Skocz do zawartości

Nawrot

Użytkownik
  • Postów

    408
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez Nawrot

  1. Nawrot

    Suit Supply

    Jakościowo będzie to to samo, ponieważ obydwie firmy szyja w tej samej szwalni. Różnic się to może krojem/wymiarami/detalami. Opcja custom made dla płaszczy pojawiła się jakiś tydzień temu, niemożliwe, żeby ktoś miał takowy fizycznie na ten moment. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  2. Tak, jest tez o tym mowa w artykule Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  3. A tu smutna wiadomość, oby marka przetrwała te trudne czasy. https://shoegazing.com/2020/10/12/news-the-end-of-foster-son/
  4. Jeśli mówimy o tej półce jakościowej - nie ma. Podobnie wycenia się Poszetka i Zack Roman. W sieciówkach zdarzy się jakiś udany model, i warto patrzeć co tam mają nowego, ale są to pojedyncze przypadki. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  5. Ale te buty są robione w Hiszpanii przecież, Justin tego nie ukrywa
  6. Nie, nie jest to aż taka kontrabanda Po prostu paczka z Twoimi butami wysyłana jest z Hiszpanii, dzięki czemu nie trafia ona do urzędu celnego, gdzie by trafiła, gdyby paczuszka wysłana by była z USA. Dzięki temu Justin dostaje swoje pieniądze, a Ty się nie martwisz dodatkowymi opłatami
  7. Powiedz, dla GMTO/MTO wysyłka jest dalej organizowana z Hiszpanii (w wiadomym celu)? Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  8. A to ciekawe, bo fotka akurat z Matarni
  9. Według mnie, jeśli marka pada, to wyprzedaje się towar jak najszybciej, aby upłynnić towar i uwolnić gotówkę.
  10. Według mnie to to jest dobra cena jak na markę która padła Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  11. Nawrot

