Gość gccg Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Albert - Krol Belgii (na ponizszym zdjeciu bez kieszonki na poszetke) Cytuj
Üxküll Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 gccg, jak może byc kieszonka z poszetką skoro widzę order na szerokiej wstędze przełożonej przez lewe ramię króla Alberta, wraz z gwiazdą orderu przypiętą poniżej piersi po lewej stronie. Panowie, zrobiło się tutaj strasznie poważnie. Cytuj
roland Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 znakomicie uszyta marynarka z ... no właśnie z czego? Farbowanego futra Wielkiego Ptaka z Ulicy Sezamkowej? Cytuj
Gość gccg Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 gccg, jak może byc kieszonka z poszetką skoro widzę order na szerokiej wstędze przełożonej przez lewe ramię króla Alberta, wraz z gwiazdą orderu przypiętą poniżej piersi po lewej stronie. Panowie, zrobiło się tutaj strasznie poważnie. To aluzja do dyskusji "frak z poszetka czy tez bez" ... bez wzgledu na powod Cytuj
Üxküll Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Nieco badziej zakręcone klimaty, które też lubię: Cytuj
Gość gccg Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Nieco badziej zakręcone klimaty, które też lubię:Ale on nie jest dobrze ubrany Cytuj
Falk Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 znakomicie uszyta marynarka z ... no właśnie z czego? Farbowanego futra Wielkiego Ptaka z Ulicy Sezamkowej? Mnie to wygląda na zielonego kuplunga szwarcwaldzkiego, co wywołuje we mnie spory smutek, bo one są na wymarciu. Cytuj
frankenstein Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Niestety, Miles Davis chodził świetnie ubrany w czasach Kind of Blue czy Miles Ahead. I ia lubię muzycznie czas od Kind of Blue do On the Corner, ze wskazaniem na dwie genialne płyty: In a Silent Way oraz okres Bitches Brew. Niestety, pod koniec tego okresu, jeśli chodzi o ubranie, Davies uległ wpływom Davida Bowie. Muzycznie był na szczęście geniuszem. Cytuj
Üxküll Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Frankenstein, ja lubię płyty po przejściu Milesa z wytwórni Columbia do Warnera. W najnowszej "Polityce" jest wywiad z Markiem Karewiczem. Poniżej jego słynne zdjęcie z warszawskiego koncertu z 1983 r., które Miles kazał powiększyć do 10 m i powiesić na wieżowcu na Manhattanie w Nowym Jorku. Cytuj
Gość gccg Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Malcolm X Patrice Lumumba Cytuj
frankenstein Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Frankenstein, ja lubię płyty po przejściu Milesa z wytwórni Columbia do Warnera. W najnowszej "Polityce" jest wywiad z Markiem Karewiczem. Poniżej jego słynne zdjęcie z warszawskiego koncertu z 1983 r., które Miles kazał powiększyć do 10 m i powiesić na wieżowcu na Manhattanie w Nowym Jorku. Zdjęcie Karewicza jest rewelacyjne. Byłem na jego koncercie, chyba w 1988 albo 1989, podczas drugiej wizyty w Polsce. Cytuj
Üxküll Opublikowano 31 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 31 Marca 2011 Frankenstein, ja lubię płyty po przejściu Milesa z wytwórni Columbia do Warnera. W najnowszej "Polityce" jest wywiad z Markiem Karewiczem. Poniżej jego słynne zdjęcie z warszawskiego koncertu z 1983 r., które Miles kazał powiększyć do 10 m i powiesić na wieżowcu na Manhattanie w Nowym Jorku. Zdjęcie Karewicza jest rewelacyjne. Byłem na jego koncercie, chyba w 1988 albo 1989, podczas drugiej wizyty w Polsce. Zazdroszczę! W czasach szkolnych na moich drzwiach wisiał poniższy plakat Milesa. Na stronie internetowej Jazz Forum wciąż do kupienia w rewelacyjnej cenie 6 zł. http://www.jazzforum.com.pl/news.php?ac ... atic&id=69 Cytuj
Petrikauer Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Tło zdjęcia Malcolma X i Miles Davis przypomnieli mi o Theloniousie Monku: Jak widać na zdjęciu z Sartorialista, bywa inspiracją dla współczesnych: Cytuj
Üxküll Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Klasyczna męska elegancja w wydaniu Herberta Strickera, blogera i współredaktora "Gentelmen's Gazette": http://www.gentlemansgazette.com/ Cytuj
Ryshard Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Moj glos pada na wspomnianego juz wczesniej wloskiego aktora. Marcello Mastroianni Wlasciwie od niego i jego dwoch filmow (La dolce vita, 8 i 1/2) zaczela sie moja przygoda z elegancja. One zreszta ugruntowaly jego klasyczny styl. On takze jest synonimem mojej glownej zasady elegancji: ladnemu we wszystkim ladnie Cytuj
Üxküll Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 W Internecie można obejrzeć mnóstwo zdjęć Marcello Mastroianniego, ale głównie z planu filmowego. Prywatnie obstalowywał garnitury przede wszystkim u rzymskich krawców - Ciro Giulianiego (BRIONI), a także u Piattellego, Zenobiego oraz Battistoniego. 1 Cytuj
Gość gccg Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Czy nie jest wieksza sztuka byc dobrze ubranym bez garnituru? Cytuj
Üxküll Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Jakoś nie potrafię sobie jednak wyobrazić Marcello Mastroianniego bez towarzystwa pięknych kobiet: Cytuj
Gość gccg Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Coz ... ona jest bardzo minimalistycznie odziana ... w lancuszek na szyii. Cytuj
frankenstein Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Coz ... ona jest bardzo minimalistycznie odziana ... w lancuszek na szyii.Bez krzyżyka, bezbożnica Cytuj
frankenstein Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Jakoś nie potrafię sobie jednak wyobrazić Marcello Mastroianniego bez towarzystwa pięknych kobiet:ja też nie... Cytuj
Gość gccg Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Coz ... ona jest bardzo minimalistycznie odziana ... w lancuszek na szyii.Bez krzyżyka, bezbożnica Moze przyjabys ja na reedukacje ? Cytuj
Gość gccg Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Dobrze ubranym mozna byc tez w innych cywilizacjach - dzentelmeni z zachodniej Papuii Cytuj
Gość Nereusz Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Tak, mają świetny gust jeżeli chodzi o bieliznę Cytuj
Gość gccg Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Sa chyba dowodem na to, ze w pewnych sytuacjach bielizna staje sie strojem formalnym. Dzentelmen na polowaniu moglby byc przykladowo ambasadorem Papuii Nowej Gwineii i w tymze stroju narodowym przekazac listy uwierzytelniajace np holenderskiej krolowej. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.