apo
Użytkownik-
Postów
5 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
366 wyświetleń profilu
Osiągnięcia apo
Zwykły (2/3)
0
Reputacja
-
Szanowni Forumowicze, Po raz kolejny zmuszeni jesteśmy do ustosunkowania się jako firma do przedstawionych wyżej zarzutów. Robimy to tylko w odpowiedzi, kiedy dobre imię naszej firmy jest mocno naruszone. Tutaj mamy do czynienia z taką sytuacją. Klient zakupił obuwie marki Berwick 3637 Country Calf dnia 8 grudnia 2015r. Prawidła do tych butów zostały dokupione 29 grudnia 2015. Pierwszą informację o wystąpieniu problemu cytat: „brzydkiego zapachu z wnętrza buta” otrzymaliśmy 16 lutego 2017 roku. Czyli po ok 14 miesiącach użytkowania obuwia. W odpowiedzi tego samego dnia, 16 lutego 2017 r. Klient uzyskał porady w jaki sposób zapobiec takiej sytuacji, między innymi, cytat: „by odczekać przed włożeniem prawideł pół godziny/godzinę. W kolejnym mailu dnia następnego 17 lutego 2017r. otrzymujemy odpowiedź Klienta cytat: „Jeśli chodzi o wietrzenie obuwia przed włożeniem prawideł to u mnie nie ma takiej opcji. Pracę kończę o 21 i nie mam możliwości odczekać ani godziny, ani pół, żeby dopiero włożyć prawidła, a w butach chodzę tylko w pracy”, co rozbieżne jest z zapewnieniem Klienta, że daje wyschnąć butom 45-60 minut przed włożeniem prawideł. To krótki opis sytuacji. Kwestia przyczyń pleśni w butach Pojawienie się pleśni w butach może wystąpić wszędzie tam, gdzie zalega wilgoć i brakuje wentylacji. Może to wynikać zarówno z indywidualnych cech organizmu jaką jest potliwość stóp, jak i z niewłaściwego przechowywania obuwia (pomieszczenie, gdzie panuje podwyższona wilgotność np. łazienka, wc, pomieszczenia sąsiadujące ze wspomnianymi wcześniej. Przesłane przez Klienta zdjęcia wskazują na przechowanie obuwia w łazience. Inną przyczyną może być też przemoczenie obuwia. Po wystąpieniu takiego przypadku należy bezwzględnie całkowicie wysuszyć skórę, a następnie ją odżywić przy pomocy dedykowanych środków do pielęgnacji skór. Sklep niestety nie ponosi odpowiedzialności za to, w jaki sposób Klient dba o obuwie i w jakich warunkach przechowuje. Warto dodać, że skóra sama w sobie nie wytworzy pleśni, musi zaistnieć przyczyna je wywołująca (pożywka do rozwoju pleśni), jak wyżej opisane. Gdyby buty, jak zarzuca Klient poparty opinią szewca, były wykonane ze źle przechowywanej i zawilgoconej skóry, to można by było to zauważyć już w momencie zakupu butów. Poza tym odpowiednie przechowywanie butów sprawia, że wilgoć dosyć szybko odparowuje ze skóry. Pleśń raczej nie potrzebuje tak długiego czasu (w tym przypadku 14 miesięcy), aby się pojawić. Klasycznebuty.pl jako firma oraz jej właściciel Zbigniew Famuła stara się w takich sytuacjach nie pozostawiać Klienta z problemem. Stąd zapewnienie w rozmowie telefonicznej z Klientem, że postaramy się rozwiązać uciążliwy problem. Buty zostały do nas przesłane 10 września 2017r i po ekspertyzie skierowane do całkowitego wysuszenia w komorze suszarniczej, następnie poddane dezynfekcji w celu usunięcia mikroorganizmów oraz dodatkowo pokryte w środku talkiem, który nie tylko pochłania wilgoć, ale też zabezpiecza przed przykrym zapachem. Klient był informowany, że procedura będzie trwać dłużej ze względu na