Skocz do zawartości

Harris Tweed

Użytkownik
  • Postów

    18
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Harris Tweed

  1. To bardzo miła wiadomość. Gratuluję! Cieszy mnie poznańczyka, że firma z Łąkowej wypływa na ogólnopolskie wody, a osobiście powiem, że warto korzystać z usług mistrzów. Ja przynajmniej jestem zadowolony.
  2. Oto pełny tekst artykułu z "Tygodnika Powszechnego" o pracowni J. Turbasy Turbasa1.pdf Turbasa2.pdf
  3. Mam jeszcze jedno pytanie - ale co będzie polskim odpowiednikiem "crust leather" - jucht? Chociaż, jucht wydaje się być grubszy, bardziej tłusty i grubszy, niż "crust". Niemiecki i rosyjski również mają ten sam termin - zatem, czy po polsku będzie to "krust"?
  4. Dziękuję Immune, za wyjaśnienie. pozdrawiam
  5. Byłem w GM - faktycznie Barbour się tam odnalazł, zobaczymy co będzie w kolekcji jesienno-zimowej. Na razie dużo z nowych linii Barboura, które są moim zdaniem średnio udane. Ale jest trochę niezłych przecen.
  6. http://poznan.gazeta.pl/poznan/56,36001 ... racja.html
  7. To chyba od niedawna, ale też dawno w GM nie byłem - ciekaw jestem czy prowadzą Barboura te same osoby, które prowadziły w Starym Browarze. Inna kwestia czy kurtki oraz inne produkty Barboura opłaca się w ogóle kupować w Polsce, bo zarówno Pani Kłoszowska w Konstancinie, jaki i Maciej Kielman w W-wie, a i kiedyś w Starym Browarze mieli przelicznik 1£ = 7 złotych lub powyżej. Może to kwestia podatków od "dóbr luksusowych" oraz małego zbytu. Ale dziękuję za informację o nowym pojawieniu się Barboura nad Wartą.
  8. przeglądając ofertę stronie Buday Shoes (http://www.budayshoes.com/uj/en.html#) znalazłem w opisach butów określenie materiału, z których są wykonane "crust" - w słownikach oznacza to skórkę np. chleba, skorupę, osad winny na dnie butelki, albo skalistą strukturę geologiczną (skorupa ziemska) - niestety nie znalazłem żadnego odniesienia "szewskiego". Może któryś z Szanownych Forumowiczów ma większe rozeznanie w tej materii? Czy może chodzić o skórę świńską? Budapester Crust Antique cognac Double decoration goiser Double sole
  9. Dorzuciłbym jeszcze zakład naprawy piór wiecznych, bo bez stosownego pióra wiecznego elegancki mężczyzna jest jak bez krawata lub fularu Mieczysław Kubiak PRH PENCO ul. Wrocławska 20 61-838 Poznań tel. 61 852 63 05 w godz. 11.30 - 17.30
  10. Sądzę, że do mapy Stylowego Poznania należałoby dodać: (1) "Stary Browar", gdzie można znaleźć kilka sklepów oferujące klasyczną elegancję, szkoda, że nie ma tam już sklepu "Barbour'a", który został zlikwidowany. http://starybrowar5050.com/sklepy (2) Salon zegarmistrzowsko-jubilerski W. Kruka http://wkruk.pl/ przy Paderewskiego (ma również salony w rozmaitych galeriach handlowych) - ale to stara firma lokalna, która po 1989 roku stała się firmą ogólnopolską, a teraz jest częścią http://www.vistulagroup.pl/ (3) Hotel "Bazar" i mieszczące się w jego budynku butiki, między innymi Burbery - trochę snobistyczne, ale jednak, do pewna marka z górnej półki - http://www.bazarpoznanski.pl/new.php (4) Salon zegarmistrzowski-jubilerski Plucińskiego http://plucinski.pl/; (5) sklep "Manager" przy ulicy Kramarskiej - w którym można poszukać nie tylko garniturów i koszul, butów (chociaż tu króluje raczej look "new-classics") lecz także niezłych poszetek, fularów i krawatów. Dość kompetentna i życzliwa obsługa, możliwość dokonania przeróbek krawieckich pozwalających na właściwe dopasowanie zakupionej odzieży (marynarki i garnitury) - http://www.manager.poznan.pl/kontakt.html
