Skocz do zawartości

rafic

Użytkownik
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez rafic

  1. Witam przepraszam, że dopiero teraz odpisuję niestety obowiązki służbowe trochę zajmują mi czasu, jednakże nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, czas pozwolił ocenić bardziej skrojony garnitur. Co do garnituru: włosianka z bardzo starannie wykonanym pikowaniem aż miło się dotyka, co do materiału jest fajny wybór ja akurat na pierwszy raz wybrałem hunt & winterbotham, podszewki również od celulozowych po jedwabne; zażyczyłem sobie mankiety rozpinane na 4 guziki oraz przód na 2 guzki z bawolego rogu, co do kieszeni to ukryte z chowaną patką do wewnątrz kieszeni co daje możliwość niewielkiej zmiany wyglądu samej marynarki, z racji tego że lubię nowoczesny wygląd spodnie bez manszetu z plisą kończącą się około 20cm przed paskiem, poza tym marynarka z dodatkową kieszenią na zegarek i kolejną na smartphone oraz profilowaną pod kontem brustaszę. A teraz może trochę z innej beczki, z racji tego że to mój pierwszy taki garnitur (i wiem teraz, że nie ostatni) to miałem na początku szereg pytań i tu byłem mile zaskoczony udzielono mi odpowiedzi na każde pytanie i rozwiano wiele wątpliwości, podano kilka sugestii między innymi że jedwabna podszewka nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem, nie będę ukrywać pomimo tego, że raczkuję w temacie potraktowano mnie z pełnym profesjonalizmem i z tego miejsca chciał bym pozdrowić Pana Adama i Panią Agnieszkę czułem się nad wyraz swobodnie co w takich sytuacjach nie jest częste. Wracając do garnituru bardzo mi zależało na czasie i pomimo tego znalazł się czas na dodatkowe przymiarki co na tę chwilę wydaje mi się ważne (elastyczność w niektórych sytuacjach jest istotna), od września miałem go na sobie więcej niż kilka razy co pozwala ocenić jakość i wytrzymałość szyć i tu pełna profesjonalność. Wełna wiadomo ma zalety jak i wady po odwieszeniu na wieszak wszystkie zagniecenia wracają do poprzedniego stanu a sam materiał czuje się jak drugą skórę. Proces przymiarki hmm z racji tego że jestem ołówkiem długi i szczupły mile się zdziwiłem po paru przymiarkach znalazła się u mnie talia za co serdecznie dziękuję krawcowi, a moje ewentualne prośby czy sugestie odwzorowywane mydełkiem na materiale nie były problemem w realizacji, same spodnie są niezłe co potwierdza sympatyczny wzrok wielu pań . Staram się być obiektywny w swojej ocenie z powyższego tekstu wynika tylko i wyłącznie pozytywna ocena i uważam że taka powinna być dodam jeszcze, że prócz garnituru zamówiłem koszulę na miarę na którą dostałem upust co w ogóle było miłym zaskoczeniem. Jedynie co mnie martwi to to, że można się uzależnić od takiego garnituru, teraz już zwykły "wieszak" nie zachwyca. W najbliższym czasie dodam zdjęcia jak tylko je obrobię. Pozdrawiam Rafał
  2. Jak już pisałem na bieżąco będę zdawał relacje .
  3. Witam właśnie jestem po pierwszej wizycie w Tiviano i osobiście jestem w 100% usatysfakcjonowany, nie będę ukrywać będzie to mój pierwszy garnitur na miarę wiec w temacie raczkuję w związku z czym miałem sporo pytań, Pan Adam udzielił mi kompletu informacji każde wątpliwości zostały rozwiane ewentualne pytania jakie miałem w pełni zostały omówione, począwszy do historii zakładu w tym skąd wzięła się nazwa Tiviano po samą budowę garnituru i dodatki. Jak na tę chwilę nie mogę doczekać się pierwszej przymiarki, w kolejnych postach postaram się przedstawiać wam moje wrażenia i odczucia z wizyt.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.