brak dostępu do komory suszarniczej w tym okresie. Ze względu na fakt, że nie możemy uznać tego za reklamację, Klient poniósł koszty w wysokości 50 PLN. Zdecydowanie niższy niż realny koszt wykonanej usługi. Jak zawsze ocenie Forumowiczów pozostawiamy przedstawioną historię. Z przykrością stwierdzamy, że istnieje pewna - naszym zdaniem niezbyt liczna grupa użytkowników - która ośmiela i zachęca innych do składania reklamacji, mimo że nie istnieją do tego żadne racjonalne przesłanki, tak jak w tym przypadku. Szkoda, że autor wątku i niektóre osoby wypowiadające się w dyskusji nie przeglądają wpisów tematycznych na forach dyskusyjnych, poświęconym obuwiu. Nawet na tym forum (BwB) temat pleśni przewijał się wielokrotnie w dyskusjach. Zawsze podkreślano, że przyczyną jest zalegająca wilgoć oraz brak wentylacji. Sugestia, że wilgoć czy też pleśń jest „zaimpregnowana” przez nas lub przez producenta w nowych butach, niewidoczna przez pierwszy rok i uaktywniająca się dopiero po wielu miesiącach, jest czymś nowym i można by rzec z przekąsem „rewolucyjnym” w podejściu to tego tematu. Zaprzecza to oczywistemu i wcześniej niepodlegającemu dyskusji poglądowi, że skóra charakteryzuje się możliwością pochłaniania wilgoci oraz jej oddawania. z pozdrowieniami Klasycznebuty.pl
-
. Korespondencję można upublicznić -zgodnie z prawem adresat jest dysponentem korespondencji.
- 278 odpowiedzi
-
- reklamacje
- zwroty
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zgodnie z wcześniejszą deklaracją przedstawiamy okoliczności reklamowania przez forumowicza @bodzixon usługi wykonanej przez Sklep Klasyczne Buty. W dniu 09.10.2016r. @bodzixon zakupił w sklepie obuwie marki Carlos Santos model 6942 w kolorze Coimbra-ciemny brąz. Jednocześnie poprosił o wykonanie przez sklep usługi zmiany koloru butów na czarny. @bodzixon prosił, aby usługa została wykonana jak najszybciej. Buty miały trafić do Klienta jeszcze przed 15 października 2016 roku (sobota). Nasz serwis otrzymał informację o konieczności wykonania przyspieszonej usługi zmiany koloru. Buty musiały być wysłane w dniu 13 października 2016 roku. Tak wyglądały buty w dniu 12/13 października 2016 roku. Zdjęcie zrobione przez osobę wykonującą zlecenie zmiany koloru bezpośrednio po zakończeniu pracy. W dniu 17 października do sklepu wpływa mail od @bodzixon. O treści: „Dzień dobry, w nawiązaniu do rozmowy telefonicznej z Panią Natalią, przysyłam fotografie „spatynowanych” na czarno brązowych butów Carlos Santos. Nadmieniam, że buty dostałem w piątek [14 października 2016 roku- dopisek skb]. Były całe tłuste i klejące, tak że bardzo mocno brudziły ręce. Miałem świadomość, że zostało użyte dużo kremu by nawilżyć skórę po patynacji, więc dopiero dzisiaj rano przetarłem je czystą i suchą bawełnianą szmatką (nota bene - Saphira). Dopiero po wyjściu na światło dzienne zauważyłem, przebijający kolor brązu. Jak rozwiążemy kwestię tej „patynacji”? Proponuje, zwrot kosztów które zapłaciłem za patynację (160 zł), a ja ją wykonam w zaufanym przez siebie zakładzie nie tracąc czasu na przesyłki i odsyłki butów etc. Niemniej, pomimo poruszonej w tym mailu kwestii buty mi się podobają i jestem z nich zadowolony.” [pisownia oryginalna] Zdjęcia przesłane w