Skocz do zawartości

Garnitur na wesele - Pan młody


LuckyMan

Rekomendowane odpowiedzi

Dzień dobry,
mam na imię Kamil. W październiku 2027 roku biorę ślub, a jak ślub to oczywiście również wesele 🙂
Choć do wydarzenia jest jeszcze sporo czasu, już teraz z czystej ciekawości zaczynam rozglądać się za ofertami garniturów i szeroko pojętą męską elegancją, która ostatnio bardzo mnie wciągnęła.
Swoją przygodę z eleganckim stylem dopiero zaczynam, ale mogę powiedzieć, że obecnie posiadam garnitur z Lancerto i jestem z niego bardzo zadowolony, szczególnie ze spodni garniturowych z gumką w pasie, które okazały się strzałem w dziesiątkę pod względem komfortu.
Chciałbym zapytać o Wasze doświadczenia:
gdzie najlepiej kupić garnitur szyty na miarę w przystępnej cenie, z myślą o własnym weselu?
Nie zależy mi przesadnie na luksusowych materiałach najważniejsze jest dla mnie to, żeby garnitur dobrze leżał.
Zastanawiam się, jak wygląda to cenowo w popularnych sieciówkach takich jak Bytom, Giacomo Conti, Lancerto, Vistula itp, a jak u krawca.
Mieszkam w okolicach Myślenic, więc chętnie przyjmę polecenia lokalnych krawców lub sprawdzonych pracowni w Krakowie, do którego mam bardzo blisko.
Interesuje mnie też realne porównanie:
gdzie Waszym zdaniem cenowo wychodzi lepiej w dobrej sieciówce z poprawkami krawieckimi czy u krawca szyjącego na miarę?
Jeśli chodzi o kolorystykę, najbardziej biorę pod uwagę:
ciemny brąz
ciemne bordo
ciemną zieleń
Najmniej skłaniam się ku granatowi (navy blue), ponieważ obecnie właśnie w takim kolorze mam garnitur. Będę wdzięczny za wszelkie opinie, doświadczenia i rekomendacje, a także za informację, gdzie Wy na moim miejscu wybralibyście garnitur na własne wesele 😁
Z góry dziękuję!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

56 minut temu, LuckyMan napisał:

gdzie najlepiej kupić garnitur szyty na miarę w przystępnej cenie, z myślą o własnym weselu?

W firmach, które się tym profesjonalnie zajmują i mają pozytywne opinie na naszym forum.

Z dalszej treści posta wynika, że nie za wiele wiesz o różnych opcjach - można uszyć "od zera" (krawiec - tzw. bespoke) lub w różnym stopniu dopasować referencyjny szablon (MTM). A to jest istotne w sensie ceny i efektu. Jeśli masz standardową sylwetkę, MTM może wystarczyć.

56 minut temu, LuckyMan napisał:

Zastanawiam się, jak wygląda to cenowo w popularnych sieciówkach takich jak Bytom, Giacomo Conti, Lancerto, Vistula itp, a jak u krawca.

Sieciówki to zły kierunek, przynajmniej te wymienione powyżej. Firmy oferujące tanie garnitury dla niezbyt wymagającego klienta nie oferują zaawansowanych usług. Tylko jakieś proste dopasowanie szablonu. Jedynie Vistula (dawno już tam nie byłem) ma wyższą linię ubrań, ale i tak nie zaryzykowałbym tam szycia.

56 minut temu, LuckyMan napisał:

Jeśli chodzi o kolorystykę, najbardziej biorę pod uwagę:
ciemny brąz
ciemne bordo
ciemną zieleń
Najmniej skłaniam się ku granatowi (navy blue), ponieważ obecnie właśnie w takim kolorze mam garnitur.

Wg mnie zły wybór - tylko i wyłącznie ciemny granat, na ślubie masz się wyróżniać elegancją, a nie nietypowym kolorem.

Masz już garnitur granatowy? No to będziesz miał drugi.

  • Like 1
  • Oceniam pozytywnie 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, LuckyMan napisał:

Zastanawiam się, jak wygląda to cenowo w popularnych sieciówkach takich jak Bytom, Giacomo Conti, Lancerto, Vistula itp, a jak u krawca.

