Jump to content
Miro

Płaszcz Ulster - Zack Roman - Szarmant

Recommended Posts

7 godzin temu, Miro napisał:

brak wszytej metki ze składem (!!!)

Sprawdziłeś dobrze wszystkie kieszenie wewnętrzne? U mnie jest wszyta w środku lewej, wyższej kieszeni wewnątrz. Odrobinkę głębiej, nie wystaje od razu, ale da się przeczytać bez problemów.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Xune - rzeczywiście jest w tej kieszeni :) Tak to jest, jak się pisze w środku nocy :) Poprawione. Naniosłem też kilka innych poprawek.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Potwierdzam to co napisał @Miro. Płaszcz bardzo fajny ale rzeczywiście mocno taliowany i dopasowany. Generalnie rozmiar 50 (garnitury, marynarki, spodnie) od Zaczkiewicza leży na mnie bardzo dobrze za to Ulster 50 jest za wąski w talii (różnica nawet wg tabeli rozmiarów jest spora 113 klatka 98 w talii). Z kolei 52 byłby już raczej za szeroki w barkach i klatce. No chyba, że faktycznie powinno się te płaszcze nosić luźniejsze to wtedy powinienem wziąć 52 i będzie dobrze hmmm?  I niestety na moje długie ręce ma nieco przykrótkie rękawy. Natomiast wydaje się że da się go skorygować bez problemu (poszerzenie w talii jest tutaj dość proste dzięki zaszewkom na plecach a rękawy też podobno 1-2 cm można wydłużyć).

Co do rękawówki to nie wiem czy to na pewno poliester. Wydaje mi się że nie ale trudno mi ocenić. Może producent podpowie :)

Ja mam za to kolor zielony ... bardzo ciekawa zieleń. Zmienia się w zależności od światła. Czasem wpada nawet w odcienie żółtego czasem w zgaszoną zieleń zresztą widać to na zdjęciach na stronie.

Drewniany wieszak mnie zaskoczył bo jeszcze mi się nie zdarzyło dostać ubrań na porządnym wieszaku i dla mojego rozmiaru płaszcz leży na nim idealnie.

Żeby nie było tak idealnie ... to sporo nitek w moim egzemplarzu odstaje ale mimo to odszyty jest bardzo ładnie. Wagowo ... minimalnie cięży od mojego płaszcza z Próchnika (bordowy z kolekcji VaBanque) ale jak się ubierze to mam wrażenie lekkości i cienkości.

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

To nie chodzi o większy czy mniejszy rozmiar. Płaszcz powinien zawsze  dobrze leżeć w ramionach (pomijając modę na gigapoduszki z lat 80-tych). Czy to na przełomie XIX/XX wieku, czy w latach powojennych zawsze dominowały (nie mówimy o siermiężnych krojach demokracji ludowej) stosunkowo miękkie w  ramionach i dobrze dopasowane. Ale rzecz w reszcie kroju.

Szarmant popełnił (wbrew swoim deklaracjom, że lubi kroje swobodniejsze w płaszczach, a przy tym sam nosi marynarki o pół rozmiaru czy rozmiar za duże - dla wygody) błąd stylistyczny: dla płaszcza osadzonego w kulturze brytyjsko-irlandzko-amerykańskiej zastosował włoski slim. Wg mnie to jest poważny błąd, jakby chciał połączyć anglosaski styl z włoską "modą" i każdego zadowolić - a kompromisy rzadko się udają.

