Kyle Posted September 30 Report Share Posted September 30 1 godzinę temu, masler napisał: Wcześniej pytałem o buty za kostkę na (wiosnę)-jesień-zimę, takie bardziej na codzień, nie bardzo formalne, ale jeszcze eleganckie. Głównie sztyblety mnie interesowały. I te rady dotyczyły tego kryterium jak rozumiem. Natomiast oprócz sztybletów szukam też butów bardziej formalnych, typowo do czarnego garnituru i muchy na specjalne okazje i uroczystości, jak występy w chórze, inauguracje, wesela. Z tego co czytałem wnioskuję, że dobrze spisza się oksfordy? No i nie chciałbym wydawać majątku, ~ 600 zł to już jest taka górna granica, której nie chciałbym za bardzo przekraczać. But ma być wygodny, oddychający i elegancki, ale nie musi to być najwyższa półka. Nie zależy mi też na wysokim prestiżu i nie obracam się w takim środowisku, że muszę zaznaczać swój status, więc jesli to wpływa na cenę buta, to też odpuszczam. Poza tym buty są na specjalne okazje, więc większość czasu będą leżały w szafie. No i dobrze jakby producent byl polski. Lubie wspierać naszych. A co jest nie tak z tym modelem co podałem i z conhpolem? 51 minut temu, masler napisał: Dla mnie wszystkie wyglądają podobnie. 😆 A znajdę lepsze w podobnej cenie? Niby artysta, a się nie zna Pooglądaj sobie dokładnie te conhpole i buty w sklepach, do których linki miałeś podawane (zobacz, jak tam wyglądają oxfordy). Jak nie zobaczysz różnic, to już nic nie poradzimy... Poza tym conhpol są zrobione z czegoś, co może formalnie i da się nazywać skórą, ale jakościowo to jest tragedia. W podobnej cenie raczej nic nie trafisz porządnego, poza jakimiś pojedynczymi super okazjami, które mogą się trafić, a mogą nie. Skoro miałeś podawane linki do porządnych butów za kostkę, to logiczne, że ci sami producenci robią też dobre półbuty. I nie mówimy to u butach z najwyższej półki i jakimś prestiżu, tylko o rozsądnym kompromisie ceny i jakości. Aha, generalnie skórzany but nie jest za bardzo oddychający. Z jakiejkolwiek półki. No chyba że jakaś hybryda sandałów. W miarę blisko budżetu są Orbans (miałeś wyżej podawanego tego producenta), bo są za 136 euro (plus wysyłka, z ryzykiem nietrafienia z rozmiarem lub kopytem): https://orbans.fr/fr/categories/42-6906-richelieu-bout-droit.html#/1-pointures-uk_6_fr_39/2-couleurs-noir https://orbans.fr/fr/categories/43-9787-richelieu-city-bout-rond-semelle-cuir.html#/1-pointures-uk_6_fr_39/2-couleurs-noir https://orbans.fr/fr/categories/72-5126-richelieu-one-cut-madison-bout-rond-noir.html#/1-pointures-uk_6_fr_39/2-couleurs-noir https://orbans.fr/fr/categories/76-7548-richelieu-soho-bout-rond-semelle-cuir.html#/1-pointures-uk_6_fr_39/2-couleurs-noir Zupełna ostateczność to Królewski Herb, przynajmniej z daleka wyglądają jako tako i przynajmniej są z elementami szycia, a nie tylko klejone: https://kh-shoes.com/pl/p/Lord-Oxford-Czarne/412 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tryhp3 Posted September 30 Report Share Posted September 30 3 godziny temu, Kyle napisał: Niby artysta, a się nie zna Pooglądaj sobie dokładnie te conhpole i buty w sklepach, do których linki miałeś podawane (zobacz, jak tam wyglądają oxfordy). Najlepiej pomacać równocześnie badziew i coś lepszego. Wtedy sporo się wyjaśnia. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lubo69 Posted September 30 Report Share Posted September 30 Albo posłuchać chóru opery wiedeńskiej, a później chóru wujów podczas poprawin w remizie. I to chór, i to chór, z tym że niekoniecznie. 2 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
suede Posted September 30 Report Share Posted September 30 6 godzin temu, masler napisał: Dla mnie wszystkie wyglądają podobnie. 😆 A znajdę lepsze w podobnej cenie? Prawie w budżecie będą te: https://clue-shoes.pl/oxfordy Oczywiście, to inna półka niż chociażby wspomniane TLB. Lepiej niż wujowie w remizie, ale nadal daleko do opery wiedeńskiej 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
