Jestem ciekaw, czy niektórzy forumowicze stanęliby po stronie sprzedawcy tak jak stoją po stronie KB, gdyby identyczna sytuacja miała miejsce w takim Wojasie albo Ryłko. Dam sobie rękę uciąć, że najpierw oberwałby forumowicz za nieprzemyślane zakupy w byle jakim sklepie, po czym otrzymałby on masę wskazówek i porad "co teraz zrobić żeby mi uznali reklamację".
Pewnie trafił się Tobie Jash niefortunny egzemplarz, tak jak napisał Beny23, stąd ta cała pleśń. Kiedyś była podobna sytuacja na tym forum z meerminami z ebaya, zamsz zwilgocony i akurat zakupił tę parę jeden z użytkowników, jednak tam bez praw do zwrotu/reklamacji/rękojmi czy czego tam jeszcze. Tu korzystaj ze swoich praw konsumenckich, trzymam kciuki za pozytywny finał sprawy, a załatwić to można bardzo szybko i bezproblemowo. Potrzebna jest tylko chęć dwóch stron