    Odchudzanie

    Ja nie miałem nigdy problemów z brakiem sił przy tym sposobie jedzenia. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  12. No i cóż, zieleń „poglądową” brałbym za każdą cenę, ta oliwka nie przypadła mi do gustu :/ Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  13. Nie jestem użytkownikiem, tylko teoretykiem, jeśli chodzi o HOK, ale z informacji, które można znaleźć wynika, ze HOK jest ich najszerszym kopytem. Sam noszę 8.5UK w 915 i w Hiro (mam jakiś 1-2mm dłuższą stopę od Twojej) i po tych informacjach również wybrałbym 8UK.
  14. Tak, widziałem te buty. Bardzo bym chciał, żeby tak było, ale mam poważne wątpliwości na podstawie słabego zaokrąglenia podeszwy (a to wyróżnik Artisty). Mogę się oczywiście mylić, bo nie miałem nic z Artisty w rękach, wnioskuję jedynie na podstawie zdjęć. Najwięcej powinno wiedzieć @saphir.pl, ale mi Pani przez maila nie potrafiła powiedzieć nic o kopycie ?
  15. A to ciekawe, bo po zakupie w niedziele buty zniknęły ze strony, może znaleźli kolejną sztukę. Moje są na gumowej podeszwie i zdecydowanie nie jest to Artista (a oznaczenie na to wskazywało). Mimo to i tak świetna okazja i jestem bardzo zadowolony. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  16. Ktoś się skusił na TLB za pół ceny Ja ukradłem takie w rozmiarze 8.5UK A te sztyblety też bym nosił, fajna wariacja na temat balmoral boots. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  17. Skład kolekcji jest, mimo łapania i korzystania z przeróżnych okazji, mocno przemyślany Czarnych oksfordów poszukuję i na pewno będę takie buty miał. A trzewiki, cóz, może mi się odmieni BTW średnia cena za buty ze zdjęć oscyluje wokół kwoty 700 złotych
  18. Przyszła pora na przeorganizowanie szafy na jesień/zimę, w związku z tym udało się zebrać wszystko w jednym miejscu. Kolekcja zebrana w okresie około trzech lat, gdy zacząłem się interesować klasycznym podejściem do ubierania się i noszenia butów. Oczywiście w trakcie przewinęło się ich więcej, ale często stosuję metodę placeholderów. Jeśli taki model na sprawdzenie zakładam dość często, to wymieniam go na docelową parę z wyższej półki. Jestem też dość namiętnym poszukiwaczem okazji, więc czasem trafiała do mnie para w ogóle nieplanowana. No ale po kolei: 1. Alfred Sargent Hannover 8.5UK - jeden z ostatnich nabytków, prawdziwa okazja złapana na OLX. Dość długo do nich podchodziłem, bo chciałem mieć tylko jedną parę trzewików i miało to być coś bardziej w stylu dandy. Koniec końców będę mieć dwie pary trzewików Szalenie miękka skóra, czołgowata podeszwa, w sam raz na najgorszą polską pogodę. 2. Zamszowe chukka od Meermina 8.5UK, kopyto Hiro. Wylicytowane secondsy na eBayu za połowę normalnej ceny, długo szukałem wady po rozpakowaniu Hiro dość specyficzne, ale tutaj dość ciasnawe, ale to chyba norma w butach tego producenta na gumowej podeszwie. Po pierwszych bólach w jednej stopie bardzo wygodne. Ze mną jakieś 1,5 roku. 3. Ciemnobrązowe chukka od Yanko r. 8UK - złapane chyba na Vinted od jednego z forumowiczów za grosze Pierwszy wybór przy deszczu, trzeba się nimi zająć przed sezonem, ale przez to, ze kopyto bardzo lubię, to są dalej ze mną. 4. Double monk boots od Meermina 8.5UK z museum calf na kopycie Hiro. Druga para butów wylicytowana na eBayu jako seconds. Tutaj wada była dość oczywista, ale zabezpieczona i nic się dalej nie dzieje. Jak na Hiro w moim rozmiarze mocno obszerne. Długo polowałem na jakąś okazję na nie i z tego co pamiętam udało się wyrwać za jakieś 450 złotych. Był to pierwszy wybór przy suchej pogodzie. Teraz szukają nowego domu przez te braki w dopasowaniu. 5. Loake Avon z zamszu 8.5UK na kopycie River. Kupione za okrągłe 100 funtów w brytyjskim TKMaxxie na zeszłoroczne święta. Świetne buty, od razu wygodne. Po lekkim rozchodzeniu niestety za szerokie w podbiciu. Okazały się świetnym placeholderem, bo pokochałem split toe Idzie do mnie już następca, a z tymi się pożegnam najpewniej. 6. Meermin Linea Maestro 102064 8.5UK - złapane po bardzo okazyjnej cenie na Vinted. Mało okazji było do noszenia (przez home office). Na najwęższym kopycie Meermina, ale i tak jest ok na nodze (a po dziwnym dość Hiro obawiałem się go bardzo. Czekam na więcej okazji do ich noszenia, możliwe jednak, że je wymienię na inne oksfordy w zamszu, tutaj te wąskie kopyto trochę mi nie współgra z casualowym stylem buta. 7. Crockett&Jones Harrogate 8.5UK na kopycie 461. Prawdziwe czołgi wśród monków Bardzo dobra skóra, kopyto bardzo dobrze leży. Wyłowione z OLX-a za ćwierć ceny w stanie jak nowe. Pierwsze moje krokiety, przez co trochę zachorowałem na tę markę, głównie ze względu na poziom komfortu, który zapewniają od pierwszego założenia. 8. Monki od Carlos Santos r. 8UK. Buty kupione z okazji kupna nowego domu (jakby wydatków było mało Pierwsze z lepszych butów kupionych przeze mnie. Niestety na początku mocno przez nie cierpiałem, ale obecnie jedne z wygodniejszych moich butów. Ładne kopyto, fajna skóra. Muszę jednak ogarnąć czubki, trochę przesadziłem z renomatem przy ostatnim czyszczeniu ? 9. Tassel loafers od Carlos Santos r. 8UK. Buty oryginalnie były w piaskowym kolorze, ale przemalowałem je osobiście na ciemny brąz. Ciężko mi się zestawiało jasne buty, teraz jest o wiele lepiej, noszę częściej. Pierwsze moje tassele. Wygodne kopyto, dość mocno wycięte, w sam raz na lato 10. Crockett&Jones Cavendish r. 8.5UK. Jedyne czarne buty w zestawieniu Nie miałem w planach w ogóle zakupu czarnych loafersów, tym bardziej z licówki, ale przez wzgląd na markę zaryzykowałem... i wpadłem Wygodne kopyto 325, świetna skóra, świetna cena, za 20% RRP dostałem ledwo noszone buty. Jedyne loafersy, które planuję podzelować, zeby nosić jesienią/zimą. 11. Tassel Loafers TLB Mallorca r. 8UK - najlepszy zamsz jaki mam, mega gruby i miękki. Pomimo, ze to "zwykła" linia, to i tak używany jest reverse calf. Kopyto również podeszło bardzo dobrze, bardzo komfortowe od początku. 12. Unlined loafers od Meermina 8UK, kopyto Hiro. Loafersy jak kapcie, niby szyte GYW, ale wygodniejsze od butów na blake'u. Złapane nówki na ebayu za połowę ceny. Moje dość niskie podbicie niestety powoduje, ze stopa wchodzi za głęboko. Miały iść na sprzedaż, ale będę się chyba ratować tounge padem, bo próby ze złożonym listkiem ręcznika papierowego się powiodły 13. Herringshoes Grandola robione przez Carlos Santos 8UK. Mój najbardziej odjechany zakup. Typowo letnie buty, wariacja na temat monków. Bardzo fajnie się je nosi, zwracają uwagę, bo inne od wszystkiego naokoło. Akurat w te lato noszone dość rzadko (loafersy górą 14. Najbardziej tyrane loafersy przeze mnie, wszystkie place zabaw itp. należą do nich Moje pierwsze loafersy, wzięte "na próbę" z TKMaxxa za około 200 złotych. Dzięki nim przekonałem się do loafersów wszelkiego typu. Szyte blakiem na skórzanej, cienkiej podeszwie. Zamsz nadaje się już do spryskania renowatorem, bo kolor lekko wyblakł, ale to nastąpi dopiero po sezonie. Marka to chyba Italo Carli, za cenę tikejową polecam. 15. Velvet slippers od Shoepassion 8.5UK. Kupione za około 100 złotych, nowe z Vinted od jednego z blogerów. Na cienkiej skórzano-gumowej podeszwie, w granatowym kolorze. Dzielnie służą jako domowe kapcie. Plany na kolejne pary: - split toe derby - idzie do mnie perełka z Patine, TLB Artista za mniej niż połowę ceny - czarne oksfordy/lotniki - ktoś zauważył brak takiej pary? Czatuję na portalach na jakąś parę wartą uwagi. - butterfly loafers - wymarzony model loafersów, na razie jeszcze na etapie zastanawiania się nad kolorem/skórą. Najprościej by było kupić C&J, ale kusi MTO u Justina. - dandy trzewiki/wysokie buty - tu na razie nie mam typu, może button bootsy, może wysokie balmorale. Plany do spełnienia w kolejnych latach, bo na razie mówię pas
  19. Aj tam, to po prostu kwintesencja reddita czy styleforum, do tego dodać trochę Azji i już Jak widzę te bejsbolówki to widzę po prostu chłopczyka ubranego jakoś dziwnie, tak jakby go mama ubrała, a on w ostatniej chwili łapie za czapkę z daszkiem w formie buntu. Czy mi to wadzi? Ani trochę, niech się każdy ubiera jak chce. Czy obchodzi go moja opinia? Pewnie też nie. Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  20. Wtrącając się w gorączkę zakupu secondsów. Ostatnio zakupione przeze mnie „czołgi” od AS, czyli model Hannover po w sumie niezauważalnym użytkowaniu. Świetna, miękka skóra, wygodne kopyto, w sam raz na grubszą skarpetę w niepogodę. No i cena - poniżej 100£ z łatwością się zmieściłem Teraz tylko czekać na gorszą pogodę Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  21. Nawrot