masler Posted September 30 Author Report Share Posted September 30 9 godzin temu, StanislawK napisał: Wnętrze buta jest pewnie z tworzywa sztucznego, dlatego szybko pojawi się nieprzyjemny zapach. Na to uwagi nie zwróciłem. Jeśli to tworzywo to bez otwierania nawet mogę zwrócić. Obserwując wasze komentarze, to i tak je zwrócę 8 godzin temu, Kyle napisał: Niby artysta, a się nie zna Dołączyłem do chóru miesiąc temu. Żaden ze mnie artysta 😅 A na pewno nie specjalista obuwia. Do tej pory chodziłem w białych AirForcach, więc wiesz... 😁 8 godzin temu, Kyle napisał: W podobnej cenie raczej nic nie trafisz porządnego, poza jakimiś pojedynczymi super okazjami, które mogą się trafić, a mogą nie. Skoro miałeś podawane linki do porządnych butów za kostkę, to logiczne, że ci sami producenci robią też dobre półbuty. I nie mówimy to u butach z najwyższej półki i jakimś prestiżu, tylko o rozsądnym kompromisie ceny i jakości. Wierzę waszym opiniom co do różnic w jakości i naprawdę chętnie pochodziłbym w czymś lepszym, natomiast Patine itp. jest dla mnie cenowo nie do przeskoczenia. Nie w tym momencie, tym bardziej, że but będzie używany raczej sporadycznie. Królewski Herb, który podałeś jest już zdecydowanie w zasięgu. Te od Clue co zalinkował @suede trochę droższe, ale też jeszcze bym zmieścił. Pytanie tylko czy za tymi dodatkowymi 150 zł w Clue względem KH przyjdzie też trochę lepsza jakość? Czy to raczej ta sama liga? No i domyślam się, że zarówno te KH, jak i te Clue będą i tak jakościowo lepsze od tych wszystkich Ryłko, Bytomów, Lavardów i innych Wojasów? Jeszcze pytanie odnośnie skórzanej podeszwy, bo nigdy nie miałem styczności z taką. Jak wygląda utrzymanie takiej podeszwy? Czy ta skóra nie będzie się niszczyć albo jakoś bardzo brudzić? I jak z przyczepnością takiej podeszwy zimą? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kyle Posted September 30 Report Share Posted September 30 Godzinę temu, masler napisał: No i domyślam się, że zarówno te KH, jak i te Clue będą i tak jakościowo lepsze od tych wszystkich Ryłko, Bytomów, Lavardów i innych Wojasów? Jeszcze pytanie odnośnie skórzanej podeszwy, bo nigdy nie miałem styczności z taką. Jak wygląda utrzymanie takiej podeszwy? Czy ta skóra nie będzie się niszczyć albo jakoś bardzo brudzić? I jak z przyczepnością takiej podeszwy zimą? Jeżeli jeszcze to nie wybrzmiało wyraźnie, to tak, będą lepsze - są ładniejsze, z lepszej skóry (co nie znaczy, że bardzo dobrej, raczej nie tak podłej), mają skórzaną podeszwę, są częściowo szyte (KH, nie wiem, jak Clue). Z butów ze sklepów sieciowych niektóre Kazary dają radę, ale ich ceny podchodzą pod tysiąc złotych, i wtedy są inne, lepsze opcje. Pamiętaj, że o buty trzeba dbać - prawidła i krem to minimum. Skórzana podeszwa od razu się ubrudzi, trochę zetrze, taki jej urok. Jeżeli będzie mokro (deszcz, śnieg) to będzie bardziej śliska (zwłaszcza, ja prostu z dworu wejdziesz na powierzchnię z płytek) i z tego powodu warto rozważyć częściowe podklejenie (nie pytaj dalej o to, tu nie raz były dyskusje, czy podklejać, czy nie - ale nawet podklejona skórzana podeszwa jest bardziej elegancka niż w całości zrobiona z opony). 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tryhp3 Posted October 1 Report Share Posted October 1 Takie jeszcze są prawie w budżecie -> Oxford shoes for men | Color: Black | Bexley Szyte metodą Blake (czyli powinny być w miarę wygodne od pierwszego założenia, rzadko używane tańsze GYW możesz nie rozchodzić do końca życia). Jak mają być wykorzystywane też w zimie to najlepiej kupić wersje z zelówką. Wtedy odpada Ci też kolejny koszt u szewca. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
