-
Postów
233 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
14
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez marian o
-
Na lato Materiał: wełna, choć wygląda trochę jak len; zakupiony w http://matex-tkaniny.pl/za 40pln/mb. Konstrukcja: jedna warstwa płótna; w okolicach ramion dodatkowo warstwa flaneli. Klapy 11cm. Kozerka... za wysoko. Jeszcze tylko jedno espresso i zabieram się za obszywanie dziurek (mam nadzieję, że materiał się nie rozejdzie). Zdjęcia z telefonu (dominanta na ostatnich zdjęciach zdradza kolor wykładziny).
-
[Kraków] Godny polecenia krawiec do przeróbki garniturów
marian o odpowiedział(a) na ulisses temat w Przewodnik miejski
Mniej więcej miesiąc temu mój przyjaciel poprosił mnie bym, po skończonym meczu badmintona (3:2), podjechał z nim na 1 przymiarkę garnituru "szytego na miarę". Pierwszym sygnałem ostrzegawczym była informacja, że jedziemy na Ofiar Dąbia... (pominę dłuższą historię wyjaśniającą jak to się stało, że mój przyjaciel trafił właśnie tam i dlaczego nasza wizyta nie skończyła się nieprzyjęciem "zamówienia"). Drugim ostrzeżeniem był logotyp i nazwa Groand (co w istocie mówi wiele o stylu tej szwalni). W lokalu mały "salon" dla klientów (przy 3 osobach jest już tłok), a w tle słuchać pracę co najmniej kilkunastu maszyn. Na miejscu czekał już gotowy garnitur - no może przesadzam, bo brak było dziurek, a podszewka nie była jeszcze podszyta u dołu... Pierwsza przymiarka okazała się zatem ostatnią, a garnitur "szyty na miarę" bardzo słabym "MTM". Poza warstwą płótna w części piersiowej stwierdziłem obecność całej masy klejonki, waty i poliestru, dzięki którym marynarka wyglądała jak "zbroja +1 siły ramion ogra". "Marynareczka" oczywiście modna (czyt. absurdalnie krótka), klapy wąskie, spłaszczone i odstające - z tym już się nie dało nic zrobić. Inne wiszące na wieszakach efekty "szycia na miarę" nie były lepsze. W "salonie" widziałem próbniki kilku nieznanych mi marek, choć trafił się też Dormeuil, a obok niego karty zamówień klientów (co prawda brakowało zdjęć klientów, ale wśród danych m.in. imię, nazwisko, adres, nr telefonu... dzięki czemu na szybko ustaliłem, że ubiera się tam co najmniej jeden znany krakowski Rejent). Ceny za takie "szycie na miarę" to 2 500 - 2 800 pln (takie wartości widziałem na zamówieniach)... To tyle. Oczywiście ku przestrodze. -
Za sprawą mojej ukochanej Katarzyny pod choinką znalazłem zaproszenie na kurs szycia w http://slowfashioncafe.pl/pl/, który startował 8 stycznia br. (6 zajęć, raz w tygodniu po 2,5h - dobra opcja na poznanie kilku bardzo przydatnych zasad i trików). Zaopatrzyłem się w kupon tweedu http://www.tkaniny-sklep.com.pl/pl/p/Tweed-welniany-M01047/730. Materiał bardzo przyjemny, plastyczny (jestem pod wrażeniem mocy pary i żelazka), ciepły i pozwalający ukryć wiele błędów (!). Użyłem szablonu z poprzedniej próby, który jednak poddany został modyfikacji przez Jagodę ze slowfashioncafe (część zmian widać na materiale na zdjęciach). Marynarka uszyta na płótnie i klejonce. Bez wypełnienia w ramionach (w zasadzie jest tam tylko kawałek klejonki i ok. 4-5 cm fragment przodów przechodzący za szwy na plecy). Klapy 10 cm (pikowane na kolanie) - kozerka prawie na plecach. Podszewka z wiskozy (podaję z kronikarskiego obowiązku). Pacha stosunkowo wysoko - przez