-
Postów
346 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Karczmarz
-
Sklepy w Polsce: jakość, kompetencje sprzedawcy
Karczmarz odpowiedział(a) na gribojedow temat w Męska elegancja
Ktoś skracał rękawy w swetrze ze ściągaczem gdzie oryginalnie nie widać przejścia między rękawem a ściągaczem? Chciałbym właśnie wykonać taki zabieg, ale moja osiedlowa krawcowa (u której regularnie robię różne przeróbki) stwierdziła, że jedyna opcja to odcięcie ściągacza, skrócenie rękawa i przyszycie ściągacza, ale prawdopodobnie będzie widać ślady po takim zabiegu. O jakiego typu śladach mówimy? To będzie bardzo się rzucać w oczy jak sądzicie (krawcowa nie umiała mi słownomuzycznie tego wytłumaczyć w wystarczająco pobudzający wyobraźnie sposó? -
Btw. przypominam jakby ktoś nie zauważył, nie jest to moje zdjęcie (tylko pochodzi z SF co zaznaczyłem) i po prostu pokazałem je aby dać przykład spodni szaro-niebieskich pasujących do granatowej marynarki (w przeciwieństwie do moich spodni, które do tego raczej nie pasują). Dyskusja nad marynarką nieznanej nam osoby chyba nie ma większego sensu.
-
Tych kilka tonów ciemniej i było by łatwiej heh... zdjęcie skradzione z SF
-
Sklepy w Polsce: jakość, kompetencje sprzedawcy
Karczmarz odpowiedział(a) na gribojedow temat w Męska elegancja
Są oczywiście w Ameryce http://www.brooksbrothers.com/IWCatProd ... ctionsize= Sam myślałem nad takim zestawieniem, np na codzień - brak krawata + jakieś sportowe spinki. Rozpoznawałem też możliwość dorobienia dziurek ale krawcowa u której byłem powiedziała, że przy sztywnym kołnierzyku potrzebna jest specjalna maszyna :/ Sam mam 2 takie koszule MTM i moim zdaniem bardzo fajne rozwiązanie właśnie gdy chce się wyglądać dandy (fajne spinki podkreślające strój) a nie przepada się za krawatem -
No właśnie mam gładką, granatową marynarkę od tego samego krawca i pierwotnie kiedy kupowałem materiał (nie miałem jej przy sobie wtedy) myślałem, że będzie pasować ale okazało się po powrocie do domu, że wygląda to co najwyżej średnio (a raczej źle). Z koszul białe wydają się w miarę najbardziej uniwersalne i niegryzące, ale za to robią takie "puste" tło, które aż prosi się o jakiś krawat pasujący do spodni, aby przełamać pustą biel (problem w tym, że w swojej szafie mam całe.... 2 krawaty ponieważ na co dzień nie noszę tego dodatku).
-
Jakiś czas temu na skutek impulsywnego zauroczenia kupiłem trochę wełny na spodnie. Materiał w sklepie aż krzyczał do mnie by go wziąć i w tamtym czasie wydawał mi się idealny do wszystkiego. Jednak po jakimś czasie zaczęło do mnie docierać, że dobranie do niego czegokolwiek będzie wymagającym zadaniem. Tak czy inaczej ostatecznie poszedł do krawca i parę dni temu spodnie wróciły. Tak jak myślałem wyszło, że nie pasuje do nich niemal nic co mam w szafie, stąd pytanie do was, czy macie jakieś pomysły co do tego dobrać?
-
To to na pewno. Pytanie w czyich badaniach i czyich obliczeniach.
-
Prezentuje się bardzo fajnie choć kolorystyka zupełnie nie moja i na mój gust trochę smutno/ponuro. Pytanie czy wraz z kolejnymi marynarkami u Pana Kruszewskiego jakość idzie w górę zauważalnie, czy już za pierwszym razem było podobnie do tej teraz prezentowanej?
