Velahrn Opublikowano 30 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2025 Dziękuje organizatorom, a w szczególności @lubo69 za organizacje wydarzenia! Czekam teraz na maila od Armina. Zapomniałem w sumie ustalić jeden detal, bo chciałbym kieszenie nakładane, ale zakładam, że zrobię tu przy weryfikacji zamówienia. Swoją drogą, gdyby moja tkaniną, ktora wybralem, czyli ta okazała się jakoś nadprzeciętnie droga, to czy Armin dopuszcza szycia z własnej? Pytam z ciekawości, bo mam w sumie sporo zalegających kuponów w szafie. Mógłby mi nawet policzyć za "najtańszą" ze swojej oferty. 1 Cytuj
lubo69 Opublikowano 30 Listopada 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2025 Dzięki, było miło; parafrazując Gombrowicza, „a kto nie był, ten trąba”? Szczegóły spokojnie można jeszcze ustalić. Co do własnej tkaniny, pewnie też, choć nie wiem, czy to się opłaca przy wysyłce. Generalnie drogie z tych próbników były Loro Piana i brytyjskie, reszta była w umiarkowanych cenach. Można trochę oszczędzić wybierając half canvas zamiast full canvas. PS. Ładna tkanina, co to? Cytuj
Velahrn Opublikowano 30 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2025 5 minut temu, lubo69 napisał: Dzięki, było miło; parafrazując Gombrowicza, „a kto nie był, ten trąba”? Szczegóły spokojnie można jeszcze ustalić. Co do własnej tkaniny, pewnie też, choć nie wiem, czy to się opłaca przy wysyłce. Generalnie drogie z tych próbników były Loro Piana i brytyjskie, reszta była w umiarkowanych cenach. Można trochę oszczędzić wybierając half canvas zamiast full canvas. PS. Ładna tkanina, co to? Ciekawe, w takim razie zapytam! Mam po prostu kolekcje absurdalnie drogich tkanin, typu 100 % kaszmir od Moona, wełna ze storm system od Loro Piana, wełna 34 oz od Fox Bros (choć te ostatnio oczywiście nie na marynarkę) i w sumie niektóre tak czekają w szafie już z siedem, osiem lat! Tkanina to niebarwiona wełna od Dugdale&Bros. Pierwsza pozycja stąd: https://www.dugdalebros.com/shop/collections/undyed-british-wool/ Zastanawiam się jeszcze ew nad taką: Cytuj
lubo69 Opublikowano 30 Listopada 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Listopada 2025 Może być drogawo, bo „you should be aware that British mills are in general 40% more expensive than Italian”, ale z drugiej strony Armin miał spotkanie z CEO Dugdale Bros i podobno coś tam wynegocjował. Osobiście wybrałbym tę pierwszą. Cytuj
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. lubo69 Opublikowano 31 Stycznia Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia Z kronikarskiego obowiązku donoszę, że akcja "uszyj fraka u Bośniaka" dobiegła końca. Było nas dziesięciu. Każdy już odebrał co chciał, choć niektórzy skusili się na obszywanie w liczbie mnogiej i wciąż działają z kolejnymi zamówieniami. WRAŻENIA: plusy dodatnie: - Armin to taki "stand-up guy" - przyjazny, pomocny, stawiający interesy klienta na pierwszym miejscu. To bardzo widać i nie jest to udawane. - dobrze zbiera miarę, jest dokładny, potrafi doradzić. - ma naprawdę szeroki wybór tkanin i dopuszcza szycie z tkanin powierzonych. - świadomość forumowa: zakładam, że gdyby to był rok powiedzmy 2015, wszyscy postawiliby raczej asekuracyjnie na coś przewidywalnego typu Lazio czy Havana. Owszem, były zamówienia granatowych garniturów (i wyszły świetnie), ale inni precyzyjnie (niektórzy niezwykle precyzyjnie) określili swoje wymagania, a każdy chciał coś innego: kaszmir, tweed, niebarwiona wełna, wielbłąd. Nie umiem tu tego wstawić, ale dwa ostatnie posty czy tam rolki na insta @aroslux to nasze zamówienia - każde inne. - integracja forumowa: bardzo miło było się spotkać i poznać. Polecam tych