    Jakie buty mam dziś na sobie

    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  22. Pytanie dla prawdziwych znawców tematu. Wpadły mi gdzieś w odmętach internetu buty robione przez AS, ale wkładka jest firmowana przez "Carrington & Reeves". W internecie w sumie nie znalazłem nic, poza jakimiś starymi aukcjami na różnistych portalach, wskazujących na jakieś powiązania z Herringiem. But ma oznaczenia kopyta 87F. Ktoś coś?
  23. Nawrot

    TK Maxx

    Byłem wczoraj i cóż - w końcu coś się dzieje. Pełno (tzn. jakieś 10-15 par) butów od Doucal's z metką Gold Label. Rozstrzał modelowy dość znaczny - i klejone sztyblety, i szyte sztyblety, i oksfordy czarne, i zamszowe chukka, i jakieś derby się znajdą. Niektóre skóry całkiem przyjemne przy macaniu, ceny również nie za wysokie - 330-400 złotych. Trzeba tylko oglądać co tam się zadziało w głowach projektantów - mierzone oksfordy miały gumkę pod kwaterami, po co - nie wiem . W dzianinach pojawiło się trochę marek angielskich, znaleźć można wszystko poza golfami - tych praktycznie wcale na męskim dziale. Poza tym wciąż pełno PRL i Faconnable na dzianinie, co w sumie widać też na Allegro
  24. Spier&Mackay tez ma longi w rozmiarówce.
  25. Napatrzyłem się na czarne loafersy (blame you @Midlife-Crisis i przy nadarzającej się okazji trafiły do mojej szafy pierwsze czarne buty. I to loafersy, które do tej pory uznawałem jedynie w zamszu. Czarne Cavendishe z nie-pierwszej ręki, ale i okazyjnej cenie (w sumie cena jak w funtach, tylko w złotówkach Bałem się niedopasowania, bo w loafersach schodzę przeważnie do 8UK, ale tutaj 8.5UK jest wprost idealne (BTW i w 341 i w 325 mam w tym samym rozmiarze). No się zakochałem ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.