ricco
Użytkownik-
Postów
125 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez ricco
-
Całkiem przypadkowo miałem okazję oglądać na żywo nowy wymysł polskiego producenta, mianowicie buty Conhpol Gold. Tutaj link do kolekcji: http://conhpolelite.pl/kategoria/conhpol-gold Jak dla mnie kolejny krok (i to milowy) w odwrotnym kierunku jeśli chodzi o polskie obuwie.
-
Gratuluje i życzę długiego i dobrego użytkowania. Nie mniej jednak jak dla mnie buty brzydkie, bo nieudanie wykonane i nie mające prawie nic wspólnego z pokazanymi pierwowzorami. Jak dla mnie kolejny dowód na to, że czasem lepsze dobre RTW niż kiepskie bespoke.
-
Wuj, nie twierdzę, że cholewka została jakość super zrobiona, inna sprawa że rzeczywiście była mocna zniszczona, pytanie czy coś więcej z tego można wyciągnąć. Natomiast jestem więcej niż pewien, że Kurkus nie wymieni podeszwy na taką jak w oryginale, wynika to z tego, że Graftony są na podeszwie triple sole do tego z taką nie znam fachowego nazewnictwa ale coś w rodzaju lamówki mającej za zadanie zapobieganiu dostawania się wody i pokaż mi choć jedną parę butów tak wykonanych przez Kurkusa. Nawet Scot z Shoe Healer jak z nim kiedyś korespondowałem powiedział, że wykona pełną renowację butów wraz z wymianą podeszwy, tyle tylko, że podeszwa nie będzie taka jak w oryginale.
-
Jak się ubierają gwiazdy, politycy, celebryci- zdjęcia, opisy
ricco odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Męska elegancja
A czy ktoś widział jak od dobrych kilku lat ubiera się niejaki Witold Waszczykowski obecnie szef MSZ. Ubranie za duże tak na oko z pięć rozmiarów. I to ma być szef MSZ. Minister Beck przewraca się w grobie, zresztą pewnie nie on jeden -
Widziałem parę garniturów Brioni we Włoszech i nie wyglądało to aż tak tragicznie jak tu. Zgadzam się z poprzednikami, że gdyby nie opis to większość przypuściłaby, że to jakaś polska firma. Widać "nie wszystko co się świeci to złoto".
-
A moim zdaniem nienaturalna jest linia ramion, za bardzo opadają, co oznacza, że garnitur jest za duży w ramionach. Rękawy oczywiście do skrócenia, jednak z tym prawym może być problem, bo tam potrzeba go na pierwszy rzut oka trochę dużo skrócić. Nie widzę pleców więc nie wypowiem się jak tam wygląda. Co do koloru, wiele zależy o jakiej porze roku i godzinie bierzesz ślub, jeśli to wiosenno - letnie miesiące i godzina np. 15:00 to moim zdaniem kolor przejdzie. Nie znam twoich możliwości finansowych, jednak ja osobiście rozważyłbym uszycie nowego garnituru, ślub to wielkie przeżycie i niepowtarzalna okazja, o której się pamięta całe życie.
-
Z tego co zauważyłem to chyba Pradzie (Church's) dobrze idzie biznes w Azji, bo od około roku dopisane jest na wkładce nowe miasto: Tokio. Tak więc jest już pięć miast. Nie rozumiem tylko czemu ich sklep internetowy nie sprzedaje butów do Polski, a jedynie do krajów gdzie mają oficjalne salony. Co do jakości to porównywałem ostatnio nabyty model Northwood z jednym z modeli Yanko i powiem tak: szału już nie ma, zaczyna być ewidentnie widać pójście w stronę masówki, różnic z Yanko nie widzę (może minimalne lepsza jakość skóry na korzyść Church's), co przy cenie o 1/2 taniej nie pozostawia wątpliwości co wybrać. Na plus Church'sa jak dla mnie jest też dosyć dużo wystający sztuper poza krawędź buta w stosunku do innych marek, co przy Naszych ulicach jest na pewno dobre, bo dużo trudniej uszkodzić cholewkę.
-
U Scota w Shoe Healer obecnie usługa taka kosztuje 85 funtów + 25 funtów za przesyłkę do Polski + oczywiście przesyłka z Polski do Anglii. W tej cenie jest kompleksowa usługa wymiany podeszwy, nowy obcas, nowe wkładki wewnętrze, nowe sznurowadła oraz kompleksowa renowacja zewnętrzna cokolwiek to znaczy. Z tego co rozmawiałem ze Scotem to starają się usunąć wszelkie przebarwienie, plamy na cholewce (w miarę oczywiście możliwości) i położyć nowe warstwy.
