Skocz do zawartości

blueloafers

Użytkownik
  • Postów

    653
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    24

Treść opublikowana przez blueloafers

  1. blueloafers

    Partenope

    Ja nie mam problemu zeby wejsc na strone (producenta). Ceny to 89-99euro. Ciekawy model jak na prosta marke butow, ale widac usterki w opisie
  2. Niestety nic mi o tym nie wiadomo. Rezso mowil ze na wiosne planuja Trunk Show w Londynie, ale nie znam szczegolow.
  3. blueloafers

    Partenope

    To jest jeden z lepszych komentarzy jakie ostatnio widzialem. Tekst jest warty sprzedawcy w marnym sklepiej z butami, ktory krytykuje wszystko to czego sam nie sprzedaje. 'Nie, nie mamy marynarek dwurzedowych, ale one i tak generalnie wygladaja zle'
  4. blueloafers

    Partenope

    Opisywanie butow Partenope jako produkowanych w lokalnych rodzinnych przedsiebiorstwach gdzie najwieksza wartoscia jest jakosc to tak samo jak opisywanie ponizszych krawatow mowiac, ze zostaly wykonane w historycznym regionie Como, ktory slynie z produkcji recznie wykonanych jedwabnych krawatow. Jak oczywiscie wiemy w Como tez mozna robic badziewie i to samo dotyczy butow. Nie powiem, ze te buty to badziewie, ale kopyto mi sie tez nie podoba - bardzo czlapiaste - i zgodze sie, w porownywalnej cenie sa lepsze alternatywy. http://www.antartide.it/ Swoja droga zdjecia tych krawatow wygladaja bardzo znajomo i widzialem je w ktoryms polskim sklepie internetowym.
  5. blueloafers

