Skocz do zawartości

swordfishtrombone

Użytkownik
  • Postów

    3 158
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Treść opublikowana przez swordfishtrombone

  1. Piękne buty - ja akurat lubię "spatynowane", a Tobie wyszły prawie domowej roboty spectatory. Nosiłbym, poważnie. Aż się zastanawiam, czy swoich broguesów nie umyć w niektórych miejscach wodą z mydłem
  2. Między guzikiem kołnierzyka a pierwszym guzikiem od góry robi się fałda, widać.
  3. Przepraszam, że tak niedyskretnie zapytam - w jakim stopniu to Twój brzuch, a w jakim nadmiar koszuli? Po zdjęciu ze spodniami wnioskuję, że jesteś szczupłej budowy, a to by znaczyło, że nadmiar materiału jest naprawdę gigantyczny...
  4. Spełnia kryteria które postawiłem kilka postów wyżej. Ale zapomniałem już, że są ludzie, dla których to zdrajca Ojczyzny, bo nie gra w Lechu na chwałę Ekstraklasy, tylko trzepie kasiorę w Reichu. Dzięki za przypomnienie. BTW: We Francji idolem jest Griezmann, który jest niemieckiego (alzackiego) pochodzenia, nigdy nie grał w piłkę we Francji (we francuskich klubach powiedziano mu, że jest za niski na piłkarza), a przed samym Euro we Francji powiedział, że czuje się bardziej Hiszpanem niż Francuzem. Więc ten, no.
  5. Dla mnie największym polskim patriotą jest Robert Lewandowski
  6. hehe, faktycznie: Sandro jacket, $295, us.sandro-paris.com. Lanvin shirt, $1,195, and T-shirt (worn underneath), $550, lanvin.com. Jaja. Nie bardzo rozumiem takie ubieranie muzyków do sesji pod wywiad. Waits się nie dał przebrać, szacun.
  7. swordfishtrombone