allegrowiczów, mili i pomocni. plusy mniej dodatnie: - wąskim gardłem systemu są wysyłki. Wszystko przechodzi przez Bośnię, ergo przez odprawę celną. Szwalnia jest we Włoszech. Włochy wszyscy lubimy, ale jeśli chodzi o organizację, wolimy np. Szwajcarów. To wszystko, plus świąteczno-noworoczny paraliż firm kurierskich, spowodowało chwilowe przejściowe. Nic groźnego, ale czasami trzeba było zmienić plany. Na plus (dodatni) trzeba Arminowi zapisać, że stawał na głowie, nawet w sytuacjach podbramkowych dopłacał ekstra do wysyłek ekspresowych. - to zaangażowanie Armina to czasami broń obosieczna: działał na tylu frontach, że raz czy dwa się trochę zaplątał, ale od razu naprawiał sytuację - nic groźnego. - większość zamówień wymagała trzech przymiarek, tymczasem w "terms and conditions" było, że domyślnie dwie, a trzecia w sytuacjach wyjątkowych. To nie wyniknęło z naszego czepialstwa; to sam szef nie wypuszcza klienta w odzieniu innym niż perfekcyjne. - spotykaliśmy się w Warszawie, trzy razy; dla Kolegów z Krakowa czy Gdyni to dodatkowy koszt finansowy i czasowy. czy skorzystałbym ponownie? Zdecydowanie tak, ale nie w newralgicznym okresie typu koniec roku i tylko w wariancie max. dwóch przymiarek (ale teraz to powinien być standard, bo wszyscy mamy swoje profile cyfrowe z wymiarami). Jeśli ktoś chce skorzystać na własną rękę, AROS łatwo znaleźć w sieci i SM, wystarczy napisać do Armina. Możliwa jest także reaktywacja akcji forumowej. Przypomnę, że działa to tak: - chętni wypełniają kwestionariusz i wstępnie określają swoje preferencje, tak aby Armin nie musiał przywozić kilkuset próbników, tylko kilkanaście. - jeśli chętnych będzie co najmniej pięciu, wszyscy dostają zniżkę 20%. Jeśli liczba dobije do dziesięciu, wtedy 25%. - pierwsze spotkanie: zebranie miary, wybór tkaniny, kroju itd. (z doświadczenia wiemy, że później jeszcze można pozmieniać), wpłata 50% wartości zamówienia. Armin preferuje gotówkę w euro, dla nas chyba najlepszy jest przelew w złotówkach na jego konto Revolut. Pozostałe opcje to PayPal (drogawo) i karta w sklepie internetowym (z tym że w markach bośniackich, więc z przewalutowaniem). - drugie spotkanie: odbiór (po ok. 4-5 tygodniach) jeśli wszystko jest OK, lub cofka do poprawki. - trzecie spotkanie tylko w przypadku, gdy Armin umawia się z kimś innym na nowe zamówienia; jeśli nie ma po co przyjeżdżać, zamówienie po drobnych poprawkach jest wysyłane kurierem. Może reszta Drużyny Pierścienia podzieli się wrażeniami, a najlepiej zdjęciami. Może i ja coś wstawię, ale dziś moja marynarka z przyczyn osobistych podróżuje po Polsce. 10 Cytuj
Amigo71 Opublikowano 31 Stycznia Zgłoś Opublikowano 31 Stycznia @lubo69 dziękuję za organizację całej akcji. Kilka zdań z pełnym potwierdzeniem tego, co wyżej, bo warto domknąć obraz całości. W moim przypadku Armin poszedł absolutnie ponad standard — kiedy okazało się, że garnitur dla mojego syna musi zdążyć na studniówkę, uruchomił wysyłkę ekspresową, dopłacając z własnej strony, żeby wszystko było na czas. I było. Bez nerwów, bez wymówek, z pełną odpowiedzialnością za temat. To jest dokładnie ten moment, w którym widać różnicę między „usługodawcą” a człowiekiem, który naprawdę bierze klienta na serio. Moja marynarka jest już widoczna na Instagramie AROS, więc osoby zainteresowane mogą ją bez problemu zobaczyć — efekt końcowy mówi sam za siebie. W moim przypadku planowana jest jeszcze jedna poprawka, ale absolutnie nie z winy wykonania, tylko z bardzo prozaicznego powodu: redukuję wagę i zwyczajnie chcę, żeby finalne dopasowanie było idealne do sylwetki docelowej, a nie przejściowej. Jesteśmy już umówieni na poprawkę za 2, maksymalnie 3 miesiące, kiedy