Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Spectators are very dandy. :)

 

Najlepsze zestawienie znalazłem w kadrze filmu Alfreda Hitchcocka "Nieznajomi z pociągu" / "Strangers on a Train" (1951 r.). Następnie dwa zdjęcia Johnny'ego Deppa w obiektywie Marka Spieglera.

 

post-202-0-25784700-1374315898_thumb.jpg

 

post-202-0-49837100-1374315923_thumb.jpg

 

post-202-0-49958800-1374315932_thumb.jpg

Opublikowano

Drodzy panowie, przyjrzałem się demaskatorskim ilustracjom na stronie 9 tego wątku i tknęła mnie myśl: a może my po prostu jesteśmy bikiniarzami? Na przykład prezentowany tam tzw. chuligan: starannie ubrany młody człowiek (rany Boskie, z parasolem i w kapeluszu!!), różni się od przynajmniej połowy prezentowanych na forum stylizacji głównie dorysowaną mu w kieszeni półlitrówką. Piszą tam, że trzeba go zwalczać. Niestety, zwalczono: współczesny strój prawdziwego chuligana to negroidalny kaptur i workowate spodnie. Czy więc to nie my przejęliśmy sztandar bikiniarstwa w tej ciężkiej, niejazzowej epoce?

Nawiasem mówiąc, powyższy pan Nakamine za strój zostałby w Warszawie lat 50. z miejsca pobity przez milicję.

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

W kontekście ostatnio linkowanych artykułów (o Yukio Akamine i Succumbing to the Tyrrany of #menswear z WSJ) - mianowicie pojmowania stylu oraz bezrefleksyjnego naśladownictwa naszły mnie takie przemyślenia.

- Każdy, kto cokolwiek wie o postmodernizmie, zdaje sobie sprawę, że indywidualizm jest wpisany w nasze czasy, a właściwie nasz Zeitgeist miota się gdzieś między indywidualizmem a konformizmem. Nie wiem więc, dlaczego p. Alexander Aciman robi tak wielkie halo z usilnych starań wyróżnienia się ubiorem przez młodych facetów. Używa przy tym straszliwie dużych słów (choć pięknych, przyznam). Czy obecnie "styl się trywializuje poprzez niewolnicze i bezmyślne trzymanie się zasad"? Moim zdaniem to cecha immanentna każdej epoki, a autor chce uwyjątkowić (sic) naszą. Tak za odwrotną analogią do stwierdzenia: "w tamtej epoce zabijali z klasą, bo w garniturach".

- Takie osobliwości osobowości jak specyficzny sposób trzymania rąk w kieszeniach, rytuał jedzenia pałeczkami, podawanie ręki ze zgiętymi dwoma najmniejszymi palcami (idiosynkrazja londyńskiego sprzedawcy z SH bespoke shop) mogą być postrzegane jako manieryzmy, a nie emanacje stylu. Szczególnie, gdy są kopiowane bez szczególnego powodu. Z drugiej strony - mało który z nas całe życie chodził w klasycznym stroju i siłą rzeczy musiał się do niektórych elementów stylu przełamywać. Trudno więc epigonów potępiać w czambuł. Tkwią w swoistym etapie wtajemniczenia - może lepiej liczyć, że choć część z nich będzie wyciągało wnioski i wyrobi się.

A jak patrzę na polskie ulice:

- Nie widzę gromady zmanierowanych fircyków wtykających sobie persole (sic, małą) w brustasze.

- Ani też paska skrupulatnie dopasowanego do butów przy zaniedbaniu innych elementów ubioru.

- Bezmyślnie noszonych krawatów klubowych.

Może kto bardziej rozjechany po stolicach potwierdzi, czy faktycznie takich gagatków zagranicą jest więcej? W Londynie będąc przez tydzień, obserwowałem raczej - jeśli już - wymięty i narzucony styl korpo albo faktycznie rodzynki, świadome tego, co noszą.

Podsumowując - autorzy blogów i artykułów lubią przesadzać, mitologizować i demonizować.

PS Dziś spędziłem 12 h w skórzanych butach bez skarpet (talk do stóp) i nie mam odcisków ;)

PS 2 Czy istnieje niezmanierowany dandys?

Opublikowano

Książka - album prezentuje portrety zaledwie 59 dandysów, mimo, że dokumentacja (fotografie) była zbierana i sukcesywnie udostępniana na blogu Rose Callahan od dawna:

 

http://dandyportraits.blogspot.com/

 

Ta nieliczna grupa osób nie jest homogeniczna. Przeważają klimaty retro - vintage, ale i są całkiem odjechane stylizacje różnych freaków, a na statecznych ekspertach od luksusu skończywszy. Poza tym jest to multikulturowe środowisko od biedaków z Brazzaville do bogaczy.

 

A u nas... Jak Clovis słusznie napisał u nas "odmieńców" kiedyś pałowała milicja, a dzisiaj w biały dzień w centrum Warszawy możesz zarobić z piąchy jak Twój kapelusz nie przypadnie kolesiowi do gustu.

 

post-202-0-20124700-1375339650_thumb.jpg

Opublikowano

Czym jest dandyzm, najlepiej rozpatrywać na przykładzie. Czy kiedy idę sobie ubrany w mój przecudny jasnogranatowy blezer Jacobson, białą koszulę z egipskiej bawełny, letnie spodnie i amerykańskie saddle shoes, jestem dandy? Nie, jestem po prostu stosownie ubrany na wakacje w letniej posiadłości na Martha's Vineyard. Ale gdy do tego palę białą fajkę meerschaum Astley's of Jermyn Street, to obawiam się, że można mi już zarzucić element dandyzmu :-)

  • Oceniam pozytywnie 2
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Modzie na spodnie typu "Oxford bags" uległa również inna sartorialna gwiazda, sam Edward VIII, książę Windsoru, a powrócił do nich Luca Rubinacci na ostatnich targach Pitti Uomo, więc historia zatoczyła kolejne koło.

 

post-202-0-74159800-1378655193_thumb.jpg

 

post-202-0-24060400-1378655203_thumb.png

 

post-202-0-80121500-1378655555_thumb.jpg

 

post-202-0-43275000-1378655714_thumb.jpg

  • Oceniam pozytywnie 3
Opublikowano

Luka wygląda dobrze.

 

Pozwolę sobie się nie zgodzić. Tutaj Luca wygląda dobrze. I elegencko.

 

Luca-Rubinacci-D.Breasted1.jpg

 

Na zdjęciu, na którym ma za duży garnitur i równie idiotyczne okulary, wygląda jakby pożyczył ciuchy od starszego kumpla. Może to modne, ale eleganckie na pewno nie.

  • Oceniam pozytywnie 2
Opublikowano

Masz trochę racji ale....   do lnianego gnieciucha noszonego w konwencji marynistyczno-plażowej po prostu nie ma sensu stosować takich samych zasad jak w przypadku garnituru biznesowego.  A okulary faktycznie idiotyczne - tyle, że spełniły swoje zadanie; przyciągnęły uwagę w wystarczającym stopniu by dorosłym facetom chciało się gadać/pisać o bohaterze zdjęcia.

Opublikowano

Panowie, pracą Luki nie jest ubierać się elegancko, tylko w taki sposób, aby o nim mówili/pisali/robili mu zdjęcia/publikowali. To nakręca pieniądze sartorii Rubinacci. Dlatego Luca  zdecydowanie nie jest arbitrem elegancji, IMO jest jednak dandysem, mimo że komercyjnym :).

  • Oceniam pozytywnie 2

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.