Skocz do zawartości

frankenstein

Użytkownik
  • Postów

    1 568
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Treść opublikowana przez frankenstein

  1. Podobno to jest bal. Na bal się chodzi w strojach wieczorowych. Ale rozumiem też, że dla większości uczestników ma być to jedyny garnitur, którym chcą obskoczyć potem wszystkie możliwe okazje. tak do ew. własnego ślubu, na który założą dziwny kostium wymyślony przez narzeczoną i lokalnych wytwórców tzw. mody ślubnej.
  2. Kup nową koszulę, będzie znacznie lepiej się prezentować niż przesunięty guzik. Doświadczenie uczy: nie da się przesuwać guzików i chudnąć. To się wyklucza. Kup ja Kozioł radzi nową koszulę edit: literówka
  3. Radosnych Świąt wszystkim forumowiczom życzę
  4. tak, daj namiar Capo, a nie kuś nas okrutnie
  5. Golfy + Walonki = Golfalonki (Golfonki?) trochę przypominają gumofilce, więc może golfofilce
  6. Dobrze, jest czasami kupować świąteczne prezenty. Bo jak wiecie najlepsze prezenty kupuje się samemu. Byłem w TK Maxx z nadzieją, że coś kupię... a tam zabawki z rozwalonymi pudełkami, brudne, podobnie kosmetyki... jeden syf. Pojechałem na górę, a tam dresiarstwo rozszarpało co się dało. Pustki. I chyba żeby te pustki przykryć wywieszono klasyczne ubrania. Patrzę, widzę ładna kratka, mierzę, pasuje. Patrzę Daniel Hechter. Patrzę 180 zł. Kupuję. Wywiesili klasyczne rzeczy, pewnie to jakaś ekstrawagancja. Może pijany kierownik sklepu? Piszę po to, że można tam w tej chwili tam zajrzeć. edit: korekta
  7. Piękne.
  8. i jeszcze http://www.bowtieclub.com/ http://www.bowtiesandmore.com
  9. Z muchą jak z krawatem musisz sam się zastanowić jaki fason Ci pasuje, jaka kolorystyka. Muchy o dużych skrzydełkach lubią kropki i wzory, muchy o wąskich skrzydełkach paski. Jeden kolor i krata pasują zwykle do wszystkich much. I nie sugeruj się poradami, że do twarzy takich taka mucha. Guzik prawda, jak Ty się czujesz, jest najważniejsze. edit; bowties.com to dobry adres
  10. Ewentualnie można kupić w MM na Solcu, tam też możesz zamówić. Bardzo ładne muchy na E. Berg. Można też je wiązać. Z tego co pamiętam much sir Arthurze były bez regulacji. Niezłe bywają marki Diuk (to najczęściej w sklepach z modą ślubną, Warszawa-Koszykowa i inne sklepy). Wejdź też na stronę Adam Collection. Wiem, że robili też coś na indywidualne zamówienia. Ale czasami mają duży wybór.
  11. Bardzo ładna budrysówka. Kiedyś chadzałem w budrysówkach i kusi mnie, by do nich wrócić. Czy możesz coś więcej o swojej powiedzieć.
  12. Zniżanie jest zniżaniem. Jest negatywne. Moje odczucia są jakie są, choć jako "prawdziwa cnota" krytyki się nie boję Również pozdrawiam f
  13. Dziwi mnie tylko, że Kolega Montalbano tak jednoznaczanie źle odczytuje "*" wyciągając wobec mnie daleko idące oceny. Dlaczego od razu wstawia jedną z ostatnich liter alfabetu, a nie na przykład pierwszą. Od razu znaczenie byłoby inne, wręcz kojąco-uzdrowiskowe. Życie jest wieloznaczne i moje skojarzenia również.
  14. Dziękuję za miłe spotkanie. Dziękuję Bartkowie (+Immune+) za inicjatywę i zorganizowanie spotkania. A obecnym i nieobecnym życzę: Wesołych Świąt!
  15. I jeszcze Joan Baez
  16. Jako stary, wyłysiały hipis polecam Wdzięcznego Nieboszczyka z biegnącym Rudolfem
  17. frankenstein

    pupile

    Poprosiłem o to ja, autor! Poprosiłem również o zostawienie jedynie tego wątku jako, że okazał się sympatyczny Czyli poprosiłeś o dwie sprzeczne rzeczy. Wzajemnie się wykluczające. Żartowniś z Ciebie. edit: To co sympatyczne jest niebezpieczne.
  18. Wydaje mi się że uszycie w warunkach domowych dobrze wyglądającej (nie "domowo") koszuli jest trudniejsze niż spodni. W koszuli wszelkie nawet drobne niedokładności (właśnie na wspomnianym kołnierzu) będą widoczne jak "na widelcu". Domowe maszyny obszywają dziurki nieestetycznie (zdecydowałbym się na takie tylko do pościeli). Profesjonalne maszyny to pewnie straszne koszty. Ręczne obszycie dziurek jest IMO łatwiejsze w grubszych niż koszulowe materiałach. Moja mama była krawcową pół-amatorką i w czasach PRL uszyła mi z materiałów z zagranicznych paczek chyba 2 albo 3 koszule, w modnym wówczas stylu (mankiet na 4-5 guzików, duży kołnierz). Na pewno było to czasochłonne. Ręcznie obszywane guziki na pewno nigdy nie będa wygladać jak robione maszynmowe, ale to tez ma swój urok. Na wykoczenie nie mogę narzekac było bardzo starannie zrobione. Ale to były inne czasy. Na pewno spodnie są łatwiejsze.
  19. frankenstein

    pupile

    Nie chcę off-topikować, ani w inny sposób dywagować, więc prosiłbym o podanie, czy ja to sugestia i jakie są argumenty tej "silnej sugestii". Z ukłonami Wasz Frankie
  20. frankenstein

    pupile

    I one to wiedzą. Doskonale wiedzą. Wyjątkowo pańsko wyniosłe spojrzenia. Można powiedzieć dominujące Piękne. Pozdrów je ode mnie. A może lepiej... przekaż ukłony.
  21. frankenstein

    pupile

    Był dla jaj, ale jakoś tak wyszło. Zobacz jakie same sympatyczne twarze. Tak a propos dając zdjęcie z poprzednią sunią w wątku o beretach zastanawiałem się, czy nie wyciąć jej twarzy...
  22. frankenstein

    pupile

    Zgadzam się z Vislavem. Nie można mieć przyjaciela. Można sobie nawzajem towarzyszyć. Kropka mi już długo towarzyszy. I mam nadzieję, że to jeszcze potrwa. Niebawem, po Nowym Roku, dojdą na do domu te dwie panny.
  23. Żadna uczciwa praca nie hańbi. W pracy zawsze witam się z sprzątaczkami. Szambonurków i śmieciarzy też szanuję. Jeśli ktoś uczciwie pracuje i uczciwie żyje jest godzien szacunku. edit: przepraszam za OT
  24. Pirat, o bieliznę się nie pytamy!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.