osiągnę zakładany poziom — pełna zgoda po obu stronach, zero presji, zero „problemu”. Co ważne: to nie jest sytuacja typu „coś nie wyszło”. Wręcz przeciwnie — to świadome dopracowanie detalu, dokładnie w tym duchu, który Armin reprezentuje od początku: nie wypuszczać klienta w czymkolwiek, co nie jest w punkt. I właśnie dlatego na pewno skorzystam ponownie. Już nie w trybie „akcji”, tylko zupełnie naturalnie, jako stały klient. Podsumowując: tak — były logistyczne wyzwania, tak — czasem trzeba było uzbroić się w cierpliwość, ale w zamian dostaliśmy uczciwe rzemiosło, realne zaangażowanie i partnerskie podejście, którego dziś jest coraz mniej. Gdybym miał podjąć tę decyzję jeszcze raz — zrobiłbym to bez wahania. Na ponowną akcję, pisze się już dzisiaj. 8 Cytuj
Velahrn Opublikowano 1 Lutego Zgłoś Opublikowano 1 Lutego Moja recenzja, ale zanim przejdę do opisu - kłaniam się i dziękuje koledze @lubo69 za organizację i pilotaż całego przedsięwzięcia. Zamówiłem u Armina kaszmirową marynarkę jednorzędową, blezer, z nakładanymi kieszeniami. Czyli najbardziej podstawowy design, ale diabeł tkwi w szczegółach. A takie najprostsze zamówienia potrafią być najtrudniejsze! Na wzór miałem swoją marynarkę bespoke z jednej z pracowni krawieckich w Warszawie, więc po prostu ją pokazałem i poprosiłem - zrób detale, klapy, kieszenie itd. dokładnie tak. Prośba została spełniona bardzo dokładnie! Jak się dowiedziałem, standardowo proces obejmuje składanie zamówienia, a potem dwie przymiarki. Najbardziej się zdziwiłem, że... żadne kolejne przymiarki nie było konieczne. Armin absolutely nailed the fit. Dosłownie, nie było konieczności zmieniania niczego, nawet długości rękawów o pół centymetra czy podobnych detali. Wrażenia bardzo pozytywne, zwłaszcza po moich przygodach z innymi MTM-ami, gdzie i trzy przymiarki nie pozwalały na uzyskanie przeze mnie satysfakcjonującego fitu (a jestem bardzo wybredny). Armin jest niezwykle uprzejmym, sympatycznym dżentelmenem, komunikacja bardzo dobra, a całość zamówienia (z wyjątkiem miary i odbioru) była na odległość! Generalnie polecam. Jeśli widzieliście na Instagramie marynarkę z kaszmiru w kolorze denimu - to moja! 7 Cytuj
lubo69 Opublikowano 12 Lutego Autor Zgłoś Opublikowano 12 Lutego Informuję potencjalnie zainteresowanych (tych, którzy jeszcze nie korzystali), że kolejna możliwość złożenia zamówienia z forumową zniżką nastąpi 22-23 lutego (Warszawa, Stare Miasto). Cytuj
mds Opublikowano 13 Lutego Zgłoś Opublikowano 13 Lutego Dzięki za info. Chętnie się tym razem załapię na zamówienie. Jak więc można dostać szczegółowe informacje o miejscu lub kontakt do Armina w celu przedyskutowania tkanin? Cytuj
lubo69 Opublikowano 13 Lutego Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lutego 2 minuty temu, mds napisał: Dzięki za info. Chętnie się tym razem załapię na zamówienie. Jak więc można dostać szczegółowe informacje o miejscu lub kontakt do Armina w celu przedyskutowania tkanin? Cześć, napisałem PW. Cytuj
gdynianin Opublikowano 13 Lutego Zgłoś Opublikowano 13 Lutego Ja jestem w kontakcie z Arminem, jak znajdziemy odpowiednią tkaninę to będę zamawiać marynarkę Cytuj
