wolezozole Opublikowano 1 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2018 Cześć, dawno mnie tu nie było, ale mam pewien dylemat i to chyba najlepsze miejsce, żeby poznać najbardziej wiarygodne opinie. Chodzi mi o sposób powitania w oddziałach dawnego (już) banku BZ WBK, obecnie Santander a wkrótce również Deutsche Bank. Wchodzicie do banku, a tam kasjer/osoba obslugująca za biurkiem wstaje i wyciąga rękę na powitanie. Czy możecie podać Waszą opinię na temat zasad, ktorymi kierują się w banku? - całe życie uczono mnie, że to osoba ważniejsza, wyższa rangą - w tym przypadku wg. mnie klient powinna decydować czy podać komuś rękę na powitanie. I czuję się bardzo niesfojo jak obca osoba wstaje i podaje mi rękę. W zupełności wystarczy po prostu dzień dobry. I biorąc tą logikę uznałem, że to bardzo duży błąd. - Ale potem zastawanawiałem się o co im chodzi, i że w takim banku to raczej jest dość przemyślana decyzja, szczególnie, że wszystkim każą tak robić. Może wymyslili sobie, że jesteśmy gościem u nich "w domu" i jako gospodarz muszą się przywitać? ale to chyba nie jest jednak dobre uzasadnienie? czy ktoś wie o co im chodzi i jak "etykieta" nakazuje? z góry dzieki za opinie. Cytuj
Bacio Opublikowano 1 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2018 Mieli za dużo szkoleń sprzedażowych, gdzie uczą, że "dotyk, nawet delikatny zwiększa szansę na sprzedaż o 12,5%" oraz "jeżeli klient na trzy dowolne pytania pod rząd powie tak, to zwiększa szansę na tak przy pytaniu o zamówienie" i inne głupoty, w które wierzono w latach 90'. 1 Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 1 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2018 3 minuty temu, Bacio napisał: Mieli za dużo szkoleń sprzedażowych, gdzie uczą, że "dotyk, nawet delikatny zwiększa szansę na sprzedaż o 12,5%" oraz "jeżeli klient na trzy dowolne pytania pod rząd powie tak, to zwiększa szansę na tak przy pytaniu o zamówienie" i inne głupoty, w które wierzono w latach 90'. wątpię że Santander działa w ten sposób. To gigant który przejmuje banki w "błyskawicznym" tempie. Dosłownie wpada grupa odpowiednich ludzi, która w kilka miesięcy wszystko zmienia i znikają. zarówno oni, jak i wspomnienia po przejmowanym przedsiębiorstwie. pamięta ktoś jeszcze AIG i Żagiel? Identyczny przypadek jak @wolezozole miałem w PKO BP. Pani wstała, przywitała się łapką (choć mi to akurat nie przeszkadzało). Cytuj
The-Bigwig Opublikowano 1 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2018 To nazywa się "overthinking". Cytuj
gajdowskip Opublikowano 1 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2018 W sklepach Bytomia witano klientów kiedyś (a może do dziś tak się wita - nie ma tam nic dla mnie, nie bywam) w ten sposób: "Witam w Bytom". Że niby taka gra słów, że się rymuje. Uznałem to za bardzo duży błąd, ale to decyzja góry, wytłumaczono mi Cytuj
Bacio Opublikowano 1 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 1 Października 2018 Swego czasu w restauracji T.G.I. Fridays był rozkaz z góry, aby kelnerzy do wszystkich gości zwracali się per ty. Wielu klientom to nie pasowało i się obruszali. A biedni kelnerzy musieli wykonywać cały czas decyzję odgórną. Po paru latach jednak wróciła normalność. P.S. A kurier DHL, który odbierał od nas w firmie paczki zawsze na wejściu wołał "Dzień dobrek, DeHaeLek!" - i to było dobre. 2 Cytuj
Boruta Opublikowano 2 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2018 8 godzin temu, gajdowskip napisał: W sklepach Bytomia witano klientów kiedyś (a może do dziś tak się wita - nie ma tam nic dla mnie, nie bywam) w ten sposób: "Witam w Bytom". Że niby taka gra słów, że się rymuje. Uznałem to za bardzo duży błąd, ale to decyzja góry, wytłumaczono mi Powinno być "Witom w Bytom". 7 1 Cytuj
dublekil Opublikowano 2 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2018 W sklepie: Jestem górnik z kopalni Bytom. Gdzie jest masło, ja się pytom. Cytuj
The-Bigwig Opublikowano 2 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2018 "Do widzenia, pozdrowienia od bytom!" Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 2 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 2 Października 2018 ja, ino jo sie pytom kaj je Bytom? Cytuj
wolezozole Opublikowano 4 Października 2018 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2018 czyli nikomu nie udało się ustalić logiki stojącej za ludzmi z santander?! Cytuj
Ekscelencja Opublikowano 5 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2018 Jak już Bacio wspomniał - szkolenia. Pewnie wymyślili że jak będą aż tak mili to odbije się to w postrzeganiu samego banku przez klienta. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 5 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2018 No tak, bo lepsze PRLowskie "Czego chce?! Postoi w kolejce jak inni" w PKO lub Pekao Cytuj
Ekscelencja Opublikowano 5 Października 2018 Zgłoś Opublikowano 5 Października 2018 Za to szczersze Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.