Skocz do zawartości

swordfishtrombone

Użytkownik
  • Postów

    3 158
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Treść opublikowana przez swordfishtrombone

  1. Pan Jaros to sąsiad (w szerszym znaczeniu tego słowa, nie bezpośredni) moich rodziców, za każdym razem wracam od niego (prowadzi sprzedaż detaliczną) z naręczem pyszności. Kiedyś próbowałem 'sklepowego', ale nigdy mi nie smakował - po co szukać daleko, jak się ma takiego mistrza pod nosem. Chyba już o jego miodach w tym wątku pisałem, a jeśli nie, to powinienem. Mój ulubiony nazywa się A.M. i to prosty dwójniak; dobry jest też ten z korzennymi przyprawami (trybunalski?). Nie podchodzą mi osobiście miody z domieszką z soku z owoców, ale moi rodzice je lubią. Od niedawna (chyba ze dwa lata - rzadko u niego bywam) ma (miał?) też miody gazowane, docenione w USA, ale nie dla mnie. W sklepiku przydomowym u Jarosów jest, o ile się nie mylę, zdjęcie Mistrza z Księciem Karolem, ale już nie pomnę, jaka jest jego historia. Mówiąc krótko - gorąco polecam! Miody pitne (zwłaszcza A.M. i Trybunalski) warte każdej złotówki (a wersje butelkowana już od ok. 30-40 zł za butelkę), te do jedzenia też pyszne (spadziowy!).
  2. Na stronie Cappellich możesz sobie wybrać długość i szerokość, a także wkład. Przednia jakość, cena w miarę proporcjonalna, ale niestety bardzo droga wysyłka (a mieszkam we Francji, więc to z Włoch bliżej niż do Polski), więc warto zamawiać grupowo. Teraz jak patrzę, to powyżej 155 cm trzeba dopłacić suplement... http://www.patriziocappelli.it/
  3. aj, kapitalny ten zamek, masz takie jeszcze?
  4. Jak dla mnie krótkość jest OK, ciekawie wyglada, ale kształt faktycznie grozi odstawaniem rogów. Świetne jest za to patynowanie i zamek. Ciekawi mnie, czy te teczki są krótsze od standardu, bo tak mi wyglądają -to chyba dobry pomysł. Nie wiem też, czy takie 'cienkie' rączki są na dłuższą metę wygodne do trzymania (sporo chodzę pieszo i czasem muszę trzymać teczkę w ręku 2-3 kwadranse, więc wygoda to dla mnie priorytet), może ktoś doświadczony coś powie na ten temat?
  5. Rozumiem nowoczesność, ale czasem warto zachować decorum. Moim zdaniem czarne oxfordy znacznie lepiej prezentują się w zestawie z klasyczną bawełnianą skarpetą: często w kolorze buta, ale ciekawe efekty można uzyskać wybierając skarpetę w kolorze spodni lub kontrastową, dla odważnych. Do pończochy dziewczyny bardziej będzie pasować obuwie damskie.
  6. super zamek ma ta druga, właśnie takiego szukałem do mojej przyszłej teczki, ale znajdowałem tylko mosiężne... PS: Mógłbyś podać tak z grubsza wymiary obu teczek? Wyglądają na niewielkie, to pełne 40 cm długości?
  7. Bardzo elegancki wyrób. Jakie są wymiary tej teczki? Ciekawi mnie, czy jest mniejsza od standardu (standard przy jednokomorowej to będzie jakieś 30x40x10 cm?), bo wygląda dość poręcznie.
  8. marcelinno.jpg Oto moja teczka którą wreszcie, po tylu miesiącach od wykonania, mam sposobność się nacieszyć. Powiem krótko: jest wspaniała. Jest pojemniejsza, niż się spodziewałem; środek jest wyklejony kapitalnym czerwonym zamszem, ale największym jej atutem jest chyba ergonomiczność: świetnie się trzyma - to nie tylko kwestia wygodnego uchwytu, ale na pewno też wyważenia. Naprawdę nie ma to nic wspólnego z innymi teczkami, które do tej pory użytkowałem (może to kwestia tego, że ta teczka od Skalpela ma sztywniejszą konstrukcję i nie zwęża się ku górze)? Ręczne malowanie i spersonalizowany przybornik (mam na myśli nie tylko inicjały, ale też ilość i wielkość przegródek odpowiadająca dokładnie temu, co w niej noszę) nadają jej niepowtarzalny charakter, powiem nawet: 'osobowość'! Na uwagę zasługuje również fakt, że także te elementy, których Skalpel osobiście nie wykonał (okucia) są efektowne i dobrane z dbałością o jakość całości. Brawa dla Skalpela za realizację - za jakiś czas napiszę, jak się użytkuje i jak się patynuje. Już nie mogę się doczekać!
  9. Jedyny prawdziwy: http://en.wikipedia.org/wiki/Etiquette_in_Society,_in_Business,_in_Politics,_and_at_Home . To tak półżartem. Tylko pół. W dodatku pierwsze wydanie jest już w domenie publicznej: http://www.bartleby.com/95/ .
  10. swordfishtrombone