-
Świeżutkie, dziś dostarczone przez kuriera Tricker's Lambourn, wyszperane na allegro przez Immune w tym temacie: viewtopic.php?f=3&t=697&start=210. Raczej pod grubszą skarpetę, bo w cienkiej mam z 0,5 rozmiaru luzu.
-
Zapytałbym przewrotnie co to znaczy być całe życie na diecie, ale z racji tego że nadwagi nie mam (wręcz przeciwnie) to nie będę prowokował. Choć uważam, że jedynym, sprawdzonym sposobem na zdrową sylwetkę, jest właśnie wyrobienie sobie dobrych nawyków żywieniowych na całe życie.
-
A jak jest? Bo jeśli się je mało to szczerze mówiąc, tak zupełnie na zdrowy rozsądek i logikę, nie widzę żadnego racjonalnego wyjaśnienia czemu ma się nie chudnąć (chyba, że istnieje choroba pozwalająca przerabiać powietrze na energię i tkankę tłuszczową).
-
Aż z ciekawości odpaliłem sobie na tubach walkę Mike Tyson vs Lennox Lewis - różnica wzrostu podobna jak między Adamkiem a Kliczko, a potem Lennox Lewis vs. Vitali Kliczko i mam wrażenie że kiedyś to wyglądało ciekawiej
-
Pierwszy, w pełni przemyślany zakup garnituru bespoke.
Karczmarz odpowiedział(a) na Parmigiano temat w Bespoke
Koncepcja fajna, tylko jeszcze jest kwestia budowy ciała. Kolega na zdjęciach wygląda na 'standardowego' ale wspominał że od tego czasu coś się zmieniło (choć zakładam, że raczej niewiele), więc jeśli garnitury wieszakowe pasują w miarę to jak najbardziej, problem zaczyna się, jeśli nie pasują. Akurat ja jestem w tym samym wieku co kolega Rafael i swoją garderobę od pary miesięcy także kompletuje właśnie pod 'finansowo-bankową' kulturę korporacyjną i niestety w moim przypadku nic z wieszaka nie pasuje (natura pokarała mnie nikczemną posturą ) więc pozostaje bespoke. Co nie zmienia faktu, że w pracy i tak praktycznie nikt na to nie zwraca uwagi, więc także przychylam się do opinii, aby nie przeceniać znaczenia ubrania (ot wystarczy wyglądać schludnie). A i ostrzeżenie, że jeden 'dobry/drogi' garnitur to chyba złe rozwiązanie, bo będzie źle wyglądał na tle pozostałych 'zwykłych/tanich' rzeczy. Po sobie widzę (właśnie na tych początkowych krokach w korpo) jak wielki jest worek z wszystkimi pozostałymi potrzebami, który się szybko otwiera: kupujesz 1 rzecz, a zaraz musisz do niej dokupić 5 innych aby codziennie nie wyglądać identycznie. -
Sugerowany gdzieś ostatnio na forum Walenty Piecyk z Pragi (po obejrzeniu marynarki wyszło mu że musiałby ją zwęzić, skrócić rękawy, zwęzić rękawy, potem wyszło że to by zaburzyło proporcje klap, więc musiałby przesunąć środek ciężkości itp. itd. - generalnie szkoda bo wyszło na to, że prawdopodobnie nigdy już nie będę w stanie kupić marynarki z wieszaka skoro nawet przy najmniejszych rozmiarach nie opłaca się przerabiać... a może to i lepiej, zawsze motywacja by szyć coś nowego ). A i nie wiem czy to normalne ceny, ale za skrócenie rękawów w marynarce pan Walenty zażyczył sobie 160 zl (i chwile mi tłumaczył, czemu przy ciętych dziurkach nie da się skrócić rękawa nawet o 0,5 cm, mimo iż od krawędzi do guzika jest pełno miejsca).
