-
Postów
709 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
8
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Xune
-
Mam pytanie do użytkujących dżinsy z japońskiego denimu od Luxire - jak oceniacie je po dłuższym użytkowaniu? Warte swojej ceny czy raczej szukać RTW? Ostatnio oglądałem Levisy w sklepie, za jakieś 80 złotych mniej jest zero personalizacji i takie sobie wykończenie. Duża różnica w cenie między Luxire nie jest, tylko czy tego warta.
-
Dlatego spodnie maskujące, żeby mnie nie zauważyli!
-
Ostrożny debiut. TiKejowy Edward Green, maskująca flanela Benevento Pierwszy dzień na nogach, bardzo wygodne, żadnych obtarć nie odnotowano
-
Btw. Co do TiKejowych Greenów - kontaktowałem się mailowo ze sklepem EG, został wykonany w moim imieniu telefon do fabryki. Para którą udało mi się upolować pochodzi z 2008 roku (chyba wyglądają na młodsze ) i zostały wykonane dla byłego dystrybutora na rynek niemiecki. Jestem ciekaw jaką drogę przebyły do Łodzi
-
To ten zakład, dokładnie pod tym adresem znajduje się witryna zakładu Iza. Ostatnio przerabiałem koszulę Lantiera, zwężanie w ramionach. Nie pamiętam ile zapłaciłem, chyba coś koło 25 złotych - z wykonania jestem zadowolony. Da się gdzieś w Łodzi kupić na miejscu drewniane prawidła, inne niż te z TiKeja? Na forum widziałem nienajlepsze opinie o tych z TK, a chciałbym sprawdzić przed zakupem jak pasują do buta. Btw. U pani Filipowicz na Więckowskiego 1 oprócz szczotek do ubrań można kupić szczotki do włosów wykonane ze szczeciny dzika. Świetne są, polecam na drobny upominek dla małżonek/dziewczyn/długowłosych panów/siebie
-
Melduję ze w Łódzkim TiKeju Greenow juz nie ma Gordony głównie brązowe derby i czarne monki, duże rozmiary. Krokietow nie znalazłem. Byly jedne Loake, ale bodajże niższa linia i jedne bordowe Barkery, ale chyba skora lakierowana.
-
Panowie, posiada może ktoś białą koszulę z oxfordu (standardowego bądź non iron) z BSC? Chciałbym się dowiedzieć jak z grubością i komfortem noszenia ich tkanin, szczególnie właśnie białego oxfordu (no i czy mocno prześwituje).
-
Panowie, jesteście może w stanie polecić (ew. odradzić marnego) złotnika w Łodzi? W innym miejscu polecano mi p. Andrzeja Romana z Wigury 9 oraz sklep Romavi na Jaracza 39, ale być może ktoś z forumowiczów ma jakieś doświadczenia Jeśli to zbytni offtop proszę ciąć.
-
Z tego czego dowiedziałem się - min. dzięki cennym poradom @Ernestsona - nie ma konstrukcji trzymającej kształt, wkład ma wzmocnić tkaninę. Można zastosować klejonkę, jedną warstwę cienkiego płótna bawełnianego albo kieszeniówkę. Mi krawiec sugerował cienką klejonkę, bo normalne płótno za sztywne, ale zamierzam zapytać przy najbliższej wizycie właśnie o cienkie płótno bawełniane/kieszeniówkę.
-
Szukam koszuli w zielony prążek, budżet powiedzmy do 250-300zł. W Bombay Shirt Company mają całkiem ładny materiał, natomiast jest to popelina (chociaż tkanina od Masona opierając się na korespondencji ze sklepem, na stronie opisana jako bawełna egipska) - obawiam się że będzie się gniotła i nie wyglądała tak dobrze jak oxford w casualu, pozostaje też kwestia komfortu noszenia wiosną/latem. Model Osovski&MR V. też całkiem ładny, ale jednak szukam spokojniejszego kołnierzyka - preferowalnie button-down. Jakieś sugestie? A może jednak błędnie obawiam się popeliny na lato? Doświadczenie z tkaninami Masona czy Albini mam tylko z twillem i oxfordem, z kolei popeliny w szafie są noname materiałowo z dawnych czasów, może i stąd uprzedzenie. Jakieś sugestie Panowie?
-
Jeden rozmiar w górę, tj. spodnie dłuższe o 4 cm będą w porządku? Skrócić raczej nie problem jeśli będzie trzeba.