mailu z dnia 17 października: Sklep poprosił o odesłanie butów do oceny na żywo zgłoszonych problemów. Taką odpowiedź otrzymaliśmy od @bodzixon z dnia 18 października 2016 roku : Witam, jak już wspomniałem, buty mi się podobają, są wygodne, a ja wyjeżdżam za 3 dni i na wyjazd buty chcę wziąć ze sobą, więc buty już oddałem do powtórnej patynacji. Nie wiem, jak Państwo, ale ja na załączonych zdjęciach doskonale widzę brąz. Jak już wspomniałem wyżej, obecnie z uwagi na powtórne patynowanie butów nie jest możliwe zrobienie innych zdjęć, bądź oddanie ich do reklamacji. Niemniej, może to ja mam jakieś przewidzenia albo nie potrafię obsłużyć się bawełnianą szmatką, dlatego w chwili wolnego czasu wrzucę temat pod ocenę kolegów z Forum BwB. Pewnie tam, dzięki mojej niemałej reputacji uwierzą mi, że muśnięcie buta bawełnianą szmatką brudziło ją na czarno.[podkreślenie – sklep kb] Postaram się również, aby ocena Państwa „patynacji” przez zakład szewski, gdzie ją poprawiam trafiła do jak najszerszego grona kolegów z BwB. Jestem zniesmaczony Państwa podejściem. To jest chyba 5 czy 6 para butów kupiona u Państwa i nigdy nie reklamowałem butów ani usług z nimi związanymi. Jeden raz tylko zwróciłem u Państwa zakupione buty bo były po prostu za duże. W innych sklepach z których korzystałem (np. patine.pl) jak były problemy to sklep wierzył klientowi, zwłaszcza takiemu stałemu jak ja, na słowo i zawsze udawało nam się bezproblemowo rozwiązać sprawę. Bardzo mi przykro z powodu takiego rozwoju sprawy. PS. Proszę pamiętać, że Państwa monopol się powoli kończy. Jest patine.pl, Berwicki u Tomka Milera można już kupić, proszę więc zmienić podejście do klientów, zwłaszcza tych stałych... [pisownia oryginalna] Warto podkreślić, że @bodzixon zażądał zwrotu kosztów wykonanej usługi bez wcześniejszego przedstawienia butów sprzedawcy w celu oceny zgłaszanego problemu i możliwości wykonania poprawek usługi w razie zaistnienia takiej konieczności. Buty nie mogły być odesłane, ponieważ według oświadczenia @bodzixon już w dniu 18 października zostały oddane do ponownej koloryzacji. W tym miejscu chcemy podkreślić, że @bodzixon nie dał nam szansy odnieść się do zgłoszonych problemów. Zdjęcia butów przed wysyłką, a te które otrzymaliśmy od @bodzixon różnią się diametralnie stanem butów. W naszym przekonaniu nie jest możliwym, aby użycie bawełnianej szmatki doprowadziło do usunięcia wykończenia z wosku, kremu i jednocześnie czarnej farby alkoholowej, użytej do koloryzacji (była to farba Saphir Tinture zakupiona u polskiego dystrybutora tej marki). Chcieliśmy dokonać oględzin butów na żywo. Gdyby okazało się, że usługa została źle wykonana, zostałaby wykonana ponownie i buty zostałyby odesłane na nasz koszt do klienta. Ocenie Forumowiczów pozostawiamy stosowanie przez @bodzixon formy nacisku i szantażowania forum BwB. Niestety takie jednostkowe przypadki @bodzixon nie jest pierwszym, który próbował używać forum BwB jako dźwigni w procesie reklamacji) potwierdzają, że idea funkcjonowania forum BwB zostaje przez niektórych forumowiczów wypaczona i sprowadzona do miejsca krzewienia internetowego „hejtu” szczególnie wobec sklepu klasycznebuty.pl, a nie wartości przyświecających forum i Stowarzyszeniu BwB.
