macaroni Opublikowano 4 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2011 http://www.tiviano.com/ Ktoś ma doświadczenie z firmą? Cytuj
zaki Opublikowano 4 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2011 Właściciela p. Adama Warcholińskiego znam z rozmów telefonicznych. Jego targetem oprócz Śląska, jest także Warszawa. Do przyjazdu do Katowic mają zachęcać tańsze ceny, niż za podobne usługi w Warszawie. Jakość ma być ta sama, co warszawskiego bespoke. Garnitury szyją krawcy ze Śląska. Nie jest to MTM, ale ręczna robota bespoke. Niestety nie miałem dotąd okazji zweryfikować. Może osoby z Katowic zajrzą do Tiviano? Od niedawna mieszczą się na Francuskiej 2. Cytuj
macaroni Opublikowano 4 Października 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Października 2011 Bytom to było zawsze polskie zagłębie krawieckie, więc teoretycznie może tam być wielu świetnych krawców. Cytuj
Bartek Opublikowano 4 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2011 [...] Do przyjazdu do Katowic mają zachęcać tańsze ceny, niż za podobne usługi w Warszawie. [...] Ciężko oceniać nie widząc garnituru wykonanego przez Tiviano, ale cena "od 3000zł" + przejazdy Warszawa-Katowice-Warszawa to poziom powyżej Błońskiego lub Gest Mody. Cytuj
+Immune+ Opublikowano 4 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 4 Października 2011 Tiviano działa również w formule visiting tailor. Można dowiedzieć się jakie są tego koszty. Cytuj
Gravis Opublikowano 8 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2011 Postaram się odwiedzić ten adres, popytam, zrobię kilka zdjęć i opiszę co widziałem. Cytuj
zaki Opublikowano 27 Października 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Października 2011 Pojawił się fan page Tiviano: http://www.facebook.com/pages/Tiviano-A ... 8381817397 Cytuj
jabbero Opublikowano 30 Listopada 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2011 Witam, Kolego Gravis, byłeś w tym atelier? Cytuj
chriser00 Opublikowano 18 Czerwca 2012 Zgłoś Opublikowano 18 Czerwca 2012 Wypróbował ktoś może ostatecznie, bo właśnie siędo pierwszego zakupu na miarę przymierzam ? Cytuj
rafic Opublikowano 7 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2012 Witam właśnie jestem po pierwszej wizycie w Tiviano i osobiście jestem w 100% usatysfakcjonowany, nie będę ukrywać będzie to mój pierwszy garnitur na miarę wiec w temacie raczkuję w związku z czym miałem sporo pytań, Pan Adam udzielił mi kompletu informacji każde wątpliwości zostały rozwiane ewentualne pytania jakie miałem w pełni zostały omówione, począwszy do historii zakładu w tym skąd wzięła się nazwa Tiviano po samą budowę garnituru i dodatki. Jak na tę chwilę nie mogę doczekać się pierwszej przymiarki, w kolejnych postach postaram się przedstawiać wam moje wrażenia i odczucia z wizyt. Cytuj
Pan Janusz Opublikowano 7 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2012 Radzę poczekać z opiniami do odebrania garnituru, bądź wstawić zdjęcia po przymiarce Cytuj
rafic Opublikowano 7 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 7 Lipca 2012 Jak już pisałem na bieżąco będę zdawał relacje . Cytuj
Bartek Opublikowano 8 Lipca 2012 Zgłoś Opublikowano 8 Lipca 2012 Napisz proszę coś więcej o samym garniturze: klejonka, czy włosianka, z jakiego materiału oferują podszewki, czy mankiety rozpinane, wybrałeś 2 czy 3 guziki, kieszenie naszywane/z patką/bez patki, spodnie z manszetem/bez manszetu, flat front czy z zaszewkami itd. Im lepiej wprowadzisz nas w projekt tym lepiej będzie oceniać efekty. Bardzo bym chciałbym, aby wszystko wyszło super, tym bardziej, że w tym mieście zostawiłem dużą cześć młodości. Cytuj
