Skocz do zawartości

Dark

Użytkownik
  • Postów

    129
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Dark

  1. Andells dziękuję za odpowiedź.
  2. Gdzie będzie można śledzić projekty poszetek? Pytam, gdyż aktualnie na stronie www nie znajduję odpowiedzi A co do projektu do wprowadzenia, jeśli o mnie chodzi, to piękna, dwurzędowa marynarka klubowa. Pojawia się taka w jednym z wpisów.
  3. Gratuluję Zwycięzcom! I ukłony dla Organizatora za zacny gest
  4. Dawno, dawno temu, w innym świecie, w innej epoce, gdy marynarka kojarzyła mi się jedynie ze smętnym strojem starszych panów, pojawił się pewien gość. Detektyw James „Sonny” Crockett z serialu “Miami Vice”. Dla dorastającego chłopaka to było jak uderzenie gromu! To tak może wyglądać życie? To tak może wyglądać facet? Pamiętajcie, wtedy to nie były takie bezpodstawne pytania. Któż wtedy nie chciał wyglądać jak on. Oczywiście, to były lata 80-te, to było Miami, inni ludzie, inny klimat i nastroje społeczne. A więc i styl taki a nie inny. Może i nie miał wiele wspólnego z klasyczną męską elegancją. Chociaż pewne elementy, jak kolorowe polo, czy letnie, lniane garnitury, to przecież czysta, ponadczasowa klasyka. Ale przecież nie o to chodziło. I nie o to chodzi w tym konkursie. Ostatecznie to jego partner zawsze był bardziej elegancki. Ciekawe, piękne garnitury, koszule. I cóż z tego. I tak każdy chłopak marzył by wyglądać jak Sonny Crockett. To gdzieś wtedy zaakceptowałem, że marynarka to w sumie może być świetna sprawa. I że koszulka polo jest lepsza od t-shirta i że to dobrze, że wyróżnia mnie na podwórku od innych chłopaków. Ale, co najważniejsze, zrozumiałem i nauczyłem się bronić tego stanowiska. A w zasadzie, co jeszcze ważniejsze, dzięki Crockettowi zrozumiałem, że w sumie, to opinię innych chłopaków co do tej koszulki, to mogę mieć kompletnie gdzieś. I kompletnie, absolutnie, nie zaprzątać sobie tym głowy. Ależ wtedy wiele spraw stało się łatwiejszych! Jasne, wtedy to była inna koszulka, inna marynarka. Ta moda z jej fasonami, kolorami, minęła i pewnie (może na szczęście?) szybko nie wróci. Nie w tym rzecz. Bo w sumie nie wspominam detektywa Crocketta ze względu na sam ubiór. Jak pisałem, nie o to tylko przecież w tym konkursie chodzi. Wspominam go bardziej ze względu na styl. Ale szeroko rozumiany, ze szczególnym naciskiem na sposób bycia. Bo James „Sonny” Crockett to było uosobienie niespotykanej swobody i magnetycznej wręcz pewności siebie. A przy tym jeszcze facet był pogodny, uśmiechnięty i miał odpowiednie poczucie humoru. I był przyzwoity. Tyle. I aż tyle. Wiedziałem już, jaki chcę być. Wiedziałem, jakim po prostu fajnie w życiu być. A gdy dorosłem, polubiłem i zacząłem nosić garnitury i krawaty, to pamiętając swoją młodzieńczą fascynację tą postacią, zrozumiałem jeszcze jedną ważną rzecz. Że od tego co się nosi, o wiele ważniejsze jest JAK się nosi. Pozdrawiam.
  5. Dark

    Humor

    No i obudziłem drużynę gromkim śmiechem o 1 w nocy
  6. Na swój sposób jest to jeden z najciekawszych wpisów, jakie przeczytałem przez lata na tym Forum
  7. Wczoraj przy pierwszym memie @Wodzu z kózką popłakałem się ze śmiechu jak dawno już nie, co przełożyło się na świetny wieczór, więc, po prostu, dzięki @Wodzu.
  8. Łobuzy Teraz to mi się tłucze po głowie "Za mało dmuchania? Możemy to zmienić! Patine i Multirenowacja"
  9. I konkurencja czwarta. Grafik dnia powszedniego „w poprzednim życiu”: - Pobudka - Do pracy - Z pracy - Czas wolny: SPORT, KSIĄŻKI, FILMY, ZAKUPY, ZNAJOMI, RODZINA, PRZYJACIELE. Grafik dnia powszedniego „po”: - Pobudka - Do pracy - Z pracy - Czas wolny: CZYSZCZENIE, ODTŁUSZCZANIE, MYCIE, KONSERWOWANIE, SUSZENIE, POLEROWANIE, NATŁUSZCZANIE, KREMOWANIE, SZCZOTKOWANIE, PASTOWANIE, PUCOWANIE, CHUCHANIE, DMUCHANIE. Grafik „po” w wersji hard: ;) - Pobudka - POLEROWANIE, CHUCHANIE, DMUCHANIE - Do pracy - ……..
  10. Dwójka raz jeszcze. Kot mi się spodobał.
  11. Dark

