Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przeszedłem dziś 6 kilometrowy spacer w TL i żyję - nowych pęcherzy brak, a ostatnio zarobione chyba są niepogorszone. 

Polecam przestudiowanie tabeli rozmiarów - podają długość wkładki dość precyzyjnie. 

  • Like 1
Opublikowano

Zgodnie z deklaracją, pozwolę sobie na moje drobne podsumowanie z okazji mierzenia następujących modeli butów:

 

1. Velasca Vivoeur

2. Scarosso Cervi Beige

3. Meermin 101520 - SNUFF RAPELLO SUEDE

 

Zacznę od Meermin, bo niestety wróciły do producenta po znalezieniu knyfów nie do zaakceptowania, choćby jeden but uszyty krzywo. W porównaniu całej trójki Meermin wydaje się najbardziej masywny, ciężki, solidny jak czołg. I zamsz też jest chyba najlepszej jakości. Ale i tak na razie wyleczyłem się z tego producenta.

 

Velasca - jak dla mnie porażka, wyciągnąłem tylko jeden but z pudełka, i nawet nie miałem ochoty przymierzać. Dziwny zamsz, zarówno kolor jak i zapach oraz faktura. Coś mi w nim nie pasowało. Poza tym to kopyto jest dla mnie fatalne - ciężkie, toporne, jakieś niekształtne. Kompletnie do bani. Styl przypominający niektóre maszkarony pokazywane na forum (np. niektóre modele Nord, który notabene produkuje bardzo fajne damskie obuwie). Buty też nie są wykonane wg mnie z dbałością o detale oraz jakość wykończenia. Znalazłem kilka niedociągnięć i dowodów niechlujstwa. W cenie 179 EUR jednak uważam, że powinno być lepiej (niekoniecznie perfekcyjnie, ale lepiej niż jest). Drugiego buta nawet nie wyciągałem - jak dla mnie słabizna. Szczególnie za tą cenę.

 

Scarosso - tutaj byłem najbardziej zaskoczony, ponieważ spodziewałem się raczej lipy i zamówiłem je bardziej z ciekawości, a okazały się całkiem ciekawym modelem. Przede wszystkim smukłe, dynamiczne kopyto. Jak na moją wąską stopę, w sam raz, a nawet mogłyby być nieco węższe. Wykonane naprawdę porządnie, zdecydowanie najlepiej spośród tych trzech modeli. Sam zamsz ma ciekawy kolor, bo nie taki ruda (rdza), jak dwa pozostałem, ale przyjemny, jasnobrązowy, ciepły odcień. Jeśli chodzi o jakość, nie podejmę się oceny, ale chyba jest całkiem nieźle. Sama cholewka buta jest ogólnie dość "miękki", nie ma bardzo sztywnego noska oraz boków (przepraszam za nomenklaturę, nie jestem specjalistą), przez co trochę obawiam się odnośnie ew. rozbicia się w trakcie chodzenia. Reasumując, jeszcze się z tym prześpię, ale chyba te buty sobie zostawię, szczególnie, że kupiłem je przecenione o 54 EUR (są w wyprzedaży).

 

Może te wypociny komuś pomogą, szczególnie w kontekście dwóch marek włoskich.

 

Pozdrawiam

  • Like 1
Opublikowano

cord - może nie sugeruj się proszę aż tak moją opinią, bo każda stopa oraz gust inny. Ja mimo wszystko sugerowałbym Ci spróbować, szczególnie że przesyłkę w obie strony otrzymujesz za darmo, więc niewiele tracisz. Przykład Hargina pokazuje, że może być zgoła inaczej versus moja subiektywna opinia.

  • 1 miesiąc temu...
  • 1 miesiąc temu...
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Gwoli informacji.

Rozmiar 42.5:

 

1. http://www.velasca.com/en/product/men-oxfords/111-men-oxfords-dark-brown-full-grain-leather-vibram-gumlite-rubber-sole-brumista.html

2. http://www.velasca.com/en/product/men-ankle-boots/27-men-ankle-boots-blue-suede-leather-vibram-rubber-sole-dottor.html

 

Stopa: 27 cm długość, 10.7 cm! szerokość - obie pary zamówione z 0.5 nadmiarem długości, z uwzględnieniem znacznej rzeczywistej tęgości. Żaden z butów niestety nie pasował, jakość zamszu wg mnie dobra i but estetyczny, choć nie "młodzieżowy"; skóry licowej - jakość umiarkowana. Podobno wdrażają produkcję wersji szerszych...

  • 8 miesięcy temu...
  • 1 miesiąc temu...
  • 1 rok później...
Opublikowano
10 godzin temu, Zajac Poziomka napisał:

@Whitesnake

Czy po roku od zakupu podtrzymujesz swoją opinię na temat Belgian Loafers tej firmy? Zastanawiam się nad kupnem jakichś "kapci" do biura na okres zimowy i te loafersy na zdjęciach całkiem mi się podobają, a i cena nie jest bardzo wysoka.

 

Zdecydowanie. Szczególnie polecam model ze zdjęcia. Z czasem buty zmiękły i stały się jeszcze wygodniejsze, a wciąż trzymają ładny kształt. Minionego lata to był mój nr jeden (tzn. buty po które sięgam bezwiednie przy byle okazji, jak wyjście do garażu, czy sklepu). 

Mam tez wersje ze skory licowej, wyglądają swietnie, ale są wyraźnie sztywniejsze i mniej komfortowe.

  • Oceniam pozytywnie 1
Opublikowano

@Zajac Poziomka ja miałem możliwość odwiedzenia salonu Velasci kilka dni temu i mogę potwierdzić, że Belgian Loafers wyglądają na żywo bardzo dobrze. Ja niestety nie bardzo wpasowałem się w ich rozmiarówkę (jeden but był dobry w rozmiarze 43 a drugi 43.5) i dlatego na razie wstrzymałem się z zakupem.

Poza tym z tego co mi się udało dowiedzieć/zaobserwować:

  • tassel loafersy i belgian loafersy są na tym samym kopycie
  • penny loafers są od nich trochę obszerniejsze
  • zamsz wygląda ciekawiej niż skóry licowe
  • Like 1
  • Oceniam pozytywnie 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.