Remy Opublikowano 10 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2012 Też zastanawiałem się nad zamówieniem lotników od Duranca, ale ostatecznie wybrałem Lodingi z ciekawym ażurem. Nie wiem czy udałoby się uzyskać taki kolor i skóra by była podobna. Kupowałem przez internet, ale z salonu Paryża żeby mniej płacić za przesyłkę i mieć lepszy kontakt. Jako alternatywę masz bardzo podobne buty od Markowskiego. Jeszcze na początku marca były przeceny na kilka modeli: http://www.markowski-chausseur.fr/engue ... 50-en.html z gumową podeszwą : http://www.markowski-chausseur.fr/engue ... 25-en.html tu masz całą ofertę: http://www.markowski-chausseur.fr/men/oxford-sr-en.html Tu też były przeceny większe przeceny: http://www.septiemelargeur.fr/homme/ric ... r.html?p=1 Jak masz problem ze ścieraniem to buty ze skórzaną podeszwą możesz podzelować grubszą gumą.... Cytuj
The Kozlow Opublikowano 10 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2012 Lotniki Lodinga mierzyłem i niestety z całą stanowczością jestem na nie:-( Niestety przy moim rozmiarze 44-45 wyglądają jak kajaki... Prawdę mówiąc nie rozważałem RTW - chociaż powinienem w pierwszej kolejności. Markowski to ciekawa opcja i chyba faktycznie będę zmuszony ją rozważyć. Co prawda ideałem by były ENGUERRAND na kopycie 195 (drugi twój link), ale na skórze i w kolorze tych. http://www.markowski-chausseur.fr/balmo ... 50-en.html Jeżeli rzeczywiście zależy Ci na szczegółach w każdym detalu to raczej polecałbym Januszkiewicza. Bardzo chętnie, niestety nie "dziś", cena x3 w stosunku do Duranca to znacznie więcej niż mogę przeznaczyć. Cytuj
Remy Opublikowano 10 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2012 Lotniki Lodinga mierzyłem i niestety z całą stanowczością jestem na nie:-( Niestety przy moim rozmiarze 44-45 wyglądają jak kajaki... Prawdę mówiąc nie rozważałem RTW - chociaż powinienem w pierwszej kolejności. Markowski to ciekawa opcja i chyba faktycznie będę zmuszony ją rozważyć. Co prawda ideałem by były ENGUERRAND na kopycie 195 (drugi twój link), ale na skórze i w kolorze tych. http://www.markowski-chausseur.fr/balmo ... 50-en.html Jeżeli rzeczywiście zależy Ci na szczegółach w każdym detalu to raczej polecałbym Januszkiewicza. Bardzo chętnie, niestety nie "dziś", cena x3 w stosunku do Duranca to znacznie więcej niż mogę przeznaczyć. Loding? - mówię o pierwszych z lewej: Jak buty wydają się duże to pozostaje jedynie kolor czarny. Optycznie zmniejsza. Co do Markowskiego- wyślij zapytanie czy mają taką kombinację -kopyto i kolor. Poszukaj np. na angielskim ebayu tak: http://www.ebay.co.uk/sch/i.html?_nkw=+ ... m270.l1313 lub np. tak: http://www.ebay.co.uk/sch/i.html?_nkw=c ... m270.l1313 Barkera itp. czy np.: http://www.ebay.co.uk/itm/Charles-Tyrwh ... 4ab4bd8246 Gdybym znalazł nakładki na stopy z 43 na 45 to takie bym sobie kupił: http://www.ebay.co.uk/itm/Barkers-Lisbo ... 519a850741 Cytuj
The Kozlow Opublikowano 10 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2012 Jak buty wydają się duże to pozostaje jedynie kolor czarny. Optycznie zmniejsza. Dokładnie mierzyłem te buty na które wskazujesz (bez ażuru) również w kolorze czarnym:-) Niestety Loding mimo, że jest bardzo ciekawą ofertą nie jest dla mnie. Jestem dość postawnym facetem, a kopyta na których robione są Lodingi powodują, że wyglądam jak Pudzian (tylko w mikroskali, pewnie wyolbrzymiam i jest to moja idea fix, nie mniej jednak). Napisze do Markowskiego - to nie jest zła myśl:-) Jeżeli chodzi o ebay to stale go filtruje, ale dziękuje za chęci i wskazówki;-) Dam znać jak dostanę odpowiedź od Markowskiego. Cytuj