  11. co rozumiesz przez podzelowanie - wymianę zelówki skórzanej, czy też przyłożenie zelówki gumowej, bo za 30 złotych mistrz takową przymocuje, wkrócte sam będę oddawał do niego hiszpańskie bogues, przed kilkoma laty nabyte w "apii" w nieodległym Starym "Browarze". Jeśli dobrze pamiętam, to mistrz nie specjalnie się palił do wymiany skórzanej podeszwy na nową, twierdząc, że zaburzy to "geometrię" buta, co w tym przypadku może być prawdą. Nie są one szyte metodą GYW.
  12. faktycznie podeszwa jest bardziej solidna, ale bez przesady. Nie są to buty z górnej półki, ale produkcja włoskiego "prowincjonalnego rzemiosła" - nabyte przed kilkoma laty w Parmie
  13. włoskie brogeus'y
  14. Albo redaktor jest kameleonem, albo nosi ze sobą odpowiedni dywanik (w odróżnieniu od dywaników modlitewnych to dywanik eventowy). a może bierze wzorce z najnowszej adaptacji "Sherlocka Holmesa", lub co więcej, przewidział zastosowany w niej chwyt z idealnym dostosowaniem się Sherolocka do otoczenia, by przypomnieć ostatnią scenę z "Gry z cieniem"
  15. Jeśli chodzi o dobrego szewca do naprawy obuwia polecam pana Waldemara Grabarczyka przy ul. Szamarzewskiego 34, od poniedziałku do piątku 9-17 - tel. 61 847 31 37 - korzystam z jego usług już kilka lat i nie mogę narzekać.
  16. Głos oddałem, ale skoro konkurencja robi w modzie damskiej, to niezależnie od wyniku owego głosowania Macaroi Tomato wygrywa w dziale klasyczna moda męska... dobrze, że w ogóle dostrzeżono blog "dla facetów"...
  17. Nie mam pikowanego barbour'a ale mam kurtkę woskowaną (moorland classic jacket), którą noszę już 6'ty rok. Kupiłem ją na sieci - http://www.outdoorandcountry.co.uk/ - co wychodzi zdecydowanie taniej, bo ceny nie wychodzą w przeliczniku za funta ok 7 złotych. Kupowałem jeszcze przed wejściem Polski do UE, zatem bez VAT i kupując czapkę oraz kamizelkę do wpięcia + koszta przesyłki wyszedłem na tym "do przodu" o jakieś 300-400 złotych. Mimo, że funt wtedy stał mocno. Poza tym, miewają tam sezonowe obniżki i można kupić bardzo korzystnie. Sam kupiłem zimową kurtkę barbour'a z przesyłką za ok 900 zł (wiosną 2008, gdy złoty był bardzo mocna, która u Kielmana lub u Kłoszewskiej w Konstancinie kosztuje ok. 2000 zł) http://www.modnie.info/barbour_sklep_od ... 24193.html. Natomiast korzystam z usług Kłoszewskiej jeśli idzie o impregnację oraz małe naprawy krawieckie, bo niekiedy pojawiają się małe przetarcia na rękawach (http://www.woskowanie.com.pl/woskowanie ... _main.html). Można również próbować zakupów na oficjalnej stronie producenta: http://www.barbour.com/index.cfm. Warto również polować na przeceny w Van Graffie - z wiosną barbourki tanieją i np. w dość korzystnych cenach nabyłem w stolicy szale i kapelusik damski. W każdym razie obok pikowanej kurtki polecam "olejaka" bardzo dobrze układa się z tweedowymi marynarkami oraz jesiennymi golfami do dobrych sztruksów.
  18. Nie jest dobrze, ale nie jest zupełnie źle. Faktycznie do robienia butów na miarę w Poznaniu szewcy się nie palą, być może - jak na razie - jest zbyt mały rynek na te usługi. Namierzyłem wczoraj szewca, który przez lata buty robił, a dziś jeszcze je naprawia. Jest zatem pociecha, że jeśli ktoś ma buty na skórzanych podeszwach, może dać je do naprawy i wymienić znoszone zelówki na nowe. Nie jest skazany na podklejane gumowe zelówki co proponuje większość szewców. Gdyby wyszukać w Poznaniu cholewkarza, to mistrz byłby gotów buty na miarę zrobić - a ma doświadczenie 48 lat w zawodzie. Pan Bernard Jakubowski, ul. Mikołaja Kopernika 10. od pon-piątku 9-17. Tel. 61 868 72 49. W najbliższym czasie mam zamiar zanieść stare buty do naprawy i małej przeróbki. Będę mógł zatem podać coś więcej na temat rezultatów fachowych działań
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.