    Humor

  8. To ja Wam opowiem przepyszną anegdotę. Otóż w któryś piątkowy wieczór jadę sobie w Warszawie autobusem (musiały być lata 2006-2009). W okolicach Łazienek wsiada dwóch podpitych młodych facetów w garniturach i kontynuują taką ożywioną debatę: -Nie no, stary, teraz ci nie pożyczę, nie mogę, k*wa, spadki na giełdzie... -To ty grasz na giełdzie? No k*wa, ja też gram! -I w co inwestujesz? -A różnie k*wa, nowe technologie, k*wa, sektor finansowy, zasoby naturalne... -Czyli dywersyfikujesz? -No jasne k*wa, że dywersyfikuję! Na to przysłuchująca się rozmowie staruszka wkracza do akcji: -Młody człowieku, proszę się wyrażać poprawną polszczyzną! -Bardzo panią przepraszam - odpowiada jeden z nich - chciałem powiedzieć: jasne k*wa że nabywam akcje różnych spółek celem zmniejszenia ryzyka inwestycyjnego. Tak było.
  9. Ja się nie znam, nie inwestuję w PL, ale zaintrygowało mnie, że producentów gier uważacie za niebezpieczny hype. Mnie z perspektywy kompletnego laika wydaje się, że to dość dobry pomysł na inwestycję. Moglibyście rozwinąć?
  10. Ciekawostka - wywiad z trzema muzykami, dwóch z nich w kosztownych stylizacjach (kurtki po 2k USD), na dole "Tom Waits in his own clothes". Zgadnijcie, kto wyglądał najlepiej. https://www.nytimes.com/2017/03/01/t-magazine/beck-tom-waits-kendrick-lamar.html?rref=collection%2Fsectioncollection%2Ft-magazine&action=click&contentCollection=t-magazine&region=rank&module=package&version=highlights&contentPlacement=1&pgtype=sectionfront
  11. Ja mam w sklepach dość ograniczony wybór bułek. Często mi się rozpadają (dodanie poduszki z szatkowanej sałaty temu zapobiega po części, bo pochłania część soku z mięsa, zanim przemoczy bułkę). Ja dodaję niewielkie ilości sosu Worcestershire, na oko nie więcej niż małą łyżeczkę do kawy na burgera. Moim zdaniem tyle wystarczy, smak sosu jest już wyczuwalny. Bazą tego sosu są chyba słynne zgniłe sardynki ( ), więc trzeba uważać, żeby nie przedobrzyć.
  12. Hm, wyglądały mi na mniejsze. Pewnie po prostu bułki są u mnie w sklepach mniejsze, ot co. Parę razy próbowałem, jak ty, "tostować" chleb czy bułkę na patelni, za każdym razem spaliłem, więc gratuluję, że się udało nie spalić Edit: wygooglowałem, że sos Worcestershire można z powodzeniem zastąpić Maggi. Nie ręczę za to, bo Maggi nie używam, a sos Worcestershire uważam za niezastąpiony.
  13. hm, faktycznie, sam już nie wiem, czy powinien być wędzony, czy surowy. Ostatnio dałem surowy i wyszło dobrze. To chyba niewiele tak naprawdę zmienia. Jak będę następnym razem robił, spróbuję zwrócić uwagę na masę poszczególnych składników i ją zanotować. Na pewno same steki robię po 150-200 g. Najważniejsze, żeby smakowało. Znalazłeś sos Worcesteshire? Jest kapitalny.
  14. Wygląda obiecująco :). Ja daję dużo więcej rzeczy i w ogóle wszystko robię większe, ale to dlatego, że jestem gruby i żarłoczny, potem mi się tylko burgery rozpadają i tyle z tego mam. A poważnie, daję na pewno dużo więcej bekonu - to, co Tobie starczyło na 4 burgery, ja zużywam na dwa. I dają boczek surowy, nie wędzony, ale to pewnie kwestia upodobań. Lubię też dać dużo sałaty na spód, ale żeby się nie "ugotowała" pod stekiem, musi być lodowa (iceberg) i poszatkowana, a nie w liściach.
  15. No no, muszę przyznać, że mi kolega zaimponował. A nie jest łatwo mi zaimponować.
  16. To jest właśnie patriotyzm po amerykańsku (tj. nie z XXI w. w naszym europejskim rozumieniu) Ponieważ temat jest mi bliski, odpowiem po swojemu. Jeśli chcesz w XXI w. być patriotą, bądź najlepszą wersją siebie, staraj się pracować lepiej od innych i bardziej niż inni dbać o swoje otoczenie i maniery. Staraj się w każdym języku mówić bez akcentu. Jak ktoś zapyta, skąd jesteś, odpowiedz, niepytany najlepiej w ogóle nic nie mów.
  17. Właśnie zdałem sobie sprawę, że hybryda czarnej muzyki z black metalową estetyką (oraz cygańską orkiestrą z kubańskimi wpływami) już istnieje i zrobił ją nie kto inny jak Tom Waits:
  18. (zwróciłem uwagę, że to video na Youtube wkleił niejaki Fernando Sanchez ).
  19. Dobrze kombinujesz :).
  20. To dobra metoda. Sam tak czasem robię, tylko nie publikuję :). Problem z dwurzędówkami Próchnika jest chyba taki, że umieścili guziki dokładnie tam, gdzie w jednorzędówkach. Pomijam już to, że dwurzędówki powinny być dłuższe. W Lancerto najgorsze są plecy, przód jest ładny (tylko ta brustasza nakładana ucieka do boku, ale tak już mają nakładane brustasze na małych rozmiarach (rozmiar brustaszy czy kieszeni pewnie taki sam w rozmiarze 44 i w rozmiarze 58). Nie wiem, czy na plecy da się tu coś poradzić. Wątpię.
  21. Raczej nie, to jakieś pierwsze z brzegu zdjęcie z pinteresta. To nie jest może idealna dwurzędówka, ale poprawna. Kwadratowość ramion nie ma raczej nic wspólnego z szerokością, to kwestia wypełnienia ramion ("poduszek").
  22. Ramiona brzydkie, bo kwadratowe. Nie chodzi mi o to, że ta marynarka jest na Ciebie za krótka, ale dla własnego dobra powinna być dłuższa, wtedy miałaby lepsze proporcje (w stosunku do długości rękawa, rozmieszczenia guzików itd.). Z Próchnikiem tak to jest, sam musiałem robić czary-mary, żeby trafić coś ładnego i pasującego (przy zamawianiu płaszcza wziąłem o rozmiar większy na szerokość i na wzrost, rękawy miałem do skrócenia chyba z 5 cm, ale dzięki temu talia wypada w dobrym miejscu, a długość jest męska, nie chłopięca). Tu masz (pierwsze z brzegu zdjęcie) dwurzędówkę o poprawnych proporcjach. Zobacz, gdzie jest ostatni rząd guzików i porównaj ze swoją. Twoja wygląda tak, jakby ktoś ją przypadkiem obciął 5 cm za wysoko.
  23. Wygląda bardzo dobrze (mówię o dopasowaniu koszuli, kołnierzyka nie oceniam, bo to zupełnie nie mój gust, więc nie wiem, jak powinno idealnie być).
  24. Moim zdaniem ta marynarka ma uderzająco złe proporcje - jest za krótka (ostatni rząd guzików jest za blisko krawędzi). Ramiona brzydkie, ale nie widać, że za duże. Ja bym nie nosił (a lubię dwurzędówki ostatnio).
  25. Mnie się jeszcze podobał wczesny Mayhem (z "de mysteriis") i na tym się dla mnie black skończył, potem była tylko Britney Spears. To nigdy nie był mój ulubiony gatunek, mnie zawsze kręcił techniczny death. To powiedziawsze, ten kawałek "american slave black metalu" jest nawet niezły. Na pewno oryginalny jak na black metal :D.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.