Skocz do zawartości

Skalpel

Użytkownik
  • Postów

    1 395
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    38

Treść opublikowana przez Skalpel

  1. Ja pewnego czasu chciałem się podpiąć pod działalność artystyczną ze sprzedażą okazjonalną, ale jak to mówią co kraj ( US) to obyczaj (interpretacja). Księgowy mi to zdecydowanie odradził, mimo, że nie robię rzeczy do bezpośredniej sprzedaży jedynie na zamówienie pod konkretnego klienta. Ogólnie raczaj ciężko może być wytłumaczyć to fiskusowi. Jeden powie, że wykonanie dwóch takich rzeczy w miesiącu to już sprzedaż zorganizowana a drugi, że okazjonalna.... śliski temat. Tutaj więcej o tym sposobie prowadzenia działalności (nie gospodarczej): http://tvn24bis.pl/magazyny,191/biznes-dla-ludzi-2-10,474100.html Zaczyna się od 02:50.
  2. Bez paniki, znam realia polskiego rynku
  3. smurv z tego co się orientowałem to "roslinę" też mają. Ciężko o potwierdzoną na 100% informację bo Herems zdaje się nie ujawnia oficjalnie źródeł skór. Szybciej znajdziesz potwierdzenie w danej garbarni, że robią dla nich skóry, niż u nich, kto je robi dla nich Jakiś czas temu rozeznawałem temat i wiem, że Hermes bierze roślinnie garbowane skóry w tych garbarniach: http://www.tannerie-arnal.fr/en/index.html http://leatherfrance.com/en inne z których korzystają: http://www.tanneries-roux.com/ http://www.tanpuy.com/ http://www.tannerie-annonay.fr/ http://www.degermann.com I powiem, że ceny tych skór wcale nie są super zabójcze.
  4. Sorry za bałagan (łagodnie mówiąc) w garażu. Zdjęcie torby bez obciążenia i podparcia po odchyleniu klapy do tyłu. Nie będę na siłę klapy "łamał" bardziej bo to akurat przywilej klienta nie mój a i tak mi się wydaje, że w takiej pozycji powinna się szybciej przewrócić. I zdjęcie wnętrza jeszcze. Edyta: Torba jako jedyna z 3 jest bez podszewki. Wersja soute
  5. Koźle zapodaj coś co zrobi na nas wrażenie niczym Monica Belucci w kąpieli Coś o kształtach idalnych niczym butelka coca coli
  6. Że idzie szybciej tutaj się zgodzę i to zupełnie naturalne. Zrobiłem trzy te torby i przy każdej napotykałem inne problemy. Przy pierwszej, duże problemy konstrukcyjne (bądź co bądź był to prototyp.) Mówię tu o problemie poprawnego zamontowania boków i dna (pierwszy raz robiłem to konstrukcją Marcellino) później problem domyślnego przyszłościowego wyrwania nitów mocowania rączki. Problem został rozwiązany przez zamontowanie listwy wzmacniającej pod klapą. Za to z farbowania byłem bardzo zadowolony. Przy drugiej wykrojniki już były dużo bardziej dopracowane a ja już miałem jako takie now how, robota szła szybciej i to już nie była operacja na żywym organizmie. Poprzednie problemy zostały od razu wyeliminowane ale pojawił się problem zamszu. Jeden płat źle nakleiłem i był cały do zrywania mimo, że w pierwszej