+Immune+ Opublikowano 9 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2011 Mogę załatwić zbiorowy zakup z superrabatem dla forumowiczów.Odpowiedni wątek na takie deklaracje: viewtopic.php?f=4&t=8 Poza tym to co pan opisał w swojej książce to moim zdaniem taki podręczny wakacyjny leksykon, przydatny np. w podróży. Nie używajmy jednak takich słów jak "wyczerpujący, całkowity, kompletny itp". Jest to bowiem nadużycie. Nie wiem czy jakakolwiek książka o szewstwie lub obuwiu, którą posiadam w wyczerpujący sposób przedstawia czytelnikowi zawiłe meandry tej profesji, procesów produkcji i zaawansowanych zagadnień z zakresu materiałoznawstwa. Cytuj
Kynio Opublikowano 9 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 9 Grudnia 2011 Mogę załatwić zbiorowy zakup z superrabatem dla forumowiczów.Odpowiedni wątek na takie deklaracje: http://forum.bespoke.pl/viewtopic.php?f=4&t=8 Poza tym to co pan opisał w swojej książce to moim zdaniem taki podręczny wakacyjny leksykon, przydatny np. w podróży. Nie używajmy jednak takich słów jak "wyczerpujący, całkowity, kompletny itp". Jest to bowiem nadużycie. Nie wiem czy jakakolwiek książka o szewstwie lub obuwiu, którą posiadam w wyczerpujący sposób przedstawia czytelnikowi zawiłe meandry tej profesji, procesów produkcji i zaawansowanych zagadnień z zakresu materiałoznawstwa. Immune, a na jakim poziomie ulokowałbyś książke Vassa (Handmade shoes for men)? Cytuj
Üxküll Opublikowano 22 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 22 Grudnia 2011 Na zachętę do stworzenia podręcznego słownika terminów szewskich podsyłam ciekawą ilustrację poglądową w języku angielskim. Cytuj
saphir.pl Opublikowano 25 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Grudnia 2011 No to zachęcamy dalej łączę świąteczne pozdrowienia Cytuj
+Immune+ Opublikowano 29 Grudnia 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Grudnia 2011 Mogę załatwić zbiorowy zakup z superrabatem dla forumowiczów.Odpowiedni wątek na takie deklaracje: viewtopic.php?f=4&t=8 Poza tym to co pan opisał w swojej książce to moim zdaniem taki podręczny wakacyjny leksykon, przydatny np. w podróży. Nie używajmy jednak takich słów jak "wyczerpujący, całkowity, kompletny itp". Jest to bowiem nadużycie. Nie wiem czy jakakolwiek książka o szewstwie lub obuwiu, którą posiadam w wyczerpujący sposób przedstawia czytelnikowi zawiłe meandry tej profesji, procesów produkcji i zaawansowanych zagadnień z zakresu materiałoznawstwa. Immune, a na jakim poziomie ulokowałbyś książke Vassa (Handmade shoes for men)? Na pewno jest to książka dla osób szukających wiedzy wykraczającej poza zwykłą klasyfikację obuwia oraz informacji o jego podstawowej budowie. Dla zaawansowanych polecam tę pozycję: Leno, J. B. (1865), The Art Of Boot And Shoemaking, A Practical Handbook: Including Measurement, Last-Fitting, Cutting-Out, Closing, And Making. oraz: Raymond, S. (1999) Simple Shoemaking: Instructional Patterns for Making Low-Heeled Out-Stitched Shoes, with Or Without the Use of Lasts. Przy czym starsze wydania są moim zdaniem lepsze niż ostatnie reprinty. Min. posiadają ciekawsze i bardziej szczegółowe (często ręczne) ilustracje. Cytuj
Buzz_1 Opublikowano 14 Lutego 2012 Zgłoś Opublikowano 14 Lutego 2012 http://youtu.be/wRQpMfi5E2I Cytuj
kafar Opublikowano 18 Kwietnia 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Kwietnia 2012 Gdyby kogoś interesował proces produkcji butów wykonywanych w dużej częsci ręcznie to zapraszam do slajdów: http://www.allenedmonds.com/aeonline/AboutAECraftsmanship?catalogId=40000000001&langId=-1&storeId=1 Cytuj