- 278 odpowiedzi
-
- reklamacje
- zwroty
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Forumowicze, Na prośbę Zbigniewa Famuły i Sklepu Klasycznebuty.pl zamieszczam poniżej stanowisko sklepu odnośnie poruszonej przez @Zajac Poziomka sytuacji jaką opisał w tym wątku. W pierwszej kolejności wyrażamy swoje zdziwienie, że jeden z aktywistów forum opisuje przypadek zasłyszany od swojego kolegi podając jednostronną wersję wydarzeń, a wszystko to ze świadomością, że sklep zakończył współpracę z forum BwB i nie ma możliwości obrony. Konto sklepu zostało zablokowane przez administratorów forum BwB. Dla nas ta sytuacja również jest bulwersująca i pokazuje jak mechanizm stworzony przez ustawodawcę w celu ochrony praw konsumentów przy zakupach na odległość jest przez nich nadużywany. Zakupione przez kolegę Zajaca Poziomki buty to Berwick model 2817 w rozmiarze 6UK (według rozmiarówki marki Berwick). Są to buty typu Oxford z (zamkniętą przyszwą). Był to pierwszy zakup butów przez tego Klienta w naszym sklepie. Przed zakupem Klient nie zdecydował się na skonsultowanie z nami w zakresie doboru odpowiedniego rozmiaru. Nie otrzymaliśmy żadnej wiadomości czy też telefonu z prośbą o pomoc, czy też podanie jak przedstawiają się poszczególne wymiary w tym modelu i rozmiarze. Przy zakupie butów z zamkniętą przyszwą bardzo ważnym parametrem decydującym o prawidłowym doborze obuwia jest wymiar stopy w najwyższym miejscu podbicia. Bez uwzględnienia i porównania anatomii oraz wymiarów stopy i kształtu/wymiarów danego modelu butów włożenie stopy do butów typu oxford może być niekiedy niemożliwe nawet przy wystarczającej długości wkładki. W naszym przekonaniu w takiej właśnie sytuacji znalazł się Klient (kolega Zajaca Poziomki) lecz próbował pokonać opór stawiany przez but, a konkretniej przyszwę i zbyt mocno naciągnął język. W tym miejscu chcemy podkreślić, że z całą pewnością do Klienta nie zostały wysłane buty z urwanym językiem. Wewnętrzna procedura kontroli jakości obejmuje dwukrotne sprawdzenie stanu butów na etapach pobrania z magazynu i przed zapakowaniem do wysłania. Buty sprawdzane są zarówno w zakresie stanu cholewek jak i podeszwy. Wyjmowane są papierowe wypełnienia i kontrolowany stan wnętrza buta. Nie ma możliwości, żeby dwóch pracowników przeoczyło tak poważne uszkodzenie lewego buta. Zwłaszcza, że uszkodzenie obejmuje urwanie nie tylko samego języka w miejscu wszycia w cholewkę, ale również urwany jest skórzany element zabezpieczający język przed opadaniem wszyty w cholewkę w połowie długości języka. Gdyby ten element był uszkodzony na etapie weryfikacji przez naszych pracowników, zauważyliby oni nienaturalnie opadający język lewego buta. Po zgłoszeniu problemu przez Klienta, sprawdziliśmy kiedy te buty do nas dotarły od producenta i czy kiedykolwiek były zakupione i zwrócone. Ta konkretna para od momentu przyjęcia na stan sklepu po raz pierwszy opuściła magazyn po zamówieniu przez kolegę Zajaca Poziomki... Jaki miał cel kolega Zajaca Poziomki w urwaniu języka? Oczywiście żadnego, nie posądzamy również nikogo o zniszczenie butów z premedytacją. Natomiast z doświadczenia wiemy, że bardzo często Klienci próbują zataić okoliczności w jakich "zauważyli" uszkodzenie w celu wymiany butów na nowe bez ponoszenia konsekwencji, swojej nieuwagi i braku ostrożności. Ocenę powyższej sytuacji pozostawiamy forumowiczom. Poniżej zamieszczamy zdjęcia otrzymane od Klienta-kolegi Zajac Poziomka Pozwolimy sobie również w najbliższym czasie przedstawić okoliczności reklamowania przez użytkownika @pawel_bondar usługi wykonanej przez sklep, o której tak często wspomina w swoich wypowiedziach na temat sklepu. Również ocenę tej niezwykle "dżentelmeńskiej" postawy pozostawimy pod ocenę forumowiczów.
- 278 odpowiedzi
-
- reklamacje
- zwroty
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Witam, w imienu sklepu Klasycznebutypl informuję i potwierdzam, ze w dniu wczorajszym zostały wysłane pierwsze zamówienia. Wszyscy Klienci zostali poinformowani mailowo lub sms-em. Kolejne wysyłki będą realizowane w poniedziałek oraz po otrzymaniu butów od producenta w przyszłym tygodnu. Będziemy Państwa informować oraz podamy numer do monitorowania przesyłki. pozdrawiam Dominika