rafic Opublikowano 18 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2013 Witam przepraszam, że dopiero teraz odpisuję niestety obowiązki służbowe trochę zajmują mi czasu, jednakże nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, czas pozwolił ocenić bardziej skrojony garnitur. Co do garnituru: włosianka z bardzo starannie wykonanym pikowaniem aż miło się dotyka, co do materiału jest fajny wybór ja akurat na pierwszy raz wybrałem hunt & winterbotham, podszewki również od celulozowych po jedwabne; zażyczyłem sobie mankiety rozpinane na 4 guziki oraz przód na 2 guzki z bawolego rogu, co do kieszeni to ukryte z chowaną patką do wewnątrz kieszeni co daje możliwość niewielkiej zmiany wyglądu samej marynarki, z racji tego że lubię nowoczesny wygląd spodnie bez manszetu z plisą kończącą się około 20cm przed paskiem, poza tym marynarka z dodatkową kieszenią na zegarek i kolejną na smartphone oraz profilowaną pod kontem brustaszę. A teraz może trochę z innej beczki, z racji tego że to mój pierwszy taki garnitur (i wiem teraz, że nie ostatni) to miałem na początku szereg pytań i tu byłem mile zaskoczony udzielono mi odpowiedzi na każde pytanie i rozwiano wiele wątpliwości, podano kilka sugestii między innymi że jedwabna podszewka nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem, nie będę ukrywać pomimo tego, że raczkuję w temacie potraktowano mnie z pełnym profesjonalizmem i z tego miejsca chciał bym pozdrowić Pana Adama i Panią Agnieszkę czułem się nad wyraz swobodnie co w takich sytuacjach nie jest częste. Wracając do garnituru bardzo mi zależało na czasie i pomimo tego znalazł się czas na dodatkowe przymiarki co na tę chwilę wydaje mi się ważne (elastyczność w niektórych sytuacjach jest istotna), od września miałem go na sobie więcej niż kilka razy co pozwala ocenić jakość i wytrzymałość szyć i tu pełna profesjonalność. Wełna wiadomo ma zalety jak i wady po odwieszeniu na wieszak wszystkie zagniecenia wracają do poprzedniego stanu a sam materiał czuje się jak drugą skórę. Proces przymiarki hmm z racji tego że jestem ołówkiem długi i szczupły mile się zdziwiłem po paru przymiarkach znalazła się u mnie talia za co serdecznie dziękuję krawcowi, a moje ewentualne prośby czy sugestie odwzorowywane mydełkiem na materiale nie były problemem w realizacji, same spodnie są niezłe co potwierdza sympatyczny wzrok wielu pań . Staram się być obiektywny w swojej ocenie z powyższego tekstu wynika tylko i wyłącznie pozytywna ocena i uważam że taka powinna być dodam jeszcze, że prócz garnituru zamówiłem koszulę na miarę na którą dostałem upust co w ogóle było miłym zaskoczeniem. Jedynie co mnie martwi to to, że można się uzależnić od takiego garnituru, teraz już zwykły "wieszak" nie zachwyca. W najbliższym czasie dodam zdjęcia jak tylko je obrobię. Pozdrawiam Rafał Cytuj
Ernestson Opublikowano 18 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 18 Lutego 2013 Fajnie. Zobaczymy jakieś zdjęcia czy raczej powinniśmy polegać na wyobraźni? Cytuj
pirat Opublikowano 19 Lutego 2013 Zgłoś Opublikowano 19 Lutego 2013 Rafic, a nie myslales by pisac krotszymi zdaniami? Cytuj
Marcin C Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2013 Witam, po pierwsze podpisuję się obiema rękoma pod tym co napisał Rafic. Tydzień temu również odebrałem mój pierwszy szyty na miarę garnitur od Tiviano. Zamierzenie było takie aby był to garnitur na mój ślub, ale równiez taki w którym będę mógł później chodzić przy okazji ważniejszych okazji. Początkowo zastanawiałem się nad garniturem smokingowym w nowoczesnym stylu ale po rozmowie z panem Adamem doszedłem do wniosku iż nie będzie to praktyczne rozwiązanie - ileż mamy okazji aby założyć smoking bądź chociaż garnitur smokingowy. Zdecydowałem się na granatowy garnitur, mocno taliowany, rzec można slim fit. Właśnie na mocnym dopasowaniu mi zależało i teraz kiedy ubieram tę marynarkę mam takie