Skocz do zawartości

Miyagi

Użytkownik
  • Postów

    55
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Miyagi

  1. Miyagi

    Jakie buty mam dziś na sobie

    Moje buty na złą pogodę (na gumowej podeszwie).
  2. Czy dobrze zrozumiałem, że nie robią butów bespoke, ale są znani i podziwiani ze względu na patynowane wersje swoich butów?
  3. @ Jan - dziękuję! W takim razie, wycieczka do Warszawy jest nieunikniona
  4. Panowie, Zaniedbałem założenie żabek moim butom. Wolałbym załatwić to na miejscu, niż odsyłać je do naprawy; poza tym, nie mogę się dodzwonić do Septieme Largeur. Buty producent opisuje jako posiadające konstrukcję norweską, natomiast nie wiem, ile w tym prawdy - po prostu podoba mi się to wizualnie. Teraz konkretnie: - czy da się wymienić te przetarte szwy u szewca? - czy każdy powinien sobie z tym poradzić, czy iść do takiego, który wykonuje buty na zamówienie? Tak to wygląda (jakość zdjęć zmniejszona wraz z ich rozmiarem):
  5. Miyagi

    Nowe nabytki

    Dołączam się do tej opinii, piękne buty! Czy to Alfred Sargent Calcot? Rozumiem, że obawiasz się, czy aby nie będą za ciasne? Moje AS na samych z trudem włożonych w nie prawidłach rozciągnęły się o wiele bardziej, niż się spodziewałem, więc myślę, że nie ma się czym przejmować
  6. Miyagi

    Konstrukcja marynarki

    Panowie, szukałem dosyć długo odpowiedzi, ale nie znalazłem takiej, która rozwiałaby moje wątpliwości. Przyznaję, nie mam kiedy kolejny raz przejrzeć wszystkich znanych mi materiałów od A do Z. Pytanie brzmi: Czy w przyzwoitej marynarce jest jakiekolwiek miejsce na klejenie? Pytam w kontekście przygotowań do pierwszego, "testowego" zamówienia, prawdopodobnie u krawca opisanego przeze mnie tutaj: http://www.forum.bespoke.pl/viewtopic.php?f=2&t=1507. Chodzi mi o jego stwierdzenie, że podkleić może jedynie "kieszenie, czy spody". Co do dołów marynarki, chcę je zamówić także na płótnie, jednak zastanawiam się po prostu: - czy w miejscach, które wymienił kolega Preux w poście powyżej, także powinny być naturalne wkłady - czy w porządnej marynarce nie może się znaleźć nawet kropla kleju (pomijając kwestie estetyczne czy dopasowanie do sylwetki nosiciela) - czy ewentualne podklejenie wspomnianych przez Preux miejsc podwinięcia tkaniny wpływa znacząco (ew. jak bardzo) na komfort użytkowania marynarki, przy założeniu, że na wkład piersiowy, klapy, kołnierz i doły zostanie użyte płótno lub włosianka - czy klejenie pach jest tak straszne, jak to brzmi (wydaje mi się, że lepiej byłoby, gdyby w tym akurat miejscu tkanina jednak oddychała) - czy może w przypadku budżetowego krawca i pierwszego zamówienia realizowanego na wełnie nabytej po bardzo okazyjnej cenie powinienem przestać się czepiać i skoncentrować na naturalnym wkładzie w newralgicznych miejscach, a na te "drobniejsze" przymknąć oko (także pomijając kwestie stylistyczne i dopasowanie, które jednak stoją o oczko wyżej w mojej hierarchii - czy mam już szukać dla siebie wygodnego stosu? ) Będę bardzo wdzięczny za wszelkie porady i sugestie, w zamian np. podzielę się zdjęciami efektu końcowego w Nowych nabytkach
  7. Widziałem kiedyś na forum dyskusję na temat podawania lub niepodawania cen, ale nie pamiętam, jak się skończyła, więc wolałem z początku to pominąć. Nie chcę też zakładać z góry, że krawiec nie miałby nic przeciwko, ale... Z drugiej strony, sam lubię, kiedy ceny są podane w odpowiednich wątkach. Edytuję posta. // posty z prośbą o podanie ceny wyrzuciłem - roland
  8. Czy ktoś miał może do czynienia z tym krawcem? Trafiłem na jego pracownię zupełnie przypadkowo, mimo tego, że mijam ją w drodze na uczelnię. Poniżej to, czego udało mi się dowiedzieć (skromnie ze względu na taki też stan wiedzy w interesujących nas kwestiach): - wkłady piersiowe z płótna, negatywnie wypowiada się o fizelinie z wyraźną sugestią, że na niej nic dobrego się nie uszyje plus "podkleić to ja mogę, jak już, tu, kieszenie czy spody" - materiał powierzony, dodatki ma u siebie - chętnie pokazuje, co akurat szyje - niestety w moim przypadku na niewiele się to zdało z powodu podanego we wstępie, ale: - marynarka, którą przyniósł z zaplecza (po obejrzeniu zdjęć na forum i blogach myślę, że będąca w fazie produkcji właściwej dla etapu przed pierwszą przymiarką) miała płócienny wkład piersiowy i według krawca była podklejona pod nim (to znaczy, poły marynarki na odcinku od dolnego końca wkładu piersiowego w dół), szyta dla osoby z wadą postawy - o bardzo zgarbionej sylwetce - krawiec twierdzi, że ubiera ludzi pracujących w biurowcu NAFTA, wojskowych wysokich stopni, ale także tych, którzy nie mogą kupić sobie czegoś z wieszaka, bo ich barki nie mieszczą się w drzwiach pracowni (rzeczywiście malutkich) Ciekaw jestem ewentualnych opinii o tej pracowni, może ktoś bardziej obeznany także bywa w okolicy i zechciałby do niej zajrzeć? edit: Szycie garnituru dwuczęściowego - 850 zł. edit 2: Marynarka - 550 zł (według cennika, który wisi na ścianie pracowni)
  9. Miyagi