-
Link do zdjęcia na dropboxie Odebrałem właśnie flanelowe spodnie Benevento, krój slim. Zastanawiam się co uważacie Panowie o tym jak leżą - długość, pas, nogawki. Wydaje mi się że nogawka mogłaby być dłuższa, natomiast nie za wiele - wąski dół zaraz by się zatrzymał na cholewce i zaczął łamać na boki. W pasie leżą bardzo wygodnie nawet bez użycia paska. Uwagi? Co do koszuli jestem świadom że wymaga poprawek. Prosiłbym też wybaczyć tanią edycję zdjęć, dzień wolny poświęcam na gruntowe porządkowanie sprzętów więc oczywiście nic nie leży na swoim miejscu i pewne rzeczy należało wyciąć
-
Łódzkie Spotkania, czyli Theo wir fahr'n nach Lodz
Xune odpowiedział(a) na lubo69 temat w Spotkania regionalne BwB
Również gorąco pozdrawiam mieszkańców Łodzi! Prawdopodobnie nie uda mi się przybyć na to spotkanie z uwagi na pracę, ale liczę że następne już odwiedzę. Gdyby jednak się udało - rozumiem że bez uprzedniego zadeklarowania też można się zjawić. -
Przygotowałem dwa zestawy, lekko inspirowane ponurym widokiem zza okna - nagie gałęzie drzew, nie najciekawsza pogoda. Postanowiłem także wybrać rzeczy z mojej szafy, niezbyt imponującej, ale myślę że udało się połączyć kilka elementów. Oba zestawienia weekendowe, nieformalne. Zestaw pierwszy to kilka nieco bardziej wyrazistych, jak na nasze ulice, elementów. Fioletowy gingham przykryłem cienkim, szarym kardiganem z merynosów i jedwabiu. Do tego szare chino w kratę księcia Walii, overcheck niebieski. Myślę że dwie kraty połączyły się z uwagi na różną skalę. Całość uzupełniona fioletowymi skarpetami w flamingi, mającymi korespondować z fioletem kraty, a ukoronowaniem zestawu są brązowe monki Loake Cannon. Spokojny kolor obuwia i gładkość skóry licowej równoważy zapięcie na dwie klamerki Całość przygotowana na pogodę spokojną, wręcz nudną - stąd kilka "szaleństw" kolorystycznych i rzadko spotykane (poza granicami tego forum) wzory. Drugi zestaw ułożony został z myślą o mniej przyjaznej pogodzie - zimnej, deszczowej. Szare chino z przyjemnej, ciepłej bawełny uzupełniłem turkusową koszulą z oxfordu, stanowiącą jedyny chyba mocny akcent kolorystyczny. Tą przykrywam swetrem z kaszmiru w neutralnej barwie - mimo że zakrywa większość koszuli sam nie jest nudny z uwagi na splot. Do wszystkiego brakuje tylko skarpet z wełny merynosowej o świetnym komforcie termicznym i trzewików Loake Hyde. Piękny brąz, podeszwa Dainite i subtelne zdobienie uzupełnia jesienną stylizację. Uniwersalna, wełniana budrysówka (na zdjęciu niestety nieobecna) zapewni osłonę od słoty i zimna.
- 73 odpowiedzi
-
- 3
-
-
- loake
- buty loake
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Przymierzam się do zamówienia kamizelki z SuSu. Zastanawiam się ile centymetrów luzu w klatce piersiowej i talii należy zostawić. Przykładowo dla rozmiaru 50 wymiary kamizelki to 102cm w klatce i 97cm w talii. O ile cm powinienem być mniejszy w tych wymiarach żeby kamizelka nie dusiła, ale nie wisiała jak worek? Potraficie Panowie określić to w taki sposób czy nie da rady? Przyznam że wolałbym uniknąć ciągłych zwrotów i odbierania przesyłek, a Sive Advisor wysiadł i odmówił pomocy
-
(KONKURS) Jakość ma znaczenie by Patine & Multirenowacja
Xune odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Konkursy i licytacje