    Monki a wygoda.

    dziękuję. Kupiłem na przecenie za tzw. psie pieniądze (max. 50 EUR), w sumie był to bardzo dobry zakup, nawet jeśli rzadko z niego korzystam (nosiłem je może 20 dni przez 2-3 lata), to monki mieć wypada. Zaznaczam, że nie napisałem, że mi się nie podobają - podobają mi się średnio (tj. nie są to moje ulubione buty).
  11. swordfishtrombone

    Monki a wygoda.

    Ja mam tylko jedną parę monków, podwójne i z gumkami, o których mowa powyżej, ale pomimo tego zawsze rozpinam obie sprzączki przy zakładaniu. Monki są moim zdaniem wygodniejsze od butów sznurowanych, mniej uciskają podbicie - nie noszę ich często, bo średnio mi się podoba ich estetyka. Ze względu na ich mniej formalny charakter rzadko też miewam okazje, by je założyć.
  12. hm, faktycznie, biała skóra w szelkach może być w pewnym sensie uniwersalna. Więc może wezmę wszystkie w brązach...
  13. dziękuję, bardzo cenne rady. A czy warto mieć szelki białe? Tak sobie myślę, że może być trudno je w idealnej bieli utrzymać, a nie ma nic gorszego jak coś 'prawie białego' przy białej koszuli. Nie tańczę zawodowo, na bale nie chadzam... Ostatnie pytanie: czy kolor skóry w szelkach powinno się z grubsza dobierać do butów (jak pasek), czy niekoniecznie?
  14. Planuję zakup dwóch-trzech par szelek z dobrze znanej aukcji allegro: http://allegro.pl/szelki-guma-35mm-skomponuj-sam-na-guziki-klipsy-i4747522305.html ponieważ będę to moje pierwsze szelki, proszę o radę. Wiem, że szelek się nie pokazuje, ale jednak chciałbym kupić coś wizualnie dopasowanego do moich zestawów. Posanowiłem, że wezmę czerwone (lepszy "baranek" nr 17 czy gładka guma nr 18?) z czarnymi elementami skórzanymi, granatowe ze wzorem (nr 52) z brązową skórą (bo granatowe gładkie wydają mi się trochę nudne, jak myślicie?) a ewentualne trzecie... całe białe? A może szare z czarnym, gładkie granatowe z brązowym? Dzięki za radę!
  15. Przede wszystkim upewnij się, czy ten krój klap pasuje do Twojej sylwetki. Nie jestem krawcem ani projektantem, ale odnoszę wrażenie, że takie marynarki pasują wyłącznie mężczyznom wysokim i barczystym (natomiast dobrze korygują niewielki "brzuszek"). Poprawcie mnie proszę, jeśli się mylę, ale taka marynarka na kimś wąskim i niewysokim nie będzie chyba wyglądała dobrze. Druga sprawa - jasny garnitur to zły wybór na pierwszy i jedyny strój tego typu. Ja sam mam 3 zdatne garniaki i wszystkie są ciemne (ro akurat niekoniecznie wzór do naśladowania, bo trzeci - co niekoniecznie drugi - już mógłby być jasny).
  16. swordfishtrombone

