TomekB Opublikowano 29 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2013 W Polsce można kupić Tiger Caty: http://t-c.pl/kit-car-pl/#/SROADSTER/informcje-tech. http://walenda-motorsport.pl/Projekty,3.html Cytuj
arche Opublikowano 29 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Sierpnia 2013 http://ff-custom-classic.pl/8.html Kolejny ciekawy nowy-stary. Tym razem z kobietą do samodzielnego montażu. Cytuj
pol606 Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2013 To na tym zdjęciu jest auto?! 1 Cytuj
arche Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Kolejny raz Singer 911. Nie jestem w stanie nadziwić się, z jaką pieczołowitością i jakością robią te 911'stki. Na dodatek samochód praktycznie budowany od zera. To jest samochód na który warto zbierać pieniądze. http://airows.com/the-latest-custom-porsche-911-from-singer-vehicle-design/ Cytuj
arche Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2013 A przy okazji kobiet na tle fajnych furek, i na dodatek żeby nie robić offtopu: Ferrari F40. Do kupienia za około 500 brytyjskich tysięcy (na ogłoszeniach są na przykład takie za 330 tys. więc jak za barszcz). A więc gdybym był dziedzicem olbrzymiej fortuny, to F40 byłby wysoko na liście. Najlepiej cywilny i w wersji na tor. Ten samochód jest tak fajny, że trudno w ogóle znaleźć dobre zdjęcie, na którym F40 jest tłem zjawiskowej niewiasty. Być może posiadaczom tego samochodu kobieta jest zbędna. Cytuj
wyvern Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Zgłoś Opublikowano 30 Sierpnia 2013 Takich całe stado spotkaliśmy na promie Francja - UK. Zdjęcia nie oddają, ale można się było na to patrzeć i patrzeć... Cytuj
Loom Opublikowano 4 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2013 Ach, jak jeździłem W201 to W126 było marzeniem... Kiedyś gość na zlot wpadł 560 SEC, zrobił przegazówkę, na co jakiś posiadacz 200D stwierdził: Kuuu****, ja bym na tym ze 100 km przejechał Hahahahahahaha!!! Dobre. BTW jeździłem kiedyś W140, przepięknie płynął. Miłość do motoryzacji brytyjskiej jednak wzięła górę. Cytuj
arche Opublikowano 5 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Września 2013 Od razu widać czego pragną kobiety, i czego pragną mężczyźni. Oto Lamborghini Miura. Dziw, że jeszcze nie było. I współczesna interpretacja tego cacka. Osobiście uwielbiam takie samochody i dziwię się, że tylko Porsche produkuje jeden i ten sam, ale znakomicie udany model bez końca. Cytuj
damiance Opublikowano 23 Października 2013 Zgłoś Opublikowano 23 Października 2013 Ekskluzywna bryka godna maharadży, ówczesny odpowiednik dzisiejszego Bugatti 1 Cytuj
Rosemary Opublikowano 4 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2013 A co powiecie na Brutusa z 46 litrowym silnikiem od niemieckiego bombowca? Cytuj
Bartek Opublikowano 4 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2013 To jest klasyczne auto Twoich marzen? 1 Cytuj
wyvern Opublikowano 4 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2013 Cóż, wygląd mocno klasyczny, do tego 750 KM... Cytuj
Terminus Opublikowano 4 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2013 cóż może być bardziej klasycznego niż chevrolet bel air. Ech.. Cytuj
Rosemary Opublikowano 4 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Listopada 2013 Tak samo jak F40 w wersji torowej. Ja uważam, że jest autem klasycznym, a definicji auta klasycznego ciężko się doszukać. Tak samo uważam, że motocykl Burta Munro po licznych przeróbkach nadal został motocyklem klasycznym. Czy jest samochodem moich marzeń? Owszem, jak najbardziej. Po drugiej wojnie światowej w zdemilitaryzowanych Niemczech pozostało mnóstwo części po maszynach bojowych. Nie można było ich reperować, więc nasi zachodni sąsiedzi musieli znaleźć dla nich nowe zastosowania. Co mogli zrobić z 46-litrowym silnikiem V12 pochodzącym z samolotu? Podobnie stało się z jednostką, którą w 1925 roku złożyli inżynierowie BMW. Silnik V12 o pojemności 46 litrów został wyprodukowany z myślą o samolotach. Jednostka waży 510 kg, mierzy 1,8 m długości, 0,87 m szerokości oraz 1,1 m wysokości. Imponujące rozmiary, jednak wydawać by się mogło, że nawet taki kolos w tamtych latach może produkować maksymalnie 200 KM. Otóż według różnych źródeł silnik ten wytwarza od 500 do 750 KM. Co ciekawe, moc ta osiągana jest w zależności od źródła przy 1500 lub 1750 obr./min. Spalanie? 