Natychmiast miałem skojarzenie geograficzne, mam nadzieję że współforumowicz powyżej nie będzie miał mi tego za złe Niemniej, zamiast uderzyć w kierunku miast polskich przywołam kilka europejskich (z jednym wyjątkiem). Posunę się do stwierdzenia że nie mamy się czego wstydzić i nie odstajemy wcale od zachodu, stąd też zróżnicowane narodowościowo nazwy pozwolą organizatorowi łatwiej podbić gusta nie tylko naszego klienta kiedy już przyjdzie pora na ekspansję Nazwy znane i łatwe do przetłumaczenia w razie chęci podbijania rynków obcych. Jako że ilośc zgłoszeń dowolna pozwolę sobie wstawić na razie dwa zgłoszenia z numeru dwa, a w późniejszym terminie wyedytować i dodać zdjęcie (a jeśli forum na edycję nie pozwoli - w nowym poście) Europejskie stolice (wybór czysto subiektywny): 1. Rzym 2. Wiedeń 3. Madryt 4. Paryż 5. Londyn 6. Warszawa 7. Kopenhaga 8. Amsterdam 9. Bukareszt 10. Praga A jako że nie samą władzą człowiek żyje pomyślałem też o propozycji myślicielskiej. Uniwersytety z długą historią - jednak postarałem się zaprezentować tylko jednego kandydata z każdego państwa europejskiego... i jednego nieeuropejskiego Stąd też z całą pewnością znalazłyby się miasta uniwersyteckie starsze od niektórych z podanych. Ba, nazwy dobrano by klient z naszego kręgu kulturowego nie potrzebował posiłkować się atlasem geograficznym! 1. Kair 2. Bolonia 3. Paryż 4. Oksford (koniecznie do... oxfordów ) / Cambridge (by nie wprowadzać zamieszania - ale świadomy konsument typy butów zna) 5. Salamanka 6. Praga 7. Kraków 8. Wiedeń 9. Pecz 10. Erfurt Z kolei skojarzenia wybitnie polskie... wielcy pisarze! Uznani i znani, niosący kaganek polskości w wyrafinowanym wydaniu dla dżentelmena na poziomie. Nie twierdzę że każdy powinien cytować dzieła, ale z całą pewnością nazwiska powszechnie znane i z pozytywnymi konotacjami. Czy ograniczyć się tylko do nazwisk czy nie - pozostawię już wybierającym. Osobiście uważam że w króciutkim rysie przy opisie buta wypada wspomnieć z imienia i nazwiska, za nazwę modelu (np. przy zdjęciu na stronie ze wszystkimi produktami) przyjąć samo nazwisko. 1. (Julian) Tuwim 2. (Adam) Mickiewicz 3. (Juliusz) Słowacki 4. (Cyprian Kamil) Norwid 5. (Tadeusz) Peiper 6. (Henryk) Sienkiewicz 7. (Eliza) Orzeszkowa 8. (Leopold) Staff 9. (Bolesław) Prus 10. (Bruno) Jasieński (autora Buta w Butonierce zabraknąć nie może!) -
Panowie, skórę przy sznurowadłach układającą się w V należy poczytywać za źle dobrany rozmiar czy tak już bywa z obuwiem RTW? Buty są na mnie nieznacznie za długie (nie jestem pewien czy rozmiar mniejszy nie będzie za mały), odrobinę za szerokie w kości haluksowej, za to już tworzy się V. Niestety mierzone na nogę świeżą, niespuchniętą całym dniem chodzenia. Oczywiście chodzi mi o oxfordy, dokładniej zaś ten model: http://www.sklep.klasycznebuty.pl/264,gordon-bros-levet-2506-tan.html
-
W tej chwili G&B na Zalando mają tylko derby na kopycie Levet i to tylko w rozmiarze 44 i 45. Spodziewać się regularnego uzupełniania oferty o modele (oxford) i rozmiary na Zalando?
-
Drodzy forumowicze! Poszukuję brogsów (wersja oxford full brogue) w przystępnej cenie, w kolorze jasny brąz bądź koniak. Na początek trafiłem na sklep Królewski Herb, gdzie niedługo mają się takowe pojawić - jednak w chyba co najmniej kilku miejscach tego forum widziałem mało pochlebne opinie o marce. Tu z kolei skierowałem się ku butom Gordon&Bros - jednak cena jest zauważalnie wyższa niż KH, a prawdopodobnie stąd już tylko niski skok do szczebelka wyżej... Ostatecznie pytanie: czy w takiej sytuacji należałoby odłożyć na jakąś konkretną markę, inną niż KH? Celowo nie zadaję pytanie w temacie G&B - jestem otwarty na wszystkie firmy z dobrym stosunkiem cena/jakość. Nie proszę także o konkretne modele - a o kilku producentów którymi powinienem się zainteresować w sytuacji gdy chcę przyzwoity but w jak najniższej cenie. Z drugiej strony, jeśli dołożenie niewiele więcej niż G&B miałoby dać zauważalnie lepszą jakość odłożyłbym na te lepsze... tyle, że taką drabinkę można zapewne kontynuować w nieskończoność, a gdzieś zatrzymać się trzeba. Jeśli potrzeba - powiedzmy że górna granica to 600-700 złotych, im niżej tym lepiej.
