wojvv Opublikowano 26 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 W książce Roetzla "Gentelman, A Timeless Guide to Fashion" jedne z pierwszych stron poświęcone są goleniu, brodom i wąsom jako ważnemu zagadnieniu dotyczącemu męskiego wyglądu i wizerunku. Ja sam na codzień nie noszę wąsów ale podczas urlopów lub weekendów lubię mieć zarost: wąsy, brodę albo bokobrody połączone z wąsami ale bez bródki. W polskiej kulturze wąsy były symbolem powagi i dorosłości. Na "smarkaczy/cieniasów/leszczy" mówiono "gołowąs". Do dzisiaj np. w wojsku noszone są wąsy, żołnierze walczący w Afganistanie zapuszczają pełny zarost, tymczasem obecna kultura masowa nie lubi wąsów. Podczas rewolucji kulturowej czasów stanisławowskich, gdy tradycyjne "suknie polskie" były zastępowane francuskimi strojami noszonymi przez fircyków wąsy znikały z męskich twarzy nie pasując do "koncepcji ogólnej". Dionizy Franciszek Kniaźnin napisał wtedy "Odę do wąsów" broniąc klasycznej męskiej elegancji, której wąsy były nieodłącznym elementem: Ozdobo twarzy, o wąsy pokrętne! Dworują sobie wsze umysły wstrętne, Powstaje na was ród zniewieściały, Który dawnych Polek daleki jest chwały. Gdy pałasz cudze mierzył granice, A wzrok marsowy sercami władał, Ujmując w ten czas oczy kobiece, Bożek miłości na wąsach siadał. Gdy szłi na popis rycerze nasi. A męstwem tchnęła twarz okazała, Maryna patrząc szepnęła Basi: "Za ten wąs czarny życie bym dała." Gdy nasz Czarniecki słynął żelazem, I dla ojczyzny krew swoją poświęcał, Wszystkie go Polki wielbiły razem, A on tymczasem wąsa podkręcał. Jana Trzeciego gdy Wiedeń sławił, Głos był powszechny między Niemkami: "Oto król polski, co nas wybawił, Jakże mu pięknie z tymi wąsami!" Smutne w narodzie dzisiaj odmiany: Rycerską twarzą Nice się brzydzi, A dla niej Dorant, wódkami zlany, I z wąsa razem, i z męstwa szydzi. Kogo wstyd matki, ojców i braci, Niech się z swojego kraju natrząsa. Ja zaś z ojczystej chlubny postaci, Żem jeszcze Polak, pokręcę wąsa. Ciekawe czy czeka nas zmiana obyczajowa związana np. z popularnością Adama Małysza i wąsy powszechnie wrócą na męskie twarze? Pozdr, wojvv Cytuj
Łukasz_ Opublikowano 26 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 Mężczyzna bez wąsów jest jak kot bez ogona (arabskie powiedzenie). Cytuj
Gość Nereusz Opublikowano 26 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 Mówiąc o wąsach, szczególnie dzisiaj, nie sposób chyba nie wspomnieć o małym Wielkim człowieku, który dzisiaj oddał swój ostatni skok Cytuj
Gość gccg Opublikowano 26 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 Jest to z pewnoscia kwestia czysto kulturowa, zmieniajaca sie wraz z nia nieustannie ... Ale ja nie moge dostrzec w wąsach nic meskiego. Polacy noszacy wąsy wygladaja z reguly jak Turcy a nie jak przyslowiowi Sarmaci. Wąs musi byc dobrany do fryzuru (albo odwrotnie), wymaga wiekszej dbalosci o wyglad garderoby etc. Imitacja mokrego mysiego futerka pod nosem w polaczeniu z "metoda chalpnicza przycietymi wlosami", gdzie reszty estetyki wygladu dopelnia szaro - czarny "turecki" sweter badz dres, naprawde nikogo nie zacheca do obcowania z wlascicielem owego wąsa. Odnosnie zas zolnierzy, to maja oni i tutaj dendencje do "wąsowacizny". Moj sasiad - oficer lotnictwa - bardzo czesto pojawia sie z nadzwyczaj nieciekawie wygladajacym wąsem. Nie sadze, zeby dodawal on cokolwiek do jego meskosci. Cytuj
eye_lip Opublikowano 26 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 Zawsze marzyły mi się wąsy, niestety zarost pod nosem mam najsłabszy i nie noszę wąsów.... pozostaje mi tylko pozazdrościć np. macaroniemu który ma gęsty zarost pod nosem Cytuj