mlesniowski Opublikowano 13 Lutego Zgłoś Opublikowano 13 Lutego Dorzucę kilka słów od siebie wraz z roboczymi zdjęciami. Niestety mam mieszane uczucia. Tak jak wspominali koledzy wyżej – Armin to świetny gość, a udział w samej akcji był przyjemnością, jednak z otrzymanego produktu nie jestem zadowolony. Mam trudną sylwetkę, więc rozmowę zacząłem właśnie od tego tematu, pokazując zdjęcia obrazujące, jak układają się na mnie gotowe marynarki. Armin zapewnił mnie, że rozumie problem i mu podoła. Uważam jednak, że na tym polu poległ – plecy wyglądają po prostu źle. Nie ukrywam, że na pierwsze spotkanie przyjechałem z Krakowa mocno niewyspany, a i dla Armina był to pewnie wymagający dzień (byłem przedostatni w kolejce). Wyciągnąłem z tego lekcję: na przymiarki trzeba przychodzić lepiej przygotowanym i więcej mówić. Zwykle zakładam, że oddając się w ręce eksperta, mogę mu w pełni zaufać, nawet jeśli sam nie mam sprecyzowanej wizji. W moim przypadku to jednak nie działa i gra zespołowa daje zdecydowanie lepszy rezultat. Pamiętam także, że to preferencyjno-pilotażowa akcja, ale druga przymiarka w ciemnym mieszkaniu z małym lustrem nie była zbyt komfortowa. Z tego względu przede wszystkim zaufałem oku Armina, a więcej czasu poświęciliśmy na rozmowę niż na oglądanie gotowego ubrania. Podsumowując: największy zarzut mam do pleców i ciągnącego w górę przodu. Dodatkowo prawy rękaw został za mocno skrócony / marszczenie, które, jak zgaduję, jest źle wszytą podszewką, ciągnie go za mocno do góry. Mam też wrażenie, że zakładka w spodniach zbyt mocno się otwiera i nie wygląda to najlepiej. Na koniec: szwalnia bardzo słabo poradziła sobie z prasowaniem, zostawiając sporo odbić na delikatnej tkaninie. Oczywiście uczciwie wyślę Arminowi moje uwagi wraz ze zdjęciami i dam znać, co odpowie. Chętnie też usłyszę, co Wy myślicie, i zobaczę Wasze realizacje. Zdjęcia pokazują mnie w najbardziej naturalnej pozycji. Mogę się trochę wyprostować i zapewne garnitur będzie wyglądał ciut lepiej (co widać na ostatniej fotografii). 1 Cytuj
lubo69 Opublikowano 13 Lutego Autor Zgłoś Opublikowano 13 Lutego Wyślij mu koniecznie zdjęcia i uwagi. On obiecał, że będzie robił do skutku. Sylwetka rzeczywiście trudna i wziąwszy to pod uwagę, nie jest fatalnie, ale mankamenty są. Wygląda to tak, jakby garnitur źle „pracował”, a niekoniecznie był źle uszyty, ale zakładam, że nie kupiłeś go do statycznych sesji na ściance. Cytuj
mosze Opublikowano 13 Lutego Zgłoś Opublikowano 13 Lutego Linia ramion jest niezła, kołnierz ładnie przylega do szyi. Niestety, efekt psują załamujące się kule rękawa, w bespoke dla mnie to by było nieakceptowalne, mam sporo marynarek RTW z ładną kulą bez żadnych załamań. A na plecach, wiadomo, nieudanych, jest dodatkowo fałda pod kołnierzem, tzw. poznańska, dość łatwa do usunięcia, przynajmniej moja krawcowa w marynarkach z półki likwiduje je skutecznie. Cytuj
lubo69 Opublikowano 14 Lutego Autor Zgłoś Opublikowano 14 Lutego Ja ze swojego zamówienia jestem zadowolony 9/10 (z efektu, bo z całej akcji 10/10, jeśli nie liczyć fakapów kurierskich i opóźnień świątecznych). W moim przypadku, drobne mankamenty dotyczą właśnie rękawów. Uszyta u Armina marynarka leży lepiej niż wszystkie moje RTW i nieznacznie gorzej niż bespoke. Biorąc jednak pod uwagę położenie MTM na skali cenowej i wykonawczej, tak właśnie chyba powinno być. Dodam, że zamówień bespoke złożyłem sześć, a pełne 10/10 dałbym właściwie tylko jednemu z nich . Podsumowując, z mojej perspektywy: Armin jest doskonałym wyborem, jeśli ktoś chce złożyć w miarę typowe zamówienie i ma w miarę typową sylwetkę, a także nie przeszkadzają mu spotkania w Warszawie i ustalenia przez WhatsApp; wtedy czynnik społeczny (spotkania forumowiczów i osobowość Armina), a także dobra cena, stanowią niepodważalną wartość dodaną. Jeśli ktoś nie ma żadnych wymagań i ma sylwetkę modela, chyba lepiej wyjdzie na RTW i poprawkach krawieckich. Jeśli ktoś ma bardzo wysokie oczekiwania i do tego trudną sylwetkę, nie ma zaś ograniczeń finansowych, dla niego najlepszym wyborem będzie bespoke - ale nie pierwsze, tylko kolejne u sprawdzonego, wyrozumiałego i cierpliwego krawca (z pokrewnej dziedziny szewstwa przypomnę nieodżałowanego Mistrza Januszkiewicza, który w schyłkowym okresie pracy cierpliwie wysłuchiwał klienta, a potem i tak robił takie buty, jakie sam chciał zrobić). Cytuj
