proceleusmatyk Opublikowano 17 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2012 Poniżej lepsze i gorsze przykłady wykorzystania białej marynarki, znalezione przeze mnie. http://www.forum.bespoke.pl/download/file.php?id=3397 Mnie najbardziej podoba się wersja z golfem na łódkę Jak widzicie białą marynarkę w mieście? Może da się ją nosić latem? Szukałem, do czego ją dobrać w swojej szafie, ale albo wychodził mi lekarz, albo Miami Vice, albo coś takiego: A to już lekka przesada Co myślicie? Cytuj
Misza Opublikowano 17 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2012 To,co Ci wyszło, to nie biała marynarka, a poszetka i krawat . Cytuj
maciato Opublikowano 17 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2012 .......... albo coś takiego: Spróbuj z granatowym krawatem powinno być lepiej moim zdaniem. Cytuj
NastyKanasta Opublikowano 17 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2012 @supratex ??? can you feel the difference? Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 17 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2012 .......... albo coś takiego: Spróbuj z granatowym krawatem powinno być lepiej moim zdaniem. Wychodzi: A z czerwonym: Cytuj
B.B. Opublikowano 17 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 17 Lipca 2012 To jak kiedyś będziesz odwiedzał kogoś w szpitalu zastosuj, będziesz miał swobodę poruszania się po obiekcie. Cytuj
meqoq Opublikowano 18 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2012 Propozycja z czarnym golfem jest najsłabsza z zaproponowanych przez Ciebie. Niepraktyczna (biały to kolor na bardzo słoneczne dni, ale wówczas czerń spodni i golfu będzie udręką, tak samo zresztą jak sam golf) i brzydka (zbyt duży kontrast między marynarką a resztą). W zasadzie wszystkie pozostałe propozycje są lepsze, odrzuciłbym jednak tę z kardiganem z przyczyn opisanych powyżej. Mam wrażenie, że Twój problem nie wynika z braku możliwości zastosowania tego rozwiązania, a z ekstrawagancji takiego zestawu (Miami Vice). Biała marynarka z pewnością przyciąga wzrok. To samo jednak można powiedzieć o wielu innych propozycjach chwalonych na tym forum (intensywne kolory spodni, smokingi do opery, "wywalone" poszetki, etc. ). W mojej ocenie - poza kwestią praktyczną - nie sposób wskazać minusów białej marynarki w słoneczny letni dzień. Jest neutralna, przez co jesteś w stanie zestawić ją z dowolnymi elementami. Twoje skojarzenie z lekarzami jest nieco zaskakujące w kontekście tego forum. Czy bosmanka kojarzy Ci się wyłącznie z kapitanami kutrów rybackich? Czy fedora wygląda dobrze tylko na głowie Indiany Jonesa? Czy regimental i tweed czyni z noszącego studenciaka z Ive League? Oczywiście nie polecam jej do pracy prawnikom korporacyjnym czy bankierom. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 18 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2012 Ten golf jest granatowy i wygląda świetnie. W moich oczach to idealny strój na wietrzną pogodę nad wodą. Że niepraktycznie? Biała marynarka w ogóle jest niepraktyczna. Podobnie jak białe buty, a jednak są tacy, którzy je noszą. Twoje skojarzenie z lekarzami jest nieco zaskakujące w kontekście tego forum. Czy bosmanka kojarzy Ci się wyłącznie z kapitanami kutrów rybackich? Czy fedora wygląda dobrze tylko na głowie Indiany Jonesa? Czy regimental i tweed czyni z noszącego studenciaka z Ive League? Wszystkie powyższe części ubioru noszę i nie mam z nimi jednostronnych skojarzeń. Z białą marynarką jest ciężko, gdyż po prostu jest rzadziej stosowana od fedory, tweedu czy bosmanki, a do tego kolor jest specyficzny; stąd też łatwiej o wpadanie w klisze i trudniej o nową jakość. Jeśli znajdziesz zdjęcie kombinacji, która obali stereotypy, będę wdzięczny. Cytuj
meqoq Opublikowano 18 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2012 Ten golf jest granatowy i wygląda świetnie. W moich oczach to idealny strój na wietrzną pogodę nad wodą. Że niepraktycznie? Biała marynarka w ogóle jest niepraktyczna.Zwróciłem uwagę na nieco inny aspekt praktyczności. Wszystkie powyższe części ubioru noszę i nie mam z nimi jednostronnych skojarzeń. Z białą marynarką jest ciężko, gdyż po prostu jest rzadziej stosowana od fedory, tweedu czy bosmanki, a do tego kolor jest specyficzny; stąd też łatwiej o wpadanie w klisze i trudniej o nową jakość. Jeśli znajdziesz zdjęcie kombinacji, która obali stereotypy, będę wdzięczny.Ciężko obalać stereotyp, który jest dla mnie nieczytelny. Po prostu, dla mnie już przedstawione przez Ciebie przykłady mu przeczą. Natomiast szukając jakiejś ogólnej zasady, powiedziałbym, że wyraźna, kontrastowa poszetka jest elementem dostatecznie przełamującym monotonię białej tkaniny, aby wymazać wszelkie skojarzenia. Może właśnie z powodu poszetki zestaw, który sam przygotowałeś był dla Ciebie nieprzekonujący. Cytuj
