MateuszT.
Użytkownik-
Postów
246 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez MateuszT.
-
Nie przesadzajmy z tymi 10 cm, nie musi być aż tak duży. Doradzałbym raczej rozmiar 52, SuSu wypada całkiem duże.
-
W moim rozmiarze (44) jest więcej rzeczy niż latem było. Całkiem sporo ogólnie, jakby był dostępny w Polsce to na pewno coś bym kupił.
-
Sugeruję w takim razie w "ostatecznej liście" jakoś ująć taką możliwość wspólnych przesyłek i rzeczywiście rozdzielić paczki na kilka większych miast, z których będzie dużo chętnych. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
- 1 673 odpowiedzi
-
- wspólne zakupy
- zakupy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
@swordfishtrombone sugerujesz w takim razie rozdzielenie przesyłek na pojedyncze? Czy trzymamy się wersji, że prościej zamówić jedną dużą wysyłkę z Olgi i potem to rozdzielić?
- 1 673 odpowiedzi
-
- wspólne zakupy
- zakupy
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Kubańskie kołnierzyki kojarzą mi się tylko z jednym Kubańczykiem
-
Ostatnio udało mi się wyrwać chukka na aukcji za 81$ i to w rozmiarze 8 - czasem da się naprawdę tanio wylicytować te Meerminy na ebayu.
-
@swordfishtrombone dwie to bardzo dobry wybór, rozwiązuje główny problem A jeżeli chodzi o wybór jednej, mi się wydaje, że z białej OCBD korzystam częściej. Niebieska jest trochę zbyt "nudna" (chociaż zwykle noszę raczej błękitne koszule) szczególnie jeżeli oxford jest matowy. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Spotkania forumowiczów BwB w Warszawie
MateuszT. odpowiedział(a) na roland temat w Spotkania regionalne BwB
Byłem w sobotę i piwo BwB na kranie już się skończyło - dostałem jeszcze resztkę Miejmy nadzieję, że butelek jeszcze trochę zostało - piwo świetne! Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk -
Premiera piwa But w Butonierce - spotkanie 16.12.16
MateuszT. odpowiedział(a) na eye_lip temat w Spotkania regionalne BwB
Jak ktoś nie da rady być na premierze to będzie jeszcze inna okazja wypicia tego piwa w Warszawie? Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk -
Czy ma ktoś bezpośrednie porównanie jakości Meermina i Crownhilla (ich podstawowych linii)? Zastanawia mnie jak bardzo różnią się skórami, o tym że Crownhill szyje blakiem to wiem. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
@Tanatos70 czyżby Kraszkebab był tym najlepszym? Jesienne loafersy.
-
Powiem szczerze, że jestem trochę zdziwiony tym wyborem rozmiaru - ale to może potwierdzać tezę, że same wymiary nie świadczą o wszystkim, liczy się sylwetka. Ja mam równo 88 cm w klatce i 74 cm w najwęższym punkcie korpusu (wydaje mi się, że to gra większą rolę niż pas). Przy tych wymiarach Hudson w rozmiarze 44 zostawia odrobinę luzu w klatce, w rozmiarze 42 leżałby lepiej (nie licząc bioder, szlice się rozchodzą przy mojej sylwetce). Havana leżała na mnie bardzo podobnie. Przymierzałem jeszcze Soho, w tym wypadku jednak 44 leżało lepiej.
-
Czy w marynarkach innych producentów też masz problem z barkami? Wydają mi się z tego co mówisz nieproporcjonalnie szerokie (może źle mierzysz?). Przy tych wymiarach polecałbym rozmiar 44 albo 46.