    Prośba o pomoc

    Zgadzam się z przedmówcą, że - pomijając cenę - ze stylistycznego punktu widzenia to zły wybór. Czarne derby z połyskiem i ażurowaniem to obuwniczy oksymoron.
  17. @White Haven: a nie mówiłem? Ale nie przejmuj się, toreb nigdy za wiele, sam planuję jeszcze przynajmniej jedną od Skalpela, zanim jego ceny zrównają się z cenami Marcellino
  18. Trzecia też piękna. Co ma w środku, jeśli wolno spytać? Długo rozmyślałem przy tym mini-grupowym zamówieniu, czy lepiej brać egzemplarz z samego początku, czy też bliżej końca listy. Doszedłem do wniosku, że pierwszy egzemplarz będzie poligonem doświadczalnym, a z drugiej strony po pewnym czasie może się wkraść rutyna (nie w sensie złej wiary ze strony Skalpela, ot po prostu - rzecz ludzka). Widzę, że wszystkie trzy są na maksa dopracowane, rutyny nie ma, niedoróbek brak! Mogę chyba powiedzieć z perspektywy klienta, że u Skalpela zawsze będziemy zadowoleni z efektu, czy to pierwsze, drugie czy piętnaste podobne zamówienie .
  19. Kilka postów wyżej jest strusi portfel bardzo dobrze obfotografowany przez Skalpela. Teraz dopiero zauważyłem, że grubość skóry w juchtowym portfelu można ocenić spoglądając na "okno" na zdjęcie. Można powiedzieć, że podobizna miłej Pani na zdjęciu jest bardzo dobrze chroniona przed ścieraniem przy kontakcie z przeciwległą ścianką portfela Nie zmienia to faktu, że idea wykonania portfela jest z pewnością zacna i bardzo trudna w realizacji - przy obu zaprezentowanych próbach (strusiej i juchtowej) brawa należą się bez względu na grubość. Wszak nie od dziś wiadomo, że grubość się nie liczy
  20. Ja też uważam, że o ile jucht nada się na minimalistyczny portfel 'millerowski' (więcej będę mógł napisać, jak obejrzę mój - też zamówiony u Skalpela, rzecz jasna), o tyle kompletny portfel z juchtu, z kieszonkami na kilka kart itd, to lekka przesada... Poprzedni portfel (z warstwą wierzchnią ze strusiej łapy) wyglądał znacznie ciekawiej...
  21. ...a także widocznymi przeszyciami (cieńsze paski bez przeszyć są bardziej formalne).
  22. Krawat tylko chemicznie i to najlepiej w sprawdzonej pralni. Powinni krawat rozszyć, wymienić wkład (opcjonalnie?) i zszyć z powrotem. Pisał o tym na swoim blogu kolega mosze. Jeśli pranie się nie opłaca (krawat jest z sh za 5 zł i średnio go lubisz), możesz zaryzykować tak: przyfastryguj białą (żeby nie barwiła) nitką jedwab do wkładu (wzdłuż krawędzi), upierz w letniej wodzie z mydłem (bez tarcia), następnie zawiń krawat w ręcznik (bez wyciskania) i taki ręcznik z krawatem w środku zwiń w rulon. Po kilku godzinach (powinien być w miarę suchy) pakunek rozwijasz, nitkę z krawata wyciągasz i liczysz straty. Dosuszyć możesz w pozycji poziomej na ręczniku (jak sweter). Niedawno dla eksperymentu potraktowałem tak dwa nielubiane krawaty (oba 100% jedwab). Jeden się bardzo ładnie uprał, drugi w sumie też, ale stracił symetrię (nie zwisa prosto). Generalnie metoda ryzykowna, ale lepszej nie znam. Może lepiej spróbować samemu rozpruć i zszyć od nowa. Ponoć jedwab jako taki pierze się nieźle w niskich temperaturach, problem z praniem krawatów leży we wkładach, które lubią się kurczyć i wichrować po zamoczeniu.
  23. Czy znacie jakąś metodę na mechacenie się (supełkowanie) wełnianych spodni, za przeproszeniem, w kroku? Czy słusznie mi się wydaje, że obcinanie supełków, nawet specjalną maszynką, doprowadzi po pewnym czasie do przerwania tkaniny? Czy są zatem jakieś metody prewencyjne, które supełkowanie ograniczają?
  24. Nie bardzo rozumiem, dlaczego zdecydowałeś się tak zaprojektować kieszonki po prawej stronie - jest jakiś inny powód poza estetyką? Jaka jest maksymalna szerokość skóry ze strusiej łapki? Jaka bywa długość? Tak sobie myślę, co by jeszcze można z tej ładnej (i chyba sporo tańszej od gadziej?) skóry zrobić...
  25. Jeszcze jej nie dostałem (długa historia, ale nie ma w tym winy Skalpela, przeciwnie), ale jak tylko dostanę, to obfotografuję i wszystko napiszę. A Twoja nadal świetnie?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.