Marcel Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 Wstyd się przyznać Ślub - ciemnoszary garnitur, taka dziadowska kamizelka ceremonialna w kolorze perłowym w jakieś wzory i takie świństwo pod szyję Cytuj
pirat Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 Wstyd się przyznać Ślub - ciemnoszary garnitur, taka dziadowska kamizelka ceremonialna w kolorze perłowym w jakieś wzory i takie świństwo pod szyję Nie chcę krytykować Twojego ubioru ale czy to Twój wybór, czy też ktoś za przeproszeniem dokonuje gwałtu na Twojej osobie? Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 Wstaw po tym swoje zdjęcie do CMDNS. Tak na serio, nie mógłbyś się spytać pary młodej o alternatywny strój? Bo wiesz, stroje pana młodego, świadków itd. nie muszą być identyczne. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Marcel Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 Miałem iść tylko w garniturze i krawacie, ale baba się uparła, że tak to ja chodzę od poniedziałku do piątku do pracy i że ma być inaczej A ślub o 13.30, więc smoking odpadł Więc tak - dokonali gwałtu na mojej skromnej osobie... Czyli coś takiego: http://www.we-dwoje.pl/kolekcja;ceremony;digel;na;wiosne;i;lato;2010,artykul,18322.html?foto_id=6 Edit: Dr - to ja się żenię Świadek idzie w ciemnoszarym garniturze, tylko krawat będzie miał w podobnym stylu... Coś takiego: http://www.tmlewin.co.uk/Cream-Scroll-Wedding-Tie---30332/505158803574,en_GB,pd.html?start=21&cgid=WedTie Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 Hm, zasmuciłeś mnie. Jesteś panem młodym. Nie masz wpływu na to w co się ubierzesz? To niedorzeczne. Nie chcę się buntować przeciwko narzeczonej ( ), ale moim zdaniem po prostu załóż jakąś normalną kamizelkę, srebrny lub czarno-biały krawat i białą, normalną koszulę i będzie bardziej odświętnie od Twojego uniformu do pracy. Przedyskutuj to jeszcze. Pozdrawiam, Dr P.S. Dyskutuj dopóty, dopóki nie będziesz mógł założyć czegoś normalnego bądź Twoja narzeczona będzie chciała zrezygnować ze ślubu. 1 Cytuj
Marcel Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 O coś takiego mi zakładają - pomocy! Tylko z niższym wycięciem http://szafa.pl/c3650544-kamizelka-slub ... -adam.html saint benji - zobaczymy jak przyjdzie na Ciebie pora Dr - nie jest lekko Jakoś to Bedzie - wiesz, Twoja Panna młoda też jak zobaczy frak to może kręcić noskiem 1 Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 Możemy Cię wspierać psychicznie, ja również służę dobrą radą. Co wobec tego Twoja narzeczona uważa za odświętne, z grupy strojów, które my uznajemy? Pozdrawiam, Dr Cytuj
pirat Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 Życzę Ci aby potem było tylko lepiej. Spróbuj sugestii Doktora odnośnie krawata. Nie bez kozery jankesi mówią na to wedding tie http://www.samhober.com/formal-wedding- ... silk-ties/ http://www.samhober.com/formal-wedding-silk-ties/ Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 Albo załóż muchę. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Marcel Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 Panowie - koniec offtopa Proszę się już nie śmiać. Kupiłem ostatnio 2 koszule Valentino, wcześniej miałem tylko jedną i to już dość dawno. Czekam sobie na przesyłkę z BuyVIP - wie ktoś jak z jakością Valentino ostatnio? Cytuj
mbs Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 Ja, jak już się będę żenić za te 10-15 lat, to do USC założę żakiet, a na wesele frak. I panna młoda nie będzie miała na to wpływu. ; ) Zresztą to będzie chyba wystarczająco odświętny strój. Cytuj
pirat Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 Koło karmy działa . To pewnie kara za to: viewtopic.php?f=1&t=680&hilit=%C5%9Blub&start=78 Cytuj
mbs Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 Prawda? Tyle się naprowokował, nachwalił ilością garniturów i teraz ma Cytuj
Marcel Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 buhahaha ale pamiętliwe skubańce próbowałem tylko wyczuć... Garniturów mam pełna szafę bo codziennie chodzę tak do pracy - myślę, że tutaj, to ilość 10-15 garniturów w szafie to normalka zresztą Cytuj
mbs Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 Ja mam jeden, z Marks & Spencer ; ( Cytuj
Marcel Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 A ja mam 38 lat, dom, dwa koty, żenię się i dlatego mam więcej Cytuj
Przemko Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 A ja mam 38 lat, dom, dwa koty, żenię się i dlatego mam więcej Jak rozumiem te przymioty są wyznacznikami posiadanej garderoby? Hmm ciekawe? Cytuj
Marcel Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 Nie, miały tylko dowodzić, że jestem już stary, brzydki i zramolały ...i że z biegiem lat szafa staje się coraz ciaśniejsza Cytuj
bar_open Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 A ja mam 38 lat ...jestem pełen podziwu (pisze to zupełnie szczerze) ... w tym wieku, chyba już by mi się nie chciało ("nie chyba" na pewno ) życzę szczęścia przepraszam za OT (ale to "duża rzecz" ) Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 Zestaw, który ja podałem będzie się nadawał wszędzie. Pozdrawiam, Dr Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 Kogo to obchodzi? Pozdrawiam, Dr Cytuj
Kuba Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 Czy, któryś z Panów zamawiał tu: http://www.brooktaverner.co.uk koszule lub marynarki czy spodnie? Jak to wygląda z jakością? Cytuj
Dr Kilroy Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 To dlatego się powinno nosić laski z rączkami wypełnionymi ołowiem. Pozdrawiam, Dr 1 Cytuj
Bartek Opublikowano 25 Maja 2011 Zgłoś Opublikowano 25 Maja 2011 Biorąc pod uwagę, że elegancja to m.in. dostosowanie ubioru do okazji i okoliczości, z punktu widzenia pozostałych gości byłeś po prostu nielegancki. A przecież to ślub i za takie lekceważenie zostałbyś obity sztachetą Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.