Remy Opublikowano 10 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2012 Negocjuj w kwestii wysyłki. Ponoć chcą 35Euro. Loding chce 38Euro (sklep internetowy), a przez salon w Paryżu udało mi się załatwić wysyłkę ze 20Euro. Wysyłali przez Colissimo. Wysyłali buty we wtorek a były w piątek, w tym samym tygodniu. Byłem w szoku. Być może taki koszt przesyłki pokrywa kosztu zapłaty kartą lub paypalem (3%). Na pewno na tym zarabiają... Cytuj
The Kozlow Opublikowano 10 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 10 Marca 2012 Będę kombinował, ale znając życie będzie Ciężko jak to z Francuzami... o ile dojdzie do transakcji. Przesyłka z FR to PL do 2kg to około 13eur - przynajmniej według ich poczty i mojej znajomości FR:-) Cytuj
Kyle Opublikowano 11 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2012 serio Pan Ryszard ma tylko jeden wzór zdobienia? gdzieś czytałem (nie pamiętam gdzie), że drobniejszy wzór wychodzi mu lepiej. Chcę lotniki z delikatnym wzorem na nosku i zastanawiam się, czy zamówić czy szukać czegoś z półki w podobnej cenie Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 11 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 11 Marca 2012 Kiedy zamawiałem jakiś czas temu u niego czarne, pełne golfy i pytałem o inne wzory medalionu, to zarzekał się, że ma tylko ten (w sumie to trochę dziwnie). Z tyłu but RTW od Gordon & Bros, można samodzielnie porównać kwestie równego dziurkowania oraz tego, co mam na myśli, mówiąc o niezbyt prostej linii brzegów podeszwy. Jednakże nie odradzam zamawiania butów od Durnaca. Pod względem wygody są naprawdę dobre, wiatrówki i wiedenki z symbolicznym ażurowaniem bardzo sobie chwalę. Trzeba jednak mieć świadomość ograniczeń Duranca, tak by nie być rozczarowanym - golfy po prostu jakoś mu nie wychodzą. Cytuj
The Kozlow Opublikowano 28 Marca 2012 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2012 Panowie, dziś odwiedziłem Pana Duranca i mam bardzo dobre odczucia względem człowieka:-) Nie mniej jednak po wizycie u niego naszła mnie Pewna myśl - Double Monk Ma ktoś doświadczenia w tym obszarze? Dodam tylko, że chciałbym z nakładanym ażurowanym noskiem i ażurem na listwie która przysłania przyszwe + nakładana piętka z ażurem. Jak bardzo jest to zły pomysł? Czy wręcz przeciwnie? Cytuj
montparnasse Opublikowano 12 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2012 Będąc (obecnie) w Warszawie odwiedziłem zakład pana Duranca. Wrażenia zachowam dla siebie; na razie czekam na moje wiedenki. Zdam relację po odbiorze. Z nowinek -- pan Duranc stwierdził, że nie robi (już) lotników. Za duże zużycie skóry. Po lotniki pójdę do pana Kielmana. Po "monki" (mnichy??) do pana Januszkiewicza (o ile się zgodzi...) Cytuj
el-biczel Opublikowano 12 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2012 Będąc (obecnie) w Warszawie odwiedziłem zakład pana Duranca. Wrażenia zachowam dla siebie; na razie czekam na moje wiedenki. Zdam relację po odbiorze. Z nowinek -- pan Duranc stwierdził, że nie robi (już) lotników. Za duże zużycie skóry. Po lotniki pójdę do Kielmana. Po "monki" (mnichy??) do Januszliewicza (o ile się zgodzi...) No tak, bo przecież to nie klient za nią płaci... Cytuj
kamil Opublikowano 12 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2012 Lotniki od Januszkiewicza są trudne do pobicia. Swoją droga, zaskakujący przekrój wykonawców. Pokaz zdjęcia, gdy odbierzesz buty Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 12 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2012 Właśnie, na pewno chcesz robić buty u Duranca, skoro Kielman i Januszkiewicz to zupełnie inna liga? Cytuj