WhiskeyPapa Opublikowano 25 Maja 2012 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2012 Osoby zainteresowane technicznymi aspektami produkcji obuwia być może zechcą odwiedzić stronę The Honourable Cordwainers' Company i skorzystać z zamieszczonych tam materiałów, m.in. Boots and Shoes..., ed. F.Y.Golding, t. I,IV,VI (1935), Textbook of Footwear Manufacture, J.H.Thornton (1953). Nb. obie pozycje cyfryzował D.W.Frommer II, znany prawdopodobnie czytelnikom np. Styleforum i Ask Andy... jako DWFII (a jakże ), sam zajmujący się wyrobem obuwia i propagujący tradycyjne techniki. Cierpliwym, mającym wystarczająco dużo wolnego czasu i chęci szczególnie polecam przebrnięcie przez niemalże równolegle prowadzone dyskusje: http://www.styleforum.net/t/153269/deconstructed-fashion-plate, http://www.askandyaboutclothes.com/forum/archive/index.php/t-100133.html oraz podążenie za zamieszczonymi w tych wątkach linkami. W kilku słowach: współczesne GYW v. hand welting. Kilka przykładów butów DWFII pod linkami na pierwszej stronie tego wątku. Cytuj
Harris Tweed Opublikowano 12 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2012 przeglądając ofertę stronie Buday Shoes (http://www.budayshoes.com/uj/en.html#) znalazłem w opisach butów określenie materiału, z których są wykonane "crust" - w słownikach oznacza to skórkę np. chleba, skorupę, osad winny na dnie butelki, albo skalistą strukturę geologiczną (skorupa ziemska) - niestety nie znalazłem żadnego odniesienia "szewskiego". Może któryś z Szanownych Forumowiczów ma większe rozeznanie w tej materii? Czy może chodzić o skórę świńską? Budapester Crust Antique cognac Double decoration goiser Double sole Cytuj
+Immune+ Opublikowano 12 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Lipca 2012 W tym wypadku chodzi po prostu o zwykłą bydlęcą skórę o określonym sposobie wykończenia (a raczej jego częściowego braku). Skóra ta nie jest poddawana tak intensywnym procesom wapnienia i chromowania, a często jest garbowana tylko przy pomocy naturalnych garbników. Główną zaletą takiej skóry jest przede wszystkim wysoka elastyczność oraz utrwalenie koloru, porównywana nawet do skóry jagnięcej lub koziej, co w przypadku normalnie procesowanych skór bydlęcych nie ma miejsca. 1 Cytuj
saphir.pl Opublikowano 16 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 16 Lipca 2012 Kilka terminów w artykule The $482 Difference http://nymag.com/guides/everything/shoes/27345/ Obuwnicza sekcja zwłok i porównanie skrajnie różnych półek cenowych. Cytuj
Harris Tweed Opublikowano 19 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2012 W tym wypadku chodzi po prostu o zwykłą bydlęcą skórę o określonym sposobie wykończenia (a raczej jego częściowego braku). Skóra ta nie jest poddawana tak intensywnym procesom wapnienia i chromowania, a często jest garbowana tylko przy pomocy naturalnych garbników. Główną zaletą takiej skóry jest przede wszystkim wysoka elastyczność oraz utrwalenie koloru, porównywana nawet do skóry jagnięcej lub koziej, co w przypadku normalnie procesowanych skór bydlęcych nie ma miejsca. Dziękuję Immune, za wyjaśnienie. pozdrawiam Cytuj
Harris Tweed Opublikowano 19 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2012 Mam jeszcze jedno pytanie - ale co będzie polskim odpowiednikiem "crust leather" - jucht? Chociaż, jucht wydaje się być grubszy, bardziej tłusty i grubszy, niż "crust". Niemiecki i rosyjski również mają ten sam termin - zatem, czy po polsku będzie to "krust"? Cytuj
+Immune+ Opublikowano 19 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 19 Lipca 2012 Polskie garbarnie stosują powszechnie angielski termin "crust", z polskim odpowiednikiem się nie spotkałem co nie oznacza, że nie istnieje. Jucht to zupełnie inna, nie tak bardzo natłuszczona jak crust skóra. 1 Cytuj
modelista Opublikowano 8 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2012 Panowie. Najprościej to poczytać podręcznik "Podstawy projektowania i konstrukcji obuwia" inż. Tadeusza Ziajki., lub przyjść na jego wykłady w Szkole Artystycznego Projektowania Ubioru w Krakowie ul. Zamoyskiego 52. Cytuj
