Jako tegoroczny maturzysta, który większość liceum przechodził w zamszowych butach (bo skóra licowa była dla mnie zbyt formalna), nie zgodzę się z tym zdaniem. Starczy odpowiednio dbać o te buty (jak o każde) i choć trochę uważać na to, jak się chodzi - zamsz wtedy spokojnie się sprawdzi, mówię to z własnego doświadczenia.
Co do kolorów to oprócz brązu (i w zamszu, i w skórze licowej) poleciłbym mimo wszystko granatowy zamsz. W skórze licowej to mógłby być rzeczywiście trudny do połączenia kolor, ale nieformalność zamszu jednak dodaje tu trochę ciekawych zastosowań i myślę, że z chino i koszulkami polo/koszulami by się sprawdził.
Jeżeli chodzi o fasony to może jeszcze rozważyłbyś chukka? Są w miarę całoroczne (w naszych warunkach nawet jakieś 7-8 miesięcy w roku je ponosisz), dość ładne, proste i nieformalne.