same wrażenia jak Rafic - żadna inna marynarka z wieszaka którą mam nie satysfakcjonuje mnie już jeśli chodzi o to jak leży na mnie :/. To niestety negatywna strona pierwszego garnituru bespoke . Zdecydowałem się na 2 guziki i poznałem też zasadę gdzie one powinny byc umiejscowione - teraz widzę że każda, ale dosłownie każda marynarka z wieszaka którą mierzyłem miała guziki wszyte zbyt wysoko, co zaburza całą sylwetkę. Moje klapy są otwarte, mankiety rozpinane, kieszenie również z chowanymi patkami. W każdej marynarce z wieszaka najbardziej denerwowało mnie to, że z boku ramienia tworzyły sie spore zagięcia nawet kiedy ręce opadały swobodnie - zwracałem na to uwagę panu Adamowi i wyszło naprawdę świetnie, ramie jest gładkie bez żadnych zagięć. Kolejnym elementem, który decydował o tym że nie kupiłem garnituru tylko szyłem, była szerokość śpodni. W kazdym egzemplarzu z wieszaka spodnie od kolana w dół wydają mi się zbyt szerokie. Wszędzie też w sklepach słyszałem że nie da się ich zwęzić bo będzie to źle wyglądało. Otóż da się uszyć tak wąskie że nie będą łopotać na wietrze jak żagle, a z drugiej strony nie będą opinać łydek. Co prawda spodnie wymagały aż 3 przymiarek ale rozumiem krawca, który chyba niezbyt często kroi spodnie z 18,5cm średnicy dołem. Oczywiście dół jest ścięty skośnie co jeszcze bardziej poprawia ich wygląd. Z dodatkowych rzeczy które również bardzo cieszą otrzymałem 2 poszetki oraz wytaliowano mi koszule którą kupiłem w sklepie. Z czystym sumieniem polecam Tiviano Atelier i na pewno będzie to pierwszy ale nie ostatni garnitur tam uszyty. Już za mną chodzi jasno szary w kratkę księcia Walii . pozdrawiam Cytuj
Krzysiek_W Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2013 Czy wszyscy odwiedzający Tiviano nabierają specyficznego wylewu treści w postach? teraz będę miał obawy żeby ich odwiedzić 1 Cytuj
Koval Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2013 Brzmi świetnie - Gratulacje. A zobaczymy w końcu jakieś zdjęcia, na potwierdzenie tych entuzjastycznych recenzji? Cytuj
Marcin C Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2013 Brzmi świetnie - Gratulacje. A zobaczymy w końcu jakieś zdjęcia, na potwierdzenie tych entuzjastycznych recenzji? Postaram się zrobić i zamieścić zdjęcia kiedy tylko czas pozwoli, chociaż nie dysponując dobrą lustrzanką efekt może być marny :/ Cytuj
Marcin C Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2013 Czy wszyscy odwiedzający Tiviano nabierają specyficznego wylewu treści w postach? teraz będę miał obawy żeby ich odwiedzić Ludzie tutaj pytają o radę. Mając doświadczenie w tym temacie zdecydowałem się wypowiedzieć podając konkretne szczegóły które były dla mnie ważne. Mam nadzieję że w jakiś sposób pomogę niezdecydowanym. Cytuj
Misza Opublikowano 29 Marca 2013 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2013 Miło się czyta, a teraz... fotki? Cytuj
arsen Opublikowano 4 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2013 Odkopuję, szkoda że nikt pomimo deklaracji nie pokusił się o kilka zdjęć, nadal pozostaje mitycznie. Jest tu jeszcze ktoś kto korzystał z usług firmy Tiviano? Cytuj
adwa Opublikowano 7 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2013 Witaj, ja sie pokusze. Bylem dzisiaj na slubie klienta i sam zaproponowal przyszly tydzien jako dobry czas na zrobienie zdjec. Jesli mozesz, wstrzymaj sie chwilke i bedziesz wiedzial i widzial co i jak. Adam 1 Cytuj
arsen Opublikowano 20 Września 2013 Zgłoś Opublikowano 20 Września 2013 Witaj, ja sie pokusze. Bylem dzisiaj na slubie klienta i sam zaproponowal przyszly tydzien jako dobry czas na zrobienie zdjec. Jesli mozesz, wstrzymaj sie chwilke i bedziesz wiedzial i widzial co i jak. Adam Przypominam się Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.