W sieciówkach jeśli można, to miarę zapewne zbiera pracownik który nie robi tego za często więc efekt pewnie słaby.

Jeżeli chodzi o Lancerto to zdaje się, że można tam się umówić z przedstawicielem z Cafardini (chyba nawet przez stronę www) i to już pewnie sensowna opcja.

Ale jak masz ograniczony budżet to w zasadzie zostaje Ci RTW de facto SuitSupply, albo wrzucać do tego wątku co znalazłeś na rodzimym rynku.
Jeśli jednak budżet masz sensowny to w KRK możesz zajrzeć Szycie na miarę garniturów Kraków - Włudyka i Synowie. MTM robi dla nich zewnętrzna szwalnia a beskpoke sami szyją (koszule z tego co pamiętam też sami robią).

2 godziny temu, LuckyMan napisał:

ciemny brąz
ciemne bordo
ciemną zieleń

Jeżeli wesele będzie formalne a nie stylizowane (boho czy tego typu wynalazki) to nikt Ci tu takich kolorów nie będzie polecał. Brąz nie jest formalnym kolorem. W bordzie możesz zostać pomylony z kelnerem. Najlepszy z tych to była by zieleń ale butelkowa. Wtapia się w granaty i czernie.

  • Like 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Servetch napisał:

Jeśli budżet masz ograniczony, to zastanowiłbym się, czy w ogóle kupować nowy garnitur, który będzie pewnie podobnej klasy, co ten już posiadany przez Ciebie.

Może lepiej przeznaczyć te pieniądze na fajne, dobrej klasy dodatki?

Narzeczona chce inny kolor niż granat 😅 A ja się kłócić nie będę, chce po prostu wyglądać dobrze w budżecie do 4000 zł za garnitur 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

27 minut temu, LuckyMan napisał:

Narzeczona chce inny kolor niż granat 😅 A ja się kłócić nie będę, chce po prostu wyglądać dobrze w budżecie do 4000 zł za garnitur 

Albo granat albo dobrze :), zdanie jest sprzeczne wewnętrznie.

A bardziej serio - rozważ ewentualnie szary. Inne kolory to nie są kolory na tej rangi uroczystość, dodatkowo bardzo trudne do wykorzystania później.

 

  • Oceniam pozytywnie 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

36 minut temu, LuckyMan napisał:

Narzeczona chce inny kolor niż granat 😅 A ja się kłócić nie będę, chce po prostu wyglądać dobrze w budżecie do 4000 zł za garnitur 

Wybrałeś już narzeczonej kolor sukni ślubnej?

Oczywiście, ciemny szary (nie czarny) też wchodzi w grę.

  • Oceniam pozytywnie 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

😂 widzę że zdanie macie jedno to ja mam wyglądać dobrze a nie być pod dyktando narzeczonej 😂 w takim razie będę walczył o granat,a co myślicie jeszcze może o graficie ? Mam ciemno brązowe włosy i ciemną brązową brodę prawie czarną. Sylwetka umiarkowana normalna.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Powinno być dobrze. Będziesz miał dwa uniwersalne garnitury.
Kup coś z wieszaka np. SuitSupply. Oni mają sporo szarości. W PL słabo ponieważ takie garnitury średnio pasują do karnacji tubylców. Ale ty jesteś raczej bardziej zachodni. Jak nie znajdziesz nic RTW co dobrze leży wtedy myśl nad szyciem. Pierwsze szycie ponoć z reguły wychodzi średnio. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, tryhp3 napisał:

Powinno być dobrze. Będziesz miał dwa uniwersalne garnitury.
Kup coś z wieszaka np. SuitSupply. Oni mają sporo szarości. W PL słabo ponieważ takie garnitury średnio pasują do karnacji tubylców. Ale ty jest raczej bardziej zachodni. Jak nie znajdziesz nic RTW co dobrze leży wtedy myśl nad szyciem. Pierwsze szycie ponoć z reguły wychodzi średnio. 