-
Jeśli ktoś pisze, że Kurkus za 200-300 PLN zrobi to 3x lepiej to chyba nie wie o czym mówi. Nie twierdzę, że to jak zrobił to Church's jest idealne, nie mniej jednak faktycznie cholewka buta jest mocno zniszczona i ciężko z niej coś wyciągnąć więcej. Model butów jeśli dobrze widzę to Grafton na podeszwie Triple Sole i nie sądzę aby Kurkus to idealnie odwzorował. Wpływ na cenę ma też zapewne wysoki kurs funta, do tego skoro zrobione zostało u producenta to zawsze można reklamować.
-
Jak się ubierają gwiazdy, politycy, celebryci- zdjęcia, opisy
ricco odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Męska elegancja
Było, jest nawet w tym wątku o tym. -
Jak się ubierają gwiazdy, politycy, celebryci- zdjęcia, opisy
ricco odpowiedział(a) na saphir.pl temat w Męska elegancja
Też mi się coś wydaje, że to taki celowy zabieg ze strony Petru. Wcześniej zrobił to choćby Palikot, który w czasach wczesnej Platformy był jednym z najlepiej ubranych polityków. My tu na forum cały czas mówimy o tym jak ubierają się polscy politycy i że fatalnie to chyba nikogo nie trzeba przekonywać ale z drugiej strony to ja się polskim politykom trochę nie dziwię, bo co który zaczyna się lepiej prezentować to od razu pada ofiarą "pismaków", którzy zaczynają pisać co to on nie ma i ile to kosztowało. Może problem nie tkwi w tym, że polscy politycy nie umieją się ubierać (oczywiście nie wszyscy) tylko w tym, że wolą aby o tym nie pisano i celowo wyglądają tak jak wyglądają. Odkąd przywołany przeze mnie Palikot zszedł na niższy poziom to o jego wyglądzie przestano pisać, a wcześniej co chwila coś pisano, a to o koszulach za 1300 PLN, butach od Kilemana, itp. A tak na marginesie może mi ktoś powiedzieć gdzie tkwi błąd, że Donald Tusk od co najmniej kilku lat nosi garnitury z fatalnie odstającym kołnierzem. -
Ja tam już szyję od kilku lat więc co do cen się nie wypowiadam bo jak dla mnie mam stałą ustaloną jak dla stałego klienta. Natomiast można zadzwonić lub podejść i napewnk podadzą cenę.
-
Znajdę chwilę czasu to pokaże kilka projektów z pracowni Lord w dziale bespoke.
-
A ja szczerze polecam zakład Lord, szyję u nich regularnie i jeszcze się nie zawiodłem. Pan Bolesław jest w pełni otwarty na sugestię klienta. Piękne ręczne wykończenia, bardzo duży wybór tkanin od Romana i do tego terminy przyzwoite, jak i ceny. Ostatni mój projekt kaszmirowa marynarka z tkaniny od Romana wyszedł bardzo dobrze, podobnie jak poprzednie. Może jest problem w przeróbkach odzieży gotowej, są delikatnie to ujmując niechętni ale wynika to pewnie z kalkulacji biznesowej i bardziej opłaca się im szyć niż przerabiać. Stąd takie może odniosłeś wrażenie.
-
A ja w dalszym ciągu nie wiem gdzie można zrobić buty za 1,5 - 1,7 PLN, bo adresy podane przez SerZ jakoś mi do tych kwot nie pasują. A tak na marginesie to pokaż choć jedną parę SerZ butów, o których tak wiele piszesz lub choć nawet trochę zbliżonych byśmy mogli uwierzyć, że rozmawiamy o świecie rzeczywistym a świecie iluzji i marzeń.
-
Styleman, jeśli to nie tajemnica to proszę zdradź, gdzie kupujesz Acqua di Parma, bo w głównych polskich perfumeriach jest niedostępna. Z góry serdecznie dziękuję.