wojvv Opublikowano 26 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 26 Marca 2011 Chyba Szanowny Kolega ma w pamięci stereotypy oparte na realiach z Polski sprzed wielu lat? Poniżej zdjęcie dosyć popularnego publicysty i polityka konserwatywno-liberalnego. Zdecydowanie nie wygląda na Turka Pozdr, wojvv Cytuj
Gość gccg Opublikowano 27 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2011 Napisalem , ze "Polacy noszacy wąsy wygladaja z reguly jak Turcy" , co oznacza, ze nie wszyscy Polacy z wąsami wygladaja w ten sposob . To, co widze na ulicach bedac w czasie wakacji w Polsce; albo to co tez dostrzegam czasami na tutejszych ulicach (grupa wasatych mezczyzn niosaca kontenery z piwem badz wypelnione po brzegi ich produktami plastikowe torby sieci Gall & Gall /sklepu z alkoholem/) nie jest widokiem, ktory napelnia mnie radoscia. Co ciekawe ...sa to prawie zawsze niezbyt swiezy (to eufemizm) faceci z wasami. Rzucaja sie oni bardzo negatywnie w oczy nawet w najzwyklejszych centrach handlowych, gdzie nie ma zadnych luksusowych sklepow i gdzie jedynie bardziej niz przecietnie ubrani ludzie ida do piekarza, supermarketu czy tez drogerii. Spotkanie z takimi "panami" w nocy na ulicy moze napawac lekiem. Cytuj
Łukasz_ Opublikowano 27 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2011 Noszę brodę od czasów studiów, w tym okresie tylko raz ją zgoliłem i moja przyszła żona stwierdziła, że wyglądam jakoś dziecięco. Natomiast jestem zdecydowanym przeciwnikiem wąsów. Mało komu pasują, a jeszcze mniejsza liczba facetów ma je przycięte i zadbane, nie wspominając o tym, że są zwykle nierówne (niesymetryczne). Cytuj
wojvv Opublikowano 27 Marca 2011 Autor Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2011 Zawsze marzyły mi się wąsy, niestety zarost pod nosem mam najsłabszy i nie noszę wąsów(...) Niestety mam ten sam problem - mapa włosów w tamtym miejscu ma kilka białych plam na "obrysie", więc moje wąsy nie wyglądają ładnie - są poza tym nierówne. Myślałem już nawet o... przeszczepie włosów W końcu jeśli się to robi przy tzw. "zakolach" to chyba można włosy także przeszczepić w inne miejsca? Ciekawe czy jakiś specjalista czyta nasze forum i mógłby się w tej kwestii wypowiedzieć. Pozdr, wojvv Cytuj
eye_lip Opublikowano 27 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 27 Marca 2011 Też się nad tym zastanawiałem ostatnio - taki paradoks, bo akurat resztę zarostu mam w miarę gęstą, ale nie czuję potrzeby zapuszczania gęstej brody, a wąsy jak najbardziej. Cytuj
marcelo Opublikowano 28 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2011 Witam! Wąsy jak koledze eye-lip marzyły mi się od zawsze ale moje jasne włosy w wersji "wąsowej" wyglądają mało estetycznie... zdecydowanie lepiej wygląda ciemny zarost. pozdrawiam marcelo Cytuj
Simon Opublikowano 28 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2011 Ja lubię delikatny zarost na całej twarzy, taki kilkudniowy. Clooney jest tutaj dobrym przykładem. Uważam, że z takim dwudniowym zarostem wygląda super. Ja sam nie golę się codziennie, trochę z lenistwa a trochę ze względu na to, że już kilka razy dostałem komplementy, że fajnie wyglądam w tego typu zaroście Co kto lubi zdecydowanie - jednym się to podoba, innym nie. Mój tata uważa, że z takim zarostem wyglądam jak lump ;D mama wręcz przeciwnie Ja osobiście po prostu lubię, ale kiedy staje się za długi to bardzo mnie irytuje. Co do samych wąsów, to dla mnie w większości przypadków wyglądają dziwnie, jeśli nie nosi się ich razem z brodą. Niektórzy faceci (np. Brad Pitt kiedyś sobie strzelił wąsa bez brody) wyglądają z samymi wąsami jak żywcem wyciągnięci z epoki PRLu. Tak mnie to się kojarzy. Cytuj
