Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Większość z Was niespecjalnie zna/interesuje się strojami formalnymi, mimo to postanowiłem zapytać Was o opinię.

Nie mam na razie fraka, jednakże (jako że planuję wszystkie moje stroje) już teraz zastanawiam się na temat detali do niego (nich, jeżeli akurat będę bardziej zamożny :) ).

Oryginalnie fraki nie miały brustaszy, która jednak stała się akceptowalna w epoce edwardiańskiej. Także dziś niektórzy zostawiają brustaszę pustą (mnie to jednak raczej nie dotyczy, albo brustasza+poszetka, albo ani jedno, ani drugie).

Jesteście po stronie pro-poszetka czy anti-poszetka, jeśli chodzi o frak?

Pozdrawiam, Dr

Opublikowano

Na pewno na moim weselu, ponadto do opery i prawdopodobnie także do filharmonii. Coś jeszcze prawdopodobnie by się znalazło. ;)

Może jakieś ilustracje:

bez poszetki:

Dołączona grafika

z poszetką:

Dołączona grafika

Pozdrawiam, Dr

Opublikowano

Oryginalnie fraki nie miały brustaszy, która jednak stała się akceptowalna w epoce edwardiańskiej. T

Pozdrawiam, Dr

A może by tak bez brustaszy w ogóle, będzie w zgodzie z czasami pre-edwardiańskimi :) ?

Opublikowano

Właśnie o tym mówiłem. :) Trzeba pamiętać, że rozkwit formalnego stroju wieczorowego miał miejsce w epoce wiktoriańskiej i właśnie na ówczesnych wzorcach należy się w tym wypadku wzorować.

Pozdrawiam, Dr

Opublikowano

Nie mówiłem o fraku do ślubu, ale na wesele. :)

Co do surduta to myślałem o tym, jednak postanowiłem, że żakiet bardziej mi się podoba.

A Ty, Uxkull, jesteś za poszetką i brustaszą do fraka czy przeciw nim?

Pozdrawiam, Dr

Opublikowano

Wydaje mi sie , ze klasyczniejszy w znaczeniu: siegajacy do korzeni, bedziesz bez kieszonki. Poza tym zachowasz prawdziwie wiktorianskiego ducha wyrazonego w zasadzie "czym mniej, tym lepiej". Bedziesz rowniez oryginalniejszy ... jako ze "zfraczali" jegomoscie paraduja zazwyczaj jako "kieszonkowcy". Na Twoim miejscu nie chcialbym kieszonki (na moim tez nie)

Wybacz, ze zapytam ...czy juz masz obuwie do owego stroju? Jezeli nie to polecam: http://www.broadlandslippers.co.uk/hand ... pumps.html

Dołączona grafika

http://www.shiptonandheneage.co.uk/mens ... 134-0.html

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Opublikowano

Niestety, moich czółenek jeszcze nie posiadam, aczkolwiek zamierzam je sobie zafundować w najbliższej przyszłości - oczywiście z lakierowanej skóry. ;) Od tych, które pokazałeś, wolę takie z bardziej "kokardkowymi" kokardkami, jak tu (niestety, tu ze zwykłej skóry):

Dołączona grafika

Poza tym, to na ostatnim obrazku nie jest poprawnym pantoflem wieczorowym, jako że ma coś w rodzaju języka, co jest w tym wypadku niedopuszczalne.

A frak Freda Astaire'a jest niewątpliwie jednym z wzorów do naśladowania, jednak jego laseczka jest niepoprawna.

Pozdrawiam, Dr

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

Rozumiem jak najbardziej scenerię, chciałoby się też, aby każdy pojawił się we fraku, ale to najprawdopodobniej niemożliwe. Optymalny byłby dress code: preferowany frak, dopuszczalny smoking, a i tak prawdopodobnie większość przyszłaby w garniturze. :)

Pozdrawiam, Dr

Opublikowano

Rozumiem jak najbardziej scenerię, chciałoby się też, aby każdy pojawił się we fraku, ale to najprawdopodobniej niemożliwe. Optymalny byłby dress code: preferowany frak, dopuszczalny smoking, a i tak prawdopodobnie większość przyszłaby w garniturze. :)

Pozdrawiam, Dr

Jezeli nie nalezysz do angielskiej rodziny krolewskiej i nie chcesz jednoczesnie siedziec na weselu jedynie z Twoja zona, to radzilbym Ci nic nie pisac o jakimkolwiek dress code. Poza tym nie zapominaj, ze wesele jest zwlaszcza dla gosci a nie dla mlodej pary.
Opublikowano

Nie sądzę, aby gości odstraszała jakakolwiek wzmianka o dress code. Poza tym, prawdopodobnie byliby to ludzie, którzy mnie znają i od "strojowej" strony, więc wiedzieliby, żeby ubrać się jak najbardziej formalnie, na miarę ich własnych możliwości.

Przypominam, aby przejść do ściśle frakowej dyskusji. ;)

Pozdrawiam, Dr

Opublikowano

Przykładowe zdjęcie fraka z pracowni J. Turbasa zamieściłem pod tym linkiem:

viewtopic.php?f=2&p=8116#p8116

W brytyjskiej rodzinie królewskiej, zarówno książę Filip (małżonek królowej Elżbiety II), jak i książę Karol zakładają fraki z brustaszą i białą poszetką. Z kolei książę Filip z hiszpańskiej rodziny królewskiej nie ma brustaszy w swoim fraku. Kwestię fraka z brustaszą czy bez pozostawiam nierozstrzygniętą.

post-387-13658919558012_thumb.jpg

post-387-1365891955839_thumb.jpg

Opublikowano

mnie zdecydowanie bardziej podoba się wersja z poszetką.

na ostatnim weselu, w którym miałam okazję uczestniczyć Pan Młody wystąpił we fraku (z białą poszetką). wesele odbyło się w pięknym zamku, więc sceneria sprzyjała. mimo że towarzystwo było z wysokiej półki i pewnie wielu z panów mogłoby sobie pozwolić na uszycie fraka- wszyscy mieli garnitury. o dress codzie nie było mowy na zaproszeniach. nie wiem jak inni panowie, ale mój mąż szepnął mi do ucha: szkoda, że nie nie wiedziałem. chętnie ubrałbym frak.

przy okazji jak myślicie- poszetka do fraku powinna być jedwabna czy lniana?

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.