1 l/1 km. Jednostka została zamontowana do podwozia samochodu pochodzącego z 1908 roku, ponieważ ciężko było znaleźć ramę, która wytrzyma nacisk 510 kg. Obecnie BMW Brutus, bo tak nazywa się ten pojazd, znajduje się w Muzeum Sinsheim w Niemczech. Źródło http://autokult.pl/2011/03/11/v12-o-pojemnosci-46-litrow-bmw-brutus-wideo ps. Przy budowie samochodu wykorzystano podwozie American LaFrance z 1908 roku. Cytuj
Gość Olgierd Opublikowano 5 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2013 Rozumując w ten sposób można pójść dalej: skoro samochód to pojazd, a pojazd to także czołg, klasycznym pojazdem o nieklasycznym napędzie -- silniku turbowałowym (cokolwiek to oznacza) -- będzie Abrams M1A1 Cytuj
Rosemary Opublikowano 5 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2013 Ale czołg nie jest samochodem, tak samo jako wóz konny, który ktoś wyżej umieścił, a w temacie mowa o automobilach, więc uważam, że Brutus bardziej tutaj pasuje. Poza tym umieściłem to głównie jako ciekawostkę, bo nie sądzę, że wszyscy słyszeli o tym samochodzie. Pozdrawiam Cytuj
Luca Opublikowano 5 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2013 Poza tym umieściłem to głównie jako ciekawostkę, bo nie sądzę, że wszyscy słyszeli o tym samochodzie. Pozdrawiam Był w jednym z programów Top Gear:) Cytuj
Rosemary Opublikowano 5 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2013 Owszem, był chyba kiedyś. Moskwicz 412, nie wiem dlaczego, ale bardzo mi się podoba. Na wiosnę mam nadzieję, że uda mi się ruszyć z odrestaurowaniem tego autka. Pozdrawiam Cytuj
Rosemary Opublikowano 5 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 5 Listopada 2013 Zapomniałem, że nie jest to Bugatti, Ferrari, Mercedes itd.Marzenie, to już nie jest, bo już czeka aż się zabiorę za nie, a po drugie do Zastavy kilka stron wcześniej nikt się nie doczepił. ;p Cytuj
wyvern Opublikowano 6 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2013 Zapomniałem, że nie jest to Bugatti, Ferrari, Mercedes itd. Marzenie, to już nie jest, bo już czeka aż się zabiorę za nie, a po drugie do Zastavy kilka stron wcześniej nikt się nie doczepił. ;p Czyżby Zastava nie była klasyczna? 35 lat ma Z resztą marzenie spełnione już, bo jeździ - wczoraj nawet twórcę Nowej Warszawy wiozłem do Opola (wolał tym niż swoim PFem ) Cytuj
Rosemary Opublikowano 6 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2013 Ja właśnie uważam, że jest klasyczna tak samo jak Moskwicz. Cytuj
Gość Olgierd Opublikowano 6 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2013 Zastawką bawił się mój kuzyn, póki miał zacięcie joungtajmerowca. Odpuścił, zdaje się, że równocześnie z tetetką, na rzecz Passata kombi Morgan na tym forum był, ale inny; nie wiem czy 3 Wheeler to klasyczne auto (mnie się kojarzy raczej z jakimś Spitfire'm): ale ubawu na pewno można spodziewać się klasycznego. Cytuj
Bartek Opublikowano 6 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2013 W tym malowaniu nawet nazywa się Spitfire. To chyba najlepsze wykorzystanie silnika Harley-Davidson... Cytuj
wyvern Opublikowano 6 Listopada 2013 Zgłoś Opublikowano 6 Listopada 2013 Ja właśnie uważam, że jest klasyczna tak samo jak Moskwicz. Aj, moskwicza też bym przygarnął. Ale inne pieniądze i dostępność niż Zastava. Z resztą kupiona była pod rajd, gdzie w regulaminie jest, że auto ma być tanie. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.