Lorentz Opublikowano 13 Września 2015 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2015 Chciałbym dowiedzieć sie, jakie jest wasze zdanie na temat butów typu ghille brogues. Tutaj przykład: http://cheaney.co.uk/country-leisure/306/pitlochry-in-mahogany-brown-mix-ghillie-tie-kilt-shoes-by-cheaney Przyznam szczerze, ze jeszcze w Polsce nikogo w takim obuwiu nie widziałem. Dobre dla fanów Bravehearta, czy sprawdzi sie takze do tweedu w Warszawie? Cytuj
Jan_Z Opublikowano 13 Września 2015 Zgłoś Opublikowano 13 Września 2015 Ja byl to potraktował raczej Jako coś w stylu obuwia ludowego Cytuj
Velahrn Opublikowano 14 Września 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2015 Nie są okropne. To po prostu element szkockiego stroju narodowego, a nie klasycznej męskiej elegancji. Cytuj
Whitesnake Opublikowano 14 Września 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2015 Bardzo mi się podobają. 4 Cytuj
TomiW01 Opublikowano 14 Września 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2015 Mi również się podobają, aczkolwiek nie do wielu stylizacji można byłoby je dołączyć. Ale weekendowo fajne. Cytuj
Styleman Opublikowano 14 Września 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2015 Mnie rowniez się podobają,w zestawieniu z tweedem będą wyglądały bardzo dobrze. 1 Cytuj
Hargin Opublikowano 14 Września 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2015 Mi też się podobają, nawiązując do "klimatu". Jednak trochę stanowi profanację narodowego stroju Szkotów. Choć kilty też fajne, pozostanę przy whisky Cytuj
Lorentz Opublikowano 14 Września 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 14 Września 2015 Dzięki za opinie. Oczywiście, do garnituru biurowego się nie nadają, ale na jesienne spacery mogą się sprawdzić... Nie wiem tylko czy nie są zbyt przekombinowane jak na polskie warunki, ani to dandy ani rekonstrukcja. Z drugiej strony Cheaney robi świetne buty, zwłaszcza na kopycie 125. Jest też spory asortyment kolorystyczny tych szkotów, więc musi być na to jakiś zbyt. Osobiście najbardziej do gustu przypadła mi wersja pomarańczowa - pasuje do koloru liści W klasycznych szkockich butach te rzemienie obwiązuje się wokół łydki, tutaj wersja trochę uproszczona (i dobrze). Ciekawe, czy kiedyś tego rodzaju obuwie wejdzie do polskiego obiegu. Monkom też kilka lat temu nikt sukcesu nie wróżył. 1 Cytuj
kolekcjoner21 Opublikowano 14 Września 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2015 Te są świetne, tweed obniża ich formalność, a ponadto widać język pod wiązaniem, bo normalnie widoczna jest skarpeta: W powyższej wersji pasują jedynie do spódniczki, ale z tymi Cheaney'ami można zaryzykować wyjście w spodniach. Cytuj
Whitesnake Opublikowano 14 Września 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2015 Dzisiaj pierwowzór ze Szkocji to tylko inspiracja dla Ghilie. Pierre Corthay robi np. takie: Najładniejsze buty tego typu robią dziś szewcy z Japonii, ale akurat nie mam żadnego zdjęcia pod ręką. 1 Cytuj
Bażant Opublikowano 14 Września 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2015 To na nosku to tylko patyna, czy faktycznie są one tak wyprofilowane? Cytuj
bulyt50 Opublikowano 14 Września 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2015 Widziałem takie na ebay'u,na zdjęciu z bliska wygląda na patynę. Cytuj
Whitesnake Opublikowano 14 Września 2015 Zgłoś Opublikowano 14 Września 2015 Tak, to patyna, choć są i takie z przeszyciem w tym samym kształcie. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.