-
Skoro już jest tu pełno klasyki (choć nie padły wciąż genialne "Czas apokalipsy", "Mechaniczna pomarańcza" czy nawet Pulp Fiction, których wyboru uzasadniać chyba nie trzeba), ja spróbuję zaproponować coś z innej beczki. Może od najłagodniejszego (o ile jest tu taki) do najbardziej odjechanego: 1. "Od świtu do zmierzchu" - scenariusz Quentina Tarantino, reżyseria Roberta Rodrigueza. Genialny duet współczesnego kina, jak panowie zabierają się za coś razem to zawsze jest dobrze. Historia oczywiście od pewnego momentu staje się absurdalna, film to dobra rozrywka dla fanów takiego kina. Ciężko powiedzieć coś więcej, ogromne plusy za kultową już scenę z wężem boa, Salmą Hayek, tequilą i Quentinem Tarantino. Tak, w tym filmie główną rolę gra George Clooney. Serio. 2. "Grindhouse: Planet Terror" - moim zdaniem lepsza z dwóch części projektu Grindhouse, beztroska rozrywka w stylu taniego kina lat 80. w wykonaniu Rodrigueza przebija przegadane Death Proof od Tarantino. Dialogi świetne, czuć ironiczne podejście reżysera. Oczywiście nie spodoba się wszystkim, szczególnie tym podchodzącym do filmu na serio. Specyficzna produkcja. 3. "Hobo with a Shotgun" (polskiego tytułu brak) - niezależna kanadyjska produkcja wywodząca się z traileru będącego częścią seansu wspomnianego Grindhouse (podobnie jak duzo bardziej znana "Maczeta"). Rutger Hauer, swego czasu gwiazda "Łowcy androidów", tu jako nieco podupadły aktor, gra rolę tytułowego włóczęgi. Świetny klimat, świetna muzyka. Film ciężko opisać, tytuł mówi wiele. Reżyser chyba sam nie umiałby wyjaśnić sensu wszystkich wątków. Genialne wykorzystanie "Disco Inferno" z "Gorączki sobotniej nocy", to użycie utworu zapada w pamięć dużo bardziej. Nie dla ludzi o słabych nerwach, wrażliwych, nielubiących ekranowej przemocy i bez poczucia humoru. 4. "Kung Fury" - krótkometrażowy hołd dla kina lat 80., sfinansowany za pomocą crowdfundingu. Warto zobaczyć dla muzyki, klimatu i nawiązań. Bardzo przystępny, szczególnie w porównaniu do np. pozycji numer 3. Uznałem, że jeżeli mam coś polecać, to polecę coś, co raczej w tym wątku nie padnie. Pod klasyką oczywiście podpisuję się obiema rękami.
-
Koszule - dyskusje i porady, jakość, ulubione marki
MateuszT. odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
Po prostu niska gramatura lnu, a co za tym idzie cienki materiał - więc prześwituje. Na granacie widać to bardziej niż na jasnych kolorach ze względu na większy kontrast z tłem. -
Zara robi jeszcze węższe klapy i nie tak miękkie ramiona
-
W tym zestawie nie ma skarpetek, nawet niewidzialnych. Może nawet taki "na plażę pod krawatem", jakby xkoziol powiedział?
- 45 odpowiedzi
-
- 4
-
-
- Loake
- Buty Loake
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Obie wersje brzmią równie ciekawie i ryzykownie, niestety wypróbowanie pierwszej dopiero przede mną No niestety zbyt widoczne są na tym zdjęciu, nawet wcześniej nie zauważyłem, zbyt mało wycięte do tych butów jednak
-
Jeżeli to już bardziej casual, proszę o przeniesienie. Marynarka: Gagliardi (TKMaxx) Koszula: Mango Krawat: Gallieni (TKMaxx) Poszetka: bez metki Spodnie i buty: Massimo Dutti
-
tester / testerzy poszukiwani
MateuszT. odpowiedział(a) na damiance temat w Testy i recenzje produktów
Jakie przeróbki wchodzą w grę? Zwężenie ramion również? Jeżeli tak, to chętnie zgłosiłbym się do testu z marynarką. -
Akurat jako fan motoryzacji muszę się wypowiedzieć. Generalnie to w dzisiejszych czasach do codziennej jazdy (nie mówimy tu o np. jeździe po lesie czy farmie gdzie np. Jeep Willys podobno jeszcze się sprawdzi) nadają się samochody wyprodukowane nie wcześniej niż ok. lat 50, z pewnym rozróżnieniem między krajami powstania itp. Ta zdatność do jazdy wynika oczywiście z różnych czynników - począwszy od kosztów eksploatacji czy dostępności części aż po np. oświetlenie, kiedyś dużo słabsze. Przy odpowiedniej dozie samozaparcia (i przede wszystkim pieniędzy) może i się da się jeździć przedwojennym samochodem - ale jest to niewątpliwie bardzo problematyczne, świadczy przecież o tym chociażby to, że nawet bogaci kolekcjonerzy tego nie robią. Do tego trzeba spełnić przepisy o np. posiadaniu pasów bezpieczeństwa na przednich siedzeniach czy odpowiednim oświetleniu - co doprowadzałoby do ingerencji w oryginalność samochodu, co powoduje spadek wartości i odbiera "ducha".
