Pan Janusz Opublikowano 20 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 20 Maja 2015 Sama domieszka nylonu i elastanu nie jest czymś tak parszywym jako polister - te domieszki nadają bawełnie sprężystości i wytrzymałości na przetarcie. Nylon nadaje też gładkości tkaninie. Jest to często spotykane w koszulach dla kobiet, gdzie dopasowanie koszuli jest bardzo trudne i rozciągliwy materiał pozwala lepiej dopasować ubranie z wieszaka. Ale ma to też swoje słabe strony: mniej przepuszcza powietrze i zmniejsza higroskopijność tkaniny. Taka ciekawostka - nylon w przypadku kontaktu z ogniem się topi zamiast wypalić jak bawełna. Znacząco gorzej też się prasuje ("zaczepia" się o żelazko przy wyższych temperaturach) Moim zdaniem jednak jest to zbyt daleko idące pójście na skróty - są dobre tkaniny bawełniane na koszulę, które też są rozciągliwe ("włoski" oxford luźno tkany) i miłe w dotyku (super s-ki) Cytuj
Anne Opublikowano 21 Maja 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2015 A DaVinci próbowane było? Do 200 zł zdarzało mi się kupować tam koszule damskie, służą bezbłędnie. Nie znam tej firmy, sprawdzę, dziękuję. Ale właśnie weszłam na ich stronę i nie otwiera się niestety zakładka z koszulami damskimi w sklepie internetowym... chyba jakiś błąd na stronie Cytuj
waski Opublikowano 21 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 21 Maja 2015 Gdzieś słyszałem, że da Vinci już zakończyło działalność, ale może to tylko plotki. A co się tyczy Emanuel Berg, przyszło mi jeszcze do głowy, że jeśli są na FB to może tam opisać całą sytuację, ktoś od nich po czymś takim powinien się sprawą zainteresować. Cytuj
Anne Opublikowano 22 Maja 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2015 Ja w ogóle nie wiedziałam, że to jest polska firma, wow, jestem zaskoczona. Tak, mają stronę na FB. Z tym że nie wiem, co tam napisać, bo nie bardzo mam jakieś konkretne roszczenia - koszula, którą w końcu wzięłam jest ok, to, co mi się nie podoba, to opcja braku zwrotów, wymuszenie de facto wymiany i to, że sprzedawczyni nie skontaktowała się natychmiast z kierownikiem, tylko zaproponowała mi przyjście innego dnia, no i nie zaproponowała jakiegoś rabatu/prezentu na przeprosiny. Bardzo nieprofesjonalne zachowanie, ale przywykłam do takich standardów obsługi klienta w Polsce - ja mieszkam na granicą i traktuję to, choć pewno niesłusznie, jako różnice kulturowe. Ale przerabiałam to już z biurem podróży, przy zakupie mieszkania, na ekskluzywnej siłowni, na której nie działa klimatyzacja i wszędzie spotykałam się z kompletnym brakiem profesjonalizmu/kultury. No i jeszcze gwoli ścisłości - nie sądzę, że sprzedający umyślnie "wcisnął" mi koszulę o złym składzie, pomylił się, bo te same modele występują w dwóch wersjach składowych. Nie zmienia to faktu, że to niedopuszczalne, powinien wiedzieć, co sprzedaje. Cytuj
waski Opublikowano 22 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 22 Maja 2015 Właśnie to co napisałaś. Zostałaś wprowadzona w błąd przez sprzedawcę (nie ważne czy świadomie czy nie). W tej sytuacji sklep powinien zaproponować jakąś inną koszulę (z rabatem czy nie, ich sprawa), ale w przypadku gdybyś się nie zgodziła przyjąć zwrot, nawet jeśli ich nie przyjmują z zasady. Czym innym jest jeżeli klient się rozmyśli i chce zwrócić ( choć cały czas nie rozumiem dlaczego "zwrotów nie przyjmujemy", jesteśmy w UE i mam XXI wiek), a czym innym jest kiedy zostaje wprowadzony w błąd. Cytuj
Anne Opublikowano 23 Maja 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2015 Napisałam na FB tak: "Dzień dobry, chciałam podzielić się swoją opinią na temat sklepu Emanuel Berg w Złotych Trasach w Warszawie. Spotkała mnie tam bowiem dość przykra niespodzianka. Przyszłam do sklepu kupić wysokiej jakości bawełnianą koszulę, poprosiłam wyraźnie o koszulę 100% bawełny. Nie sprawdzałam już metki, kupiłam koszulę, która odpowiadała mi krojem, jednak w domu odkryłam, że jest to mieszanka bawełny (78%), poliamidu i elastanu. Natychmiast zadzwoniłam do salonu, umówiłam się na wymianę i następnego dnia pojechałam tam ponownie. Jednak