    Partenope

    az strach pomyslec jaka bylaby opinia po zalozeniu Edwarda Greena albo G&G
  6. A na PC nie ma zadnej opcji?
  7. Widocznie 'designerska' strona p. Ossolinskiego przewaza ta klasyczna/stylowa; w wypadku projektu smokingu - niestety
  8. Czy da sie jakos oznaczyc w poscie uzytkowanika (jakby otagowac) tak zeby dostal informacje o tym. Np jesli w komentarzu chce zwrocic sie do niego a on niekoniecznie ciagle sledzi watek. Na styleforum mozna to zrobic poprzez "@......" gdzie kropki to nazwa danego uzytkownika. Dzieki
  9. Graham Browne w City, krojczym byl Russell. Dzieki @ricco
  10. Fakt, proporcje raczej jak dosc krotkie, w miare szerokie. Kopyto w miare zaokraglone co jest po prostu inna stylistyka. Nie wygladaja zle, po prostu troche inne. Ciekaw jestem opinii
  11. Pozostajac w slubnych klimatach, zdj do wpisu na blogu o szarym garniturze db i jak go nosic na rozne sposoby. W wersji slubnej z krawatem POW od Drake's albo granatowa grenadyna od Poszetki. Koszula nie miala duzego znaczenia w kwestii pokazania roznych wersji szarego garnituru dlatego ma mankiety na guziki. Nie jest to zadna sugestia, wg mnie lepsza nas slub bedzie z spinkami. Biala lniana poszetka tez od Poszetki Wg mnie taki look pokazuje ze nie potrzeba obszywac kolorem dziurek na guziki, przypinak bukiecikow do klap albo miec fikusnej poszetki na wlasnym slubie. Prostota jest jak najbardziej wskazana. Edit: patki kieszeni schowane w celu otrzymania bardziej formalnej wersji. W innym looku (np jako garnitur do pracy) wyciagam je. Niektorzy nie sa fanami takich rozwiazan ale ja uwazam, ze sprawiaja ze garnitur jest bardziej uniwersalny jesli nie mozemy sobie pozwolic na szycie 2 czy 3.
  12. Radek Zacharias
  13. Wyglada na to, ze troche sie faktycznie spieszyli bo kolnierz nie przylegal dobrze z tego co widzialem podczas przemowienia Edit: czekam jednak na wpis Romana o strojach podczas ceremonii
  14. Obawiam sie, ze Outlet juz nie dziala
  15. Zestaw z Pitti 87 dzien 1
  16. Zgadzam sie w kwestii koszuli. Typowo formalna tu nie pasuje tym bardziej jesli spodnie sa dzinsowe. Kazda inna mniej formalna i z bardziej miekkim oraz rozwartym kolnierzykiem podniosla by zestaw do rangi znakomitego jesli chodzi o dobor kolorow
  17. Zgadzam sie Whitesnake, dyskusja odeszla troche w strone powodow dla ktorych producenci wyceniaja swoje rzeczy w dany sposob. W kazdym razie ciekawy temat bo zahacza tez o przemysl odziezowy w ogolnosci.
  18. Moim zdaniem marynarki bawelniane - czesto bez podszewki - sprawiaja wrazenie - podobnie jak lniane - slabiej wykonanych i gorszych z tego wzgledu ze nie trzymaja tak dobrze ksztaltu jak szyte na plotnie welniane marynarki. Oczywiscie oboje wiemy o ile tansza od dobrej welny czy mixu welny z jedwabiem lub innym dodatkiem jest bawelna. Musze tez przyznac, ze zaskakuje mnie opinia, i to bardzo, ze uwazasz ze Suitsupply jest porownywalny do MD - z ktorym mam doswiadczenia jesli chodzi o jakosc na poziomie Zary. Rozmawialem tez ostatnio z Antonio Ciongoli (Eidos Napoli), a akurat mialem na sobie granatowa marynarke welniana Hudson od Suitsupply. To bylo pierwsze co zauwazyl bo w ich ostaniej kolekcji byla bardzo podobna i pytal skad ja mam. Roznica jest taka ze ich ceny zaczynaja sie na ok £500-600 wiec niemal dwa razy wiecej. Tu wlasnie widac roznice w tanszej produkcji w Chinach - co jest w pewnym sensie niesamowite jak dobry produkt mozna tam zrobic. Eidos swoje rzeczy szyje w wlasnej fabryce we Wloszech. Tanszych kosztow robocizny sie nie da oszukac, a jakosc ta sama mozna otrzymac. Jedyna kwestia jaka pozostaje to moralna/pogladowa. Chcesz wspierac rodzimy biznes i pracownikow czy nie przejmujesz sie tym i akceptujesz chinska gospodarke. Tu dochodzi kwestia komunikacji z klientami, kontaktem z nimi, opowiadaniem swojej historii itd. Eidos bazuje na kompletnie Wloskim stylu i historii i to chce sprzedac co kosztuje ich wiecej. Zgadzam sie w pelni z powyzszym paragrafem (ostatnim) oprocz 'jakosc zostaje z tylu'. Moim zdaniem jakosc jest na poziomie tej ceny 230-300 euro. W Londynie nie znajde nigdzie niczego rownie dobrego. Reiss czy Hackett sa niezle, ale albo kosztuja tyle samo albo wiecej a nie widac lepszej jakosci.
  19. Dzieki za odpowiedzi Pawel
  20. Wydaje mi sie, ze roznica w cenie marynarek wynika przede wszystkim z roznych tkanin, a nie z innych dodatkow. Mysle ze cena wykonania Havany w fabryce w porownaniu do Washington jest taka sama. Ferla powinna mowic calkiem sporo, oprocz tego kto jeszcze kupuje u nich materialy i jaki jest dokladny sklad, wiecej sie pewnie nie dowiemy. Mozna jednak zapytac ekspertow wloskich tkanin o zdanie, ja niestety nie jestem. Kolejny raz: to, ze cos powstaje w Chinach w dzisiejszym swiecie nie swiadczy juz o gorszej jakosci. (Sprawdze material rekawow, podszewki sa wiskozowe). Zgadzam sie, ze marynarki sa troche za drogie. Podrozaly w ostatnich kilku latach bo kiedys mozna je bylo kupic za 200. Teraz sa w cenach niektorych garniturow. Schodza jednak niezle, wiec rozumiem biznesowe decyzje z ich strony. Niestety ta marynarka nie jest w moich planach zakupowych, ale mi sie podoba. Na razie czekam tylko na odbior outletowych garniturow. Jak najbardziej! Dzieki
  21. Mowienie, ze cos jest absurdalnie drogie to troche przesada bez podawania argumentow lub chocby podobnych produktow ale tanszych. Ceny od 229 przez 259 po 299 okreslaja jedynie roznice w cenie tkanin. Ta jasna w kratke to jedna z moich ulubionych tej kolekcji
  22. Krawaty zapowiadaja sie bardzo niezle Czy moglibyscie odpowiedziec na moje dwa pytania? 1. Czy 100% szwow jest wykonanych recznie? Co dokladnie rozumiecie przez pojecie 'recznie'? 2. Skad dokladnie jest jedwab ktorego uzywacie? Cos wiecej oprocz tego, ze jest angielski? Dziekuje
  23. Wczorajsze spotkanie w Suitsupply MTM bardzo udane. Materialu audio jest ponad godzine, mysle ze odpowiedzi na wszystkie pytania zostaly udzielone i za jakis czas uda mi sie to wszystko sklecic w post. Jesli ktos wybieralby sie do Londynu zeby zamowic cos w mtm to polecam umowic sie przynajmniej 2 tygodnie wczesniej z Aaronem. Swietny facet, zostaniecie na pewno bardzo profesjonalnie obsluzeni. Aaron jest krojczym, skonczyl uniwersytet w Nottingham z wyroznieniem skad zostal zrekrutowany do pracy na Savile Row u Dege&Skinner. Wyklada tez 'coatmaking' na tym samym uniwersytecie i sam tez prywatnie jest krawcem pod swoim nazwiskiem, w Suitsupply nie pracuje na pelny etat. Ktos moglby pomyslec, ze idac do Suitsupply po garnitur mtm zostaniemy obsluzeni przez 'sprzedawce', ale w tym wypadku to jest profesjonalista rownie dobry jak krojczy z sasiadujacej z sklepem ulicy. Jesli mialbym na szybko cos odpisac to w sprawie spodni bym sie nie martwil - zarowno w Blue Line jak i w Suit Up mozliwosci zmiany wymiarow uda, kolana itd sa te same.
  24. blueloafers

    Yanko cordovan recenzja

    Troche tez mam takie odczucia
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.