Skocz do zawartości

Piotrwawa

Użytkownik
  • Postów

    246
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Treść opublikowana przez Piotrwawa

  1. a na marynarce otwierany wizjer do zegarka?
  2. Ja natomiast uważam "kolego", że nigdy nie dostrzeżesz różnicy pomiędzy sarkazmem, trafną ripostą, cenną uwagą, a chamstwem. Wolę za "małe" buty Atamana, niż Twoj komentarz. Jeżeli był on wynikiem "menstruacyjnego" nastroju autora to pozostaje zignorować, jak większość wypowiedzi polityków. Jeżeli natomiast był wynikiem przemyśleń, pozostaje mi zignorować autora, a nie jego wypowiedz
  3. Nic na to nie poradzę, że lubię zielony kolor, nawet do czerwonego:)
  4. Aha... Dzięki za wyjaśnienie
  5. Mógłbyś teraz Ty rozwinąć sens porównania? Narzędzia, którym chyba jest samochód w tej cenie i zegarka, który w tej cenie wydaje się być dobrem unikalnym, może nawet dobrem luksusowym. Może gdybyśmy porównywali z takim zegarkiem samochód o podobnych walorach unikalności to okazałoby się, ze może być to lepsza inwestycja? Takie Ferrari F50 też nieżle trzyma cenę na rynku wtórnym:) Trochę jak porównywać inwestycję w komputer za 3000 i złotą monetę za tę samą cenę
  6. Wg. mnie wiadomo za co płaci się, jak to nazwałeś, chore pieniądze. Za to samo za co Ty jesteś skłonny zapłacić za buty, garnitur, czy krawat "chore pieniądze". Podobnie z samochodami, telefonami, apartamentami, winami, słodyczami etc, etc. W mojej opinii "dobra luksusowe", a dokładniej ich sprzedaż i motywacje kupujących mają niewiele wspólnego z modą. Jeżeli ktoś wydaje dwie wypłaty na zegarek kosztujący 100 000 PLN to chyba go na to stać, a przynajmniej z ekonomicznego punktu widzenia,, jak to nazwałeś, gdzieś to się może zbilansować. Skąd wiesz czy nie potrzebują i czy ich na to nie stać? A nawet jak ich nie stać to nie wyklucza potrzeby posiadania. "Ekonomiczno-funkcjonalny" sens zakupu jakiegokolwiek produktu kończy się tam gdzie ktoś chce zapłacić za ten produkt określoną cenę. Innego kryterium nie znam.
  7. Drugi plan mnie "uwiódł":)
  8. Cieplej to i motoryzacyjnie....
  9. Jezeli to lustro podoba sie Tobie i wszystkim pozostałym osobom, ktore maja zamiar w nie zerkac, to wg. mnie powinienes je nabyc droga kupna, ewentualnie inna skuteczna droga:). Znam przypadek kiedy normy californijskie uniemozliwily sprzedaz pewnego modelu motocykla, ponieważ.....uwaga....dotkniecie jezykiem, do pewnej czesci zbiornika paliwa, przy temperaturze ponizej 5 F, grozilo "przywarciem" lizacego do lizanej czesci. California, 5F, lizanie zbiornika.....Nie byl to oczywiscie zaden amerykanski motocykl:). Do tych co najwyzej przywieraja pupy ich uzytkownikow:) Reasumujac. Jeżeli lustro dostalo sie jakims cudem na teren UE to mam wrazenie, ze nie przyplynelo z syryjczykami, wiec zapewne jego szkodliwosc, a w zasadzie prawdopodobieństwo wystapienia czynnikow o nadmiernej szkodliwosci jest porównywalne do lizania wspomnianego zbiornika paliwa, no chyba, ze rzeczywiscie mislbys zamiar je lizać, w co watpie.
  10. Smak kawy, czy szmat czasu...:)
  11. Jeszcze parę lat i chyba będzie "oldskulowy"
  12. Starałem się delikatnie, ale ktos powyżej już wyjaśnił jak to jest, a w zasadzie było z bateriami w Rolex
  13. A to na pewno Rolex, a nie Roleks?
  14. Piotrwawa

    Marka butów: Shoepassion

    Krzysiekw_wawa. Wybacz, ale mam wrażenie, że założony przez Ciebie wątek, oraz wiekszość Twoich postów, ma troche wspólnego z ostatnim Euro. Zauważyłem, że tam też łatwo było strzelić samobója
  15. Po polsku, czy po prostu Warszawa?
  16. Alfa Romeo prawie jak Ferrari, Girard Perregaux prawie jak Chopard:)
  17. Piotrwawa

    Marka butów: Shoepassion

    Publikujac kolejny post nie chcę zabrzmieć jak rzecznik, a juz na pewno adwokat SP, sam zostalem obtarty przez jedna z "ich" par ..., ale do rzeczy. Czy rownież subway, starbuck, brooks brothers, zenith czy iwc maja fatalną politykę rozwoju. Przecież model biznesowy jest dokładnie ten sam, nie wspominajac o innych bardziej znanych opierajacych swoje funkcjonowanie na tzw. franczyzie. Musisz zrozumiec ten model biznesowy i nieco przyblizyć sobie obowiązujące przepisy, a szczególnie ustawę konsumencką, która daje spore prawa, ale tylko w stosunku do sprzedawcy i w głównej mierze w ramach niezgodnośći dostarczonego towaru z umową, a tutaj z takim przypadkiem nie mamy chyba do czynienia, poza szwem. Uwierz mi, że jest wiele przypadków uznawania reklamacji przez sprzedawcę, sam ich doświadczam, ale muszą być one poparte argumentami, a nie odczuciami. Mam też wrażenie, że czasami to forum staje sie elementem nacisku w sytuacjach, w których racjonalnych argumentów brakuje.
  18. Piotrwawa

    Marka butów: Shoepassion

    Krzysiekw Czy zakupiony samochód, który był zachwalany przez sprzedawcę i którym odbyłeś jazdę testowa, też będziesz reklamował, po przejechaniu 1000 Km, ponieważ okazał się niewygodny w codziennej eksploatacji? Nawet wtedy gdy sprzedawca, podczas podejmowania decyzji, "przekonał" Cię sformułowaniem iż w "letnim" stroju będzie zdecydowanie wygodniej niż w tej puchowej kurtce, którą miałeś na sobie podczas jazdy testowej? Czy nie mylisz pojęcia praw konsumenta wynikających z zawarcia umowy kupna sprzedaży, z rozwagą kupującego?
  19. Benny kolor świetny, już wiem czego szukam:)
  20. Tez mnie zaskakują. Każdej wiosny coraz bardziej. To chyba zwizualizowana różnica pomiędzy kosztem, a inwestycja:)
  21. Vineyard Trip sprzed siedmiu lat po Piemoncie zaowocował uwielbieniem Barolo i kupnem butów. Sam nie wiem co okazało się trwalsze:). Officina Creativa
  22. Wszystko wokół zielone to czemu nie...
  23. Tetbury, Tesla to może być dobra kombinacja:)
  24. Zdecydowanie. Dlatego nie łączę z klasyką. Stoją w drugiej szafie:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.