okazało się, że dostępne w sklepie koszule nie spełniają moich oczekiwań w kwestii kroju lub szczegółów typu mankiet, kołnierzyk itd. Poprosiłam więc o zwrot pieniędzy. Niestety okazało się, że jest to niemożliwe, pani sprzedająca (zresztą bardzo miła) zaproponowała mi, żebym przyszła po raz trzeci następnego dnia, kiedy będzie kierownik sklepu. Niestety nie mieszkam na stałe w Polsce, nie mam również czasu na codzienne jeżdżenie do sklepu, więc wybrałam jedną z koszul dla świętego spokoju, ale mam poczucie, że zostało to w pewien sposób na mnie wymuszone. Wydaje mi się, że firma o takiej renomie nie powinna proponować klientce, którą wprowadziła w błąd, przyjechania ponownie, należało, według mnie wykonać telefon do kierownika lub zwrócić mi po prostu pieniądze. Ewentualnie, gdy zdecydowałam się na koszulę, zaproponować jakiś rabat, prezent na przeprosiny, cokolwiek, co zmniejszyłoby mój dyskomfort i zachęciło do ponownego odwiedzenia salonu." Cytuj
Hargin Opublikowano 23 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2015 @Anne - dobrze, że zdecydowałaś się opisać swoją historię na profilu EB, ale lekki niesmak powoduje fakt, że zmieniłaś wersję wydarzeń Fakt, że obsługa wprowadziła Cię w błąd co do rodzaju mieszanki włókien (wersja z forum BwB), nie jest tożsamy z całkowitym zatajeniem takiej informacji (wersja FB). Cytuj
Anne Opublikowano 23 Maja 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 23 Maja 2015 @Anne - dobrze, że zdecydowałaś się opisać swoją historię na profilu EB, ale lekki niesmak powoduje fakt, że zmieniłaś wersję wydarzeń Fakt, że obsługa wprowadziła Cię w błąd co do rodzaju mieszanki włókien (wersja z forum BwB), nie jest tożsamy z całkowitym zatajeniem takiej informacji (wersja FB). nie rozumiem. napisałam dokładnie to samo, co tutaj - że poprosiłam o 100% bawełny a dostałam mieszankę, niczego nie zmieniłam, sprecyzuj, proszę. edit: już rozumiem, on powiedział, że ma 5% elastanu, zapomniałam o tym, faktycznie, porawię na FB. Nie iwem, czy to dużo zmienia, ale tak, gwoli precyzji, masz rację. 1 Cytuj
Anne Opublikowano 27 Maja 2015 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2015 Tak jak przypuszczałam - nie warto było zawracać sobie głowy. EB odpisali, w skrócie, że przepraszają, ale zwrotów nie praktykują i że mają nadzieję, że jeszcze coś u nich kupię. Niezłe poczucie humoru, uśmiałam się Cytuj
Hargin Opublikowano 27 Maja 2015 Zgłoś Opublikowano 27 Maja 2015 Za to mają świetną reklamę na forum Treść warto przenieść do wątku dedykowanego EB. Cytuj
Anne Opublikowano 18 Lutego 2016 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2016 W ramach aktualizacji Koszula EB wisi w szafie, miałam ją na sobie raz, bo w końcu wymieniłam wtedy na odpowiadający mi krój, ale rozmiar mieli tylko jeden i jest na styk a ja lubię czuć się swobodnie. Natomiast znalazłam koszule, które mi bardzo pasują - Ralph Lauren, wersja sportowa, bez zaszewek, taka jak lubię. A że lubię też kamizelki i sweterki, to znaczek mi nie przeszkadza, bawełna bardzo dobra, ceny - można upolować korzystne. I jeszcze jedno - w TK MAXX kupiłam sobie koszulę męską w rozmiarze XS (rzadko się zdarzają) za 70pln i oddałam krawcowej do przeróbki za 20pln. I ta koszula jest o niebo lepsza niż EB, bo jest....męska. Nie wiem, dlaczego, ale koszule damskie, jeśli dorówują jakością bawełny tym męskim, to kosztują bardzo dużo. Dle kobiet nie szyje się ubrań dobrej jakości, dlaczego???? Cytuj
adwa Opublikowano 9 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2016 W ramach aktualizacji Koszula EB wisi w szafie, miałam ją na sobie raz, bo w końcu wymieniłam wtedy na odpowiadający mi krój, ale rozmiar mieli tylko jeden i jest na styk a ja lubię czuć się swobodnie. Natomiast znalazłam koszule, które mi bardzo pasują - Ralph Lauren, wersja sportowa, bez zaszewek, taka jak lubię. A że lubię też kamizelki i sweterki, to znaczek mi nie przeszkadza, bawełna bardzo dobra, ceny - można upolować korzystne. I jeszcze jedno - w TK MAXX kupiłam sobie koszulę męską w rozmiarze XS (rzadko się zdarzają) za 70pln i oddałam krawcowej do