-
Postów
226 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Robert M
-
Okazało się, że możliwe, a że może ktoś jeszcze szuka, to informuję: w outlecie Royal Collection marynarki Roy Robson (100% len, podszewka na karku i w rękawach z wiskozy) przecenione o 70%.
-
Tu masz Berwicki w tęgości G bez ażurków: http://www.sklep.klasycznebuty.pl/441,berwick-3010-black-calf.html
-
U mnie z kolei pani pomyliła poliakryl z poliamidem, przekonując, że marynarka z akrylem w składzie... nie będzie się mechacić
-
Z jednej strony jak najbardziej - wartość jest subiektywna i tyle, jak ktoś jest zadowolony, to proszę bardzo. Z drugiej - to zadowolenie prawdopodobnie (aczkolwiek pewności nie mam) wynika po części z niedoinformowania. No ale to już większa ekonomiczna dyskusja
-
Jasne, że dyskusja powinna się odbywać w przyjaznej atmosferze Ja nic do nikogo nie mam i jestem pewien, że Rafał robi dobrą robotę - po prostu na tę chwilę nie opłaca mi sie u niego zamawiać. Ale przyznam też, że poza kolegą R50, który po raz kolejny udowodnił, że dyskutować się z nim nie da, nie bardzo widzę tu jakiekolwiek naskakiwanie. I na tym kończę
-
o.O 4.95 to nic przy takim czymś - i to już jest poziom rozbieżności, przy którym myśli o nabijaniu w butelkę nasuwają się same. Mnie również wyjaśnienie przekonuje.
-
Marynarka generalnie jest ładna, więc przymierzyłem sobie ją dziś w Próchniku. Potem spojrzałem na skład. A potem zapytałem o cenę. Następnie grzecznie podziękowałem. Głośno śmiać zacząłem się dopiero za drzwiami.
-
Widać niektórym trudno zrozumieć, że każdy może sobie kupować co chce i po ile chce.
-
Lniana marynarka w cenie niższej niż w SuitSupply (najlepiej sporo niższej, bo kasy mało, a pocę się jak nie powiem co ) i bez poliestrowej podszewki - w ogóle możliwe? Od razu uprzedzę: Massimo odpada, bo geniusze nie mają wydłużanych rozmiarów.
-
Poważnie nie chce? "Dużo roboty, trzeba mieć doświadczenie"? Zadziwiające.
-
Niestety, strona jest bardzo kiepska. I faktycznie nie wszystko, co u nich widzialem, bylo z naturalnych surowcow. Jednoczesnie w podanych cenach nie widzialem zadnego knita, ktory nie bylby bawelniany (oczywiscie jedwab to nie ten przedzial cenowy). PS. Wybaczcie brak polskich znakow, cos mi sie tu stalo z klawiatura i nie wiem, co wcisnalem
-
Masz tego więcej?
-
Wiem. Dlatego mówię za siebie. Nie ma się co oburzać. Przedstawiłeś ofertę - naprawdę fajnie, że chciało Ci się to organizować. Serio. Ale oferta, jak się okazuje, nie jest dla niektórych z nas atrakcyjna. Więc nic dziwnego, że niektórzy rezygnują. Tyle.
-
Elegancki Mężczyzna, ale lepiej, zamiast na stronę (o którą swego czasu była tu niezła burza ), udać się do sklepu stacjonarnego w Warszawie obok Dworca Centralnego. W cenie, jeśli dobrze pamiętam, ok. 60-70 zł dostaniesz krawat, który nie będzie poliestrowy.
-
Jw. Muszą być zdecydowanie wyższej jakości, bo nie dość, że cena taka sama, to jeszcze w Sklepie Szewskim mogę odebrać osobiście, więc oszczędzam na przesyłce.
-
Zdecydowanie A co do tego konkretnego filmu o Bondzie i garniturów Craiga - swego czasu wpis o tym popełnił Szarmant.
-
Wystarczy przejrzeć ten wątek. Pierwsze z brzegu: http://www.sklep.klasycznebuty.pl/478,berwick-3010-mancalf-dark-brown.html
-
Jakkolwiek samą ideę łączenia marynarki i trampek jestem w stanie jakoś zrozumieć (choć w ogóle mnie nie pociąga), to już prezentowania jej w tym dziale - niestety nie. Nie to miejsce, nie ten czas. A co do zamszaków z pierwszego posta w połączeniu z garniturem - no po prostu nie.
-
Na razie wykorzystały pierwszą nadarzającą się okazję, by solidnie obetrzeć mi pięty Ale wierzę, że się zaprzyjaźnimy, bo kopyto wydaje się bardzo dobrze pasować do mojej stopy.
-
Otóż to. Np. ceny na sklepszewski.pl (swoją drogą kupowałem już prawidła u nich i są ok) widać, więc wiadomo, jaka jest górna granica. A jakie byłyby u szewc24 - nie wiadomo, bo sklep nie działa
-
Skoro już mowa o modelu 561, to właśnie do mnie przybył jako pierwszy ze stajni Shoepassion i, jak tak sobie nań patrzę, to myślę, że na pewno nie będzie ostatni. Pierwsze kilka kroków po mieszkaniu wykonane i wygląda na to, że będzie też bardzo wygodnie. Zdjęcie robione ziemniakiem, więc nie wiem, czy komukolwiek pomoże w kwestii koloru, bo nie oddaje uroku skóry, ale jak już piszę, to i pokazać mogę...
-
Dwie pary bukowych chętnie bym wziął.
-
Pozwolę sobie wedrzeć się w te miłe powitania, by zwrócić uwagę na jedną rzecz, co zapewne niejednego zirytuje jako nadmierny puryzm, ale może jednak ktoś się zgodzi. Otóż niesamowicie drażniąca jest maniera pisania "Witam" przez ludzi, którzy tu przybywają. "Witam" mówi gospodarz przyjmując gości w swe progi, w tym wypadku mógłby to być np. moderator. Co się stało z prostym, acz przecież ładnym i przyjemnym "Dzień dobry"? Skąd to wszechobecne "Witam"? Pomarudziwszy, niniejszym wypowiadam gromkie "Dobry wieczór" pod adresem wszystkich nowoprzybyłych
-
Czyli wychodzi na to, że 561 też są w tym samym kolorze, a że właśnie do mnie jadą, to zastanawiam się, jakie dobrać kolory kremu i pasty. W razie czego można zresztą wysłać mail ze zdjęciem do Multirenowacji - metoda przetestowana, odpowiadają błyskawicznie, tak więc polecam i koledze ndr
-
No właśnie - Franz, napisz proszę, cóż to za marynarka na Tobie.