Tak powinien wyglądać i przede wszystkim  leżeć ulster (podaję za SJC, więc jest odrobinę przerysowany, ale bardzo nieznacznie):

ulster.thumb.jpg.9ab41efc9bddc9479776a8e49ae647c3.jpg

To zdjęcie wg mnie uzmysławia też różnicę między zręcznym kopistą ( Zaczkiewiczem), a prawdziwym ( wg mnie wybitnym) talentem stylistycznym/stylizatorskim :)

Gdybym wiedział, że SJC na pewno w bliższej przyszłości zaoferuje ulstery, to bym nawet nie pomyślał o Zack Romanie. A podjrzewam, że cena byłaby porównywalna.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Miro patrząc na to zdjęcie to 52 powinienem brak jak nic :) Idę myśleć dalej nad rozmiarem i dopasowaniem ... nie pomagasz ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sobie też nie pomagam, bo mnie tez boli łeb - zostawiać, odsyłać, poszerzać... ;)

@FONos - ale  powiedz sam, czyż swobodniejszy krój nie pasuje lepiej do takich płaszczy? Choćby i kosztem pewnego nadmiaru w ramionach...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Miro napisał:

Sobie też nie pomagam, bo mnie tez boli łeb - zostawiać, odsyłać, poszerzać... ;)

@FONos - ale  powiedz sam, czyż swobodniejszy krój nie pasuje lepiej do takich płaszczy? Choćby i kosztem pewnego nadmiaru w ramionach...

Pomierzyłem, pomyślałem i .... chyba jednak wole unowocześnioną wersję ... czyli wzór Ulstera ale w wersji lepiej dopasowanej ... mi to akurat odpowiada, w tym wypadku nie jestem konserwatystą by musiały być zachowane wszystkie proporcje dla oryginalnego Ulstera. Dla mnie długość z powyższego zdjęcia jest za długa choć wiem że dla oryginału taka powinna być - wolę taką jaką zaproponował Zaczkiewicz. Dla mnie jedynie mógłby być nieco mniej taliowany ale pewnie dla wielu sportowych sylwetek bez brzucha jest idealny :) Inna sprawa, że nadal nie wiem czy nie lepiej będzie leżał większy rozmiar ... nie przymierze się nie dowiem.

Jeszcze jedno co zauważyłem ... przeszycia będą wymagały guziki z przodu ... płaszcz źle się układa po zapięciu wszystkich - są trochę krzywo rozmieszczone.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam podobne spostrzeżenia. Płaszcz jest bardzo ładny, krój przyjemnie nowoczesny choć dla mnie za mocno taliowany. Zupełnie inaczej układa się po zapięciu zewnętrznych guzików, chyba tak nie powinno być?

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@tkowalcz - wg mnie nie powinno tak być w ulsterze. Nawet jeśli uznamy, że podany przeze mnie przykład SJC jest za bardzo z epoki (jaki pisze @FONos- tak swobodny krój wymusza długość poniżej kolan) to płaszcz Szarmanta jest za mocno taliowany - sylwetka w zasadzie przypomina trencz (taki mocno współczesny, bo klasyczne też były obszerne).

Jeśli przy mojej chudości (78 w pasie) czuję taliowanie (w niegrubym swetrze lub lekkiej marynarce) w rozmiarze 46 - to mamy do czynienia z lekką przesadą. W moim odczuciu 46 jest dobry nawet na osobę mierzącą w pasie 80, bez uczucia ciasności - lecz ja bym wolał w płaszczu "sportowym" czuć się swododnie  i wyglądać bardziej "anglosasko" nie włosko. Kwestia preferencji.

Można zlikwidować zaszewki na placach, lecz wtedy straci sporo na charakterze. 1-2 cm da się w talii, uzyskać przeszywając guziki w pasie (bo ten pas też nieco ściąga, sprawdziłem, zapinając go i rozpinając), lecz to zabieg raczej kosmetyczny, przy tym pas przy swobodnej pozycji noszącego będzie wtedy luźnawy.

Zauważyłem jeszcze jedna rzecz przy drugiej przymiarce. Otóż on ma też - że tak to ujmę bełkotliwie - dość "płaskie" ramiona na szczycie barków. Czyli dopasowane nie na szerokość (rozstaw barków), lecz głębokość. W tym miejscu też odczuwam dopasowanie (nie ciasność), a górę ciała mam równie potężną jak dół ;-)

Więc rozważam zwrot.

Mam nadzieję, że Szarmant to czyta i wyciągnie wnioski na przyszłość, choć może być tak, że taki właśnie krój odpowiada większości klientów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.