-
Użytkuję wiele par butów GYW takich marek jak Church's, C&J, AS, JM Weston jak i ręcznie robionych (Bukowski, Kielman) i nigdy nie zdarzyło mi się takie rozwarstwienie, choć niektóre buty przeszły już fabryczną wymianę podeszw i mają niekiedy po 10 lat. Nie mam butów Shoepassion, ale chyba coś jest nie tak, takie rozwarstwienie nie powinno mieć miejsca i uważam, że jeśli wystąpiło coś takiego to jest to ewidentna wada produktu, tym bardziej, że wystąpiło to w okresie 3 miesięcy od dnia zakupu (na marginesie w przepisach konsumenckich jest jakiś zapis o wadach ukrytych ujawnionych w okresie sześciu miesięcy). Oczywiście, że może tak być, że akurat ta jedna para wyszła gorzej albo zawiodła kontrola jakości ale sprzedawca powinien być przygotowany na takie okoliczności i profesjonalnie podejść do tematu. Dla przykładu podam, że mojemu koledze w nowym Audi pękła alcantara po roku i przebiegu 20 tys. km i salon bez jakiejkolwiek dyskusji a wręcz z przesadnymi przeprosinami wymienił to i jeszcze coś dorzucił od siebie. Piszę o tym bo inny znajomy też ma Audi i jeździ z alcantarą od czterech lat i zrobił ponad 150 tys. km, a alcantara jest w znakomitym stanie. Czy to dowód na to, że ten pierwszy celowo przeciął ją.
-
Chyba źle to przedstawiłem więc prostuję, serwis posprzedażowy jest tylko sklep w tym nie pośredniczy. Jak chcesz kompleksową naprawę musisz sobie to załatwić we własnym zakresie czyli wysłać buty do USA
-
Generalnie w odniesieniu do całego asortymentu w sklepie są modele, że tak to ujmę lepsze i gorsze, z tym, że topornych i szerokich jest może kilka, na pewno modele ortopedyczne są szerokie i toporne. Mnie podobały się na przykład loafersy, których jest duży wybór. Na minus na pewno brak serwisu posprzedażowego charakterystycznego np. dla marek angielskich czy hiszpańskich, co pewnie spowodowane jest odległością i przepisami celnymi i vatowskimi.
-
Byłem wczoraj, rzeczywiście wybór butów bardzo duży (kilkadziesiąt modeli), w tym spory wybór butów do golfa, ortopedycznych, loafersów, no i bardzo dużo klasyki. Ceny między 1400 PLN a 2000 PLN. Na pewno nigdzie na południu Polski nie ma takiego wyboru i jakości butów, a i w Warszawie chyba nie ma takiego salonu z taką ilością modeli do wyboru. Sam sklep schowany w bramie i trzeba się trochę postarać, żeby go znaleźć (dla ułatwienia znajduje się w tej samej bramie co była kiedyś pracownia Jerzego Bukowskiego). Właściciel miły i sympatyczny, choć trochę specyficzny, częste pytania typu "wie Pan co to za buty", "to ręczna robota", "to najlepsze buty na świecie" itp. Powiem nie skromnie, że na pewno jest bardzo dobrym znawcą marki Allen Edmonds, ale wybitnym znawcą w dziedzinie butów nie jest, bo na nogach miałem buty od Kielmana, więc zamiast zadawać co chwila pytania powinien chyba zorientować się, że nie przyszedł do niego przypadkowy klient. Kupić nic nie kupiłem, bo akurat wolę jakoś marki angielskie ale na pewno polecam, bo jakość wykonania na pewno pierwsza klasa.
-
Pani Oliwio Kiedy będą w sprzedaży te kolorowe loafersy?
-
Podobno o butach Meka
-
Kolego R50 a masz jakieś doświadczenia użytkowe w butach za 500, 1000 i powyżej 2000 PLN, że móc w wiarygodny sposób się odnieść co do swoich tez. Fan dobrego buta jako osoba zapewne niezwykle doświadczona w kwestii butów dokładnie napisał, których butów nigdy by już nie kupił, a do których skłonny byłby dołożyć, potwierdzając po części, że buty za ok. 1000 PLN nie są warte takich pieniędzy. Argument z Mercedesem chyba całkowicie nie trafiony E klasa to inna klasa niż G czy S mimo, że to nadal Mercedes, podobnie jak z butami np. Alfred Sargrent (linia Hangrade to inna linia niż Exclusive mimo, że to dalej Alfred Sargrent)
-
Dodam tylko, że takie marki jak Church's (mam m. in. modele Amersham, Goodward (sztyblety) na podeszwie dainite) oraz Trickers (mam model Stow na podeszwie dainite) nie posiadają szwa chowanego w kanale, więc chyba nie jest to cecha obniżająca poziom buta. Kolego R50 niestety ale to nie "śmiech na sali" tylko rzeczywistość (może trudno wyobrażalna jak na polskie warunki) ale 1000 PLN to raczej niska półka jak na dobre buty. Porównaj sobie choćby ceny na stronie herringa, gdzie możesz mieć buty GYW od ok. 600 do 2400 w cenach regularnych. I zapewniam Cię, ze jakby na zdjęciach nie było nazw firm, cen oraz szczegółowych opisów miałbyś problem z określeniem ile które kosztują.
-