masler Posted October 2 Author Report Share Posted October 2 W dniu 30.09.2025 o 14:56, Kyle napisał: https://kh-shoes.com/pl/p/Lord-Oxford-Czarne/412 Właśnie siadałem zamówić sobie Lord Oxfordy. Niestety okazało się, że nie ma już mojego rozmiaru. Przy okazji znalazłem inny model tej firmy https://kh-shoes.com/pl/p/KH-301-Czarne/343 Co prawda 800 zł, więc poza mój zakładany budżet, ale nic ciekawszego polskiego poniżej nie widzę. I czy mi się wydaje czy skóra w nich wygląda trochę lepiej niż w Lord Oxfordach i tych Clue? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tryhp3 Posted October 3 Report Share Posted October 3 Skóra w tych droższych jest z garbarni Weinheimer. Więc pewnie jest dobra. W bucie GYW musi Ci podjeść kopyto tj. powinno być w miarę wygodne od założenia. Także szukanie PL GYW odradzam. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
masler Posted October 3 Author Report Share Posted October 3 Te Patine też są GYW. Chyba, że w tych lepszych butach GYW nie jest mniej wygodne. Ale no na Patine i tak nie mam budżetu, więc… z Blake to były tylko te KH za 500 zł niedostępne już. A tamte Clue, które @suede zalinkował są klejone. Niby „z wykorzystaniem specjalistycznego spoiwa na bazie żywicy. W przeciwieństwie do typowych rozwiązań stosowanych w produkcji masowej, opracowaliśmy formułę, która gwarantuje trwałość, a jednocześnie pozwala zachować sprężystość i miękkość podeszwy.” , ale wciąż klejone. Właściwie chyba większość tych „lepszych” butów jest GYW z tego co widzę. To ludziom nie przeszkadza, że to jest mniej wygodne? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tryhp3 Posted October 3 Report Share Posted October 3 Buty GYW są wygodne, ale na ogół trzeba je rozchodzić, ponieważ mają mocniejszą konstrukcję która je usztywnia. Jeżeli są bardzo niewygodne to ich rozbicie będzie bardzo ciężkie, wiec przy ich kupnie trzeba się kierować wygodą kopyta a nie miejscem produkcji. 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lubo69 Posted October 3 Report Share Posted October 3 👆what he said. To działa z grubsza tak: jeśli kopyto nie pasuje, nie ma znaczenia, czy buty są za 400 czy za 4000 zł. Jeśli kopyto pasuje, buty GYW za 400 zł, pomijając inne różnice, będą zapewne wykonane z twardej skóry. Efekt - szybkie, w skrajnych przypadkach dożywotnie zniechęcenie do butów "garniturowych". Buty za 4000 zł (wiem, że nie w Twoim budżecie, ale opisując problem łatwiej operować skrajnościami) na pasującym kopycie powinny być bardzo przyjemne w noszeniu. W takim przypadku konstrukcja jest zaletą, bo nie tylko można wymienić podeszwę, ale trudno rozdeptać buty, jeśli ma się wadę postawy (w moim przypadku tanie klejone buty zawsze traciły szybko fason). Patine/Yanko/TLB są dla mnie dość wygodne, Vassy wygodne, Edward Green bardzo wygodne, a Kielmany zajebiście wygodne. Miałem też buty Markowski (kopyto dopasowane) i nie chcę o tym mówić... Polecam zatem zawsze bardzo dobrze pasujące kopyto i wtedy budżetowo (ale nie 400, tylko bardziej 700 zł) GYW, licząc się z pewnymi kompromisami, albo dla wygody Blake. W przypadku złapania bakcyla, następne buty droższe. Potem idzie szybko - premia, oszczędności, chwilówki, hazard, sprzedaż organów, John Lobb, Yohei Fukuda... 