Gość gccg Opublikowano 28 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2011 Ja lubię delikatny zarost na całej twarzy, taki kilkudniowy. Clooney jest tutaj dobrym przykładem. Uważam, że z takim dwudniowym zarostem wygląda super. Ja sam nie golę się codziennie, trochę z lenistwa a trochę ze względu na to, że już kilka razy dostałem komplementy, że fajnie wyglądam w tego typu zaroście Co kto lubi zdecydowanie - jednym się to podoba, innym nie. Mój tata uważa, że z takim zarostem wyglądam jak lump ;D mama wręcz przeciwnie Ja osobiście po prostu lubię, ale kiedy staje się za długi to bardzo mnie irytuje. Co do samych wąsów, to dla mnie w większości przypadków wyglądają dziwnie, jeśli nie nosi się ich razem z brodą. Niektórzy faceci (np. Brad Pitt kiedyś sobie strzelił wąsa bez brody) wyglądają z samymi wąsami jak żywcem wyciągnięci z epoki PRLu. Tak mnie to się kojarzy. Jezeli ostatnie zdanie jest prawdziwe, to Polska tkwi w glebokim PRL u Cytuj
Simon Opublikowano 28 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2011 Jeśli jest Tak jak mówię, to tylko moje spojrzenie na tą sprawę. Cytuj
Gość gccg Opublikowano 28 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 28 Marca 2011 Jeśli jest Tak jak mówię, to tylko moje spojrzenie na tą sprawę.Oczywiscie, ze Twoje ... problem zaczalby sie wtedy, gdyby okazalo sie ze masz racje ...a duzo przeslanek zdaje sie za tym przemawiac Cytuj
Brzydalllo Opublikowano 29 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2011 Ja już i wąsy zapuszczałem raz i brodę dwa razy. Napiszę tak. Jeśli komuś pasuje ok, ale w całym 2010 roku widziałem tylko jednego mężczyznę któremu w wąsach było do twarzy. Młody, przed 30-ką kolega z pracy. Reszta Panów niestety... stare dziady, wąsy wyblakłe lub dwukolorowe, strasznie zaniedbane. Cytuj
Gość gccg Opublikowano 29 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 29 Marca 2011 Ja już i wąsy zapuszczałem raz i brodę dwa razy. Napiszę tak. Jeśli komuś pasuje ok, ale w całym 2010 roku widziałem tylko jednego mężczyznę któremu w wąsach było do twarzy. Młody, przed 30-ką kolega z pracy. Reszta Panów niestety... stare dziady, wąsy wyblakłe lub dwukolorowe, strasznie zaniedbane.Broda i wasy wymagaja strasznie suzo troski o nie. O wiele szybciej jest sie ogolic aby przyzwoicie wygladac Cytuj
Ę-żine Opublikowano 30 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2011 http://www.dyers.org/blog/beards/beard-types/ Polecam ten blog, co prawda jest rzadko aktualizowany, ale sam pomysł jest świetny! Zamieszczam jeszcze tabelę zarostów Mój typ to sparrow, nawet zapuszczam brodę, już drugi miesiąc . A jaki jest wasz typ? Cytuj
marcelo Opublikowano 30 Marca 2011 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2011 zdecydowanie super mario xd Cytuj
Arkadyjczyk Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 1 Kwietnia 2011 Van Dyck- w tym mi dobrze, choć powinno się to nazywać el Greco wg mnie - vide zarosty na obrazie "Pogrzeb Hrabiego Orgaza". Ktoś wyżej wspomniał o Clooney`u - brzyyyyyyyyydal Cytuj
Gość gccg Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Van Dyck- w tym mi dobrze, choć powinno się to nazywać el Greco wg mnie - vide zarosty na obrazie "Pogrzeb Hrabiego Orgaza". Ktoś wyżej wspomniał o Clooney`u - brzyyyyyyyyydal Pogrzeb Hrabiego Orgaza Cytuj
Arkadyjczyk Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Zgłoś Opublikowano 2 Kwietnia 2011 Oj, to cofam powyższe, moje sformułowanie. van Dyck, to nie el Greco, tutaj jest inny model zarostu, wydawało mi się, że pamiętałem ten obraz a jednak ten szczegół jest inny, cóż, pomyliłem się, a raczej nie sprawdziłem wcześniej. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.