ka_06.html Ciekawe, że wszyscy projektanci z zadziwiającą zgodnością, jakby się umówili, proponowali prezydentowi białą poszetkę złożoną w nomen omen presidential, ale pan Obama i tak ich nie nosi. Szkoda. Ci projektanci też w przeważającej większości proponują Obamie białe koszule. Wytłumaczenie jest proste: Barrack Obama to Murzyn i ten kolor po prostu znakomicie na nim wygląda. Cytuj
Gość Vislav Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Długo nie mogłem sobie przypomnieć gdzie czytałem o ubraniach Obamy i proszę: http://dresscodeclub.blogspot.com/2010/ ... ka_06.html Ciekawe, że wszyscy projektanci z zadziwiającą zgodnością, jakby się umówili, proponowali prezydentowi białą poszetkę złożoną w nomen omen presidential, ale pan Obama i tak ich nie nosi. Szkoda. Ciekawostką jest propozycja, jaką przygotował Tommy Hilfiger, chyba nie przegląda regularnie bespoke.pl koszula z kołnierzykiem button down i krawat już kiedyś zwróciłem na to uwagę. pozdr.Vslv Cytuj
zinkar Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Najbardziej podoba mi się Nautica, ale to chyba ze względu na jakość rysunku. Cytuj
Petrikauer Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 koszula z kołnierzykiem button down i krawatTo bardzo amerykański "smaczek". Sam często tak noszę krawat, choć tylko w sytuacjach nieformalnych. Na taką okazję jak inauguracja faktycznie nie widzę innej możliwości jak sztywny kołnierzyk. Dla mnie wygrywa Nautica i Brooks Brothers. A tak pan Obama wyglądał na złożeniu przysięgi i balu: Swoją drogą, nie wiedziałem, że prezydent ma jakąś bransoletę (?) na prawej dłoni: Cytuj
roland Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Jest to taka niby-cudowna bransoletka, która jonizuje cośtam i dzięki temu masz więcej siły czy jakoś tak. Cytuj
jabberwocky Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 Oraz zapewne kawałek elektroniki, do której drugi koniec komunikacji ma SS... Cytuj
andershep Opublikowano 30 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2011 (...)koszula z kołnierzykiem button down i krawat (...) co jest złego w button down z krawatem? nie dość formalny? ostoja ivy style'u. a Obama studiował i na Columbii i na Harvardzie. przysługuje mu Cytuj
Gość Vislav Opublikowano 31 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Maja 2011 koszula z kołnierzykiem button down i krawatTo bardzo amerykański "smaczek". Sam często tak noszę krawat, choć tylko w sytuacjach nieformalnych. Na taką okazję jak inauguracja faktycznie nie widzę innej możliwości jak sztywny kołnierzyk. [...] co jest złego w button down z krawatem? nie dość formalny? ostoja ivy style'u. a Obama studiował i na Columbii i na Harvardzie. przysługuje mu wrzućcie swój zestaw do CMDNS - to się przekonacie pozdr.Vslv Cytuj
Petrikauer Opublikowano 1 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2011 Jeśli mnie pamięć nie myli, to w CMDNS ograniczono się do krytyki noszenia krawata do rozpiętego kołnierzyka button-down, co spopularyzował jakiś użytkownik Style Forum (i którą to krytyką zgadzam się). Cytuj
eye_lip Opublikowano 1 Czerwca 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2011 Wrzucałem kiedyś zestaw z button down i krawatem do wątku. Lubię to amerykańskie połączenie, szczególnie we włoskim wydaniu jak Sartoria partenopea Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.