    Nowe nabytki

    Caporegime, a to ma być raczej cienki pasek, czy casualowo szeroki? Jeśli ten drugi i chodzi o sklepy stacjonarne, to widziałem, a nawet kupiłem niedawno jeden w Camel Active, niestety o jakości nie mogę nic powiedzieć, bo się nie znam. Jednak osobiście miałem problem ze znalezieniem jakiegokolwiek zamszowego paska, więc pomyślałem, że taka informacja się przyda. Pasek jest bardzo miękki, wręcz "lejący się", można go nieznacznie rozciągnąć w rękach, choć nie sprawia wrażenia, jakby miał zaraz pęknąć.
  10. Dzięki, dopiero kiedy zwróciłeś mi na to uwagę przyjrzałem się opcjom wysyłki przy kupnie poprzez ebay - przedtem coś mi się nie zgadzało, że w sklepie jest taniej niż na ebay u tego samego sprzedawcy, odwrotnie niż zwykle
  11. O, tym Epsom także się przyglądałem, są też na stronie Tails and the Unexpected za 180 funtów, tak że budżet nawet nie zostałby przekroczony. Zresztą, nie jest to tak ważne - co do zasady wolę dopłacić (dozbierać, poczekać, zrezygnować z czegoś innego) jeśli jakość ma być wyższa. Najprawdopodobniej prześpię się z tym jeszcze (albo i nie) i zamówię właśnie te AS. A włoszczyźnie także się przyjrzę. Bardzo dziękuję za wszystkie wskazówki, chętnie odwdzięczę się jeśli tylko będę mógł.
  12. Jeśli mają to być buty na długi czas (albo - po stosownej obniżce - do kupię/sprzedam w przypadku nietrafionego rozmiaru ), wolałbym model bez patki, bo takie mi się po prostu bardziej podobają. Jednak w przypadku tych Sandersów wydaje mi się ona wyjątkowo duża. Gdyby była bardziej dyskretna, mógłbym spróbować się do niej przekonać. Aha - czy to sugestia, że Knightsbridge i Aldwych lepiej sobie odpuścić?
  13. Myślę raczej o 7F - dłuższa stopa 26,5cm mierzona od środka dużego palca do środka pięty, dotychczasowy rozmiar 40,5-41, obuwie sportowe 42.
  14. Dzień dobry, Mam problem z wyborem butów. Szukam czarnych wiedenek z nakładanym noskiem o dość zgrabnym kształcie w cenie do 180 funtów bez przesyłki (choć wcale nie narzekałbym, gdyby można było znaleźć coś tańszego ) Zamierzam potraktować tę parę jako inwestycję na lata, jednak chciałbym zamówić je jak najprędzej (tak, aby za najwyżej dwa tygodnie mieć je u siebie). Zależy mi na tym, aby nie posiadały one przesadnego połysku - mam zamiar uzyskać go w razie potrzeby polerując odpowiednio buty. Po lekturze wątków poświęconych butom na forum... wybór nie stał się wcale lżejszy. Zastanawiam się dość poważnie nad modelem Herring Knightsbridge, jednak na moje niewprawne oko te śledzie wyglądają dość ciężko, linki tutaj: http://www.herringshoes.co.uk/product-info.php?selectedColourID=418&brandID=6&catID=129&shoeID=448&selectedSizeID=0&selectedFitID=0 http://www.alexshoes.co.kr/shop/shopdetail.html?branduid=88981 http://cgi.ebay.at/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=220784839294 Byłbym wdzięczny, gdybyście rozwiali moje wątpliwości: czy te buty wyglądają "ciężko", czy to tylko wina zdjęć oraz mojego braku przyzwyczajenia do butów tego typu? Podoba mi się także sylwetka Sanders Cheam: http://www.sanders-uk.com/products/Cheam-79.php ...ale tego półkolistego kawałka skóry (proszę wybaczyć brak fachowego słownictwa) u zbiegu przyszwy nie zniosę. Są jeszcze Loake Aldwych: http://www.styleforum.net/t/138703/loake-capital-last - posty 11 i 14 http://www.pediwear.co.uk/loake/products/3940.php http://www.brogueshoes.co.uk/Loake-Aldwych.html http://www.waclarke.co.uk/index.php?main_page=product_info&products_id=1194 Wydaje mi się, że mają one bardziej smukły kształt, zresztą kopyto Capital jest opisywane jako "nowoczesne", stąd jednak pytanie: czy ta nowoczesność wpływa według Was niekorzystnie na estetykę buta? Sam wciąż umieściłbym je w klasycznym kanonie, jedynie lekko odmłodzonym. Proszę mnie poprawić, jeśli jest inaczej. No i czy ten "slightly chiseled" nosek jest akceptowalny? Nie wygląda mi to z pewnością na nosek kwadratowy, z którym należy, zgodnie z sygnaturą Łukasza, GTFO, jednak wolałbym się upewnić Oprócz odpowiedzi na powyższe pytania bardzo przydałaby mi się porada, czy przedstawione modele to dobry wybór, czy w tej cenie powinienem raczej skupić się na ofertach innych producentów. Jeśli chodzi o różnicę cen Loake Aldwych i śledzia Knightsbridge, to domówienie prawideł do Herringów całkowicie ją niweluje Natomiast jeśli chodzi o kwestie czysto "stylistyczne", moje niezdecydowanie bierze się głównie z niemożności obejrzenia danego modelu butów w rzeczywistości i na nodze - dlatego też pilnie przeglądam CMDNS i szukam wszelkich możliwych wymiarów tych butów, jednak nie przynosi to jednoznacznych rezultatów. Pytanie do Dana - czy dysponujesz może zdjęciami swoich Knightsbridge? I jeszcze kwestia jakości: Loake 1880 a Herring Classic. Pozdrawiam.
  15. Dobry wieczór, Przeglądając to forum zacząłem stopniowo odnosić wrażenie, że skoro czytając Wasze posty można Was niejako - częściowo - poznać, pozostawanie zupełnie anonimowym użytkownikiem (a nie uczestnikiem, jak to rozróżnił w tym wątku Montalbano) jest w jakiś sposób nie fair, o ile nie byłoby wręcz nietaktowne. Ujawniam się więc, jednocześnie żałując, że mój wkład "merytoryczny" z racji wczesnego stadium zdobywania wiedzy dotyczącej materii tego forum musi jeszcze przez pewien czas pozostać bardzo skromnym. Mam jednak nadzieję, że dążąc do uzyskania odpowiedzi na nurtujące mnie pytania uda mi się chociaż rozbudować bazę gotowych wskazówek będących do dyspozycji innych użytkowników (poprzez cenioną opcję "szukaj" ) Na forum trafiłem szukając informacji na temat krawiectwa miarowego "wraz z przyległościami" - po pierwszej wizycie u krawca, u którego mam jak dotąd zamiar uszyć garnitur. W jego zakładzie znalazłem się z kolei z marynarką RTW, która okazała się niedopasowana do moich normalnych wymiarów - które czynią szukanie ubrań z wieszaka dopasowanych choćby w stopniu kwalifikującym je do przeróbek baaardzo uciążliwym i czasochłonnym procesem. Dziękuję wszystkim aktywnym na forum, zarówno występującym w roli pytających, jak i udzielających odpowiedzi za stałą rozbudowę tej kopalni wiedzy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.