montparnasse Opublikowano 12 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 12 Października 2012 Tak. Chciałbym spróbować zarówno Duranca (klasyczne czarne wiedenki), Januszkiewicza (mokasyny z klamerką) jak i Kielmana (lotniki). Cytuj
kamil Opublikowano 13 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2012 To trochę tak, jak próbować johny walker red label i dwa trzydziestoletnie single malty. Tylko że buty zostaną na wiele lat. Cytuj
montparnasse Opublikowano 13 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2012 No cóż. Po pierwsze, jestem po prostu bardzo ciekawy butów od pana Duranca. Mam nadzieję, że okażą się przyzwoite. Po drugie, jak się nie spodobają, zawsze można wyrzucić. To nie tatuaż. Po trzecie, nie pijam whisky. Przed spróbowaniem trzydziestoletnich single maltów, chętnie skosztowałbym jednak czerwonego johny walkera. Tak żeby mieć skalę porównawczą. Po czwarte, lubię wino. Bardzo lubię Pauillac, ale czasami zdarza mi się zamówić karafkę lokalnego vin de maison. Jak już odbiorę buty, podzielę się wrażeniami. Cytuj
Misza Opublikowano 13 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2012 Świetnie. Jestem bardzo ciekaw Twojej opinii. Cytuj
Breslauer Opublikowano 13 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2012 Możesz sobie zrobić taki projekt badawczy pt. "1 para butów od każdego znanego szewca w Polsce - obuwnicza lekacja geografii" I żeby nie było, nie śmieję się tylko przyglądam z zainteresowaniem, ściskając kciuki Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 13 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2012 Szanuję wybór i czekam na relację! Cytuj
kamil Opublikowano 13 Października 2012 Zgłoś Opublikowano 13 Października 2012 Wszyscy z zainteresowaniem czekamy na relację. O Durancu słyszałem, że to może być bdb relacja jakości do ceny, ale że czasem trzeba mu, hm, pomóc, patrząc na ręce. Jeśli to drugie jest prawdą, to pytanie, na ile czujesz się na siłach, żeby go pilnować. W każdym razie czeka Cię interesująca potrójna przygoda, którą - mam nadzieję - zrelacjonujesz fotograficznie na tym forum. Cytuj
montparnasse Opublikowano 26 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 26 Listopada 2012 Odebrałem dzisiaj parę czarnych wiedenek do pana Duranca. Wrażeń sporo, więc i relacja powierzchowna i zdawkowa. Więcej wrażeń potem, jak nieco przemyślę co i jak. A zatem: pan Duranc to po prostu solidny rzemieślnik. Nie żaden "artysta wśród szewców", jeno solidny, prosty, nieco niedbały acz tani (!!!!) i dobry rzemieślnik. Jeśli zamówimy proste "woły robocze", bez zdobień, ażurków, kontrastujących nitek i wszelkich tych smakowitych lukrowań, które to większość piszących na tym forum (włączając w to piszącego te słowa) uwielbia. wtedy Duranc będzie okej. Po prostu "okej" i kropka. Rozpisałem się ponad miarę, a w sumie muszę przemyśleć sprawę... Tak czy inaczej, poniżej załączam fotografie moich wiedenek od pana Duranca (sznurówki do natychmiastowej wymiany!) Cytuj
el-biczel Opublikowano 27 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2012 Oj kopyto i staranność wykonania jest nie do porównania z Kielmanem/TJ. Dzięki za relację. Cytuj
White Haven Opublikowano 27 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2012 A zdradzisz ile obecnie liczy sobie Pan Duranc za takie wiedenki? Cytuj
montparnasse Opublikowano 27 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2012 A zdradzisz ile obecnie liczy sobie Pan Duranc za takie wiedenki? 100 zł zaliczki plus 550 zł przy odbiorze. Czyli razem 650 zł. Płatność gotówką. Cytuj
montparnasse Opublikowano 27 Listopada 2012 Zgłoś Opublikowano 27 Listopada 2012 I jeszcze dwa zdjęcia zrobione przed chwilą w naturalnym świetle. Sznurówki już wyrzuciłem. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.