A jak to jest z suitsupply bo nie widzę żeby mieli sklep stacjonarny, muszę zamawiać na gapę czy podaje się wymiary ? Jak to działa z nimi ? I dlaczego są tak polecani ?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

W PL nie mają sklepu stacjonarnego. Ci którzy mają w miarę blisko wybierają się do Berlina albo Wilna. Jak podasz rozmiar garnituru który masz i twoje wymiary, ktoś w wątku o tej marce poda jaki rozmiar masz kupisz. Kupisz dwa rozmiary obok siebie i będziesz wiedział co później zamawiać. Tam są też dosyć szczegółowe tabele rozmiarów.
SuSu, robi dosyć klasyczne garnitury w half canvas (niektóre w full) z w miarę dobrych tkanin nie za miliony. Przez to jest polecane. 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Powiedzmy to wprost: w kwestii ubioru ślubnego jesteś nieprzygotowany:

- stylistycznie - początkowy zamiar zmierza w kierunku fikuśnego pseudo eleganckiego stroju (Giacomo Conti na pewno chętnie zaoferuje jakąś borodową wariację na temat smokingu i garnituru: https://giacomo.pl/garnitury/ganritur-uberto-03016a55gsa.html?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=17599812864&utm_term=&utm_content=&cmc_adid=ga__17599812864&gad_source=1&gad_campaignid=17426162297&gclid=Cj0KCQiAhOfLBhCCARIsAJPiopPc-iB2ZkfgwKTFzA7ne9C0vMEStvxKfdOuIoeNFfZJWaYHM-VMtCMaAsgVEALw_wcB#) zamiast ubioru właściwego do okazji. Koledzy trochę wyżej napisali, ale dobrze przemawia też pismo obrazkowe: warto przeczytać np. ten wpis MrV: https://mrvintage.pl/2014/05/poradnik-slubny.html

- wykonawczo  - mieszasz garnitury z wieszaka z usługami krawców, to dwie zupełnie różne rzeczy, pod względem konstrukcji marynarki czy procesu zamawiania. Na forum padło bardzo wiele na ten temat. Konstrukcja - tu musisz poczytać o różnicy między klejonką (to dostaniesz w naszych sieciówkach), half canvas (lepsze sieciówki jak Suit Supply, usługa MTM) oraz faull canvas (czasem występuje w lepszych sieciówkach, droższym MTM oraz w szyciu miarowym - bespoke). Proces zamawiania - w sieciówce masz nastawionego na realizację targetu sprzedawcę, w salonie MTM kogoś, kto zbiera wymiary (i jakość tego procesu może być różna plus dodatkowo może się objawić specyfika danego miejsca, np, niektórzy mają dużą tendencję do nadmiernego slim-fit), a u krawca masz krawca, co wcale nie znaczy, że możesz się na niego zdać, bo każdy krawiec ma swój styl i nawyki, co może przełożyć się na efekt daleki od oczekiwań (trzeba mieć trochę doświadczenia, żeby upilnować tego, co się chce. To edukacyjnie, co z uwagi na budżet pozostaje lepsza sieciówka plus pomniejsze przeróbki, które czasem są potrzebne, ale na ogół są dość proste (być może znajdziesz gdzieś u siebie w okolicy krawca, który zadeklaruje uszycie garnituru w podanym tutaj budżecie - chyba nie spotkaliśmy się tutaj z takim przypadkiem, który dałby efekt zadowalający). Możesz się rozejrzeć za garniturem w takich miejscach jak wspominane SuSu, poszetka.com, Herse, Zack Roman. Dostaniesz przynajmniej half canvas i przyzwoitą wełnę. Jak zaczniesz grzebać w tym temacie w necie, to pewnie w socialach algorytmy wyświetlą reklamy Miler Menswear i jego bestsellera w postaci garnituru Phoenix - kiedyś to była dobra opcja, niestety teraz jest to robione z tego co wiem na klejonce, a nie half canvas, więc ja bym odrzucił tę opcję

- psychologicznie - poddanie się dyktatowi wybranki. W sumie, może będzie ciekawe, jak zareaguje, jeżeli zaoponujesz przeciwko jej wizji, to też jakiś wyznacznik na przyszłość. Przeczytałem ostatnio,że jednym z wyróżnikiem związków, które przetrwały latami, jest wspólne, demokratyczne podejmowanie decyzji, a nie jednostronne narzucanie. To dowód epizodyczny, ale ze swojej perspektywy potwierdzam.