Brzydalllo Opublikowano 18 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2012 W mojej ocenie - poza kwestią praktyczną - nie sposób wskazać minusów białej marynarki w słoneczny letni dzień. Jest neutralna, przez co jesteś w stanie zestawić ją z dowolnymi elementami. dokładnie Jak widzicie białą marynarkę w mieście? Może da się ją nosić latem? Szukałem, do czego ją dobrać w swojej szafie, ale albo wychodził mi lekarz, albo Miami Vice... Jak widzę białą marynarkę w mieście? Normalnie. Mam dwa białe garnitury, jeden 80% len, 20 bawełna. Drugi to wełna Loro Piana super 160's. Nie mam żadnych problemów z kompozycją i dodatkami. Popatrz np. na ta dwurzędową marynarkę, starczy żebyś zmienił spodnie na średni/jasny granat (jakoś kolor khaki średnio mi tu pasuje), plus czerwony goździk i jest gut. Nikt cię z lekarzem ani lodziarzem nie pomyli. Cytuj
proceleusmatyk Opublikowano 18 Lipca 2012 Autor Zgłoś Opublikowano 18 Lipca 2012 Ok, przyjmuję takie argumenty Brzydalu, pokaż się kiedyś w CMDNS w tych białych garniakach Cytuj
Ard Opublikowano 21 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 21 Lipca 2012 Nie najgorzej wygląda w takim połączeniu: http://ironingboardcollective.files.wor ... aakkco.jpg A co do zestawów "lekarskich", to chyba dałoby się je naprawić poszetką i odpowiednio dobraną koszulą Cytuj
kamil.em Opublikowano 2 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2012 Kilka słów i trochę zdjęć w temacie. http://www.knitter.eu/2012/07/31/jak-no ... -garnitur/ Cytuj
David Opublikowano 2 Sierpnia 2012 Zgłoś Opublikowano 2 Sierpnia 2012 Jakiś czas temu myślałem nad tą marynarką pokazaną przez Brzydalllo, ale tego samego dnia zobaczyłem w dwóch filmach (najpierw w jakimś odcinku Jasia Fasoli później chyba w Purple Noon), kelnerów, którzy mieli podobną dwurzędówkę i się z niej wyleczyłem . Cytuj
RadekM Opublikowano 15 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2013 Dawno temu (ok 2 lata) pobrudziłem białą, lnianą marynarkę alkoholem (niestety niebieskie kamikadze). Jak to w życiu bywa od tamtej pory wisi w szafie nieużywana. Tutaj rodzi się pytanie czy ktoś zna pralnie w Warszawie, która może się podjąć wyprania jej? Ewentualnie czy ktoś farbował białą marynarkę na granatowo? Cytuj
Johnny Opublikowano 15 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2013 Może coś takiego... ... albo takiego? Zostaje jeszcze ta opcja: Cytuj
B.B. Opublikowano 15 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2013 No sorry, ale Scareface i Travolta to nie są ludzie na których należy się wzorować, pierwszy był z założenia bezguściem, taki maił być, z kolei Travolta w Gorączce sobotniej nocy raczej folgował chwilowej disco-modzie i dobrze też się nie ubierał. Cytuj
Brzydalllo Opublikowano 15 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2013 A zdjęcie ze strony SS przedstawia garnitur kremowy a nie biały... Cytuj
Johnny Opublikowano 15 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2013 Może te przykłady będą trafniejsze? Frank Sinatra za młodu Frank Sinatra troche później Sidney Stratton w filmie The Man in the White Suit (1951) Elvis Presley - If I Can Dream Johnny Cash - Christmas with Cytuj
Vislav Opublikowano 15 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2013 Mnie najbardziej spodobał się zestaw, jaki pokazał Misza. No i taka ogólna refleksja. Aby uciec od stereotypu sprzedawcy lodów/gwiazdy pop i coś tam jeszcze mamy dwie możliwości: - elegancja na full, jak powyżej - nonszalancja na skraju abnegacji, niestety nie znalazłem odpowiedniego przykładu. Wszystko pomiędzy trafia w jakiś niezbyt nam odpowiadający stereotyp. Cytuj
David Opublikowano 15 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2013 Mnie najbardziej spodobał się zestaw, jaki pokazał Misza. No i taka ogólna refleksja. Aby uciec od stereotypu sprzedawcy lodów/gwiazdy pop i coś tam jeszcze mamy dwie możliwości: - elegancja na full, jak powyżej - nonszalancja na skraju abnegacji, niestety nie znalazłem odpowiedniego przykładu. Wszystko pomiędzy trafia w jakiś niezbyt nam odpowiadający stereotyp. Jak dla mnie ten zestaw świetnie oczyszcza wizerunek białej marynarki z wymienionych przez ciebie mankamentów. Cytuj
Johnny Opublikowano 15 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2013 Zestaw, który pokazał Misza to nie przypadkiem smoking? Na dodatek przypomina kelnera (biała marynarka + czarne spodnie). Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 15 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 15 Lutego 2013 To miał być smoking tropikalny, z raczej kiepsko dobraną koszulą i dodatkami. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.