chwilę bałem się czy rękawy nie są za wąskie i czy pacha nie jest za wysoko, ale "wdanie" materiału przy wszyciu rękawa w połączeniu z bardzo plastycznym materiałem pozwala zachować pełną swobodę ruchów. Odrabiając "zadania domowe" nie przemyślałem kilku elementów/łączeń, dlatego marynarka jest dość krótka, ale w granicach rozsądku (jak na bardzo nieformalny model). Dziurki obszywane ręcznie - próbowałem (bez powodzenia) zbliżyć się do Oczywiście popełniłem masę mniej lub bardziej widocznych błędów (którymi tym razem nie będę się chwalić) i obciąłem sobie przy okazji opuszek palca, ale w tej marynarce mogę już wyjść do ludzi Kolejną próbę podejmę niebawem
-
Marynarka: sartoria mariana Koszula: CT Krawat: SuSu Poszetka: poszetka.com But w butonierce: But w Butonierce
-
-
Dziękuję wszystkim @ Szpila i Michał W. - wg mnie ten len może być całkiem niezły na spodnie, ale nie mam dostatecznego porównania, dlatego nie kierujcie się zbytnio moją oceną. Mogę przesłać próbkę - odezwijcie się na PW.
-
Jestem po mniej więcej 2427 przymiarce i na tym etapie mogę już ogłosić spektakularną porażkę. Mam wrażenie jakbym w pewnym momencie przełożył ciekawość efektu końcowego nad dbałość i dokładność. Kilka mniejszych błędów takich jak długość rękawów czy nałożenie kieszeni można łatwo poprawić. Wśród największych błędów wymienić wypada choćby koszmarnie wszyte rękawy (zwłaszcza lewy) i nierówno wszyty kołnierz, a pleców nikt nie powinien oglądać... Mimo oczywistej klęski lekcja była cenna, a zabawa przednia. Kolejną próbę podejmę niebawem
-
Republic of Ties
marian o odpowiedział(a) na Republic of Ties temat w Ogłoszenia rzemieślników i firm
Wczoraj odebrałem lisy (zamówiłem je w czwartek około południa, a w paczkomacie czekały od niedzieli). Krawat dotarł w dość dużym pudełku. Kolor taki jak na stronie. Całkiem przyjemny, matowy materiał. Krawat jest jednak bardzo sztywny, wiąże się stosunkowo ciężko i nie układa się miękko - co oczywiście jest efektem zastosowania poliestrowej podszewki i chyba zbyt grubego wypełnienia (o składzie Producent lojalnie informuje w FAQ). Szew główny niestety nie jest zakończony pętelką. Tak czy inaczej za tę cenę u krajowej konkurencji raczej nie znajdziemy nic lepszego. Wg mnie zmiana wypełnienia na lżejsze (lub na wełniane np. za cenę oszczędności na pudełku...) i pozbycie się poliestrowej podszewki zrobi sporą różnicę.- 498 odpowiedzi
-
- 10
-
-
- republicofties.com
- krawaty
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Republic of Ties
marian o odpowiedział(a) na Republic of Ties temat w Ogłoszenia rzemieślników i firm
Zamówiłem lisy Zrobię sekcję i zdam relację (zapewne przy okazji wymienię wkład i podszewkę). Swoją drogą deklaracja z FAQ cyt. "Podszewki i wypełnienia oraz metki wykonane są z poliestru, nie podajemy tych szczegółów w opisach produktów, ponieważ mało kto się tym interesuje:)" trochę mnie rozbawiła Sugeruję także przegląd procedury sprzedaży pod kątem wymogów Ustawy o prawach konsumenta... Oczywiście trzymam kciuki za rozwój- 498 odpowiedzi
-
- republicofties.com
- krawaty
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Tak.
-
-
Jestem po mniej więcej osiemnastej przymiarce i wyszedł z tego taki oto bezrękawnik. Sporo elementów do poprawy. Mam przy tym wrażenie, że najłatwiejsza część już za mną.