  • Like 8
  • Oceniam pozytywnie 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, Kyle napisał:

Powiedzmy to wprost: w kwestii ubioru ślubnego jesteś nieprzygotowany:

- stylistycznie - początkowy zamiar zmierza w kierunku fikuśnego pseudo eleganckiego stroju (Giacomo Conti na pewno chętnie zaoferuje jakąś borodową wariację na temat smokingu i garnituru: https://giacomo.pl/garnitury/ganritur-uberto-03016a55gsa.html?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=17599812864&utm_term=&utm_content=&cmc_adid=ga__17599812864&gad_source=1&gad_campaignid=17426162297&gclid=Cj0KCQiAhOfLBhCCARIsAJPiopPc-iB2ZkfgwKTFzA7ne9C0vMEStvxKfdOuIoeNFfZJWaYHM-VMtCMaAsgVEALw_wcB#) zamiast ubioru właściwego do okazji. Koledzy trochę wyżej napisali, ale dobrze przemawia też pismo obrazkowe: warto przeczytać np. ten wpis MrV: https://mrvintage.pl/2014/05/poradnik-slubny.html

- wykonawczo  - mieszasz garnitury z wieszaka z usługami krawców, to dwie zupełnie różne rzeczy, pod względem konstrukcji marynarki czy procesu zamawiania. Na forum padło bardzo wiele na ten temat. Konstrukcja - tu musisz poczytać o różnicy między klejonką (to dostaniesz w naszych sieciówkach), half canvas (lepsze sieciówki jak Suit Supply, usługa MTM) oraz faull canvas (czasem występuje w lepszych sieciówkach, droższym MTM oraz w szyciu miarowym - bespoke). Proces zamawiania - w sieciówce masz nastawionego na realizację targetu sprzedawcę, w salonie MTM kogoś, kto zbiera wymiary (i jakość tego procesu może być różna plus dodatkowo może się objawić specyfika danego miejsca, np, niektórzy mają dużą tendencję do nadmiernego slim-fit), a u krawca masz krawca, co wcale nie znaczy, że możesz się na niego zdać, bo każdy krawiec ma swój styl i nawyki, co może przełożyć się na efekt daleki od oczekiwań (trzeba mieć trochę doświadczenia, żeby upilnować tego, co się chce. To edukacyjnie, co z uwagi na budżet pozostaje lepsza sieciówka plus pomniejsze przeróbki, które czasem są potrzebne, ale na ogół są dość proste (być może znajdziesz gdzieś u siebie w okolicy krawca, który zadeklaruje uszycie garnituru w podanym tutaj budżecie - chyba nie spotkaliśmy się tutaj z takim przypadkiem, który dałby efekt zadowalający). Możesz się rozejrzeć za garniturem w takich miejscach jak wspominane SuSu, poszetka.com, Herse, Zack Roman. Dostaniesz przynajmniej half canvas i przyzwoitą wełnę. Jak zaczniesz grzebać w tym temacie w necie, to pewnie w socialach algorytmy wyświetlą reklamy Miler Menswear i jego bestsellera w postaci garnituru Phoenix - kiedyś to była dobra opcja, niestety teraz jest to robione z tego co wiem na klejonce, a nie half canvas, więc ja bym odrzucił tę opcję

- psychologicznie - poddanie się dyktatowi wybranki. W sumie, może będzie ciekawe, jak zareaguje, jeżeli zaoponujesz przeciwko jej wizji, to też jakiś wyznacznik na przyszłość. Przeczytałem ostatnio,że jednym z wyróżnikiem związków, które przetrwały latami, jest wspólne, demokratyczne podejmowanie decyzji, a nie jednostronne narzucanie. To dowód epizodyczny, ale ze swojej perspektywy potwierdzam.