torbie poszło dosyć gładko) Przy trzeciej ogromny problem miałem ze skórą i farbowaniem mimo doświadczenia już z dwiema poprzednimi torbami... Na głównym panelu (klapa/tył) po farbowaniu wyszła duża rysa która przed farbowaniem nie była widoczna tak jak i kilka innych miejsc gdzie krowę ukąsił komar albo się otarła o drzewo czy drut kolczasty. Skóra którą stosuję to najlepszy możliwy w Polsce gatunek ale jest to skóra niekorygowana i nawet w najlepszym gatunku ma ona prawo do 5% takich drobnych skaz. Ta skaza jak na moje oko i oko klienta nie nadawała się do tego żeby "puścić" torbę dalej więc zmuszony byłem do wycięcia kolejnych dwóch kawałków skóry (element klapa/tył i element frontowy (on też, żeby przypadkowo uniknąć zbytniej różnicy natężenia koloru względem drugiego elementu)) Tym o to sposobem najlepsze kruponowe kawałki poszły w p...u Dodatkowo przypominając sobi lekcję fizyki z podstawówki doszedłem do wniosku, że "miękka" rączka zwiększa siły oddziałowujące na pierwsze nity zamontowane do klapy i postanowiłem do rączki zamontować metalową blaszkę żeby pozostałą sztywna i tym sposobem siła rozkłada się na większą powierzchnię. Czy każda kolejnatorba jest lepsza? Każda kolejna jest inna niż poprzednia, żadna z nich nie jest doskonała, w każdą włożyłem wszystkie swoje umiejętności, wiedzę i mnóstwo serca. Dostrzegam jak mogę je udoskonalić ale nigdy nie zrobię ich doskonałych a jeżeli kiedykolwiek bym tak stwierdził to kopnijcie mnie w kostkę bo wiem, że bym okłamał siebie i Was. A jeżeli chcecie wiedzieć z której jestem najbardziej zadowolony.... Powiem szczerze, że z pierwszej... bo to było jak najbardziej ekscytująca randka z elementami dreszczowca i momentami ostrą kłótnią. Edyta: I zawsze mnie smutek ogarnia, jak na koniec pakuję torbę do wora i nie wiem jaki będzie dla niej "ten drugi"
  7. Właśnie wzieła i wyszła... z garażu.... 3 wersja torby inspirowanej modelem Thomas More od Marcellino. Jak wam się podoba? Znowu ręczne farbowanie, mimo tych samych proporcji farby i "chemii" kolory wyszły jednak nieco inne niż wersja pierwsza czy druga.
  8. Powiem tak, faktycznie wyszło "grubo" mimo, że i tak każdy kawałek po brzegu był ścieniowany jak najbardziej się dało.Ten jucht nominalnie miał 1,6-1,8mm. Na portfeliki typu milerowskiego się nadaje jednak przy tak dużej ilości warstw jak tu efekt jest słaby. Pewnie inaczej by to też wyglądało gdybym miał ścieniarkę brzegową. Ostatni portfel "strusi" wyszedł znacznie a właściwie duuużo lepiej. Ale tam zastosowany jest jucht świński nominalnie grubości 0,8-1mm, przy czym bardzo dobrze zachowuje swoją sztywność naturalną. Tam też brzegi były ścieniane mimo tak małej grubości skóry dla uzyskania estetycznego wyglądu. Wypowiedzieć się jak wyszło obiektywnie może użytkownik Sekret.
  9. Skalpel