-
-
Dzięki. Zwrócę uwagę na talię. Już wykroiłem i sfastrygowałem - zapasy faktycznie spore... Na PW z pewnością napiszę, bo jest kilka elementów, z którymi nie wiem jeszcze jak sobie poradzić - dzięki!
-
Sprawa jest prawdopodobnie bardziej złożona niż mi się aktualnie może wydawać, ale z tego co zdążyłem się zorientować to, w ramach metody procentowej, poszczególne odległości między punktami/liniami konstrukcji są wyznaczane zdjętymi miarami, ułamkami miar z dodaniem/odjęciem stałych wartości np. w marynarce odległość linii bioder od linii pasa to 10% wzrostu. Do tego koryguje się konstrukcję w zależności od zauważonych różnic budowy ciała względem wzorca - i to jest chyba najtrudniejsze. I zapewne każdy dobry krawiec używa tylko jemu znanych czarów przemiany z 15-go poziomu
-
hmm... zrobiłem to już jakiś czas temu. Poszczególne części MD mniej więcej pokrywają się z szablonem wg Postępu. Problem tkwi w tym "mniej więcej", bo marynarki MD nie pasują na mnie tak jak powinny, a dokładanie to tu to tam może mnie wyprowadzić w pole - wolę ciąć wg opisu i rysunków z Postępu i korygować w obrębie poszczególnych linii. Ostatecznie zatem nie bazuję na częściach/proporcjach MD, a co najwyżej będę się nimi posiłkować korygując pewne elementy.
-
Tytuł wątku oczywiście z dużym przymrużeniem oka - ale brzmi dumnie Po kilku mniej lub bardziej udanych próbach uszycia spodni czas zmierzyć się z marynarką. Przy pierwszym projekcie korzystam z granatowego lnu 200g/m2 z http://www.lnianysklep.pl/- to stosunkowo tani i łatwy w zaprasowaniu materiał. Kupiłem 4,2mb bo... pierwsza próba raczej będzie porażką, a jeśli jakimś cudem wyjdzie coś (z)nośnego to może zostanie kawałek na spodnie. Szablony wycięte wg opisów i rysunków z Postępu krawieckiego i Modnego krawiectwa z drobnymi korektami (wysokość pachy, wysokość i kąt kozerki, szerokość klap). Planuję: 2 guziki, 2 szlice, nakładane kieszenie (na 100%) i być może też nakładana brustasza, klapy około 10cm, kozerka wysoko, bez podszewki na plecach, ramiona bez wypełnień. Co do konstrukcji to... jak już widać z opisu powyżej wybieram raczej mało wyboistą drogę, bo umiejętności i doświadczenia w zasadzie brak - dlatego też oczywiście nie zbliżę się nawet do konstrukcji pokazanej tu: https://forum.butwbutonierce.pl/topic/343-konstrukcja-marynarki/page-4. Mam jednak nadzieję, że w części piersiowej 2 warstwy lnu i lniano-bawełniany sztywnik pozwolą zachować odpowiednią równowagę między trwałością formy i komfortem termicznym tej zasadniczo letniej marynarki.
-
-
-
-
Dziękuję wszystkim @ Aron - u mnie w "pracowni" też wszystko fruwa - Żona woli tam nawet nie zaglądać, ale za to biegający kot jest w 7 niebie. Spodnie szare. @ Ernestson - postaram się wrzucić do "zrób to sam" jakoś po weekendzie.
-
Marynarka: Club Monaco Koszula: CT Krawat: zrób to sam z http://www.tkaniny-sklep.com.pl/pl/p/Welniana-tkanina-marynarkowa-kostiumowa/592 Poszetka: poszetka.com Spodnie: zrób to sam z http://www.huddersfieldcloth.com/Product/28718 Buty: Meermin
-
-
Panowie - dziękuję za miłe słowa
-
Nie - adwokat - ale dziękuję
