Jump to content

Gdzie w Warszawie najlepiej uszyć skórzane spodnie i ramoneskę dla młodego chłopaka?


Recommended Posts

Posted (edited)

Drodzy Forumowicze oto moje kolejne pytanie do zgromadzonych na tym forum ekspertów w dziedzinie miarowego krawiectwa i stylu. Jako, że mam dopiero 16 lat (obiecuję, ze na tym forum wspominam o tym raz ostatni) nie wymagajcie ode mnie zbyt wielkiego obycia w temacie  i wykażcie odrobinę wyrozumiałości.

 

Pragnę uszyć sobie bardzo wąskie skórzane spodnie utrzymane w stylistyce rockowejramoneski w kolorze czerwonym, żołtym, bordowym (w tym konkretnym przypadku planuję, iż skóra winna być połyskliwa) oraz białym (czarną już- oczywiście - mam i można takowe dostać bez problemu).

 

Dostęp do dobrego surowca mam (choćby w podwarszawskim ARKO przy ulicy Brukowej 16), ale schody zaczynają się w wypadku znalezienia odpowiedniego fachury, który by podjął się uszycia skórzanych spodni na miarę. Przyznam się Wam, że odwiedziłem kilkanaście zakładów krawieckich, kaletniczych i kuśnierskich w stolicy, ale żaden z właścicieli nie był w stanie mi polecić stołecznego fachowca, który by się podjął zadania uszycia skórzanych spodni. Byłem  na Mickiewicza 18c/1, na Smolnej 38, na Marszałkowskiej 111 (zakład Barbary Fiszer), u Mieczysława Głowackiego na Jaracza 8, a nawet podpytywałem u samego Zaremby (ten wzruszył ramionami, iż wszyscy osobiście mu znani fachowcy w temacie zdążyli już wymrzeć).

 

Udało się mi jedynie dotrzeć do zakładu kuśnierskiego Zbigniewa Chmielewskiego zlokalizowanego w Ursusie przy ulicy Wojciechowskiego 39. Chmielewski stwierdził, iż z chęcią by się podjął tematu uszycia skórzanych spodni (a nawet i ramonek) w cenie 180 PLN ZA PARĘ (nie uwzględniając ceny surowca). Uszycie ramony to u niego koszt w granicach od 250 do 300 PLN w zależności od rodzaju zlecenia. Przyznam, że to ceny dość atrakcyjne, a i sam fachowiec powiedział, iż jeśli chcę aby spodnie były bardzo wąskie (opinające isę niemal jak legginsy) muszą być uszyte z dobrej jakości owczej skóry włoskiej, gdyż ta jest rozciągliwa i przesadnie się nie wypycha na skutek noszenia.

Przyznam, że brzmiało to dosć konkretnie. Sęk w tym, że facet ma bodaj 80 lat i zastanawiam się czy faktycznie nadaje się on do wykonywania tak skomplikowanej pracy. Z jednej strony budzi on moje zaufanie, ale z drugiej muszę Wam nadmienić, iż owy starszy Pan już niedosłyszy (nie ma się co dziwić) i nie jest przesadnie sprawny ruchowo.

Nie muszę wspominać, iż zależy mi na perfekcyjnym wykonaniu mojego zlecenia i nie mam tu za bardzo miejsca na jakieś wątpliwości.

Tak więc jeśli znacie fachowca potrafiącego dobrze szyć w skórze- podzielcie się ze mną swoją wiedzą i ewentualnymi namiarami. Będę też wdzięczny za podsunięcie mi dodatkowego i sprawdzonego adresu w stolicy, gdzie (oprócz ARKO) nabyć można solidne skóry!

Edited by mosze
wycięcie rockmanów
Posted

Szanowny Użytkowniku, zwracam uwagę, że tematyka posta i tematyka forum mają niewiele wspólnego - w zasadzie jedynie skóry i rzemiosło. Postanowiłem post zostawić, jednak usunąć rockmanów - myślę, że te przykłady niewiele wnoszą do postu, a zdecydowanie kolidują z tym, co tutaj chcemy oglądać.

  • Upvote 2
Posted

Ach, zawżdy powiadam Ci, że będę! Uwagę moderatora biorę do siebie, choć nie bardzo rozumiem purytańskie reguły tegoż forum. Czyżby rockowe zdjęcia aż tak bardzo drażniły Państwa oczy? Jestem w stanie to zaakceptować, choć niekoniecznie zrozumieć. Nie mniej jednak czekam na merytoryczne odpowiedzi.

Posted

Swoją ramoneskę z licealnego okresu burzy i naporu sprzedałem później w czasach studenckich. Pewnie oznacza to, że wyparłem się ideałów i nie mam prawa wypowiadać się tutaj.

 

Moderatorze litościwy, zakończ tę groteskę.

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.