-
lepiej bym tego nie ujął Ostatnio byłem u krawca także z taką właśnie za dużą marynarką bo a nóż da się ją odpowiednio przerobić. Na co krawiec stwierdził "Da się... ale po co?" I w sumie powinienem był ją wyrzucić do kosza po wyjściu z pracowni, ale nie wiem czemu, wyrzucenie marynarki mi się skojarzyło z wyrzucaniem chleba więc trafiła na dno szafy
-
Lakierowana. A cena zalicytowana najniższa mozliwa, a nikt inny nie był zainteresowany, więc poszło niemal za darmo.
-
Ostatnie ebayowe Loake za jakieś 12 funtów z przesyłką. Niestety chyba i tak przepłaciłem bo okazało się, że są porysowane ciut bardziej niż myślałem :/
-
Koszule - dyskusje i porady, jakość, ulubione marki
Karczmarz odpowiedział(a) na temat w Męska elegancja
Właśnie dziś przyszła moja pierwsza koszula z modern tailor i jestem bardzo zadowolony z efektu wizualnego (czy będzie sie dobrze nosic i jak zuzywac zobaczymy z czasem). Naprawdę nie spodziewałem się, że wyjdzie aż tak fajnie. Do tego zaznacze, że całość od dnia zamówienia do daty dostarczenia paczki pod drzwi zajęła ok 7 dni(!). PS. Robiłem na podstawie koszuli i w zasadzie skopiowali rozmiar idealnie, wiec tez radziłbym na podstawie już czegoś istniejącego poprawiać niż liczyć ze wyjdzie dobrze na podstawie obwodów. -
Jakiś czas temu kupiłem przecierane lekko Jack and Jones i muszę przyznać, że w przecieraniu wyrabiają chyba 150% normy, ponieważ wyszło im to tak dobrze iż po miesiącu spodnie się popruły całe w kroku (właśnie na "fabrycznym" przetarciu). Zdecydowanie nie polecam (choć poza tym mankamentem robiły takie dobre wrażenie heh...)
-
W okolicy Bishopsgate (na poziomie stacji Liverpool Street) widziałem niemal całą uliczkę ze sklepami z tkaninami choć lepsze określenie to "stragany". Mijałem je codziennie rano idąc do biura ostatnio, ale były jeszcze zamknięte o tej godzinie (a jak wracałem były już zamknięte), więc nie wiem co to warte, ale podaje jako ciekawostkę
-
Po pobieżnym przejrzeniu wygląda na dużo droższe miejsce niż np.: http://modnezapachy.pl/ (czasami różnica cen jest aż zastanawiająca)
-
Specjalnie dla ciebie zrobiłem zdjęcie: http://imageshack.us/photo/my-images/85 ... 21936.jpg/. Jedna z witryn z Savile Row z garniturami z "ceną".
-
W tym tygodniu miałem okazję przejść się po Savile Row i na witrynach widziałem co najmniej kilka garniturów w niższej cenie od tu podanej (garnitur na manekinie na wieszaku z ceną w "promocji"), więc nie wiem czy to taka super atrakcyjna cena.
-
Póki żyjemy w społeczeństwie jedno z drugim się niestety mocno wiąze Zresztą była już dyskusja o tym, że spora część z użytkowników forum nie chodzi do pracy choćby w poszetce bo to już odstaje od normy na tyle, że tworzy "dyskomfort" a co dopiero taka krata-krata Choć tylko pozazdrościć tym, którzy mogą tak chodzić na codzień i którym zwisa jak inni kręcą nosem, sam chciałbym być tak świadomy i pewny swojego stylu, aby móc na to sobie pozwolic!
-
Marynarka genialna i połączenie krata-krata w tej stylizacji mi osobiście się bardzo podoba, choć raczej jako jednorazowa stylizacja do fotki niż do chodzenia cały dzień bo obawiam się, że akceptacja społeczna dla takiej ekstrawagancji jest niewielka (ja bym się w tym źle czuł, choć może da się przyzwyczaić (i siebie i otoczenie)).
