Nie, dziękuję, obstaję przy cylindrze z jedwabnego pluszu - będzie bardziej pasował do lakierków.
Chodziło mi tylko o to, że na wszystkich ilustracjach z epoki, które widziałem (a widziałem sporo) i we wszystkich tekstach, które czytałem (też nie było ich niewiele), wymieniane/pokazywane cylindry były wykonane z pluszu, a przecież musi Pan mieć jakieś historyczne dowody na poparcie swojej tezy o nieużywaniu błyszczących elementów w strojach dziennych. Co prawda teza moim zdaniem jest nie do końca trafiona, bo wiemy, że surduty formalne (jak Pan mówi, alberty) miały wyłożone jedwabiem klapy, a lakierki były często stosowane do strojów formalnych przed latami 30., ale warto znać wszystkie szczegóły, aby każdy mógł wybrać sobie to, co uważa za słuszne.
Pozdrawiam, Dr