3 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Jarek Posted October 4 Report Share Posted October 4 W dniu 3.10.2025 o 00:04, masler napisał: Właśnie siadałem zamówić sobie Lord Oxfordy. Niestety okazało się, że nie ma już mojego rozmiaru. Przy okazji znalazłem inny model tej firmy https://kh-shoes.com/pl/p/KH-301-Czarne/343 Klasyczne buty to mega szeroki temat, bez inwestycji w czas na szukanie lub bez ochoty wydania większej ilości pieniędzy niż chcesz ty na to przeznaczyć, nie ma sensu się w to zagłębiać. Tylko się rozczarujesz. Po prostu w przypadku tych zwykłych pantofli, kup sobie coś klejonego, albo te lakierki co podlinkowałeś, jeżeli ci się podobają. Jednorazowe wyjścia wytrzymają, a nie trzeba bawić się w ich pielęgnację (to też zajmujący temat). Zaoszczędzoną kasę przeznacz na sztyblety ciut lepszej, minimalnej jakości. Królewski Herb, dla mnie nawet na zdjęciu wyglądają dosyć słabo, te Clue już lepiej, nawet całkiem fajnie wyglądają. Tu masz jeszcze coś polskiego z 'Norda', jakieś tanie klejone, a nawet lakierki na skórze, jak ci się podobają. https://nord-shoes.com/polbuty_meskie_e13u,1327.html https://nord-shoes.com/polbuty_meskie_4763,465.html https://nord-shoes.com/polbuty_meskie_4684,923.html To już niemieckie, ale wysyłają do polski, zresztą podobne kupisz w naszych sieciówkach: https://gordonbros.de/products/city-adigo-captoe-black 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
masler Posted October 5 Author Report Share Posted October 5 W dniu 4.10.2025 o 22:11, Jarek napisał: Po prostu w przypadku tych zwykłych pantofli, kup sobie coś klejonego, albo te lakierki co podlinkowałeś, jeżeli ci się podobają. Jeśli te co podlinkowałem mają syntetyk w środku to odpadają - oddychalność jest istotna i za nią akurat mogę trochę dopłacić. Nie chcę, żeby but się gotował w środku. Poza tym trochę się przy tym wątku napatrzyłem na te buty i w sumie to te Conhpole już mi się nawet wizualnie nie podobają. Jeszcze tylko pytanie jak wypadają te https://nord-shoes.com/polbuty_meskie_e13u,1327.html zalinkowane przez @Jarek z https://clue-shoes.pl/oxfordy zalinkowane przez @suede. 2x niższa cena kusi, ale 700 zł też jestem w stanie wydać - pytanie czy dostanę lepszą jakość, czy to raczej ta sama półka. Te Clue są klejone, więc pytanie czy cena 700 zł jest uzasadniona. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
tryhp3 Posted October 6 Report Share Posted October 6 W dniu 4.10.2025 o 22:11, Jarek napisał: kup sobie coś klejonego, albo te lakierki co podlinkowałeś, jeżeli ci się podobają. Lakierki to buty do smokingu. Tutaj to mają być do czarnego garnituru. Więc jeszcze może by uszło na wieczorne okazje. 4 godziny temu, masler napisał: Jeszcze tylko pytanie jak wypadają te https://nord-shoes.com/polbuty_meskie_e13u,1327.html zalinkowane przez @Jarek z https://clue-shoes.pl/oxfordy zalinkowane przez @suede. 2x niższa cena kusi, ale 700 zł też jestem w stanie wydać - pytanie czy dostanę lepszą jakość, czy to raczej ta sama półka. To są trochę inne buty jedne są na gumowej a drugie na skórzanej podeszwie. Jak chcesz używać cało rocznie to te na skórzanej warto od razu podzelować a to dodatkowy koszt. 4 godziny temu, masler napisał: Te Clue są klejone, więc pytanie czy cena 700 zł jest uzasadniona. Za stówkę więcej przewinęły się tutaj GYW z Weinheimer. Więc nie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
masler Posted October 6 Author Report Share Posted October 6 10 godzin temu, tryhp3 napisał: To są trochę inne buty jedne są na gumowej a drugie na skórzanej podeszwie. Jak chcesz używać cało rocznie to te na skórzanej warto od razu podzelować a to dodatkowy koszt. No właśnie nie bardzo rozumiem jaki jest sens kupowania buta ze skórzaną podeszwą i obklejanie tej skóry gumą, mając do dyspozycji buta od razu z gumą za 2x mniej. Chodzi tylko o wygląd (ale za dużo tej skóry i tak nie widać chyba?), czy taki but ze skórą nawet obklejony gumą będzie miał lepsze właściwości, np oddychające? No i pytanie czy pozostałe partie buta w Clue będą raczej lepsze niż w tym Nordzie? Czy cholewka będzie lepiej wyglądać, mniej się marszczyć, będzie elastyczniejsza? Czy to raczej ten sam