    Jakie buty mam dziś na sobie

    Co to za model, że tak grzecznie zapytam?
  12. Absolutnie zgadzam się z KIERMANem! Ponadto te wszystkie stylizacje w wersji kolaże, filmiki etc. siłą rzeczy premiują uczestników bardziej biegłych w kwestiach grafiki komputerowej etc. a pasowałoby jednak, żeby kryterium głównym i w miarę możności jedynym, było, że tak to ujmę, szeroko rozumiane ogarnięcie się w tematach tyczących klasycznej męskiej elegancji.
  13. Beny nie za krótkie te spodnie? I powiedz jeszcze jak to robisz że się zawsze uśmiechasz? To magia Ameryki?
  14. Tyle, że z całą sympatią do Beny'ego dwudziestego trzeciego, trudno Hot Dogowi odmówić racji.
  15. Nie no, sprawdziłem kto to Krychowiak Grzegorz. Ponoć zdarza mu się dobrze ubrać.
  16. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że w razie wejścia w życie tego projektu, ostatecznie koszt podatku, zgodnie z zasadą przerzucalności, poniesie zamawiający/odbierający. Albo poprzez wzrost ceny towaru sprzedawanego do Polski, albo, co mniej możliwe, poprzez konieczność pokrycia kosztów dostawy u kuriera.
  17. I jak tam koncert wypadł Beny? Na czym grałeś?
  18. Dark

    Czasopismo?

    Hmm...... a może coś bardziej w klimacie kolejnych edycji ukazującego się periodycznie, w raczej dłuższych odstępach, swoistego poradniko/przewodnika. Pisząc "przewodnik" mam na myśli coś na wzór czerwonego przewodnika Michelin. Ogólnie pomysł rzucony przez lubo69 jest chory i poroniony. Czyli świetny i absolutnie wart dyskusji
  19. @Hargin, zrozumiałem, że kupiłeś, lecz zwróciłeś zapoznawszy się z bliska z koszulą. Plus nieciekawe przejścia z obsługą klienta nastąpiły. To miałem na uwadze pisząc o naciągnięciu się. Przy czym sformułowanie to, w odniesieniu do Ciebie, nie ma mieć wydźwięku pejoratywnego, a raczej z przymrużeniem oka, uwzględniając powyższe Twoje przygody z J.B. no chyba że coś pokręciłem z tymi przygodami.
  20. Panowie o co Wy tak kopie kruszycie (co niektórzy) w sprawie tego Pana J. Adamskiego, bo nie czaję do końca? Wziął facet kasę, więc i pisze przychylnie o Próchniku czy to o J. Butonie, w czym problem? Wolno mu. Toż średnio zorientowany czytelnik od razu wyłapuje, że to naciągane peany pochwalne. Martwi Was, że się niekumaty czytelnik da naciągnąć na nie do końca wart takich pochwał towar? Toż i Kolega Hargin (ukłony), jak czytam, i tak się na J. Butona naciagnąć dał, choć przeca wyrobiony Że koszule J. Buton wygrały test? A kogo to obchodzi? Toż wiadomym to było i bez czytania wpisu (co osobiście nie przeszkodziło mi przeczytać by się upewnić, może trochę pozżymać, ubawić etc.). No a wogóle faktycznie gorsze od Wólczanki są? Bo że wygrały z koszulami od T. Millera, to tylko, jak pamiętam, z uwagi na wysoką cenę tych ostatnich, co J. Adamski zdaje się wskazał. Jak ktoś jest w temacie to i tak zdaje sobie sprawę, że Millerowskie o niebo lepsze, choćby nie miał ani jednych ani drugich. I zakładam, jak sądze słusznie, że każdy na tym forum ma tego świadomość. Więc o co kaman? Czy to jakaś troska o niewyedukowaną część społeczeństwa? Żeby przypadkiem nie zaczęli ubierać się w Próchniku i J. Butonie w przekonaniu, że to najwyższa półka? Że udało im się ubrać lepiej niż w SuitSupply, a za mniejszą kasę? Zacząłem nawet zastanawiać się, czy Pan J. Adamski nie napisał czegoś co oceniłbym jako nieetyczne. I przyznam, że nie widzę problemu. A już na pewno nie wywołującego tak żywe oburzenie, jak u niektórych z Kolegów. Że go poniosło z historią o włoskim krawcu starej daty, versus garnitur z Póchnika, we wpisie z Pitti? Toż to tak kiepskie, że aż śmieszne. I tylko ewentualnie sam autor traci, bo podcina w ten sposób gałąź na której siedzi, zwaną wiarygodność. Ale też mu wolno. I w ogóle to kto naiwny oczekuje tej wiarygodności, gdy na odległość czuć, że obiektywizmu to tu nie będzie? Koledzy. Spokojnie.
  21. Z całej dyskusji kapitalna idea przypadkiem się zrodziła. A tak z przymrużeniem oka nawiązując jeszcze do tematyki dyskusji, to myślę, że T. Miller od jakiegoś czasu praktycznie każdy wpis ma "sponsorowany" . I nie sposób przypisać mu obiektywizm;) A i tak świadomość tego w żaden sposób nie odbiera mi przyjemności lektury człowieka z pasją. Pozdrawiam
  22. Czy mógłby ktoś opisać jak się ma kopyto Ron do Hiro? Szersze? Węższe? Jeśli tak, to gdzie? Wyższe czy niższe w podbiciu, itepe. Niewiele na ten temat znalazłem. Z góry dziękuję.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.