Skocz do zawartości

marian o

Sympatycy
  • Postów

    233
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    14

Treść opublikowana przez marian o

  1. Dzięki Wykrój z http://papavero.pl/article?id=1044po lekkich modyfikacjach (pas, kieszenie, zaszewki, biodra no i nogawki)
  2. Len 52% i bawełna 48%. 160g / m2. Maszyna Elna 340 ex (kupiona w lipcu za zwrot podatku za 2014 . Materiał okazał się jednak trochę za lekki. Następna produkcja będzie wykończona ręcznie. Tak czy inaczej zabawa przednia i świetny sposób na reset po pracy - polecam wszystkim
  3. Zaklinanie wiosny z meerminami
  4. marian o

    Partenope

    Z całym szacunkiem, ale jeśli walczysz z zarzutem, o którym wspomniałeś to walczysz z jakimś widmowym przeciwnikiem, albowiem nikt takiego zarzutu nie sformułował. Pojawiły się natomiast opinie o jakości (która jest baaardzo niska), cenie u polskiego dystrybutora (która jest relatywnie wysoka), relacji cena-jakość w porównaniu z innymi markami (przy których Otisopse wypada bardzo blado) i stylistyce (która może się podobać lub nie, ale znaczące jest, że kilka osób użyło wobec tych butów określenia "płetwy"...). Do tego cześć Kolegów nie zgadza się (wg mnie słusznie) z opiniami i informacjami z bloga, którego zacytowałeś. No ale to wszystko nie powinno Ci przeszkadzać w noszeniu i cieszeniu się tymi monkami
  5. marian o

    Partenope

    Litości! Buty Partenope (czyli Otisopse) to przecież baaardzo niska półka! Jeśli kolega porównuje te buty z wyrobami z Kazara, Baty itp. to oczywiście może rozsądnie twierdzić, że są "niezłe", ale taka opinia warta jest mniej więcej tyle co butopodobne twory z Kazara. Niestety, ponad rok temu w trakcie jakiegoś totalnego zaćmienia umysłu oraz pod wpływem recenzji na jednym z poczytniejszych blogów skusiłem się na chukka z Partenope i uważam, że to był najgorszy zakup ever. Już po drugim wyjściu rozwarstwiła się podeszwa... (długo musiałbym opowiadać dlaczego nie składałem reklamacji) i choć o nie dbam, to skóra wygląda koszmarnie. Zastanówmy się choć przez chwilę: czego można oczekiwać po butach za 50-80 euro (czyli w cenie detalicznej we Włoszech)? W cenie 600-750 pln (czyli w cenie polskiego dystrybutora Otisopse/Partenope) można mieć Meerminy, Herringi albo Berwicki, czyli buty o wiele, wiele lepsze i - wg mnie - ładniejsze.
  6. Czyli taki bardziej casual
  7. Dzień dobry
  8. Wywołany do tablicy informuję. Zdjęcie (które zrobił mój znajomy) powstało nie w celu prezentacji w CMDNS, ale na www mojej działalności stąd. Osobiście nie znam zakresu w jakim zdjęcie poddano retuszowi (który najprawdopodobniej miał miejsce), zaś jeśli chodzi o moją ingerencję w to zdjęcie, to pozwoliłem sobie jedynie na kadrowanie, tak aby zachować konwencję innych zdjęć prezentowanych przeze mnie w CMDNS i CMDCNS.
  9. Dokładnie ten: http://eu.suitsupply.com/en/jackets/havana-blue-plain/C756.html?start=23&cgid=Jackets&prefn1=fit&prefv1=Havana
  10. Dziękuję za uwagi. Faktycznie zestaw wydaje się być "spokojny". To Havana z Suit Supply po małych przeróbkach (taliowanie, lekkie skrócenie i zwężenie rękawów).
  11. Przeceny chyba jeszcze trwają, ale w sklepie internetowym produkty są faktycznie niewidoczne. W każdym razie tej marynarki już nie ma: http://www.massimodutti.com/pl/pl/c1060667p3722507.html?keyword=MARYNARKA%20W%20SZKOCK%C4%84%20KRAT%C4%98%20LIMITED%20EDITION Materiał marynarki (50% len / 50% jedwab) faktycznie jest włochaty, ale w połączeniu z luźnym splotem, brakiem podszewki i niewielkim wypełnieniem ramion jest też świetnym wyborem na upalne dni (oczywiście do zestawów mniej formalnych). Co do trwałości to trudno powiedzieć coś konkretnego - mam ją dopiero od 3 tygodni.
  12. hmmm nie wymieniałem - guziki są "perłowe", dlatego na zdjęciach wychodzą w zasadzie białe.
  13. MD z ostatniej wyprzedaży.
  14. Kurtka totalnie z innej bajki, a do tego za krótka. Poza tym marynarka trochę się marszczy... Natomiast reszta jest bardzo ok - oczywiście jak na casual. Przecież nie chodzi o to żeby zaprezentować tutaj "idealny zestaw na każdą okazję" (bo takiego nie ma). Akurat taki zestaw (pozbawionych w/w wad), w tym miejscu (zaułek św. Tomasza w Krakowie??), w tych warunkach atmosferycznych jakie mieliśmy 7.04 i w nieformalnej sytuacji (bo do teatru to kolega chyba się wtedy nie wybierał) wydaje mi się być bardzo trafionym wyborem.
  15. No cóż... ta kusa "marynarka" to dżinsowa propozycja Zary sprzed bodaj 2 lat. Przy wszystkich jej wadach (głównie długość - a w zasadzie jej brak) jest bardzo wygodna, więc przymykam oko na te wady w zestawach casualowych
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.