poziom i wyższa cena wynika tylko z tej skórzanej podeszwy 10 godzin temu, tryhp3 napisał: Za stówkę więcej przewinęły się tutaj GYW z Weinheimer. Więc nie. Tak, ale po tym co tutaj pisaliście raczej GYW odpada, ze względu na komfort. But będzie sporadycznie zakładany. Więc zostaje ostatecznie Clue albo Nord (albo jak jeszcze jakiś polski Blake się znajdzie). Zależy czy te Clue poza podeszwą są w czymś lepsze. I czy ta skórzana podeszwa (którą na pewno obkleję gumą) daje coś więcej poza ładnym wyglądem. Jak nie to biorę Nordy i zamykam temat, bo trochę długi ten wątek się zrobił 😁 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kyle Posted October 6 Report Share Posted October 6 Dyskusja pomiędzy Clue a jakąś tanią linią Norda w całości na oponie jest średnio zgodna z ideami tego forum i chyba nie warto tego kontynuować. Panowie, te Clue to ponad 700 zł, naprawdę będziemy takie rzeczy tu rozważać? Serio to coś sobą reprezentuje poza w miarę akceptowalnym wyglądem, żeby tyle na nie wydać? Ktoś to kupował, wie, jak się skóra łamie? Przerabialiśmy to już nie raz tanie klasyczne buty, już kiedyś wyrzuciłem single monki po jednym założeniu. Za trochę ponad miesiąc będzie Black Friday, pewnie będą jakieś obniżki w Patine albo w Klasycznych Butach na Berwicka albo Partigiani: https://klasycznebuty.pl/pl/p/Berwick-3010-Black-Oxford/5924 https://klasycznebuty.pl/pl/p/Partigiani-7415-Black-Oxford/8073 Przez ten czas zbierz ze dwie stówy więcej do budżetu. GYW nawet przy okazjonalnym użytkowaniu powinno zdać egzamin, nie róbmy z tej konstrukcji kata dla stóp, jak już było pisane, kluczowe jest dopasowanie kopyta, wtedy powinno być wszystko OK. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
lubo69 Posted October 6 Report Share Posted October 6 Firma Clue ma już swój wątek na forum. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
masler Posted October 6 Author Report Share Posted October 6 Kusicie Panowie 😁 Rzeczywiście czarny piątek niedługo, zapomniałem o jego istnieniu. Mogę poczekać i jak będzie jakaś fajna promka to zwiększyć trochę ten budżet. Te Partigiani co podałeś ładnie wyglądają. Szkoda tylko, że nie ma mojego rozmiaru. Ale w Patine też było ciężko z rozmiarami z tego co tam zerkałem na szybko. Mam stopę długą na ok 27,5-28cm, więc chyba dość popularna rozmiarówka, bo widzę, że często właśnie na mnie nie ma. Podobny problem mam z płaszczami. Ale to już w innym wątku będę kontynuował. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Velahrn Posted October 6 Report Share Posted October 6 1 godzinę temu, masler napisał: No właśnie nie bardzo rozumiem jaki jest sens kupowania buta ze skórzaną podeszwą i obklejanie tej skóry gumą, mając do dyspozycji buta od razu z gumą za 2x mniej. Chodzi tylko o wygląd (ale za dużo tej skóry i tak nie widać chyba?), czy taki but ze skórą nawet obklejony gumą będzie miał lepsze właściwości, np oddychające? No i pytanie czy pozostałe partie buta w Clue będą raczej lepsze niż w tym Nordzie? Czy cholewka będzie lepiej wyglądać, mniej się marszczyć, będzie elastyczniejsza? Czy to raczej ten sam poziom i wyższa cena wynika tylko z tej skórzanej podeszwy Tak, ale po tym co tutaj pisaliście raczej GYW odpada, ze względu na komfort. But będzie sporadycznie zakładany. Więc zostaje ostatecznie Clue albo Nord (albo jak jeszcze jakiś polski Blake się znajdzie). Zależy czy te Clue poza podeszwą są w czymś lepsze. I czy ta skórzana podeszwa (którą na pewno obkleję gumą) daje coś więcej poza ładnym wyglądem. Jak nie to biorę Nordy i zamykam temat, bo trochę długi ten wątek się zrobił 😁 Dyskusja "guma vs skóra" jest tak stara jak świat, a na pewno tak stara jak to forum ;). Powiem tylko o własnych doświadczeniach. Moim zdaniem, polepszenie "oddychalności" buta