przeróbki za 20pln. I ta koszula jest o niebo lepsza niż EB, bo jest....męska. Nie wiem, dlaczego, ale koszule damskie, jeśli dorówują jakością bawełny tym męskim, to kosztują bardzo dużo. Dle kobiet nie szyje się ubrań dobrej jakości, dlaczego???? Koszule damskie czy meskie, nie ma znaczenia. Sama wybierasz tkanine i z niej szyjesz. Dla kobiet szyje sie ubrania dobrej jakosci, tylko, ze kosztuja tyle co meskie, czyli wiecej niz w przecietnym szmateksie typu Zara ( tak, w Polsce Zara, to szmateks, dlatego lepiej jest wybrac sie do Wiednia czy Monachium, zeby zobaczyc jakiej jakosci moga byc produkty Zary) W Katowicach szyjemy koszule damskie na miare, ale... do tego, niestety jest potrzeba spotkania i zabrania ze soba kilku stanikow, jakie zazwyczaj nosisz:) Cytuj
Hargin Opublikowano 9 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2016 ...( tak, w Polsce Zara, to szmateks, dlatego lepiej jest wybrac sie do Wiednia czy Monachium, zeby zobaczyc jakiej jakosci moga byc produkty Zary)... Takiej samej jak w Polsce. Na stronie zara, czy MD kolekcje są identyczne, zarówno w PL, jak i DE czy UK. Ten sam szmateks, ale ceny inne. Zresztą nawet w sklepach stacjonarnych w pasażu w Mediolanie widziałem ten sam asortyment. Uroki globalnych firm. 1 Cytuj
adwa Opublikowano 9 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2016 Takiej samej jak w Polsce. Na stronie zara, czy MD kolekcje są identyczne, zarówno w PL, jak i DE czy UK. Ten sam szmateks, ale ceny inne. Zresztą nawet w sklepach stacjonarnych w pasażu w Mediolanie widziałem ten sam asortyment. Uroki globalnych firm. Wykonanie lepsze. Nie rozlatuje sie w rekach. No i kolory ladniejsze. Takie zywsze:) Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 9 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2016 I trawa w Monachium też jest zieleńsza, a krowy dają bielsze mleko. Tak na marginesie, odnosząc się do posta Anne, moja dziewczyna ma kilka koszul E. Berg i nie zauważyłem żeby bawełna była gorszej jakości niż w koszulach męskich. Moim zdaniem bawełna jest świetnej jakości. 1 Cytuj
artisan Opublikowano 9 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2016 Nie wiem jak Zara ale miałem swego czasu porównanie produktów MD i jest dokładnie to samo. Cytuj
adwa Opublikowano 9 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2016 Bo md to tez czesc koncernu Inditex, wlasciciela Zary;) MD to taka Zara dla ludzi z inspiracjami;) 1 Cytuj
Zajac Poziomka Opublikowano 9 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 9 Marca 2016 MD to taka Zara dla ludzi z inspiracjami To była aronia? 4 Cytuj
adwa Opublikowano 10 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2016 Zajac Poziomka: Brawo! Aronie lubie bo jest zdrowa;) A kosodrzewina drapie w gardlo... jest ciezkostrawna;) Cytuj
Marcous Opublikowano 10 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2016 Zajac Poziomka: Brawo! Aronie lubie bo jest zdrowa;) A kosodrzewina drapie w gardlo... jest ciezkostrawna;) nie ulega frekfencji, iż była to aronia 1 Cytuj
pirat Opublikowano 10 Marca 2016 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2016 nie ulega frekfencji, iż była to aronia ja rozumiem, że chodzi o to by się wyindywidualizować z rozentuzjamowanego tłumu, ale pewne granice powinny zostać zachowane, niezależnie od aronicznej frekwencji 1 Cytuj
Marcheweczka Opublikowano 19 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 19 Września 2017 W dniu 9.03.2016 o 13:24, adwa napisał: Wykonanie lepsze. Nie rozlatuje sie w rekach. No i kolory ladniejsze. Takie zywsze:) Moim zdaniem wszędzie to samo. Te same chińskie produkty. Cytuj
Marcheweczka Opublikowano 26 Września 2017 Zgłoś Opublikowano 26 Września 2017 Ja nie mam takiego problemu. Widzę wiele takich koszul, tylko większość niestety z kiepskich materiałów, kiepsko uszyta. Nie mówiąc o skręconych szwach. Cytuj
awokado Opublikowano 10 Października 2017 Zgłoś Opublikowano 10 Października 2017 Też mam ten problem, chciałabym kupić, ale są z materiałów złej jakości, prawie prześwitujące. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.