-
Postów
461 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Bacio
-
Z tego co mi wiadomo sklepy galeriowe stosują matematykę (przy sprzedaży "normalnej", nie przy przecenach): kupuję za 100 zł+VAT to sprzedaję za 300 zł (brutto) czyli 243 zł+VAT. A więc daje to narzut nieco poniżej 150%. Licząc od drugiej strony (100/243) daje nam to 41%. "Moje" 41% jest dosyć blisko "Twojego" 50%. A więc - zgoda. Czy zarabiają czy nie na wyprzedażach to temat bardziej złożony, bo branie pod uwagę samych kosztów zakupu jest mocno ułomne.
-
Mam jedną marynarkę tego producenta. Kupiłem, bo pasowała, gdy ważyłem 108kg. Wybiegany OK, ale na pewno nie szczupły.
- 66 odpowiedzi
-
- Albione
- Garnitury Albione
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A ja uważam, że klient ma prawo być niezadowolony z obsługi i o tym pisać publicznie. Nawet jeżeli (abstrahując od przedmiotowej sprawy) klient nie ma racji, to może czuć się źle obsłużony i dzielić się tym odczuciem z innymi forumowiczami. Jak u fryzjera - nawet jeśli mam w 100% piękną fryzurę zgodną z umową, uzgodnioną ceną oraz w ustalonym terminie, to może mi nieodpowiadać nieświeży oddech fryzjera, co jest zupełnie niemerytoryczne w kwestii koafiury. Ja chciałbym czytać na forum o odczuciach zakupowych innych forumowiczów. Chcę także czytać odpowiedzi producentów na zarzuty - czy to uzasadnione czy nie. Wierzę w mądrość czytelników Forum, którzy na podstawie wypowiedzi - każdy we własnym zakresie - oceni sytuację i coś dla siebie z tego wyciągnie.
- 295 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- uszkodzenia
- wady
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
@Miler Spirits&Style - też - ku memu zaskoczeniu - dostałem prezent. Nawet święty lubi prezenty, więc przyjmuję go z radością. Taka trochę powracająca karma, bo w zeszłym tygodniu dałem dwie poszetki koledze w prezencie. Bardzo dziękuję za prezent, a zrewanżuję się dalszymi zamówieniami
-
Spojrzałem w lustro i nie muszę mierzyć...
-
A ja bym chętnie zobaczył XXL.
-
W ostatni weekend miałem przyjemność być gościem w Royal Automobile Club. O samym klubie może kiedyś napiszę w innym wątku - o ile będzie zainteresowanie. Jest to klub założony 1897, a starannie przestrzegane rygorystyczne wymagania dress code'u (np. pełnoprawny członek klubu nie zostanie wpuszczony w czarnym golfiku pod marynarką) sprawia, że odwiedzając ten klub można spotkać się z klasyczną angielską męską modą. Na ścianie wiszą obrazy pokazujące gentlemanów i właśnie zdjęciami tych obrazów chciałbym się podzielić. (Z uwagi na lokalizację obrazów zdjęcia są, niestety, ukośne).
- 1 odpowiedź
-
- 13
-
-
-
-
-
Jak dostałem koszulę to byłem - szczerze powiem - załamany. Ale gdzieś tu na forum przeczytałem, aby najpierw uprać. Więc zaryzykowałem... i u mnie się sprawdziło. Oczywiście, największa zmiana była po pierwszym praniu. Jedno co się nie zmieniło to szerokość mankietów, które są za wąskie (nie wchodzi zegarek). I to poprawiłem dopiero w następnych zamówieniach zmieniając wymiar. Jeszcze jedna rzecz, która mi się nie podoba - to wziąłem te guziki perłowe/australijskie, które są grube i przyszyte blisko materiału. Zapinanie ich jest nieco kłopotliwe. Oczywiście, to takie narzekanie tetryka, ale następne już zamawiałem z normalnymi guzikami, dzięki czemu zyskuję kilka sekund ubierając się
-
Kupując pierwszą koszulę od CO zrobiłem takie same zdjęcia + z boku i wysłałem do producenta. Dostałem trochę komentarzy, które poprawiły następne egzemplarze. Moim zdaniem ważne, aby nie oceniać koszuli przed trzecim praniem. Fabrycznie nowa była "nie do użytku", a po trzecim praniu "najlepiej dopasowana jaką w życiu miałem".
-
Nie wiem, czy to właściwe miejsce na ten komentarz, ale spróbuję: Mam koszulę od OC z materiału TA-0006 i jest rewelacyjna. W kolejnym zamówieniu w jakiejś chwili słabości wybrałem TA-0021. Ten drugi model gniecie się masakrycznie, a do tego jest nieco prześwitujący, co zmienia jego kolor z lekko-niebieskiego na szarawy.
- 1 673 odpowiedzi
-
- wspólne zakupy
- zakupy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
-
Zdarzyło mi się zarówno chwalić, ale głównie narzekać na firmę p. Milera na tym forum. Wykorzystałem okazję (targi w Poznaniu) i odwiedziłem sklep na ul. Podgórnej. Zostałem niezwykle miło przyjęty. Oczywiście, demonstracja produktów należy do obowiązków sprzedawcy, ale w tym przypadku wykonano jednak ten jeden krok więcej. Obsługa jak z czasów Wokulskiego W każdym razie - moja wizyta jawi mi się znacznie milej niż problemy i ich sposób rozwiązywania. Czyżby może relacja twarz-twarz wychodzi wszystkim lepiej niż półoficjalne stanowiska firmy w emailach i wypowiedziach na forum? Dziękuję za oprowadzenie i szkoda, że dwurzędowa marynarka klubowa nie ma złotych guzików z kotwicami...
-
Jest to kwota, którą ktoś jest gotów za niego zapłacić.
-
A wracając do ekonomii - to na aukcjach ten zegarek jest za tyle kupowany czy za tyle wystawiany?
-
Adam Bielak produkuje nietypową biżuterię. W zasadzie to pełne bespoke. Swoje obrączki ślubne (złoto z palisandrem) brałem w tym zakładzie. Ja korzystałem z "salonu" w Warszawie, ale zdaje się, że jubiler jest właśnie z Krakowa i tam ma zakład. Na googlach "Inne obrączki".
-
-
-
-
-
http://www.semperpatria.pl/spinki-do-mankietow-1944-37.html http://allegro.pl/polska-walczaca-przepiekne-spinki-do-mankietow-i6763302823.html http://allegro.pl/polska-walczaca-czarne-spinki-do-mankietow-i6878089888.html https://allegro.pl/kategoria/odznaki-bizuteria-patriotyczna-55742