dzięki podeszwie to jest mit. Natomiast skórzana podeszwa ma pewne zalety: jest bardziej giętka i plastyczna. Bardzo dobrze się rozchodzi i po pewnym czasie zgina się w dokładnie w miejscach, gdzie ma się zginać, dając duży komfort noszenia. Dodatkowo wygląda ładnie i nie rysuje podłogi, w ogóle utrzymanie jej w czystości jest banalne. Natomiast niestety jest mniej trwała i zapewnia bardzo słabą izolację termiczną (utrata ciepła przez kondukcję, od zimnego podłoża). Dlaczego ludzie zelują? Głównie dlatego, że kupują produkty gotowe. Bo to nie jest tak, że producent wypuszcza dany but w dwóch wersjach - na podeszwie skórzanej i gumowej , albo że ci wymieni podeszwę na taką, która będzie się podobać. Jest dokładnie odwrotnie - podoba nam się jakaś para, albo super pasuje kopyto, albo cena jest super - a buty są akurat na skórzanej podeszwie. Co wtedy? Najprościej to kupić i zelować. Ja prywatnie bardzo lubię mix, tzn. rubber half sole, ale raczej w butach bardziej casualowych Tak to wygląda. IMO łączy zalety podeszwy skórzanej i gumowej, jest też bardzo proste w konserwacji (wystarczy zerwać zelówkę i dać nową, nie trzeba ruszać skórzanej części). 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kyle Posted October 6 Report Share Posted October 6 2 godziny temu, lubo69 napisał: Firma Clue ma już swój wątek na forum. Sądząc we wpisach tamże, forum nie podbiła. Dwa zakupy ze strony jedno- i dwupostowca, a jak raz kupił ktoś, kto cokolwiek tutaj uczestniczył, to konkluzja była :"Nie wiem też jak inne buty marki, no ale w przypadku tych Chukka imho pół tysiaka za średnio wyglądające, klejone kapcie z ceratą w środku, które nie są jakieś super wygodne na moją stopę to jednak bez sensu interes." Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
masler Posted October 7 Author Report Share Posted October 7 17 godzin temu, Velahrn napisał: Natomiast skórzana podeszwa ma pewne zalety: jest bardziej giętka i plastyczna. Bardzo dobrze się rozchodzi i po pewnym czasie zgina się w dokładnie w miejscach, gdzie ma się zginać, dając duży komfort noszenia. I rozumiem, że gumowa zelówka nie burzy tego komfortu, bo w miejscu, w którym but się zgina pozostaje skóra? Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Velahrn Posted October 7 Report Share Posted October 7 4 godziny temu, masler napisał: I rozumiem, że gumowa zelówka nie burzy tego komfortu, bo w miejscu, w którym but się zgina pozostaje skóra? Nie, zelówka jest w 1/3 przedniej części buta, a but zgina się w śródstopiu. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
JakubAnderwald Posted October 7 Report Share Posted October 7 Co do budżetu, to pomyśl tak - kupujesz buty nie na 2-3 lata, a na 10-20 lat. Jeśli teraz byś kupił buty za 500 zł, za 3 lata jak się zużyją - znowu za 500 zł, to może warto wydać ten 1000 zł razem i mieć buty prawie na dożywocie? Nawet jeśli teraz nie masz kasy, to odłożyć to, co masz, co roku dokładać stówkę i w końcu kupić GYW i o nie dbać? 1 1 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
masler Posted October 9 Author Report Share Posted October 9 Ma to sens. Co prawda w głowie miałem raczej krótszą perspektywę użytkowania, jako, że super skrupulatny nie jestem i moje buty za 5 lat mogą nie wyglądać już tak super. Ale jak kupię droższe to przyłożę się. W sumie może i lepiej, bo nie wiadomo jak będzie z jakością za 5-10 lat. A w wielu dziedzinach jakość spada w tych czasach. Dlatego te Patine czy Partigiani są w zasięgu, przekonaliście mnie. Tylko niestety nie ma rozmiaru na mnie. Czekam na info od nich czy i kiedy pojawią się nowe egzemplarze, ale coś nie odpisujo A teraz pogłówkuję sobie z garniturem i płaszczem. Ale to w osobnym wątku Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.