Misza Opublikowano 8 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Sierpnia 2012 Gorąca prośba o link do księgarni internetowej z tą publikacją. Jakoś nie mogę znaleźć. Dzięki. Cytuj
saphir.pl Opublikowano 13 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Sierpnia 2012 Też nie mogę - chyba pozostanie kontakt bezpośredni: http://tadeusz-ziajka.pl Cytuj
Misza Opublikowano 31 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2012 1. ktoś wie, jak to się nazywa? 2. ktoś używa? Warte uwagi? 3. w bitwie warszawskiej widziałem podobne drewniane używane do zdejmowania oficerek. Bardzo ciekawe, ale nie mogę w necie znaleźć filmu, żeby zrobić foto... Cytuj
saphir.pl Opublikowano 31 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 31 Sierpnia 2012 Przyrząd do ściągania butów jest to specjalny przyrząd ułatwiający ściąganie obuwia bez użycia rąk. Jest on niezwykle przydatny osobom, które nie mogą się schylać, mają problemy z poruszaniem się lub z samodzielnym ubieraniem. http://www.zyjlatwiej.pl/201-przyrzd-do ... butow.html Jest trochę wersji tego ustrojstwa Widzę, że funkcjonuje jeszcze jako "piesek do zdejmowania butów" Cytuj
mateusz0194 Opublikowano 1 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 1 Września 2012 Przyrząd do ściągania butów jest to specjalny przyrząd ułatwiający ściąganie obuwia bez użycia rąk. Jest on niezwykle przydatny osobom, które nie mogą się schylać, mają problemy z poruszaniem się lub z samodzielnym ubieraniem. http://www.zyjlatwiej.pl/201-przyrzd-do ... butow.html Jest trochę wersji tego ustrojstwa Widzę, że funkcjonuje jeszcze jako "piesek do zdejmowania butów" Ciekawe urządzenie ciekawe jak kwestia nieszczenia sie obuwia przy taki zdejmowaniu Cytuj
Misza Opublikowano 5 Września 2012 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2012 Znalezione na forum: Chelsea Boots (Dealer Boots) to trzewiki z elastycznymi gumkami po bokach Jodhpur Boots to trzewiki z paskiem dookola cholewki ... takie jak na zdjeciu Alfred Sargent Childrey Wellington Boots - wyzsze buty (oficerki) z cholewka do ponad pol lydki (prawie pod kolano) Cytuj
saphir.pl Opublikowano 22 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2013 Dla tych, którzy jak ja - czasem zastanawiają się "jak to będzie po angielsku" http://gentlemensfootwear.tumblr.com/post/53448313132/putthison-shoe-terminology-yesterdays-post-on 5 Cytuj
constantin Opublikowano 22 Czerwca 2013 Zgłoś Opublikowano 22 Czerwca 2013 1. ktoś wie, jak to się nazywa? 2. ktoś używa? Warte uwagi? 3. w bitwie warszawskiej widziałem podobne drewniane używane do zdejmowania oficerek. Bardzo ciekawe, ale nie mogę w necie znaleźć filmu, żeby zrobić foto... mój dziadek miał takie coś, ale wyrzuciłem dawno temu...;( Cytuj
Kapitan Sz Opublikowano 10 Lipca 2013 Zgłoś Opublikowano 10 Lipca 2013 Znalezione na forum: Chelsea Boots (Dealer Boots) to trzewiki z elastycznymi gumkami po bokach Jodhpur Boots to trzewiki z paskiem dookola cholewki ... takie jak na zdjeciu Alfred Sargent Childrey Wellington Boots - wyzsze buty (oficerki) z cholewka do ponad pol lydki (prawie pod kolano) Wellington Boots, czy tak zwane potocznie Wellies to są zwykłe gumiaki, najpopularniejsze na wyspach Huntery czy to francuskie Le Chameau, do których sciągania się używa właśnie takiego "boot jack'a" czy "boot pull'a" jak wrzucony powyżej. Jak ktoś posiada gumiaki/oficerki dopasowane to wie, że sciągnięcie ich to nielada wyzwanie, w dodatku wracając z dajmy na to polowania buty te są najczęściej całe w błocie co dodatkowo utrudnia sciąganie. Nazwa Wellington wzięła się od I Księcia Wellington, który zaczął je nosić na początku XIXw. Buty te nie są oficerkami (Hessian boots), lecz na nich bazowały. 1 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.