-
Odrobinę sprowokuję - ja żyję jak na razie bez żadnej pary brązowych całorocznych butów - jednak zgodzę się, że raczej poleciłbym kupić jakieś. To, jak się ubieram teraz, to tylko i wyłącznie mój wybór, jako świeżo upieczony maturzysta nie muszę dotrzymywać żadnego stopnia formalności, stąd taka sytuacja. Buty, które mam i używam: - czarne oxfordy (na specjalne okazje jak np. niedawne matury) - granatowe, zamszowe double monki (uwielbiam wygląd double monków, a akurat granatowe są wbrew pozorom do smart casualu dość uniwersalne) - granatowe, zamszowe tassel loafersy (bo zamsz wygodniejszy w takich butach, a granat... bo akurat taki był) - granatowe, zamszowe chukka (to była moja pierwsza para o klasycznym designie, po prawie trzech latach i na pewno ponad 200 założeniach niedługo przyjdzie na nie czas) - je akurat pewnie zastąpię brązowymi zamszowymi, dla odmiany, choć na chukka ten kolor wygląda naprawdę dobrze - granatowe driver shoes (bo one akurat moim zdaniem lepiej wyglądają kolorowe, ani czarne, ani brązowe mi się nie podobają) - granatowe sneakersy New Balance (rzadko używane) - czarne, licowe trzewiki - i jedyny wyjątek, brązowe, casualowe trzewiki Co jednak jest następne w kolejce? Burgundowe (albo brązowe) double monki i pewnie w końcu jakieś brązowe brogsy, które podobno trzeba mieć. Patrząc wstecz chętnie kupiłbym obie pary wcześniej - jednak jako osoba z małym budżetem kupowałem to, na co akurat była okazja (nie jestem pod względem butów typowym forumowiczem, nie mam żadnych butów z półki wyższej niż najtańsze Loake). Zatem po tych przemyśleniach doradzę, mówiąc co kupiłbym teraz, gdybym formował od zera zestaw butów: 1. Czarne oxfordy - jakąś parę trzeba mieć, przydatne rzadko, ale jak już są to są niezastąpione 2. Średniobrązowe zamszowe oxfordy/burgundowe licowe double monki (w zależności od indywidualnego gustu, ja bym wziął monki) - dadzą radę na codzień 3. Loafersy (jeżeli ktoś lubi)/jakieś lżejsze jasne full brogues - do wymiany z parą 2. w okresie letnim 4. Trzewiki na zimę, raczej w odcieniu brązu - do zmiany z parą 2. w tym okresie, o ile nie ma ekstremalnych warunków pogodowych Ja tak to widzę, aczkolwiek ubierając się smart casualowo nawet tak specyficzny zestaw jak mój daje radę - naprawdę dużo zależy od kolorów, jakie się nosi na codzień, nie wspomniał chyba o tym nikt wcześniej. Nie wydaje mi się, żeby w ogóle istniał "pierwszy żelazny zestaw butów" - poza czarnymi oxfordami.
-
Mam jedną jedwabną, kupiona rok temu. Z jakością wszystko jak najbardziej ok. Jeżeli chodzi o układanie się, to przy tej delikatności jedwabiu mogłaby być trochę większa żeby lepiej wypełnić brustaszę, ale podejrzewam, że to tylko moje "czepianie się" - rozmiar jest (chyba) standardowy. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Koszule - dyskusje i porady, jakość, ulubione marki
MateuszT. odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
MLS = Miler Luxury Shirts Koszuli z Lancerto nigdy nie miałem. A co do zwężania, poza kołnierzykiem da się zwęzić wszystko - pytanie jakim kosztem, ale da się to zrobić estetycznie. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk -
Koszule - dyskusje i porady, jakość, ulubione marki
MateuszT. odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
Niektóre tak. Bodajże te oznaczone jako kolekcja "tailored". Przykład na szybko: http://www.mangooutlet.com/PL/p0/mezczyzna/odziez/koszule/eleganckie--/bawe%C5%82niana-koszula-tailored-slim-fit/?id=43010179_50&n=1 Poczekałbym aż jeszcze stanieje. Do tego jak już mówiłem, rewelacji nie należy się spodziewać, osobiście typowo formalnej koszuli szukałbym gdzie indziej, dołożyłbym np. do MLS (poprawki w cenie, zwężą tak, jak potrzebujesz) żeby mieć gwarancję, że tak formalna koszula będzie ładnie wyglądać. Oszczędzać można raczej na koszulach półformalnych czy wręcz casualowych, tam jakość nie wpłynie aż tak bardzo na prezencję.