Bardzo ci dziękuję za tak obszerną, ciekawą i pełną faktów odpowiedź, daje mi to do myślenia odnośnie garnituru, co do wybrani Jest naprawdę dobrą osobą i nie narzuca mi stylu, natomiast rozmawialiśmy że właśnie w tych kolorach by mnie widziała ale mam jeszcze czas na zastanowienie i po waszych odpowiedziach kieruje się w stronę granitu 😁

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pamiętaj, że moda damska kieruje się innymi prawidłami niż męski dress code. Jest on dużo mocniej związany z historią i dużo bardziej skodyfikowany.

W związku z tym przeciętna kobieta nie posiada odpowiedniej wiedzy aby doradzić mężczyźnie w kwestii ubioru w nurcie klasycznym (eleganckim). Przygotuj się także na zderzenie się z kilkoma mitami, które królują w ślubnym światku: przez śnieżnobiałą koszulę suknia wygląda źle, mucha jest bardziej elegancka niż krawat i parę innych.

Co naturalnie nie oznacza, że nie potrafi docenić dobrze skomponowanego stroju. U mnie na przykład żona na pierwszy rzut oka widzi, czy mam na sobie marynarkę RTW czy bespoke :)

Edytowane przez Servetch
  • Oceniam pozytywnie 4
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Servetch napisał:

mucha jest bardziej elegancka niż krawat

Poniekąd chyba w pewnych przypadkach tak jest. Do smokingu czy fraka ubiera się muchy w odpowiednich kolorach i z odpowiednich materiałów.

Jeśli ktoś chce na ślub do garnituru założyć muchę i wszystko wygląda spójnie to co prawda parę osób będzie tutaj oponować, ale nie jest to jakiś grzech śmiertelny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, Kyle napisał:

(...) Koledzy trochę wyżej napisali, ale dobrze przemawia też pismo obrazkowe: warto przeczytać np. ten wpis MrV: https://mrvintage.pl/2014/05/poradnik-slubny.html(...)

Jeszcze warto ten wpis przeczytać i może pokazać Narzeczonej?

https://janadamski.eu/2018/05/pan-mlody-jak-sie-ubrac-na-slub/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, Kyle napisał:

warto przeczytać np. ten wpis MrV: https://mrvintage.pl/2014/05/poradnik-slubny.html

Wpis jest pomocny, mam jednak dwie uwagi: 1. na niektórych zdjęciach pokazane są garnitury w kolorze dość jasnym, mocno atramentowym - unikać takich pomysłów 2. o ile kamizelka rzeczywiście podnosi oficjalność ubioru, nie jest w żadnym stopniu konieczna; ja wyznaję zasadę minimalizmu i na hipotetyczny własny ślub bym jej nie założył. Skupiłbym się na dopasowaniu garnituru.

Jeszcze jedno odnośnie kwestii granat czy szarość - oba kolory są stosowne na ślub (ciemne), ale ja np w ciemnoszarej marynarce wyglądam blado i smutno, więc takowych nie posiadam, warto to sprawdzić.

  • Oceniam pozytywnie 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, mosze napisał:

o ile kamizelka rzeczywiście podnosi oficjalność ubioru, nie jest w żadnym stopniu konieczna; ja wyznaję zasadę minimalizmu i na hipotetyczny własny ślub bym jej nie założył.

Podnosi formalność jeśli jest z tego samego materiału. Kontrastowa jest ciekawa ale raczej obniża formalność. 

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Elegancka mucha do ślubnego garnituru może zrobić o tyle dobrą robotę, że odróżni Cię subtelnie od reszty gości, którzy zwykle wybierają krawat i wprowadzi odrobinę finezji. Kolor i wzór w przeciwieństwie do smokingu (zawsze czarna) i fraka (zawsze biała) możesz wybrać bardziej dowolnie i nie daj się nabrać na mit, że wtedy koszula musi mieć krytą plisę i (nie daj Boże) frankowy kołnierzyk. Do muchy z garniturem zakładamy dokładnie taką samą koszulę, jak do krawata.

  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.