Skocz do zawartości

Przemko

Użytkownik
  • Postów

    574
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Przemko

  1. A to stwierdzenie poparte osobistymi doświadczeniami czy widzimisię? Bo o ile wiem i sam zauważyłem ubranie ma przylegać do ciała na wysokości łydki, po to też są oficerki. Wyżej może być sobie luźno ( Patrz na ubrania kozackie z XVII).
  2. Vislav powiedz mi jedno? Forum FREHA? No tak, pewne ubrania lepiej nabywać w demobilu. Buty, spodnie, kurtki wojskowe.
  3. Przemko

    Spodnie

    Hmm wysoki stan jak dla mnie objawia się odrobinę wyżej...
  4. A widzisz, ubranie masz jak znalazł.
  5. Ojj ty byś wszystko lakierował Bryczesy są bardzo fajne ale jak już wspomniałem jedynie na wieś. Z oficerkami dają dobry efekt. Do miasta jako wersja cywilna nie nadają się.
  6. Jak dla mnie bryczesy i oficerki to idealny ubiór wiejski
  7. Widziałem ostatnio takie w H&M, nawet nie takie złe. Gdzie jeszcze, nie mam pojęcia, bo się za takimi nie oglądałem.
  8. Lubie takie koszule. Ale w moich zazwyczaj nie ma tylu wyszywanek bo denerwują mnie one.
  9. Ajj wybaczcie. Tak on wracał do domu i zaabsorbował swoją osobą dwóch typków. Jeden dostał w kolana a drugi uciekł. Później miał jakieś tam nieprzyjemności właśnie z tytułu użycia "niebezpiecznego narzędzia.
  10. A ja to bym chciał znać taką sztukę walki żebym napastnika mógł wkomponować w wiadro. A co do noszenia, nosić owszem można nawet i te wielkie szkockie claymory. Ale jeżeli w bójce kogoś tym uderzysz i zrobisz krzywdę ( ba, na 100% zrobisz to to w końcu broń, do tego służy i tak am być ) to konsekwencje będą nieciekawe, bo to już atak z niebezpiecznym narzędziem. Znajomy miał taką sytuację kiedy wracał z rapierem do domu.
  11. Pytanie do "kapeluszników", jak mierzycie obwód głowy?
  12. Oj Dr, semantyka. Już nie chciałem używać słowa lokaj. Ale to o niego chodzi. Chociaż z drugiej strony obydwaj się zdadzą. " Kamerdyner-starszy lokaj nadzorujący podawanie do stołu lub prace porządkowe, osobisty lokaj pana domu" na jedno wychodzi
  13. Tak ogólnie to bardziej się zastanawiam co kamerdyner ogólnie ma nosić, pomijając liberię oczywiście. Czy w ich "statusie" tez jest zależność ubrań od pory dnia? W tym przypadku powyżej chodzi o wieczór.
  14. Jeżeli kamerdyner ma na sobie czarny żakiet to w co winniśmy my się ubrać? Powiedzmy uroczystość nie takiej rangi żeby założyć frak ale i nie aż tak nieformalna żeby mieć garnitur. Jeżeli chcemy też mieć na sobie żakiet to chyba nasze stroje powinny różnić się muszką?
  15. "- szara marynarka, czarne spodnie, czarna kamizelka, biała koszula, czarny lub popielaty krawat, czarne buty; " Ten zestawik z tego artykułu bardzo mi się podoba
  16. Przemko

    Nowe nabytki

    Warto mieć taki krawat dla samego wzoru bo faktycznie jest bardzo ładny.
  17. Dziad mi opowiadał, że widział jak na wsi ludzie do kościoła nosili coś a'la "koszule", ale dokładnie to był sam przód z gorsem oraz kołnierzyk (znaczy albo to była stójka albo po prostu ładny obrąbek pod szyją) a na to marynarkę. Ja osobiście większe poszetki składam tak aby fantazyjnie wystawały 4 końce. Czasami ale to mało kiedy nosze TV fold. W przypadku mniejszych poszetek (często tak nosze właśnie białe) łapie je po środku i wpycham do butonierki. I chodzę sobie z takim wystającym "kwiatem". Wieczorem jak się naładuje aparat to wrzucę fotki. Pozdrawiam Przemysław
  18. No to się rozumie samo przez się. To taki psikus i żarcik odnoście używania tych wszystkich kartoników i innych cudów.
  19. A ja tam taki cieniutki pasek materiału wszyłem w kieszonkę żeby zawsze wystawało. I nie potrzeba kartonika ani szpilek czy czegoś takiego.
  20. Widać, że będę musiał wybrać się po melonik. Za taką cenę?!!
  21. To chyba nie jest kwestia tego co się komu podoba tylko raczej tak powinno być?
  22. A kto powiedział, że do miasta nie będę wpadać Zmieniamy jak najbardziej. Ale raczej nie ma tutaj żadnego rozróżniania. Wiesz, wszystko zależy jaki styl życia przyjmiesz. Czy będziesz Panem czy gospodarzem. Jeśli tym drugim to raczej całe dnie przechodzisz w jednej marynarce.
  23. No to ty osobiście możesz już sobie wprowadzić własne rozgraniczenia aby urozmaicić swoją garderobę.
  24. Moim zdaniem W strojach formalnych nie ma takiego podziału. Z opowiadań dziadka stroje uroczyste były takie same jak w mieście. No chyba, że zamiast np. fraka użyjemy kontusza. Podział ma sens tylko w strojach nieformalnych.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.