Manul Opublikowano 14 Lutego Zgłoś Opublikowano 14 Lutego Przepraszam, ile kosztował finalnie ten garnitur w powyższych zdjęć ??? Cytuj
mlesniowski Opublikowano 21 Lutego Zgłoś Opublikowano 21 Lutego W dniu 13.02.2026 o 20:36, mlesniowski napisał(a): Oczywiście uczciwie wyślę Arminowi moje uwagi wraz ze zdjęciami i dam znać, co odpowie. Armin po tym jak zapoznał się z moją dość długą listą uwag, bez wahania zaproponował szycie nowego garnituru (po wcześniejszym ponownym zebraniu miary). Czekam więc na jego kolejny przyjazd do Warszawy. 3 Cytuj
Non Vid Opublikowano 21 Lutego Zgłoś Opublikowano 21 Lutego Ja szyję póki co jedną parę spodni, też jako wzorzec na potencjalne kolejne. Miałem sporo uwag co do kroju, ale stopniowo wydaje się być coraz lepiej, mimo, że trochę błądzę jako względnie nowy klient z głową pełną teorii, ale niewielkim doświadczeniem w praktyce MTM/bespoke. Uczę się przy tym bardzo dużo od Armina, który jest bardzo komunikatywnym człowiekiem. Powiedział, że będziemy działali tyle, ile tylko będzie trzeba, żeby "get it right". Aktualnie testuję spodnie przed kolejnymi poprawkami. 2 Cytuj
lubo69 Opublikowano 22 Lutego Autor Zgłoś Opublikowano 22 Lutego [spam mode on] Dla zainteresowanych kolekcją RTW, Armin wprowadza cotygodniowe niedzielne wyprzedaże dla subskrybentów newslettera. Ostatnie rozmiary, zniżka 40%, każda oferta ważna tylko 24 godziny, wysyłka gratis, zwrot na koszt klienta. Są to pozostałości kolekcji niewykupionej stacjonarnie przez klientów sklepu w Sarajewie. Dziś w ofercie swetry / bluzy / shackety marki Brown Avenue (bardzo fajna, mam jeden T-shirt). Dostępne głównie rozmiary M. Szczegóły: aroslux.com [spam mode off] 1 Cytuj
lubo69 Opublikowano 21 Marca Autor Zgłoś Opublikowano 21 Marca Jeśli ktoś jest zainteresowany uszyciem czegoś u Armina, najbliższa okazja to 28-30 marca w Warszawie, prawdopodobnie na Starym Mieście. Ceny forumowe (20-25% niższe od katalogowych). Nowością jest denim made to measure (oficjalnie made to order, ale w rzeczywistości można uszyć takie spodnie według własnych, sprecyzowanych wymiarów - pas, długość, szerokość nogawki w kilku miejscach, stan, wykończenie, guziki, monogram). Do wyboru denim włoski i japoński (Candiani, Kuroki), 10-14oz. Ceny powinny być dużo lepsze niż na stronie. 1 Cytuj
Velahrn Opublikowano 29 Marca Zgłoś Opublikowano 29 Marca Jak się okazało, Arminowi tak się spodobała m.in. moja marynarka, że postanowił włączyć jej zdjęcia do portfolio swojej firmy. Mi oczywiście jako właścicielowi marynarki jest bardzo miło, a zdjęcia tu wklejam: 7 1 Cytuj
Manul Opublikowano 29 Marca Zgłoś Opublikowano 29 Marca Bardzo przyjemna w wizualnym odbiorze marynarka !!! Masz może fotkę jak leży na Tobie ? Ta kieszonka piersiowa mnie urzekła . Cytuj
Velahrn Opublikowano 29 Marca Zgłoś Opublikowano 29 Marca Godzinę temu, Manul napisał(a): Bardzo przyjemna w wizualnym odbiorze marynarka !!! Masz może fotkę jak leży na Tobie ? Ta kieszonka piersiowa mnie urzekła . Postaram się zrobić jakieś sensowne, ale musze poprosić drugą osobę do pomocy. w przypadku selfie marynarka się nienaturalnie układa, jak podnoszę ręce, a chciałbym oddać jej sprawiedliwość. 1 Cytuj
Manul Opublikowano 29 Marca Zgłoś Opublikowano 29 Marca Wiem o co chodzi . Przy foto marynarki musi to jednak wykonać druga osoba . 1 Cytuj
lubo69 Opublikowano 30 Marca Autor Zgłoś Opublikowano 30 Marca Tymczasem Armin dodał workwear do portfolio: 1 3 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.