    Buty, trochę taniej

    W takiej samej cenie chyba nie da rady Zdaje się, że nawet w podobnej...
  10. A dla osób z większym budżetem dobrym wyborem być może będzie ta pracownia: http://www.alfredoberetta.it/
  11. Skalpel

    Humor

  12. kraszewski, zgadzam się tutaj w zupełnośći z Tobą. Mam takie samo zdanie, jeżeli chodzi o mój "podwórkowy" browar (czyt. Browar Zakmowy w Raciborzu). Czasami się zastanawiam od czego są i po co trzymają ludzi z działu kontroli jakośći :/ W zakresie jednego gatunku piwa potrafią wypuścić na rynek albo warkę idealną albo coś co nie powinno nazywać się piwem, które to coś ładują później do butelek i sprzedają po wcale niemałej cenie, patrząc na inne sklepowe ceny piw.... Mogę powiedzieć, że znam bardzo dobrze ten browar, jak i ludzi tam "gotujących" i nie potrafię zrozumieć ich myślenia które zdaje się utknęło głęboko w PRL-u. Kiedyś jednej z osób na kierowniczym stanowisku zadałem pytanie dlaczego wypuszczają tak ch...ą partię warki skoro sami dobrze wiedzą, że nie powinna ona oglądać światła dziennego? Odpowiedz: "A co?! Mieliśmy ją wylać?! Mówię, że tak, że to świadczy o szacunku do klienta, o tym że kiedy ktoś ją teraz kupi to już drugi raz po to piwo nie sięgnie itd.... Na co się dowiedziałem, że tego piwa tyle schodzi, że nikt nawet nie zauważy tej jednej słabszej partii,,, O Browarach typu Pinta, AleBrowar czy innych albo nie słyszeli, albo uważają, że "dzieci robią piwo". Wyrażenie pale ale w Browarze nie jest znane nikomu, przynajmniej takie odniosłem wrażenie. A nie można zaprzeczyć, że potrafią uważyć dobre piwo.
  13. Zdecydowanie. Jest tutaj drobniuteńka różnica pomiędzy hand welted a goodyer welted
  14. Być może faktycznie znadinterpretowałem dyskusję bo jestem przeczulony w tym temacie . Akurat do tego, że więszość użytkowników potrafi to docenić o czym piszesz, w zupełności nie podlega dyskusji. Abstrachując.. powiedziałem kiedyś znajomemu, że jestem akurat w trakcie "zbierania" na wymarzonego LACO, po usłyszeniu ceny stwierdził "to na pewno musi być wydoodporny i wstrząsoodporny.."
  15. Panowie... nie jestem właścicielem butów z cordovanu, ale niektóre opinie tutaj mnie napawają smutkiem. Myślenie, że jeżeli dałem z produkt xk zł to ten produkt nie ma prawa się strarzeć, zmieniać, zarysować, ma wyglądać jak nowy po 20 latach i najlepiej od razu zapisać go w testamencie potomnym bo to cordovan i kosztował x zł., Czy cordovan, czy jucht, czy calf box, to wszystko jest materiałem naturalnym, który ma prawo reagować na warunki zewnętrzne i każdy powinien być na to przygotowany. Myślicie, że wyroby Hermesa, Lobba, Ettingera nie reagują na te warunki? Oczywiście, że reagują. Ale przecież jest sposób na to, żeby zawsze wyglądały jak nowe!. Jak ktoś chce to mogę dać namiary na taniego szklarza który zrobi piękną gablotę. Albo zainwestować w skóry typu policośtam czy bycast
  16. Skalpel

    Buty, trochę taniej

    Pojawiały sie na forum, niejednokrotnie, z tego co wiem to nikt jednak nie skusił się na te buty.
  17. Skalpel

    Relacja z farbowania zamszu

    Tak jak mówi szewc24. Sprobowalbym z grubszym pędzlem z naturalnego włosia ułożonego w "łezkę". Robiłem próby z włosiem sztucznym i płaską końcówką i było średnio.
  18. Skalpel

    Humor

    Krzysiu, drugi mnie położył na łopatki!
  19. Dokładnie, pasek ma 38mm szerokości.
  20. Każualowy pasek do spodni. Dwie warstwy skóry, mosiężna klamra i ręczne szycie....
  21. Lui, portfel wskazany przez Ciebie to bardzo dobra propozycja. O jakość skóry jak i wykonania w tym wypadku nie musisz się martwić. Ta skóra już obrasta legendą. Zresztą pochodzi z tej samej garbarni co znany wszystkim cordovan.
  22. faktycznie Dzięki bardzo. Poprawione.
  23. Z nogi raczej nie da rady ale akurat skóra strusia jest dosyć często spotykana w galanterii. Tak więc teczkę na pewno można zrobić.
  24. Struś, mój Panie, struś. A właściwie to jego noga
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.